Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: FAWORYT w 25 Czerwca 2004, 13:33:49
-
Oczywiście mowa o carince,bo to właściwe forum.Szukałem w starym forum,ale nic konkretnie nieznalazłem,więc,czy ktoś ma zimny dolot do puszki zrobiony?Albo chociaż zimny dolot do oryginalnego dolotu do puszki doprowadzony?Czy nieuważacie,że oryginalne miejsce chwytu strugi powietrza przewidziane przez producenta jest w miejscu już wystarczająco zimnym?Jeżeli nie,to jak to poprawić,mając na uwadze również to,żeby ten dolot niebył pozawijany jak wąż :) .Mam taką szpare,pomiędzy reflektorem ,a kirunkowskazem,jest ona średnicy,może 2 mm,a to trochęzamało,do doładowania dynamicznego(jakoś tak) w czasie wzrostu prędkości.Niemam LPG i niemam stożka,mam sportowy wkład w puszce.
Jakieś propozycje?Może ktoś ma i zdjęcie by wrzucił?tam jest bardzo mało miejsca i niewiem jak to zrobić....
Pozdrawiam i z góry dzięki za wszelką pomoc
-
ehh ja bede dopiero w wakacje kombinowal .. mam teraz stozek przy oryginalnym dolotem .... Mozna akumulator do bagaznika przeniesc ;) .... albo zrobic dolot od dolu przez srodek .. tam jest troszke miejsca...
-
popatrz z drugiej strony miedzy chłodnica i atrapą z tamtąd można. Można jeszcze kombinować z dołu z okolic zderzaka ale tu jest ryzyko wody u kurzu. Pozostaje jeszcze opcja najfajniejsza ale i najdroższa czyli zrobić wlot w błotniku dokładnie na wprost wlotu powietrza i tam połączyć.
-
kurcze ja tez o tym myslałem ale mam gaz i mixer chociaż gdzies sie kiedys pytałem i uznali ze ta dziura wystarczy na chyba ze wlot w błotniku byłby ok
-
popatrz z drugiej strony miedzy chłodnica i atrapą z tamtąd można. Można jeszcze kombinować z dołu z okolic zderzaka ale tu jest ryzyko wody u kurzu.
We wszystkim przeszkadza akumulator i reflektor,a atrapa i chłodnica?hmmm....niema szans,tam są dwie chłodnice,klaksony,niema miejsca poprostu.
-
.... albo zrobic dolot od dolu przez srodek .. tam jest troszke miejsca...
Jak ty to widzisz?Wydaje mi się,że wlot do puszki powienien być tam gdzie projektant do przewiedział,czyli przy błotniku,a nie z drugiej strony,chociaż tam może być więcej miejsca.
A jakby zrobić tak,zeby przedłużyć tą część co jest w błotniku tak,aby skierować ją na dół w strone zderzaka,żeby wlot powietrza był umiejscowiony gdzieś w pobliżu oryginalnego miejsca na halogen....,no tak,ale jak ja zobacze jak to miałbym zrobić.Na zawody pewnie bym wyciągnął kierunek i tam przedłużył dolot.
-
No to trzeba zastanowić sie nad błotnikiem. mam ten sam problem i siebi i chyba zrobie w błotniku
-
Jeżeli myślicie o rzeberkach w botniku to uwarzajcie bo często zamiast dawać powietrze tamto miejsce zastsa taka aerodynamika :)
-
TZN przez srodek widzialem troche miejsca ale juz niepamietam jak to wyglądało ...
Hest jeszcze jedno rozwiązanie... Wlot w błotniku :roll:
-
lepiej sie zastanowic czy warto.. o ile wogole cos da to pewnie ze 2-3 kuce... a kosztowac bedzie troszke np sam stozek...
co do zalozenia, to mozna podciac swiatlo od dolu, ja tak zrobilem u siebie :D
-
co do zalozenia, to mozna podciac swiatlo od dolu, ja tak zrobilem u siebie
od dołu nic nieda,prędzej,jak powiększe szczeline pomiędzy reflektorem,a kierunkowskazem,ale niewiem jak to będzie wyglądać,polukam i może coś zeszlifuje,ale to raczej zamało da
-
hmmm a może tuż przy kierunku na błotniku -jest tam troche miejsca lub wlot na masce plus dolot(bedzie wygladał jak wersja Turbo :D ) :lol:
-
a nie lepiej z dolotem zejsc pod zderzak w sumie to powinno być łatwęwystarczy gietka rura i zamias ujscie za reflektorem sprowadzić je nizej ??
-
ja niemam halogenów wiec tam wyprowadzenie tez wchodzilo w gre....
