Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Premier w 26 Września 2007, 15:10:19
-
Witam.
W kilka dni po wymianie uszczelki pod głowicą coś zaczęło dziwnie piszczeć przy zimnym silniku. Po dodaniu gazu pisk ustępuje. Wygląda na to że to napinacz albo coś w okolicach rozrządu. Sam dźwięk to jeszcze nic strasznego ale dodatkowo przy małych obrotach silnika czuć delikatne poszarpywanie zarówno przy wchodzeniu i zchodzeniu z obrotów. Gdy dokładnie przyjrzę się obrotomierzowi na wolnych obrotach widać że delikatnie faluja. Silnik to 2.0 TD. Po dłuższej jeździe pisk ustępuje ale rano znowu się pojawia. Niepokoi mnie najbardziej to falowanie obrotów, może pasek rozrządu ma za ciężko przez jakiś opór czy coś. Ktos coś wie na ten temat???
-
sprawdz napiecie paska do alternatora - mialem podobne objawy w innym aucie . byc moze tez ten dzwiek wydaje sam alternaror. najlepszym sposobem i najprostrzym jest zlokalizowanie na ucho (metoda starych mechanikow) kawalek dluzszego kija (od miotly) jeden koniec przy uchu a drugim dociskamy do roznych elementow silnika . ta metoda jestes w stanie zlokalizowac nawet ktory zawor stuka . sprawdzilem osobiscie.
moze to archaiczna metoda ale skuteczna , przynajmniej bedziesz wiedzial gdzie szukac. powodzenia
-
Alternator był niedawno regenerowany więc powinien być zdrowy. A metodę "na kija" znam doskonale, spróbuje na pewno.
-
nie wiem jak jest w dieseklach bo w benzynie pompa wody jest napedzana paskiem rozrzadu moze to ona robi ten raban. ja zmieniajac pasek wymienilem pompe (nie chce niespodzianek) pewno i o tym pomyslales ale staram sie jakos pomoc.
-
pompa ma 65 tysi przebiegu więc tez odpada. Najdziwniejsze jest to ze podczas piszczenia lekko poszarpuje.
-
witam a kto ci wymieniał uszczelke na głowicy? podam ci przydład mojego brata,wymienili mu uszczelke głowicy i nagle auto straciło moc chodziło straszne nieruwne obroty itp i teraz stoi w warsztacie na poprawke. a jak z moco? jest słabsze autko? :-)
-
Wymieniali ci uszczelke wiec zdejmowali pewnie pasek rozrzadu czy napewno dobrze go ustawili, byc moze wlasnie jakies paski sa za słabo albo za mocno napiete. Niestety ciezko z dobrym mechanikiem.
-
Uszczelkę wymieniał nie byle kto . Auto po zmianie uszczelki ma jeszcze lepszego buta bo nie dmucha między cylindrami teraz więc wszystko jest ok. tylko ten denerwujący pisk i lekkie szarpanie.
-
dziwna sprawa, może coś gdzieś ociera i tak piszczy a szarpanie to już inna sprawa
-
Dziwne, dziwne, może samo przejdzie :)
-
podjedz do jakiegoś mechanika niech podniosą autko do góry i na wysiegniku niech patrzą co sie dzieje a furka niech :-)pracuje .
-
Teraz mnie trochę oświeciło. Podczas prac z uszczelką majstry wymieniły pasek od wspomagania kierownicy. Może nowy pasek był za mocno napięty i to stąd to piszczenie??Teraz się ułożył i mu przeszło??