Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: pitermi w 03 Czerwca 2007, 14:29:32
-
Witam właśnie parę dni temu kupiłem camry 2.2 benzyna z lpg automat rocznik 1993 kanadyjska wersje. I mam chyba problem z rozrusznikiem. bo nie zawsze kreci jest czasem tylko stukniecie z rozrusznika. trzeba parę razy próbować żeby zakręcił rozrusznik. Zwłaszcza jest z tym problem jak auto jest zimne.Jutro bedę ze znajomym mechanikiem wyciągał rozrusznik akurat ten co siedzi u mnie jest rozbierany wiec może uda sie zreanimować ten rozrusznik. Miał ktoś już taki problem bo nic na forum nie znalazłem?
-
Jeśli rozrusznik jest podobny jak w TD to problem jest niewielki. U mnie ten problem wystąpił ze 3 razy. Rozrusznik się "wysuwa" ale nie kręci . Problemem jest miedziana podkładka która w chwili zadziałania elektromagnesu powinna zamykać obwód i powodować uruchomienie rozrusznika. Z biegiem lat się ona niszczy, przypala i to powoduje brak połączenia. Trza wyjąć rozrusznik odkręcić 3 śruby i dobrać się do tej podkładki. Najlepiej ją dorobić z twardej miedzi bo z miękkiej wytrzyma najwyżej z miesiąc. Robota na godzinę, dwie jeśli masz dokładnie taki problem.
-
Witamy w TKP :-)
To moga byc szczotki. Moga być juz mocno wytarte i nie łączą lub sa zabrudzone i wystrczy je przeczyscic i bedzie ok :-) Miałem tak w swojej pierwszej Klamerce kilka razy.
Ja tez mam wersje kanadyjska z 1993 2,2 manual.
Napisz cos wiecej o swojej Klamerce.
Pzdr :-)
-
Ok dzięki za info jak co porobię fotki w czasie naprawy może komuś sie przyda.
A moje auto kupiłem od znajomego. Auto kupił pare lat temu jego ojciec. dopuki jezdził nim ojczulek autko było cacy. Ale do czasu potem auto poszło w ręce syna i tak sie skończył dobry stan auta . Jest bite z każdej strony. Przodem tył tez bity. ale geometria jest cacy. nic nie sciąga nie stuka i silniczek tez cyka jak trzeba.
Po 2 wypadku auta ojciec zabrał auto od syna, zrobił i chciał sprzedać bo (nie mógl patrzec jak jego ukochnae auto jest masakrowane) a ja już czychałem na to i tak trafił w moje ręce.
Troszkę będę musiał nad nim popracować żeby auto było w stanie jaki mnie zadowoli. Na szczęście stan tapicerki i wnętrza jest niezły. skrzynia automat była remontowana w tym roku w marcu. Amortyzatory na przedzie tez nówki tylne do wymiany.
Przebieg jego według licznika to 143tys mil ale pewnie ma większy .Gaz siedzi w nim od 2 lat.
Zdjęcia kiedyś wrzucę ze stanem obecnym i po mojej reanimacji . bo auto zasługuje na reanimacje.
Nie będę pisał ile zapłacilem bo nikt nie uwierzy. Ale muszę troszkę w niego wpakować , maska do wymiany bo prostowana podróba wiec tragedia. i tylny lewy błotnik też szpachli tona aż patrzeć na to nie mogę.
-
A jakie ma wyposazenie??
Powiedz ile dałes? :wink: ja u wierze bo tez dałem malo za swoja :wink:
Zycze aby Ci sie dobrze sprawowała :icon_pray:
-
Graty do rozrusznika kup w ASO - sprzedają cały komplet naprawczy - szczotki + tuleje + podkładki - po tej operacji camry odpalała zanim dotknąłem kluczyka :-)) od tzw pierwszego w najgorsze deszcze i mrozy..
-
No już rozrusznik działa jak nowy!! części śmiesznie tanie. Cały komplet 2 Styków miedzianych z podkładkami śrubami itd, Kosztowały mnie 16 zł. Znajomy polecił i taki fajny sklep z częściami do rozuszników i alternatorów.