Wsumie przydalo by sie troche powietrza,.... powietrze ma jak przelatywac i wylatywac a gorzej z wlatywaniem (http://net.gtd.pl/sm/sm/sre0_i005.gif)
-
jeśli już o zasyaniu rozmawaimy to nie ma jak dynamiczne doładowanie powiertzra(SRAT potocznie) jak jest ,m.in. w motorkach zasada jest prosta "im szybciej jedziesz tym szybciej jedziesz"
-
powietrze ma jak przelatywac i wylatywac a gorzej z wlatywaniem
Dobrze to ująłeś
a nie lepiej z dolotem zejsc pod zderzak w sumie to powinno być łatwęwystarczy gietka rura i zamias ujscie za reflektorem sprowadzić je nizej ?
Ten oryginalny koniec dolotu kończy sięchyba 2-3 cm od reflektora,więc tam już żadnej rurki niepotczepie,a ewentualnie można by uciąć kawałek oryginalnego dolotu i kawałkiem rurki aluminiowej zejść do zderzka,ale to musiałbym najpierw reflektor wyjąć,który prędzej połamie zanim wyjme,bo tak siedzi.Jedno dobre to to,że chwyt powietrza oryginalny jest w zimnym miejscu.
-
Te zejście do zderzaka raczej nieda takego doładowania,czyli efektu SRAT o jakim piszesz,bo ta rura będzie ładnie zawinięta w dół,potem w lewo za halogen,a potem jeszcze wygięta w przód,żeby łapać powietrze,ale niewiem,czy opłaca sie ciąć oryginalny chwyt powietrza,aby tą rurkęna to nałożyć.
-
Witam a może pociągnąc nową ruręod puszki na dół w miejsce na halogen nie bedzie zbytniej plątaniny ale trzeba zdemontować dolot fabryczny albo ciąc fartuch wewnętrzny. Drugim wyjściem może być zamontowanie w masce pewnie będzie wydajniejsze jak wlot na błotniku
-
mysle ze rzeczywiscie wlot na błotniku w carinkach jest najlepszą metodą ale czy jest to az tak konieczne ??
-
mysle ze rzeczywiscie wlot na błotniku w carinkach jest najlepszą metodą ale czy jest to az tak konieczne ??
właśnie to też chciałem napisać,ale to niejest tak łatwo jak sobie przemyśle.Ten wlot musiałby być w odpowiednim miejscu i musiałby wpuszczać powietrze właśnie tam gdzie jest ta rura z filtra :roll: ,wogóle to niejestem zwolennikiem cięcia błotnika w mojej carinie,prędzej ją sprzedam,za jej antytuningowy aspekt niż ją potne.
-
No zgadza się.... Prosciej zalozyc bylo by stożek i na masce zrobić wlot .. tam ta blacha ładnie wygląda ... ..Dobra niech sie zacznie urlop to pokombinuje....
-
Ambro ale wiesz to musi byc jakis specyficzny wlot bo wydaje mi sie ze Carinki nie wygladaja zbyt super z takimi wielkim skrzelami na masce
-
Delikatny ..... i tylko z jednej strony :wink:
-
a to chyba ze tak (http://net.gtd.pl/sm/sm/sol_klask.gif)(http://net.gtd.pl/sm/sm/sol_klask.gif)(http://net.gtd.pl/sm/sm/sol_klask.gif)
-
ale to jeszcze sie zobaczy ... akurat cieniutka blacha na masce jest centralnie nad stozkiem ;)
-
Wczoraj dokładnie sięprzyjrzałem,czy da sięzrobić dolot zimnego powietrza ze zderzaka.Otóż u mnie nieda się,bo albo halogen,albo dolot powietrza.Wole halogeny,a nawet jak bym z nich zrezygnował,to byłby duży problem poprowadzić na dół rure,bo są liczne wzmocnienia karoserii w tym miejscu i musiałbym coś pociąć i zrobić miejsce wywalając niektóre przewody.Lampe udało mi sięwyjąć mocnym szarpnięciem i nic niezłamałem.
-
Wydaje sie ze mam mala propozycje doprowadzenia samego dolotu zimnego powietrza do stoga... Tak jest i u mnie, a wiec do tego uzylem aluminiowej elastycznej "rury" (tj. takie cudo najczesciej spotykane w castoramie, obi czy nomi jako wklad do komina, rura od okapu kuchennego itd.) u mnie jeden koniec wyprowadzony jest w miejsce halogena (mozna tez przeciagnac to w inna wolna czesc zderzaka (scinajac rurke pod skosem dostajemy wieksza plaszczyzne wlotu powietrza), druga czesc wychodzi tak jak standardowy dolot, jednak zeby sobie tak moglo byc trzeba koniecznie wywalic puszke rezonansowa (za zderzakiem) oraz ten plastikowy "trujnik"...
