Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: TomBe1 w 15 Lipca 2007, 22:39:46
-
Mam Corolle 2.0 D4D z 2004 roku, przebieg 145tys. km. Podczas przyspieszania i szybkiej jazdy autostrada za autem (w światłach aut jadących za mną) widzę szary dym. Troche mnie to niepokoi. Mam w związku z tym pytanie czy to czas na regeneracje turbiny czy to może wina wtrysków. Czy w tych silnikach reguluje się opóznienia wtrysków?
Pozdrawiam
-
Mogą być wtryski,ale niekoniecznie. Na początku wymień filtr powietrza. Np u mnie dymienie spowodowane było złym włożeniem filtra a co za tym idzie nie domknięciem obudowy filtra. Nowe wtryski to bardzo droga impreza w D4D.
-
Wymiana wtrysków to faktycznie ostatecznosc na ktora mnie narazie nie stac, ale czy trzeba je regulować?? Jesli chodzi o filtr powietrza to jest ok, czysty i nie ma nieszczelnosci.
-
Z tego co sie dowiedzailem wtryski nie podlegają regulacji...wyglada że to turbina. Czy ktos sie orientuje jaki jest koszt regeneracji????
-
Jedź na komputer, to Ci powiedzą co. Nie ma co zgadywać za droga impreza. Zawór kąta wtrysku jest ok? Może się nie otwiera w pełnym zakresie (spadek mocy i dymienie). Jak przekręcisz zapłon powinien zagrzechotać ( takie trrrrrr.. :)