A za swoją CAMRY dałem smieszne pieniadze bo 5,5 tys zł. do tej pory koszty naprawy to 1 klema do akumulatora i te blaszki do rozrusznika. Razem 20 zł
a autko smiga aż sie nie chce wysiadać.
No czeka mnie jeszcze naprawa Klimy, bo nie daje znaku życia.
Nawet kontrolka się nie zapala. No i blacharka. Ale to już inna bajka.
Dzieki za pomoc przydała sie.
Wrzucę zdjecia felernych blaszek dla potomnych.
-
Witam, poniewaz wypisuje wszystkie bolaczki jakie mam z moim autem to chcialem jeszcze wspomniec w wkurzajacym rozruszniku ktory teraz kiedy auto jest po chlodnej nocy zaczyna wyc rano po odpaleniu (swoja droga sie nie znam ale myslalem ze rozrusznik nie kreci sie caly czas z silnikiem, ale ewidentnie odglos pochodzi od niego). Co jakis czas odzywa sie. Tylko na wysokich obrotach, jak sie zagrzeje silnik to spoko, problemu nie ma i nie ma go takze latem. Odglos jest jakby byly lozyska juz kompletnie zajechane. Jakas regeneracja? smarowanie?
----------------------------------------------------------------------------------------------
Kolego barracuda po raz kolejny scalam Twoje watki i bardzo proszę przed utworzeniem nowego wątku typu "rozrusznik" sprawdź czy tego typu temat nie był już poruszany w dziale camry ( przy użyciu opcji "szukaj" ).
Oto link z którego zwartością należało by sie zapoznać http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=15935.0
Szymon14
-
Moze ten elektromagnes poszedl. Wyjmij rozrusznik bo tak latwo jak mozna to zrobic to w Camry to chyba nie ma w inny, aucie i obejrzyj.
-
Skoro mowisz ze latwo to sprawdze. Ale latwo to w tym aucie sie nie da za duzo rzeczy zrobic. Glupia zarowke wymienic to sie rece pocharata.
-
Wyjmij akumulator rozrusznik jest przy nim lepiej bedzie dostepny. Z tego co pamietam dwie sruby i wychodzi.
-
A to mozna tak sobie odpiac akumulator? Nic mi sie nie rozkoduje? To stare auto ale pytam z ciekawosci. Jakis alarm czy cokolwiek? Slyszalem, ze zawsze przy wymianie akumulatora trzeba podac jakies napiecie zeby sie autko nie rozprogramowalo. Moj kolega ma Octavie i wymieniali mu zarowke. Zeby dostac sie tam musieli wyciagnac akumulator i rozkodowali mu cale auto. Tydzien programowania na nowo. Moj tata ma Galanta i po wyciagnieciu akumulatora niby mial sie sam zaprogramowac i tez dziwnie sie przez tydzien zachowywal zeby wrocic w koncu do normy.
-
Normalnie jest tak ze komputer poptrzebuje pojezdzic kilka minut na benzynie i bedzie ok. Wiem ze czasami sa problemy w autach , moj kuzyn ma tak w niemcu , tam jest inaczej. Ja niedawno wymienialem akumulatro odpiolem przypiolem oczywiscie wlaczyl sie alaram i zamknal sie samochod takze warto miec kluczyki przy sobie bo moze byc nieciekawie.
-
Ja niedawno wymienialem akumulatro odpiolem przypiolem oczywiscie wlaczyl sie alaram i zamknal sie samochod takze warto miec kluczyki przy sobie bo moze byc nieciekawie.
a u mnie nie zamyka sie samochód tylko alarm sie uruchamia. A moze ktos wie skad on bierze prad jak nie ma akumulatora ?
-
A moze ktos wie skad on bierze prad jak nie ma akumulatora ?
W syrence od alarmu jest bateria.