Dolot od stozka do kolektora ssacego to juz inna indywidualna historia!
-
Szuto i jak to sie sprawuje ??
-
Powiem tak... Nie wiem ile to konikow dodalo, ale jest lekka poprawa... Przy rurze skierowanej bezposrednio na stoga ladnie zbiera sie od okolo 3tys obr. (ale pali wtedy okolo 1l wahy wiecej), przy rurze skierowanej obok stozka (tak jak mam obecnie) zbiera sie tez ladnie ale w wyzszych obrotach ok 3800-4000 obr. spalanie jest w normie, bo stozek bierze tyle zimnego powietrza ile potrzebuje, a ze jest w okolo go pod dostatkiem to wszystko gra... Wazna tez jest technika jazdy, chodzi o plynne wciskanie gazu, a nie odrazu w "deske"...
-
Ja co prawda nie jeżdżęCariną, ale mam wyrzeźbione u siebie w Starlecie coś takiego jak zimny dolot powietrza na stożek. Wygląda to tak (http://community.webshots.com/photo/101940986/102028050mAcLIr) i tak (http://community.webshots.com/photo/102490533/102494533DMrDkT), nie jest to co prawda idelanie prosty nawiew, przypomina łagodną literęS, sięgającą od filtra pod zderzak. Zrobiony jest jak Szuto napisał z rury dostępnej w każdym markecie budowlanym, ale u mnie ta rura jest ożebrowana. Najpierw myślałem, żeby ją zastąpić gładką, co zapewniałoby lepszy ciąg powietrza, ale równocześnie z tego względu że wylot pobiera powietrze znad drogi wlatywałoby tam mnóstwo syfu i wody, oraz śniegu w zimie. Tak więc pozostawiłem żebrowaną co zapewnia odrobinędodatkowej filtracji wzmiankowanych czynników. Jeżdżąc w zimie, zaspach, wodzie i tumanach kurzu filtr jest czysty i suchy, a do tego dostaje chłodne powietrze, więc nie jest źle. Oczywiście najlepszy byłby prosty nawiew wprost na filtr, ale nie ma gdzie go wetknąć, a do tego przyjmowałby na siebie wszelkie nieczystości z atmosfery typu kurz i pyłki :)
-
JA wczroaj przy oględzinach stanu kabla halogenó wymonowałem kierunek i reflektor.
I moim oczom ukazała się"możliwość" wyprowadzenia węża "zimnego" w miejscu halogenów.
Wystarczyłoby chyba przebić stary kanał i wyprowadzić z niego ruręna dół.
Powietrze na swej drodze napotka wówczas "jedynie" 3 zakręty.
Co wy na to??
głupio gadam??
-
Może lepiej mieć fajne halogeny ,no nie?
Pozatym tam nawet jak chcesz sięprzebić ,to chyba jest jakieś wzmocnienie, pas przedni i i pełno blachy.Jak zrobisz i będzie efekt ,to kopiuje od ciebie odrazu ,tylko wymyśl jeszcze tak ,co by tego halogena nietrzeba było demontować!!
-
eee...:)
Jeśli ma być halogen to będzie chyba 1 dodatkowy "zakręt".
No nie wiem.
Myślę, że jak wyjmękierunek, reflektor i zdemontujęzderzak to wtedy będęwiedział na 100% co i jak;)
-
Jeśli ma być halogen to będzie chyba 1 dodatkowy "zakręt".
Im więcej zakrętów i większa droga( inna niż seryjnie obliczona) tym raczej gorzej.Takie mam podejrzenia,czy przy tej iloście zakrętów w dolocie jest to gra warta świeczki...
Ale z niecierpliwością czekam na pare fotek z prac tuningowych zimnego dolotu!!
-
tzn stary dolot zostane :)
więc ten będze "extra":)
-
więc ten będze "extra"
ja też nad tym pracuje mysle ze ten dodatkowy dolocik cos pomoze :twisted:
-
Czy nieuważacie,że oryginalne miejsce chwytu strugi powietrza przewidziane przez producenta jest w miejscu już wystarczająco zimnym?
Zdziwilem sie kiedys, jak mierzylem temperature zasysanego powietrza w 3S-FE.
Zaskakujaco zimne bylo, mimo upalu i rozgrzanego silnika. Moze po bardzo dlugim postoju temperatura rosnie do tego stopnia, ze warto je chlodzic, ale podczas jazdy jest bardzo ok.
-
A może lodóweczkę??:)
Nie no ja chyba z halogenów rezygnuje więc popracuje nad extra dolotem.
Czy nie ma niebezpieczeństwa że woda siędostanie, jeśli rura będzie wychodzić koło halogenów??
-
OK.
