Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => LPG => Wątek zaczęty przez: jackald w 20 Października 2004, 14:55:18
-
Co myślicie o montażu podzespołów firmy BIGAS?? Czy ktoś ma już jakieś dośwadczenia z tą firma. Może korzystaliście z usług warsztu Bigasa z Coddzinnej 50??
-
Co myślicie o montażu podzespołów firmy BIGAS?? Czy ktoś ma już jakieś dośwadczenia z tą firma. Może korzystaliście z usług warsztu Bigasa z Coddzinnej 50??
Miałem kiedyś reduktor Bigas - bardzo przyzwoity - przejechałem na mim 70.000km i jeszcze chodził. Nie wiem jak teraz bo auto sprzedałem. Co do samej firmy zdania są podzielone - zdarzały sięnp. źle poszyte wiązki przewodów. Były jakieś problemy z instalkami IV gen. (chodziło chyba o problemy w "strojeniu", zapychanie sięprzewodów).
PS. O jaki rodzaj instalacji Ci chodzi II czy IV gen?
-
Musze założyć 4 generacji ze wzgledu na plastikowy kolekor. A może mógłbyś polecić mi jakiegoś innego gazownika w wawie i okolicach najlepiej bliżej Piaseczna:)
-
Nie mam/miałem instalacji bigas, ale od kilku userów słyszałem BIGAS= BIGOS :-(
Do camry kolegi facio zdecydowanie odradzał to rozwiązanie...
-
Musze założyć 4 generacji ze wzgledu na plastikowy kolekor. A może mógłbyś polecić mi jakiegoś innego gazownika w wawie i okolicach najlepiej bliżej Piaseczna:)
Jeśli plestikowy kolektor to polecam BRC. Kolega założył i bardzo sobie chwali. 24 miesiące gwarancji bez limitu km. Waw ul. Maciejki. Nr tel niestety nie pomne. Jak założysz daj znać jak chodzi.
-
Co wy z tym plastikowym kolektorem?Ja miałem taki w dwóch autach i instalacjęnajprostszą z możliwych,( na wielopunkcie)i nic sięnie działo.Znam też sporo ludzi,którzy sięnie przejmują groźbami ''gazetowych fachowców'' i im te plastikowe kolektory nie przeszkadzają.Owszem,rozwaliło mi kolektor 3 razy,ale to nie z winy tego,że był plastikowy,ale z powodu złego montażu mieszalnika.Po zmianie jego miejsca i wyregulowania skladu mieszanki wybuchy sięskończyły,a i zapala na zimno na gazie bez problemów.
-
Co wy z tym plastikowym kolektorem?Ja miałem taki w dwóch autach i instalacjęnajprostszą z możliwych,( na wielopunkcie)i nic sięnie działo.Znam też sporo ludzi,którzy sięnie przejmują groźbami ''gazetowych fachowców'' i im te plastikowe kolektory nie przeszkadzają.Owszem,rozwaliło mi kolektor 3 razy,ale to nie z winy tego,że był plastikowy,ale z powodu złego montażu mieszalnika.Po zmianie jego miejsca i wyregulowania skladu mieszanki wybuchy sięskończyły,a i zapala na zimno na gazie bez problemów.
A tak z ciekawości spytam - 3 razy wymieniłaś ten rozwalony kolektor? Bo jeśli tak to osiągnąłeś "ogromne korzyści" zakładając instalacjęII gen, a nie IV.