Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Marek Roman w 25 Października 2004, 16:04:39
-
Po 60-tysiacach kilometrow serwis Toyoty kazal mi wymienic klocki i tarcze.
Jezdze po miescie, ale hamuje rzadko, raczej biegami. Klocki jeszcze bym
zrozumial, chociaz maja 4 mm grubosci, ale czy tarcze nie zuzyly sie za
szybko? A moze serwis, ktoremu dotad ufalem, zaczal robic mnie w konia?
BTW. Witam grupe, uklony dla Was i Waszych Yariskow
-
Witam,
jeśli sam nie potrafisz tego ocenić to sugerujęposzukać opinii też i w innym warśtacie.
Ale nauka zna takie przypadki, że po 60 kkm tarcze nadawały siędo wymiany.
-
Niektórzy muszą wymieniać klocki jużpo 15 Kkm, ale tarcze hmmmm .... :?
-
też dołącze siędo dyskusji jeśli pzowolicie :adiabelek
klocki (nie oryginalne) 25-30kkm, z tyłu mam już przejechane 55kkm i jeszcze jest 1/3 :cnice
-
poszukaj w archiwum - kiedys o tym pisalem!!!
mi po 30 tys koles powiedzial ze sa do wymiany klocki i tarcze!!! - oczywiscie podal mi cene itd - ale go wysmialme!:D
oczywiscie sprawa zostala rozwiazana w ramach gwarancji!!
jak dla mnie to smiech na sali zeby klocki wytrzymywaly tyle co klocki!!!!
Tak w ogole to oni chyba rabia te tarcze z plastiku i to jeszcze na Taiwanie!:D
-
Red,
napisz czy jak przebiegła afera w ASO. Na pewno Ci mówili, że tarcze i klocki to elementy podlegające zużyciu w eksploatacji, a więc nie wymieniane na gwarancji... Co Ty na to ?
-
68tyś i klocki wciąż dobre :-DD sprawdz klocki w innej stacji shell np. :wink: przy takim tempie zyzycia moge do 100tys podobno pociagnac...ale trzeba sprawdzac co roku..
-
Klocki wymieniam co 15 koła ale tarcze nie wiem narazie blisko 30 koła i zobaczęco powiedzą na przeglądzie. Tyle że u mnie to zrozumiem bo ostro jeźdrzę.
-
Klocki wymieniam co 15 koła ale tarcze nie wiem narazie blisko 30 koła i zobaczęco powiedzą na przeglądzie. Tyle że u mnie to zrozumiem bo ostro jeźdrzę.
coś czesto uzywasz czesciej hamulcy niż gazu czy jak? :-DD :wink:
-
Hicks, szczerze mowiac nie chce mi sie tego opisywac ponownie!!!
moje wypowiedzi w tej sprawie to bylo kilka postow dosyc mocno 'obfitych' w wyrazy.
poszukaj!!
ja ci tylko powiem ze owszem - tak mowili ze to nie jest na gwarancji - ale po odpowiedniej interwencji wszystko bylo zrobione za darmo w ramach gwarancji!