Zacząłem siępoważniej przyglądać i chyba coś da sięzrobić.
Pytanie nr 1. Jak zdjąć zderzak przedni (mam opisane to w książce ale nie wiem czy na coś jeszcze uważać)
Pyanie nr 2. Jak zdjąć nadkola (ta sama uwaga co wyżej;) )
Musze sprawdzić skąd biegnie drugie źródło zimnego powietrza, bo pierwsze leci z pomiędzy migacza a reflektora...
-
Pytanie nr 1. Jak zdjąć zderzak przedni (mam opisane to w książce ale nie wiem czy na coś jeszcze uważać)
Pyanie nr 2. Jak zdjąć nadkola (ta sama uwaga co wyżej;) )
Może pojawić ci sięproblem z odkręceniem śrub tuch od dolnych osłon i nadkoli (pewnie są przyrdzewiałe)
Tak czy inaczej jakiś zasadzek nie ma. Pod zderzakiem jest wielka puszka jeszcze.
-
Pokombinuję.
Śrubki z tego co patrzyłem lekko przyrdzewiałe ale odkręcić siędają.
A czy ktoś może mi jeszcze odpowiedzieć na pytanie:
Czy nie ma niebezpieczeństwa że woda siędostanie, jeśli rura będzie wychodzić koło halogenów??
-
Czy nie ma niebezpieczeństwa że woda siędostanie, jeśli rura będzie wychodzić koło halogenów??
wg mnie nie ma przecież teraz też dolot jest wystawiony na działanie wody i jest w porządku
-
w sumie racja:)
-
ok.
Odkręciłem zderzak (błahostka) i oto co zobaczyłem.
Okazuje sięże od kanału dolotu "reflektor - filtr" odchodzi w dół odgałęzienie do tego oto dziwnego pudła.
Gdyby je wywalić to byłoby idealne miejsce na dolot pod halogeny:)
Tylko pytanie jest takie.
Co to jest to pudełko??
Coś ważnego, do czego służy??
Oto fotki;)
(http://plus.no-ip.info/tkp/filtr/car_2.jpg)
(http://plus.no-ip.info/tkp/filtr/car_3.jpg)
-
W pierwszej kolejności tam chyba opadają ewentualne większe śmieci, a tak w ogóle to chyba jakaś puszka rezonansowa czy tłumik szumów, czy coś w tym stylu.
Nie wiem dokładnie czemu to służy, może niech ktoś obeznany w temacie coś powie.
Wiem, że we wlocie do tej puszki jest jakaś przegródka, więc czemuś to na pewno służy. Tak bez celu by chyba tego skośnoocy tam nie pakowali ?
Pozdro.
-
Tak racja, zapomiałem dodać, jest przegródka.
Czy ja wiem...
Myślę, że przez szparęmdz. reflektorem a migaczem nie wpadnie żaden większy śmieć:)
A poza tym tam nie ma żadnego "odpływu" więc by sięte śmieci w nieskończoność gromadziły;)
Chcialem odkręcić to ustrojstwo i zobaczyć co z niego "wyleci" ale musiałbym akumulator wyjąć a mi sięjuż nie chciało:(
-
Michal_P, a masz moze wiecej zdjec z troche innej perspektywy
-
No to jest takie pudło:)
Po prostu;)
There's nothing more to it:((
-
Czyli nikt nie ma pomysłu??:(
Następnym razem jak będęrozbierał zderzak to spiszęnumer tej części i wam podam i może ktoś kto ma program Toyotowski sprawdzi co to:)
Poza tym spróbuje to wykręcić i obrócić do góry nogami i zobaczyć co tam ciekawego wyleci ze środka;)
-
jak będęrozbierał zderzak to spiszęnumer tej części i wam podam i może ktoś kto ma program Toyotowski sprawdzi co to:)
Nie musisz. EPC za dużo nie mówi co to za częĂ
Âć. Wg EPC to jest rezonator zasysanego powietrza. P/N: 17893-16100.
Pozdro.
-
Reonator??:)
Czyli chyba nic sięnie stanie jak zamiast rezonatora wrzucą ruręz zimnym powietrzem??:)
-
Na to pytanie odpowie Ci chyba tylko hamownia :)
Pozdro.
-
a myślisz że może zaszkodzić w postaci pogorszenia osiągów??:)
-
Masz stożek ,więc wywal to!!
Gdybyś miał normalną wkładke i puszke ,to dla takiego układu ten rezonator stanowi element dla którego jest przeliczony cały układ dolotowy ,ta puszka może mieć wpływ ,ale niemusi.np.za filtrem też jest taki tłumik szmerów ssania,taka gruszka odstająca ,ja wyjąłem całą rure ssącą i dmuchałem sobie przez nią normalnie z tym tłumikiem i bez niego ,to zauważyłem ,że bez niego powietrze wcale mocniej niedmucha,a nawet słabiej.Niewiem od czego to zależy.
