Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: somoza w 15 Sierpnia 2007, 22:56:26
-
Parę dni temu robiłem przegląd i okazało się że ASO Lublin nie ma w swojej ofercie oleju Mobil.Ma Castrola i ten ichi Toyota Oil cos tam... ale Mobila nIe mają.
Stąd moje pytanie :wszędzie tak jest czy tylko w Lublinie tak wymyślili że Mobila niet.
A tak na marginesie to miły pan z serwisu chciał w E 12 po 90 000 wymieniać filtr paliwa...
Są fachowcy... :grin:
-
No coz... Np w niejakim Krakowie w Toyocie uslyszalem, ze Mobil jest olejem polecanym...
-
No coz... Np w niejakim Krakowie w Toyocie uslyszalem, ze Mobil jest olejem polecanym...
Kwestia podpisanej umowy pomiędzy ASO a dystrybutorem środków typu OLEJ silnikowy.
-
A tak na marginesie to miły pan z serwisu chciał w E 12 po 90 000 wymieniać filtr paliwa...
Są fachowcy... :grin:
Ja słyszałem jak kierownik serwisu proponował klientowi do rocznego yarisa z przebiegiem 5 tys olej mineralny :? :|
Natomiast do aso wożę swojego mobila i nie wnikam czy mają go na magazynie czy nie :azn:
-
Natomiast do aso wożę swojego mobila i nie wnikam czy mają go na magazynie czy nie :azn:
Od początku serwisowania robie podobnie :grin: tylko w książkę wpisują "olej klienta" :icon_pray:
-
Zmieniłem mobila na valvoline i widać różnicę. Naprawdę. Są inne fajne oleje kanadyjski. Podobno BP ma teraz niezły. A swoją drogą zawsze kupuję olej osobiście przed wymianą. Różnie w tym naszym lubelskiem leją.
-
a czy BP to nie castrol? to ten sam koncern
-
W Wawce leja Castrol, nie narzekam :laugh:
-
Mobil nie podpisał umowy to nie maja proste, nie musza mieć:-)
-
Zmieniłem mobila na valvoline i widać różnicę. Naprawdę.
Powiedz gdzie zauważyłeś różnicę i jak ja wypatrzyłeś, bo to bardzo ciekawe co mówisz.
-
Zmieniłem mobila na valvoline i widać różnicę. Naprawdę.
Powiedz gdzie zauważyłeś różnicę i jak ja wypatrzyłeś, bo to bardzo ciekawe co mówisz.
na bagnecie nie mam czarnego syfu, poziom się nie zmniejsza, silnik ciszej pracuje
-
W ASO Ukleja w Poznaniu mają pełną gamę Mobila,a co do Toyota oil to Pan powiedział,że to Castrol robi :-o Ja zawsze przywożę swój olej (taniej wychodzi i mam jaki chcę,poza tym ciut na dolewkę zostaje),a przez szybę zawsze widzę,jak go wlewają do mojego auta :-)
Poza tym nie jestem zdania, że Mobil jest najlepszy. Odkąd mam Shell Helix, zamiast Mobil 1, nie zużywa go w ogóle i mniej pali. Teraz mam Shell Helix Ultra Extra 5W30.
-
Zmieniłem mobila na valvoline i widać różnicę. Naprawdę.
Powiedz gdzie zauważyłeś różnicę i jak ja wypatrzyłeś, bo to bardzo ciekawe co mówisz.
na bagnecie nie mam czarnego syfu, poziom się nie zmniejsza, silnik ciszej pracuje
Wiesz na jeżdzę na mobilu i tez nie mam czarnego nalotu, moj kolega jeździ na Lotosie i też nie ma czarnego nalotu, poziom mamy od wymiany do wymiany bez dolewania taki sam, więc Twoje spostrzeżenia są raczej takie same jak nasze.
Pamietaj o tym, że marek oleji na świecie jest bardzo dużo, .... ale bazę do produkcji tych olejów produkuje na świecie zaledwie kilka firm.
-
Wiesz na jeżdzę na mobilu i tez nie mam czarnego nalotu, moj kolega jeździ na Lotosie i też nie ma czarnego nalotu, poziom mamy od wymiany do wymiany bez dolewania taki sam, więc Twoje spostrzeżenia są raczej takie same jak nasze.
Pamietaj o tym, że marek oleji na świecie jest bardzo dużo, .... ale bazę do produkcji tych olejów produkuje na świecie zaledwie kilka firm.
Fakt ale róznią sie ilościa i jakością dodatków. Osobiscie przetestowałem juz troszke oleji. Teraz mam zalanego Elf -a i z przykrością stwierdzam ze jest do kitu. Po 10 tyś zrobiła sie z niego woda. Dlatego wróce do Valvoline 15w60 i bedzie po problemie.
Co do Castrola np. to miałem okazje rozebrać silnik który jezdził cały czas na Castrolu RS. Takiej ilosci osadu to ja dawno nie widziałem, szkoda tylko ze to był mój silnik.
Jako ze Primcia ma napinacz łańcucha sterowany ciśnieniem oleju to bardzo szubko słychać jak olej traci własciwosci i zamienia sie w wode.