Pozdrawiam
-
camry 2.2 z silnikiem 5SFE rozrusznik nie posiada zadnych tuleji. Sam rozrusznik posiada dwa walki z przekladnia, na jednym jest rotor i caly osprzet w ktorym sercem sa dwa kontakty miedziane tzw (blek) jeden jest do polaczenia wirnika z masa on jest wykonany specjalnie i uwazac aby nie pomylic z kontaktem plusowym to jest najwazniejsza rzecz przy wymianie kontaktow.Oba sie roznia miedzy soba mechanicznie na sile pojdzie ale to na raz pozniej przy nastepnej wymianie beda klopoty.Na ogol zuzywa sie jeden kontakt wymieniamy dwa,ten kto niechce miec problemow to przy okazji pracy u dolu silnika zawsze przy okazji zmienic kontakty,zaden problem a ile przyjemnosci.
Sam rozrusznik jest szybkoobrotowy ulozyskowany na lozyskach tocznych gorna czesc pracuje dwa razy szybciej niz dolna ta ktora oddaje moment na kolo zamachowe,czyli mamy przekladnie w rozruszniku.Roozrusznik nie pobiera takich duzych pradow rozruchowych jak w tradycyjnych rozrusznikach.Tam sie nic nie psuje przez cale zycie samochodu zawsze sa to te dwa kontakty (blek).
Pzdr.Camry 2.2 :-)
-
Bydle nie chce odpalać,rozrusznik ,,pyka,, w taki sposób jak by zawieszały się szczotki...rozebrałem dziada na czynniki 1-wsze i okazało się,że wszystko wygląda jak nowe(szczotki ,wirnik itd),akumulator w stanie tip-top...po przekręceniu kluczyka słychać tylko ,,pykanie,, przekaźnika w kabinie i rozrusznika pod maską...macie może jakiś oszalały pomysł na te kojotowe dolegliwości?...bo mnie opadły już łapy...dodam nieśmiało,ze jak bydle stało w garażu,to nie było problemu z odpalaniem,po nocy na dworze znowu pokazuje mi ,,środkowego palucha,,
Temat scalam. Przed założeniem nowego watku proszę użyć opcji "szukaj".
Szymon14
-
a jesteś pewien ze akumulaor masz zdrowy?? Mój kolega w camry miał tak jak mu zdychał akumulator natomiast u mnie też w camry jak zdechl to nawet cykania nie bylo. Sprawdz aku bo jak piszesz w po postoju w garażu nie bylo takiej czkawki. A tu pierwsze mrozy i aku może być (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif). Zacznij od naładowania.
-
Klemy wyczyścić, styki masy do budy i silnika poczyścić.
Podjedź na badanie akumulatora pod obciążeniem, to się prawdy dowiesz czy dobry czy nie.
Rozebrałeś rozrusznik na czynniki pierwsze ? A styki w automacie jak wyglądają ?
Pozdro.
-
wlasnie zapomnialem o klemach. Też ważna rzecz
-
Ja podobny problem miałem w swoim firmowym aucie,dopiero zapalił na lince :-( a najfajniejsze jest to że po powrocie z trasy auto pali normalnie <taniec>
-
U mnie takie objawy były, jak skrzywiłem korbowód <diabel>
Rozrusznik pykał, bo nie miał jak kręcić silnikiem, w którym wał oparł się o dół tłoka <diabel>
Sprawdzałeś ten rozrusznik na krótko ?
pzdr
-
Też miałem taki objaw...aż pewnego mroźnego niedzielnego poranka rozrusznik chyba zamarzł bo po zapaleniu silnika nie chował się tryb tylko kręcił z silnikiem.W 20 minut podmieniłem rozrusznik na drugi i po problemie :grin: później jak go sprawdzałem w domu wszytko było ok.
-
Klemy wyczyścić, styki masy do budy i silnika poczyścić.
Podjedź na badanie akumulatora pod obciążeniem, to się prawdy dowiesz czy dobry czy nie.
Rozebrałeś rozrusznik na czynniki pierwsze ? A styki w automacie jak wyglądają ?