Ja na twoim miejscu wywaliłbym to i sprawdził.Niemasz nic do stracenia.W dodge'u też mam coś takiego i raczej stanowi ten rezonator razem z tą gumową rurą jakąś obliczoną odległośc ,gdzie znajduje siępulsująca fala powietrza w dolocie.Trudno określić co sięstanie ,pewno nic złego ,osiagi albo pozostaną seryjne,albo siępolepszą,ale będzie głośniej buczeć ,jak wciśniesz gaz do końca.
Ty masz stożek zamontowany ,więc wywal to ,pewnie niema już to żadnego wpływu na cokolwiek,bo filtr i tak zmienił parametry seryjnego dolotu.
-
Tak też myśle.
Gdzie mogękupić taką rurą którą mogępoprowadzić pod zderzak??
-
Witam,
Tak dla ochłody zamiast rury :) proponuje przeczytać poniższy tekścik o filtrach stożkowych
http://bluebox.zary.com.pl/moto_info/artykuly/art_9.htm
krzysiek
-
No ciekawy artykuł:)
Mój filtr został założony przez człowieka który sięna tym zna i myślę, ze zrobił to dobrze (tak na moje "amatorskie" oko).
:)
-
Michał P jedź na hamownie ,w warszawie jest tego pełono i zapodaj twój wykres mocy i momentu. Będziesz mógł porównać go z innymi ,np.moim i dolata,oraz cariny GTi, takie przeprowadzanie modów,które coś mogą pogorszyć w silniku niewarto stosować ,chyba ,zędla dźwięku ,ale kosztem osiagów? Ciekawe ,czy masz 130KM?
-
Reonator??:)
Czyli chyba nic sięnie stanie jak zamiast rezonatora wrzucą ruręz zimnym powietrzem??:)
Znow wyjde na starego zgryzliwca :-) ale pomysl od tej strony: jesli ktos zadal sobie trud by skonstruowac tak zlozony uklad dolotu powietrza, czy nie warto mu zaufac? To znaczy, jesli masz zamiar kontynuowac zabawe z filtrem stozkowym, z cala pewnoscia mozesz to pudlo wyrzucic, ale Twoj dolot bedzie dobry z punktu widzenia akustyki :wink: Koni tu nie znajdziesz niestety... No to ja juz: c:notell hehehe...
-
Właśnie mu ufam:)
Od początku (gdy zakładał filtr) mówił mi, że przydałby sięlepszy dolot:)
No zobaczymy:)
Co do znalezienia koni to raczej zdaje sobie z tego sprawy choć nie znam sięna tym bardzo.
Akustyka to rzecz przyjemna jak dla mnie, wiem że są różne gusta:)
-
Właśnie mu ufam:)
Od początku (gdy zakładał filtr) mówił mi, że przydałby sięlepszy dolot:)
No zobaczymy:)
Co do znalezienia koni to raczej zdaje sobie z tego sprawy choć nie znam sięna tym bardzo.
Akustyka to rzecz przyjemna jak dla mnie, wiem że są różne gusta:)
konie były ale na opakowaniu filtra a teraz gdzieś pouciekały :lol:
nie przejmuj sie tak to jest w życiu, ale filtr masz fajny i już! :wink:
pozdrawiam
krzysiek
-
Tzn uważasz, że filtr absolutnie NIC nie dał??
-
Jest duże prawdopodobieństwo, że dał tylko trochędźwięku i świadomość w Twojej głowie "że on tam jest".
Hamownia, hamownia i jeszcze raz hamownia prawdęCi powie.
Pozdro.
-
Jedź na hamownie i przedstaw nam wyniki ze stożka choćby niewiadomo jakie były złe ,lub dobre .My jesteśmy fani Cariny E jak najbardziej wersji 2.0 i ciekawi nas to.
Michał_P ,dasz rade!! :modlitwa prosimy wykres !!
-
ile mniej więcej kosztuje hamownia??
-
mniej więcej 100zł ,może 150zł,zależy gdzie pojedziesz ,ale co to z różnica ,będziesz wszystko wiedział o tym w jakim stanie jest twój silnik i wogóle.Będziesz wiedział ,gdzie biegi optymalnie zmieniać itd.
-
Tzn uważasz, że filtr absolutnie NIC nie dał??
Nieno kolega może troszke przesadza.Na stożku możesz mieć koni więcej ,ale mniej momentu na niskich obrotach,dlatego pojedź na hamownie i daj czadu na rolkach,aż do odcięcia i pamiętaj ,aby był tam wentylator.