-
Ja leje BP 10w40 i jest ok - auto troche bierze a przy cenie 19zł z beczki biore od razu na dolewki i wymiana za darmo. Wole miec tanszy i wymienic co 8kkm niz podniecac sie mobilem i czaic sie do 15kkm jak robił poprzedni właściciel mojej e10. Razem z filtrem nippparts wszystko ponizej 100zł.
Używałem kiedy oleju comma i też był ok:) Troche mnie smieszy to rozczulanie się nad olejem - lac dobrą klase jakościową w dobrej cenie - a reszta bez znaczenia.
-
Witam!
Olej "ciemnieje" bo sie zużywa - gdyby się nie zużywał to by nie trzeba go było wymieniać, itd...
Oleju "od wymiany do wymiany" zawsze ubywa, ile, to zależy od stanu technicznego silnika, ale również od paliwa - silniki napędzane gazem mają tendencję do "brania" oleju, im starsze tym więcej. Do tego dochodzą wycieki, nie zawsze się je opłaca usuwać (przykre).
Jeździć do aso z własnym olejem (?) - brzmi jak "wozić drzewo do lasu" - może prościej zmienić stację obsługi...
Osobiście używam mobil1, przyzwyczajenie...
-
Jeździć do aso z własnym olejem (?) - brzmi jak "wozić drzewo do lasu" - może prościej zmienić stację obsługi...
Osobiście używam mobil1, przyzwyczajenie...
Ja zawsze jeżdzę do ASO z własnym olejem, więc nie widzę w tym nic dziwnego
-
Piszecie że jedziecie na przeglądy z własnym olejem a ja mam pytanie: czy wtedy od ceny przegladu odliczaja cenę oleju?
Bo na usługę składa sie robocizna i części (w tym olej). Jeżeli przywiozę swój olej to powinni odliczyc jego cenę (wg własnego cennika) od całosci...
Czyli przegląd powinien byc tańszy :huh:
Jak to jest?
-
Piszecie że jedziecie na przeglądy z własnym olejem a ja mam pytanie: czy wtedy od ceny przegladu odliczaja cenę oleju?
Bo na usługę składa sie robocizna i części (w tym olej). Jeżeli przywiozę swój olej to powinni odliczyc jego cenę (wg własnego cennika) od całosci...
Czyli przegląd powinien byc tańszy :huh:
Jak to jest?
Dziwne pytanie. Nic nie odliczają - po prostu koszt przeglądu( robocizna, w tym czynnosć wymiany oleju oraz wkładane części - filtry, klocki, smary,płyny hamulcowe itp + rabat) nie obejmuje pozycji olej i ceny jaką ASO za niego żąda.
-
u mnie zawsze odliczali, ale fakt w Peugeocie, koszt oleju. Oczywiście wychodziła połowa tego co kupiłem, ale zawsze. Nie wiem jak to jest w Toyocie, ale jak jeździłem brata rolką na serwis, to też odliczali za olej
-
Co w nim takiego dziwnego YogiBabo????
Powiedzmy że dany przeglad kosztuje 600 pln.W jego skład wchodzi:wymiana oleju,filtru oleju, płynu hamulcowego i sprawdzenie stanu auta.(nie mówie tu o klockach, tarczach, żarówkach itp bo te wymieniasz w momencie zuzycia a nie po danym przebiegu). Jeżeli jedziesz ze swoim olejem to płacisz 600 minus wartość oleju który sam przywiozłeś.
Tak przynajmniej powinno być. I stąd moje pytanie czy tak jest???
-
samoza niestety nie płacisz 600 minus wartość oleju który przywiozłeś. Płacisz 600 zł - np. 50 bo tyle wg nich kosztował by ich olej i tyle. Koszt oleju ustalają oni, a że przychodzisz ze swoim, to odliczają "połowę" jego rzeczywistej wartości
-
Jak dzwonię z pytaniem ile kosztuje przegląd to pytam o cenę z olejem i bez. W pierwszym przypadku jest to np 300 ( robocizna + elementy, które napewno trzeba wymienić), a w drugim 450 lub 500 w zależności od serwisu czyli, że ASO do robocizny dolicza sobie cenę oleju jako odrębną pozycję na fakturze. To nie jest tak, że przegląd z olejem to 500 i za każdy litr odliczamy sobie np 50 zł. Robocizna, w tym przypadku takżę wymiana oleju nia jest, to jedno, a sam olej to drugie, tak jak klocki, filtry itp - na to musi być odrebna pozycja na fakturze. Uff
-
Pierwsze słyszę, żeby w cenie przeglądu w ASO wliczano od razu koszt oleju. Mnie zawsze pytali, czy mam swój (czy to w Toyocie,czy we Fiacie). Opłaca mi się przywozić właśny olej, bo raz wiem, że leją z butelki na pewno mój (widze przez szybę), a nie jakiś tam z beczki, co do którego nie mam pewności, czy jest tym za który słono płacę, po drugie za Mobila w ASO liczyli 220zł (standardowo do Yarisa bez względ ile wejdzie), a w sklepie kosztuje 180zł. Ja kupiłem 3 litry Shell Helix(57zł za litr) i zapłaciłem za przegląd tym samym mniej o jakies 50zł, które ASO bierze drożej za swój olej! Trzeba umieć liczyć, proste :grin: