Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: marc14 w 06 Listopada 2004, 23:17:13

Tytuł: Krótka radość po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: marc14 w 06 Listopada 2004, 23:17:13
Witam klubowiczów . Kupiłem tanio Corollę1.3 XL 1991 r. z przebiegiem 204 tys..Auto bez remontu , właściciel nie dbał prawie wogóle o nie.Zrobiłem remont silnika i mam mieszane uczucia-i mam pytanie :
Czy jak sięuruchamia zimny silnik rano, to czy ma prawo przez chwilęzastukać póki nie zgaśnie lampka oleju ?
I jeszcze jedno pytanie : czy w Waszych Toyotkach też tak debilnie działa wskażnik paliwa, że trzeba przejechać kilka minut że by podniósł siędo faktycznego stanu ,a lampka rezerwy nie miga tylko sięrozżarza jakby?
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: tco_tm w 07 Listopada 2004, 01:37:10
Cytuj
Czy jak sięuruchamia zimny silnik rano, to czy ma prawo przez chwilęzastukać póki nie zgaśnie lampka oleju ?

Pewnie pompa, albo panewki. Cisnienie od razu, praktycznie od samego rozrusznika, powinno byc odpowiednie. :?
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: marc14 w 07 Listopada 2004, 09:04:09
Witam.Panewki są świeżo zrobione ale z tą pompą to masz chyba racjębo lampka na zimnym silniku gaśnie gdzieś po 1,5 sek. a na ciepłym odrazu .
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: TRD w 07 Listopada 2004, 16:01:18
W mojej toyce lampka rezerwy nie działa wcale a wskaźnik paliwa pokazuje w miarędokładnie dopiero gdy jesp powyżej 2 kreski

tak z ciekawości ile kosztował remont??
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: marc14 w 07 Listopada 2004, 16:53:06
Remont tzn. wymiana pierścieni (bez szlifu cylindrów) , Wymiana wszystkich panewek ( bez szlifu wału) , wymiana paru simeringów ,sprawdzenie sprzęgła, wymiana oleju i jeszcze jakieś bzdurki 1500,-  w Słupsku
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: Toyo69 w 26 Listopada 2004, 23:40:09
W mojej też wskaźnik paliwa bardzo powoli siępodnosi i dopiero po ok 5 min. pokazuje stan faktyczny :wink:  :wink:
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: Pigletto w 28 Listopada 2004, 11:32:05
Cytat: Toyo69
W mojej też wskaźnik paliwa bardzo powoli siępodnosi i dopiero po ok 5 min. pokazuje stan faktyczny :wink:  :wink:

Toyo: chodzi Ci o podnoszenie sięwskaźnika zaraz po włączeniu auta? Bo u mnie po wyłączeniu silnika wskazówka poziomu paliwa nie opada, tak że zawsze mogępopatrzyć ile jest paliwa w baku no i automatycznie po włączeniu silnika też wskazówka jest od razu w odpowiedniej pozycji, więc o żadnym podnoszeniu przez 5 minut nie ma mowy (chyba że zaraz po zatankowaniu?). W E9 może jest jakoś inaczej... ?

TRD: może po prostu żaróweczka spalona? :)
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: TRD w 28 Listopada 2004, 20:11:48
Cytuj
TRD: może po prostu żaróweczka spalona?


wmieniałem wszystkie żarówki jakie tylko istnieją  :P  mi sięzdaje że to czujnik bo od temperaturu też był do wymiany
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: Toyo69 w 29 Listopada 2004, 13:35:05
Cytuj
(chyba że zaraz po zatankowaniu


To właśnie miałem na myśli  :)  :)
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: pankuba w 29 Listopada 2004, 14:38:07
Cytat: Toyo69
Cytuj
(chyba że zaraz po zatankowaniu


To właśnie miałem na myśli  :)  :)


To jeśli tak to w mojej poprzedniej było tak samo  8)
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: qbutek w 29 Listopada 2004, 21:38:04
U mnie poziom beznzyny pokazywany jest cały czas czy silnik jest włączony, czy wyłączony.
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 29 Listopada 2004, 22:45:29
może być panewka, ale prędzej stawiał bym na sworznie w ich okolicy
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: w 12 Grudnia 2004, 05:05:22
marc14,

Wyluzuj, mam taki sam model ale ma 300 tys i jest z 1990 roku. Remont silnika za tydzien razem ze szlifem za 2500 w wawie :)

Wszystko u cienie gra, nei ma problemu. Olej tak zawsze, 1.5 sec max. Paliwo to samo. Powoli jak zolw. A i jak masz na fulla paliwa to opada powoli az do polowy, potem blyskwicznie. Inaczej, po zatankowaniu na maxa zrobisz spoko 500 km - 550 km.
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: toyminator w 15 Grudnia 2004, 23:13:01
1,5sek...........musi sie palić cisnienia nie złapie nie wiadomo bógwie jak szybko/wiadomo że na ciepłym silniku cały olej odrazu nie ląduje w misce/im olej cieplejszy tym gestszy!
nie martw sie...
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: w 16 Grudnia 2004, 03:11:53
Cytat: toyminator
1,5sek...........musi sie palić cisnienia nie złapie nie wiadomo bógwie jak szybko/wiadomo że na ciepłym silniku cały olej odrazu nie ląduje w misce/im olej cieplejszy tym gestszy!
nie martw sie...


Ale cos dodam do tego 1.5 sec. Ojcien ma Honde Accord. Olej gasnie juz w chwili gdy kreci rozrusznik. I to dopiero daje do myslenia...
Tytuł: Krótka rado¶æ po remoncie silnika
Wiadomość wysłana przez: croccifixcio w 26 Grudnia 2004, 21:09:37
a ja tam ide w ślady Kolegi Pigletta i inwestuje w swoją....
w przyszłym roku ponad 3000zł jak dobrze pójdzie....remont - ten co Pigletto mówi że jest już OK - no i jeszcze sprzęgło i amory... no może jeszcze na gwiazdke hallogenki... bo w tym roku dostała nowe żarówki Philips Night Guide 3 in 1- podobno super nowość jak sie zarzekał elektryk i skroił mnie na 90zł ale sprawdziłem i taka jest cena rynkowa....
a co do kontrolek wskaźników to nie działała mi ino żaróweczka w przycisku awaryjnych....
pozostałe wskaźniki reagują bez zarzutu a paliwowa wskazówka...no rzeczywiście stoi w miejscu a po zatankowaniu potrzebuje ok. 2 min na rozruszanie...