-
Tzn z tą chamownią to jest tak, że jadętam i zostawiam im samochód??:)
Sorki za głupie pytania ale nigdy nie byłem:(
-
Na pomiar sięumawiasz .Jesteś przy tym .Bierzesz cyfrówke do ręki i filmujesz wszystko( potem nam wrzucasz na forum i sięjaramy :roll ) jak sięna rolkach rozpędza do 190km/h na czwórce ,czyli do odcięcia.Trwa to wszystko razem z przygotowaniem auta do tego i przypięciem może z 40minut max. Zawsze ty jesteś przy pomiarze ,najwyżej ktoś rozpędza twój samochó na rolkach.Niema czego siębać!! :athunbsup
-
nie mam cyfrówki:(
Ale może skombinuję;)
No to może być fajny widok.
A wiatrak to chodzi o to żeby imitował wlatujące powietrze??
-
Tak i żeby chłodził odpowiednio silnik
-
Fajnie:) No to jak znajde dudki i czas i miejsce to podjadę:)
Myślęże po sesji ale może zaskocze was wcześniej:)
-
Oj chłopy, gdyby nawet ten filtr dawał by dużo, o ile filtr moze dać cokolwiek, ja bym nawet powiedział że filtr dał by najwięcej jak by go wogóle nie było :D . No ale jak już jest jakiś inny niż ten orginalny to optymistycznie powiedzmy ze jest lepiej o 30 % ALE tylko efektu jakiego udziałem jest filtr w parametrach pracy silnika. Czyli w całej skali wykresu moze nawet nie być widać żadnej zmiany. No i jeszcze jedno, ten cały efekt, o ile wogóle jest, można zaobserwować jedynie na zimnym silniku bo potem jest napewno gorzej niż było kto mial malucha ten wie o co chodzi. Po to sie właśnie stosuje intercoolery żeby schładzać powietrze doładaowania bo jeszcze sprężarka podnosi temperaturępowietrza. A tu na własne życzenie zakładamy "zestaw tuningowy" który ma za zadanie zasilić silnik ciepłym powietrzem czyli efekt odwrotny. A widzieli Panowie w samochodach na rajdzie Dakaru takie kanały wyprowadzone z silnika samochodu na dach? to właśnie po czyste i chłodne powietrze.
A co do tej rury do do filtra do jego chłdzenia (nie wiem czy macie w domu kominek) Ja mam i taką rurą rozprowadzane jest ciepłe powietrze. Ona tak sie nagrzewa że jak dostanie temperatury z silnika to żeby zamiast intercoolera nie wyszedł interheater :D
ale ja tak tylko sobie pier.ole, mną sie nie sugerujcie :D
krzysiek
-
Czyli uwazasz ze filtry sportowe są bez sensu i to, że ludzie je instalują swiadczy jedynie o ich niewiedzy/amatorstwie/napaleniu na słowo "tuning"??
-
Czyli uwazasz ze filtry sportowe są bez sensu i to, że ludzie je instalują swiadczy jedynie o ich niewiedzy/amatorstwie/napaleniu na słowo "tuning"??
No wiesz calgon też sypią do pralek. Ja widziałbym zastosowanie takich filtrów ale na silnikach otwartych np na gokartach, czy nawet w formule1 ale pod machą rajdowego subaru Subaru WRC napewno nie zobaczysz takiego filtra.
o jeszcze do motocykli dobra sprawa
krzysiek
-
Oj chłopy, gdyby nawet ten filtr dawał by dużo, o ile filtr moze dać cokolwiek, ja bym nawet powiedział że filtr dał by najwięcej jak by go wogóle nie było :D .
Jakby go nie bylo w skrzynce na niego przewidzianej to tak, ale po odlaczeniu fabrycznego dolotu (przed przepustnica), niweczymy miesieczna prace czterech japonczykow i jednego amerykanina :wink: ktorzy zjawiska falowe zjadaja na lunch.
Probowalem. Pierwsze wrazenie: ale to auto zap... Pozniej jeszcze raz, stoper do reki i...
pol sekundy w plecy. Ale za to ryczy jak Maxi Megane :lol:
ten cały efekt, o ile wogóle jest, można zaobserwować jedynie na zimnym silniku bo potem jest napewno gorzej niż było kto mial malucha ten wie o co chodzi.
No, to sie wlasnie chlopaki zastanawiaja, skad wziac zimne powietrze, nie? :wink:
Po to sie właśnie stosuje intercoolery żeby schładzać powietrze doładaowania bo jeszcze sprężarka podnosi temperaturępowietrza.
