Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: marc14 w 06 Listopada 2004, 23:17:13
-
Witam klubowiczów . Kupiłem tanio Corollę1.3 XL 1991 r. z przebiegiem 204 tys..Auto bez remontu , właściciel nie dbał prawie wogóle o nie.Zrobiłem remont silnika i mam mieszane uczucia-i mam pytanie :
Czy jak sięuruchamia zimny silnik rano, to czy ma prawo przez chwilęzastukać póki nie zgaśnie lampka oleju ?
I jeszcze jedno pytanie : czy w Waszych Toyotkach też tak debilnie działa wskażnik paliwa, że trzeba przejechać kilka minut że by podniósł siędo faktycznego stanu ,a lampka rezerwy nie miga tylko sięrozżarza jakby?
-
Czy jak sięuruchamia zimny silnik rano, to czy ma prawo przez chwilęzastukać póki nie zgaśnie lampka oleju ?
Pewnie pompa, albo panewki. Cisnienie od razu, praktycznie od samego rozrusznika, powinno byc odpowiednie. :?
-
Witam.Panewki są świeżo zrobione ale z tą pompą to masz chyba racjębo lampka na zimnym silniku gaśnie gdzieś po 1,5 sek. a na ciepłym odrazu .
-
W mojej toyce lampka rezerwy nie działa wcale a wskaźnik paliwa pokazuje w miarędokładnie dopiero gdy jesp powyżej 2 kreski
tak z ciekawości ile kosztował remont??
-
Remont tzn. wymiana pierścieni (bez szlifu cylindrów) , Wymiana wszystkich panewek ( bez szlifu wału) , wymiana paru simeringów ,sprawdzenie sprzęgła, wymiana oleju i jeszcze jakieś bzdurki 1500,- w Słupsku
-
W mojej też wskaźnik paliwa bardzo powoli siępodnosi i dopiero po ok 5 min. pokazuje stan faktyczny :wink: :wink:
-
W mojej też wskaźnik paliwa bardzo powoli siępodnosi i dopiero po ok 5 min. pokazuje stan faktyczny :wink: :wink:
Toyo: chodzi Ci o podnoszenie sięwskaźnika zaraz po włączeniu auta? Bo u mnie po wyłączeniu silnika wskazówka poziomu paliwa nie opada, tak że zawsze mogępopatrzyć ile jest paliwa w baku no i automatycznie po włączeniu silnika też wskazówka jest od razu w odpowiedniej pozycji, więc o żadnym podnoszeniu przez 5 minut nie ma mowy (chyba że zaraz po zatankowaniu?). W E9 może jest jakoś inaczej... ?
TRD: może po prostu żaróweczka spalona? :)
-
TRD: może po prostu żaróweczka spalona?
wmieniałem wszystkie żarówki jakie tylko istnieją :P mi sięzdaje że to czujnik bo od temperaturu też był do wymiany
-
(chyba że zaraz po zatankowaniu
To właśnie miałem na myśli :) :)
-
(chyba że zaraz po zatankowaniu
To właśnie miałem na myśli :) :)
To jeśli tak to w mojej poprzedniej było tak samo 8)
-
U mnie poziom beznzyny pokazywany jest cały czas czy silnik jest włączony, czy wyłączony.
-
może być panewka, ale prędzej stawiał bym na sworznie w ich okolicy
-
marc14,
Wyluzuj, mam taki sam model ale ma 300 tys i jest z 1990 roku. Remont silnika za tydzien razem ze szlifem za 2500 w wawie :)
Wszystko u cienie gra, nei ma problemu. Olej tak zawsze, 1.5 sec max. Paliwo to samo. Powoli jak zolw. A i jak masz na fulla paliwa to opada powoli az do polowy, potem blyskwicznie. Inaczej, po zatankowaniu na maxa zrobisz spoko 500 km - 550 km.
-
1,5sek...........musi sie palić cisnienia nie złapie nie wiadomo bógwie jak szybko/wiadomo że na ciepłym silniku cały olej odrazu nie ląduje w misce/im olej cieplejszy tym gestszy!
nie martw sie...
-
1,5sek...........musi sie palić cisnienia nie złapie nie wiadomo bógwie jak szybko/wiadomo że na ciepłym silniku cały olej odrazu nie ląduje w misce/im olej cieplejszy tym gestszy!
nie martw sie...
Ale cos dodam do tego 1.5 sec. Ojcien ma Honde Accord. Olej gasnie juz w chwili gdy kreci rozrusznik. I to dopiero daje do myslenia...
-
a ja tam ide w ślady Kolegi Pigletta i inwestuje w swoją....
w przyszłym roku ponad 3000zł jak dobrze pójdzie....remont - ten co Pigletto mówi że jest już OK - no i jeszcze sprzęgło i amory... no może jeszcze na gwiazdke hallogenki... bo w tym roku dostała nowe żarówki Philips Night Guide 3 in 1- podobno super nowość jak sie zarzekał elektryk i skroił mnie na 90zł ale sprawdziłem i taka jest cena rynkowa....
a co do kontrolek wskaźników to nie działała mi ino żaróweczka w przycisku awaryjnych....
pozostałe wskaźniki reagują bez zarzutu a paliwowa wskazówka...no rzeczywiście stoi w miejscu a po zatankowaniu potrzebuje ok. 2 min na rozruszanie...