Pozdro.
akumulatorek jest praktycznie nowy( 12.06.2008) hmm..styki w automacie powiadasz..oki po Świętach biorę się za ponowne wykręcanie,może coś przeoczyłem..Dziękuje za pomoc i Wesołych Świąt dla Wszystkich :-)
-
U mnie takie objawy były, jak skrzywiłem korbowód <diabel>
Rozrusznik pykał, bo nie miał jak kręcić silnikiem, w którym wał oparł się o dół tłoka <diabel>
Sprawdzałeś ten rozrusznik na krótko ?
pzdr
Nie ,nie sprawdzałem ...rozbiorę po Świętach jeszcze raz,roboty z tym raczej dużo nie ma,może coś przeoczyłem poprzednim razem,może to te chrzanione podkładki,może to styki przy automacie..jak sugeruje Perzan..tak,czy inaczej dzięki za pomoc. Pozdro.
-
akumulatorek jest praktycznie nowy( 12.06.2008)[...]
To wcale nie znaczy że dobry.
Pozdro.
-
czeka mnie demontaż rozrusznika
wyobraźni pomógł ten film
Denso Starter Repair (Honda, Toyota, Chrysler etc.) (http://www.youtube.com/watch?v=cWm8j1SkUD8#)
oraz
1997 Toyota Camry No-Start - Denso Starter Rebuild (http://www.youtube.com/watch?v=BH4ufMHBgOw#ws)
-
Nie kumam jednej rzeczy z pierwszego filmiku :|
Toyota Camry, kierownica po lewej stronie a rozrusznik,skrzynia biegów i obudowa filtra po prawej :|
-
na pierwszym Honda byla
-
To by wiele wyjaśniało :cheesy: :laugh:
:beer: to zło na drugi dzień :thumbdown:
-
"moje" styki wyglądają nieźle
za to osłona przewodu się rozpuściła; ciekawe czy do kupienia
-
za to osłona przewodu się rozpuściła; ciekawe czy do kupienia
Pan sobie sprawdzi : http://www.toyodiy.com/parts/p_U_199106_TOYOTA_CAMRY_VCV10L-AEPNKA_1904.html (http://www.toyodiy.com/parts/p_U_199106_TOYOTA_CAMRY_VCV10L-AEPNKA_1904.html)
-
dzwoniłem do CCC w sprawie styków, o których w tym wątku wielokrotnie pisano
bez nr-u nadwozia trudno panu z serwisu było odpowiedzieć na 100% czy dostępna jest "reperaturka", alee ceny jakie przebąkiwał przeszukując katalog mnie zszokowały
otrzymałem za to rysunek identyczny, jak linkowany, ale bez opisu
wynika, że nie występuje jako cześć zamienna
trzeba będzie sobie poradzić inaczej
-
Problem z moim rozrusznikiem załatwiłem tak:Alledrogo(Nie drogo bo 50 zeta).Kup teraz. Wymiana. Po problemie. <taniec>
-
"moje" styki wyglądają nieźle
za to osłona przewodu się rozpuściła; ciekawe czy do kupienia
Znaczy się masz gdzieś słaby styk i się mocno grzeje.
Styki to jedno, a pierścień, który je zwiera to drugi element układanki.
Pozdro.
-
Czy ktos z Was sie zastanowil dlaczego sie tak dzieje? Te dwa kontakty i pierscien ulegaja wypaleniu.
To proste uzywanie akumulatora wstanie koncowym do momentu az padnie.Gdy napiecie pod obciazeniem spada wyciaga sie iskra jaka powstaje na tych kontaktach i przechodzi w luk elektryczny i po prostu wyzera casle polacie miedzi za kazdynm startem a jeszcze z kabelkow ekstra start to juz masakra.
Wystarczy miec zawsze aku w bardzo dobrym stanie i nigdy to nie wystapi.Dbalem w mojej Camrze i juz ma 515kkm i chodzi rzozrusznik jak nowka.Corka niema zadnych problemow nawet przy minus 15C.
Pzdr.camry 2,2
-
mała ilustracja
-
mała ilustracja
No i wszystko wskazuje na to że styki masz wymienne.
Pozdro.