Uuuu... Ale sprezarka to dmucha lepiej niz opalarka do drewna, wiec naprawde jest co schladzac. A i tak do okolo 80 stopni :lol:
Az taki antywszystko nie jestem :wink: Testowalem kiedys chip, stozek, wkladki, nawet magnetyzery ktos mi dawno temu dal do zabawy. Mialem tez utwardzony zawias, nakladki dystansowe, zmieniony wydech i... mam seryjna Carine.
Ale zawsze z wielka przyjemnoscia podchodzilem do jakiegokolwiek dlubania przy samochodzie, wiec opinie opiniami - jakkolwiek prawdziwe by nie byly - nie przejmujcie sie, bo sami dojdziecie do prawdy :lol:
-
ale pod machą rajdowego subaru Subaru WRC napewno nie zobaczysz takiego filtra.
Bo tam jest turbosprezarka. Wtedy ani dolot ani wydech nie maja juz takiego znaczenia
jak w silnikach wolnossacych.
W silnikach bez turbo walczymy o kazdy gram powietrza, bo bez niego nie bedziemy mieli gdzie wtryskiwac dodatkowego paliwa. Stad strumienice dolotu i wydechu, filtry stozkowe itp. Natomiast w turbo pozostaje tak ustawic doladowanie, zeby powietrza nie bylo za duzo, jak na wydajnosc wtryskiwaczy, czy wytrzymalosc elementow silnika :-)
(http://www.swrt.com/cpimages/689464.jpg)
-
Ja mam wkładke KN w seryjnej puszce zaprojektowanej przez trzech jopońców i jednego anglika i przynajmniej ciągnie zimne powietrze spod reflektora,wiem ,że spadku osiągów niemam i niemusze latać do ASO po filtry co 10tyś.km,tylko se tego przeczyszcze i jest git.
-
No i ja też już jestem "szczęśliwym" psoiadaczem zimnego dolotu z miejsca po halogenie;)
Wrzucęfotki jak będęmógł.
Niestety z uwagi na moją kiepską pamięć nie zmierzyłem żadnych czasów przed i po zmianie, ale jedyne co mogępowiedzieć, że WYDAJE mi się, że chyba ciut lepiej idzie na niższych obrotach teraz.
Poza tym w przeciwieństwie do Szuta u mnie stary dolot nadal jest.
Wywaliłem jedynie poszukęrezonansową.
-
Poza tym ciekawoską jest to, ze przez 8 jest uzywania samochodu w pudle reszonansowym znalazły się2 liście malutkie i odorbinkępiasku:)
Mysle wiec, ze ten rezonaotr jao filtr syfow nie jest jakos super potrzbny;)
-
Michal_P, czekamy na foteczki ?? a kiedy bedzie wizyta na hamowni ??
-
Boże ale ja straszny jestem;)
Wkrótce:)
Musze 100 PLN znaleźć:)
-
http://sklep.tuning.pl/produkt.php?p_id=12728&t_id=68&d_id=71225
Myslicie że warto taką osłonęinstalować??
-
No napewno warto ,ale nie za 50zł!! Sam bym se zrobił taką osłone za mniej jak 10zł.Wg.mnie to ta Jacky jest za mała ,gorące powietrze i tak będzie do niego wlatywać,czuje ,że wali ściemą z tej oferty ,poważnie ,taka osłona powinna być bardziej stanowcza.Ja w cientaku miałem stożek raz z taką osłoną ,raz bez ,niebyło różnicy w osiagach.
-
Zamontowałem tewrmometr, który mierzy temperaturęnad filtrem.
Wynik jest taki.
W czasie jazdy takiej szybszej obecnie temperatura jest zasdniczo taka jak otoczenia, wiec mysle ze filtr zasysa calkiem chłodne powietrze.
W korku za to zabawa sięzaczyna. Rekordowa temperatura to 65 stopni po krótkim postoju (to wcale duży korek nie był).
A więc jest super, pod warunkiem ze sięjedzie, gdyż temperaturka spada natychmiastowo wręcz:)
-
No ok ,a jaką temperature łapie seryjny uchwyt powietrza do wkładki?? Ten chwyt ja mam bezpośrednio przy reflektorze i wydaje sięmiejscem niegorącym ,ale niewiem jaką ma temp. :chmmm
-
Zmierzęi Ci powiem ale myślę, że łapie taką samą:)
W sumie tu raczej chodzi bardziej o iloś c powietrza niż temperature (Bo ona i tak jest podobna czy powietrze jest pobierane spod zderzaka czy z reflektora) ale stwierdziłem że i tak zmierzę;)
-
Może głupie pytanie i wyjdzie ,że zabardzo sięnieznam ,ale zapytam ,jak w silniku 3sfe mierzona jest dokładna ilość powietrza za filtrem?? MAP sensorem? To gówienko wkręcone w puszke filtra ,to co to jest?czujnik temp?? Niegdzie niema polskiej książki do silnika 3s-fe w carinie,tylko 1.6 i diesel. Interesuje mnie ,skąd silnik bierze dokładne dane jak dawkować paliwo.....jest TPS,MAP,....co jeszcze?niewiem tego tak samo jak tego ,dlaczego zrezygnowano z wałków w bloku na rzecz wałków w gówicy.....prosze ,oto zestaw pytań na niedziele .
