Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: barracuda w 07 Października 2007, 12:48:23
-
Witam, chcialbym zapytac ile oleju bierze Wam Ksiezniczka? Zakladam, ze kazdemu na gazie bierze, bo rozmawialem z paroma Klamerkowcami i roznie to bywa. Mi zasysa ok 0,2 litra na 1000 km, czyli maly plastikowy kubeczek z automatu do kawy.
-
Mi narazie nie bierze nic przy przebiegu 260kkm przy tym ze jezdze na półsyntetyku.
-
No ja na mobil 1, 15 w 40. Ale to chyba od tego nie zalezy.
-
To chyba tez polsyntetyk. Jaki masz przebieg. ??
-
Mineralny. Przebieg 230 tysiecy, jezeli nikt nie krecil przy liczniku. Skad Ty masz takie duze spalanie?
-
Moja bierze ok 0,6 l na 10000km a przebieg mam 290 tys. Mobil Super M 15w40
-
Mineralny. Przebieg 230 tysiecy, jezeli nikt nie krecil przy liczniku. Skad Ty masz takie duze spalanie?
Przeciez napisalem ze nic nie pali. Przebieg masz dosc maly zeby palil ci za 1litr na 10kkm . Moze duzo jezdzisz w miescie. Wiem ze w miescie auto potrafi spalic. Czy nie masz jakis malych wyciekow np pod silnikiem.
-
No to taki sam uzywam olej super M. Ponoc najlepszy. Czyli mi bierze o wiele za duzo. Czyli pewnie koncowka silnika i trzeba rozgladac sie za nowym sercem dla niej.
-
Mam drobny wyciek. Tak jakby pod kierowca, z takiej wielkiej puchy, nie wiem co to. Pytalem o spalanie Arku_R ale benzyny, bo tak spojrzalem w Twoja stopke redakcyjna :) przepraszam bo nie dopisalem.
-
Mam drobny wyciek. Tak jakby pod kierowca, z takiej wielkiej puchy, nie wiem co to.
Moze to poduszka?
-
Co do spalania swietne prawda :grin:, tak powaznie to jezdze w niesamowitych korkach ostatnio w GD sa remonty otwieraja nowe centra handlowe, czasami 5 km jade 2 godziny wiec sie nie dziw. Na trasie normalnie palil mi 13 w miescie okolo 15 przy normalnym ruchu.
-
Nie wiem chlopaki co to. Ale wiem, ze jak sobie wiosna kupie motor w koncu to rozbiore ta Toyke na czescie pierwsze i zloze spowrotem po wymianie czego tam trzeba. Chyba ze gaz zdrozeje jeszcze bardziej to ja sprzedam i kupie jakiegos diesla kurdupla.
-
Nie wiem chlopaki co to.
To jest cos takiego co trzyma silnik i nie pozwala przenosic wibracji silnika na auto
-
Hehe no wiem co to poducha, ale nie wiedzialem ze w niej jest olej. Zrobie zdjecie tego wycieku moze to mi pomozecie...
-
Hehe no wiem co to poducha, ale nie wiedzialem ze w niej jest olej. Zrobie zdjecie tego wycieku moze to mi pomozecie...
Nie zrozumiełem :wink:
No jest i lubie sobie wyciekac :furious3:
-
mnie nic nie bierze... ale nie jeżdżę na gazie :grin:
-
Mi po wymianie uszczelki zaczal brac, ale tez nie wiem co mechanicy zalali - mowili ze shell helix 5w40, jak go wyjezdze to leje mobil 1.
Przez 6000 zeszlo mi z polowy bagnetu do minimum ile to jest dokladnie ??
-
O co chodzi? Pisze ze nie wiem skad mam wyciek i ze w jednym miejscu zbiera mi sie delikatnie olej i ze zrobie zdjecie tego miejsca pod silnikiem (tej mechanicznej czesci a nie plamy) to moze mi pomozecie, a Ty sie denerwujesz.
-
O co chodzi? Pisze ze nie wiem skad mam wyciek i ze w jednym miejscu zbiera mi sie delikatnie olej i ze zrobie zdjecie tego miejsca pod silnikiem (tej mechanicznej czesci a nie plamy) to moze mi pomozecie, a Ty sie denerwujesz.
Denerwuje sie na te poduszki ze sie psuja a nie na Ciebie :wink:
-
mnie nic nie bierze... ale nie jeżdżę na gazie :grin:
No co sie wszyscy uparli na ten gaz , jak i Łukasz jestesmy dowodami ze jazda na gazie wcale nie musi powodowac naglego zniszczenia silnika
-
umyj dobrze silnik i sprawdz skąd leci i po sprawie :-)
-
mnie nic nie bierze... ale nie jeżdżę na gazie :grin:
No co sie wszyscy uparli na ten gaz , jak i Łukasz jestesmy dowodami ze jazda na gazie wcale nie musi powodowac naglego zniszczenia silnika
nie denerwuj się, przecież ja diesla mam, tak tylko żartowałem... :icon_pray:
poza tym na LPG również jeździłem (golf 2), nie narzekałem...
-
a co nazekac poprostu pilnowac wszystkiego i wymieniac na czas i powinno byc ok :-)
-
mnie nic nie bierze... ale nie jeżdżę na gazie :grin:
No co sie wszyscy uparli na ten gaz , jak i Łukasz jestesmy dowodami ze jazda na gazie wcale nie musi powodowac naglego zniszczenia silnika
owszem, może nagłe zniszczenie to bajka, ale bez wpływu też nie pozostaje
nie wierzę jednak w branie oleju silnika na gazie. jak jeżdżę spokojnie, to bierze w stopniu niezmierzalnym. jak gonię autostradami to ok 0,5 litra na 10kkm , półsyntetyka 10W40 przy 300kkm :)
pzdr
-
Zgadzam sie :icon_pray:
-
owszem, może nagłe zniszczenie to bajka, ale bez wpływu też nie pozostaje
Ale gaz tez w niektorych kwestiach jest lepszy dla silnika od benzyny.
Przedewszystkim nie miesza sie z olejem - dlatego jak ktos jezdzi na gazie wydaje mu sie ze wiecej go samochod bierze, a poprostu olej jest mniej rozcienczony benzyna.
-
W ramach ciekawostki - jakiś czas temu wymieniałem olej w silniku tuż po przejechaniu jakiś 600km wyłącznie na gazie, olej po spuszczeniu miał wyjątkowo paskudnogazowy zapach :azn: czyli jednak się nim "nasyca".
A Camry sama w sobie pobiera niezmierzalnie małe ilości oleju.
-
owszem, może nagłe zniszczenie to bajka, ale bez wpływu też nie pozostaje
Ale gaz tez w niektorych kwestiach jest lepszy dla silnika od benzyny.
Przedewszystkim nie miesza sie z olejem - dlatego jak ktos jezdzi na gazie wydaje mu sie ze wiecej go samochod bierze, a poprostu olej jest mniej rozcienczony benzyna.
I tu się mylisz, gaz szczególnie na zimnym silniku miesza się z olejem.
-
Mi po wymianie uszczelki zaczal brac, ale tez nie wiem co mechanicy zalali - mowili ze shell helix 5w40, jak go wyjezdze to leje mobil 1.
Przez 6000 zeszlo mi z polowy bagnetu do minimum ile to jest dokladnie ??
doswiadczalnie od F do L jest litr
-
owca dobrze wie o dolewaniu oleju jak miał V6
-
moja camry 328 tkm, od 55 tkm na gazie na mobil 1 5-W50 przez ostatnie 230 tkm i łyka ok 0,5/15 tkm przy spokojnej jeżdzie