Toyota Klub
.: GARAŻ :. => VAN => Picnic => Wątek zaczęty przez: Coobah81 w 24 Maja 2007, 22:46:11
-
Heja!
Czyżby użytkowników Picnica było tak mało czy może nie macie z nimi problemów skoro taka cisza na forum w ich temacie..?
Jak to jest z tymi autkami?
-
Zawsze są jakieś problemy...
Spotkałem się z kilkoma, ale głównie to eksploatacja.
Generalnie (odpukac) autko OK. Jeżdżę już rok (25tys) i jest dobrze.
Teraz tylko musze klimatyzację napełnic.
-
Ja jeżdżę już 5 dzień :-) PICNIC z 2000 roku, 2 litry automat. Na razie mam problem z kupnem kilku części: kierunek lewy, halogen lewy i fotele 3 rzędu. No i szukam dojazdówki (w środę będę montował gaz). W necie faktycznie niewiele jest informacji o tych autkach.
-
Ja jeżdżę już 5 dzień :-) PICNIC z 2000 roku, 2 litry automat. Na razie mam problem z kupnem kilku części: kierunek lewy, halogen lewy i fotele 3 rzędu. No i szukam dojazdówki (w środę będę montował gaz). W necie faktycznie niewiele jest informacji o tych autkach.
a co tu szukać picnic jest ok .. lać pb , lpg , ropkę kto na co ma i śmigać ...
-
Ja jeżdżę już 5 dzień :-) PICNIC z 2000 roku, 2 litry automat. Na razie mam problem z kupnem kilku części: kierunek lewy, halogen lewy i fotele 3 rzędu. No i szukam dojazdówki (w środę będę montował gaz). W necie faktycznie niewiele jest informacji o tych autkach.
i jak sie autko na gazie spisuje? ile juz km zrobiłes i jaki gaz montowałes (cena, generacja, nazwa itp) jaki masz przebieg i czy jest jak sadzisz autentyczny? gdzoe w tym autku jest koło zapasowe? prosze o jakas fotke
-
ja swoim 2,2 td zrobiłem 100 tys km z 1 awaria,,,, przez niedbalstwo poszła guma na przegubie zewnętrznym i to spowodowało potem awarię przegubu.... 1 jedyna awaria i holowanie....kupując autko miało 240 tys a sprzedając miało 340 tys
-
To prawda,ze w wiekszosci eksploatacja - paskii, el.zawieszenia, czyli jak dbasz tak masz.
Ogólnie abs nie moge ogarnąć. Poza tym lać, dbać i jechać.