Pozdro
-
To gówienko wkręcone w puszke filtra ,to co to jest?czujnik temp??
To jest czujnik temperatury. Znalazłem to na jakiejś niemieckiej stronie która opisywała co zmienić z tym czujnikiem aby Tuning zaistniał;)
Czy przepływka mierzyła ilość powietrza??
Bo chiałem coś takiego zmontować, aby samemu sprawdzić ile powietrza "więcej" obecnie przelatuje przez te kanały po "rozszerzeniu" dolotu:)
-
Znalazłem to na jakiejś niemieckiej stronie która opisywała co zmienić z tym czujnikiem aby Tuning zaistniał
To moze zdradź ten sekret...
Czy przepływka mierzyła ilość powietrza??
Bo chiałem coś takiego zmontować, aby samemu sprawdzić ile powietrza "więcej" obecnie przelatuje przez te kanały po "rozszerzeniu" dolotu:)
No od tego przepływomierz jest,ale do czego byś go podłączył ,zeby dwał sygnał?Przecież oryginalnie go niema.Pewnie jakiś myk trzeba by zrobić , bo ja nadal niewiem co mierzy ilośc powietrza za filtrem? W oplu jest przepływka,fordzie też ,BMW też ,ale w Carinie 3sfe niema....WHY??[/code]
-
Sekretu muszęposzukać:) Bo już go nie pamiętam.
Pokombinowałbym z tym przepływomierzem, jakoś tak żeby dawał "wyniki":)
Może w Carinie stwierdzili, że ważniejsza jest jakość a nie ilość:)
No chyba że źle zrozumiałem szwabów i to nie jest termometr tylko jaki bardzo dziwny przepływomierz:)
-
Może głupie pytanie i wyjdzie ,że zabardzo sięnieznam ,ale zapytam ,jak w silniku 3sfe mierzona jest dokładna ilość powietrza za filtrem?? MAP sensorem? To gówienko wkręcone w puszke filtra ,to co to jest?czujnik temp?? Niegdzie niema polskiej książki do silnika 3s-fe w carinie,tylko 1.6 i diesel. Interesuje mnie ,skąd silnik bierze dokładne dane jak dawkować paliwo.....jest TPS,MAP,....co jeszcze?niewiem tego tak samo jak tego ,dlaczego zrezygnowano z wałków w bloku na rzecz wałków w gówicy.....prosze ,oto zestaw pytań na niedziele .
Pozdro
W naszych 3SFE jest MAP przykrecony do sciany grodziowej po stronie kierowcy. Tak, to gowienko to termometr powietrza zasysanego. Malo istotny dla ECU.
A silnik bierze pod uwage czujnik polozenia walu, czujnik cisnienia w kolektorze, czujnik temp cieczy, czujnik pozycji przepustnicy, czujnik temp. powietrza i lambde. Jest tez czujnik cisnienia atmosferycznego i czujnik wcisnietego hamulca (nie wiem, czy w kazdym ECU). Zapomnialem o czyms?
-
Tak jak Pin555 pisal w carinie E zastosowano do pomiaru dostarczanego powietrza podcisnieniowy czujnik MAP,w starych carinach II byl przeplywomierz masowy z tradycyjną klapa i potencjometrem jako wczujnik polozenia klapy.Zmieniajac napiecie sprezyny klapy mozna bylo oszukac kompa pod katem informacji o ilosci dostarczanego powietrza a tym samym wymusic zwiekszenie lub zmniejszenie dawki paliwa.Widzialem gdzies opis zmiany napiecia tej sprezynki tylko o 2 ząbki zeby zmienic parametry pracy silnika.W carinach E takie zmiany bedą nieco trudniejsze jezeli w ogole mozliwe,nigdy nie probowalem tej sztuczki.Dobre efekty dawalo odpiecie w carinie II czujnika cisnienia atmosferycznego podczas jazdy na gazie.Nie dzialal wtedy wzkaznik ekono (palila sie caly czas zielona lampka) a silnik ciagnal nieco lepiej i dynamiczniej.
-
W naszych 3SFE jest MAP przykrecony do sciany grodziowej po stronie kierowcy.
Może jakaś fotka w wolnej chwili, bo nie moge zlokalizować:)
A do tego przeicerz jest czujnik temp. w puszce filtra powietrza??:)