Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Camry 2.2 w 28 Grudnia 2007, 23:46:43
-
Witajcie i pomozcie,
Silnik po przebiegu 430 000km. Wyciek mam w dwoch miejscach. Pierwsze to w polowie dlugosci glowicy z boku pod kolektorem ssacym.
ten wyciek juz byl 10 lat temu ale tak minimalny ze nie zwracalaem uwagi Toyota tez.Okolo 0.2l tracilem na 10 000km.teraz potrafi sobie pokapywac.Co proponujecie na ten problem.Zdjecie glowicy i wymiane uszczelki czy jest mozliwosc tego zaklejenia i czy to bedzie funkcjonowac.
Drugie miejsce to z przodu silnika kolo walu czyli kola pasowego.
Teraz powiem ze przy 400 000km przebiegu wraz z wymiana paska rozrzadu wymienilem uszczelke siemmera na walku rozrzadu oraz siemering na walku pompy olejowej i glowny siemering na wale tuz za kolem zebatym od paska rozrzadu.Juz wtedy zauwazylem ze os pomy olejowej jest bardzo dobrze uszczelniona ale gorna bierznia siemeringa w obudowie aluminiowej tak na slowo honoru.Stara sie krecila i stad byl wyciek.Oraz byl wyciek z pod dwoch srub ktore sa usytuowane po przawej stronie u gory patrzac na wal silnika .
czyzby ta nieszczesna obudowa aluminiowa byla wyrobiona?
Bylem na zlomie maja taki silnik i ta czesc jest tylko trzeba wymontowac poczekam do wiosny i chyba zmienie cala te aluminiowa czesc ten dekiel.
Prosilbym o porade co Wy o tym sadzicie.Wszystkie czynnosci wykonuje sam.
Pzdr.Emeritus Camry 2.2
-
Ja bym sprawdził moment z jakim są dokręcone śruby głowicy i ewentualnie je dokręcił.
Jeśli to by nie pomogło wymieniłbym uszczelkę.
Może i udałoby ci się jakoś zatamować ten wyciek od zewnątrz ale jaki to ma sens?
Tuż obok kanałów magistrali olejowych są również kanały chłodzące którymi płynie płyn chłodniczy i skoro jest wyciek na zewnątrz to może również powstać do tych kanałów chłodzących...
-
jesteś pewien że to uszczelka pod głowico? ja w pierwszej kolejności umyłbym silnik i dopiero obserwował skąd leci, wtedy widac wyraznie smugi oleju spływające i łatwiej określic wyciek. pozdr :-)
-
Tego zjawiska nie zauwazylem.Wymieniam glikol co pelne dwa lata i uzywam jako srodka rozcienczajacego tylko wode destylowana. Ubytek mialem kiedys plynu ale powodemn byla pompa wody,zmienilem ja tez po 300 tys km pierwszy raz.
Ten wyciek wystepuje pare minut po uruchomieniu silnika takze widac ze jest to olej opadowy,dlatego sie zastanawiam aby uzyc metody (mchoptycznej) czyli uszczelnienia zewnetrznego,jest tyle swietnych preparatow co winny wytrzymac te operacje + temperatura okolo 80C.
Kiedys byl tutaj watek o tym uszczelnieniu kolo pompy oleju ale to zniknelo wraz z zdjeciem. Zastanawiam sie tez czy ten oring nie puscil.Tego tak gleboko nigdy nie rozbieralem wtym silniku i dlatego najpierw chce opinie od doswiadczonych.Kazdy ma swoje rady ktore sa nieocenione w takich wypadkach.
Dzieki za odzew.
Pzdr.Camry 2.2
-
Witaj niger,
Tak sprawdzalem na kanale na chodzacym silniku,olej wydostawal sie spod glowicy bardzo malymi kroplami i to nie odrazu po uruchomieniu silnika ale po paru minutach,przysilniku rozgrzanym ten proces wydobywania byl szybszy.Przeraza mnie wymiana uszczelki , kupa rozbierania,
oraz nigdy nie zwracalem na sruby mocujace glowice nie wiem pod jaki klucz pasuja czy 12 katny,czy zwykly 8 katny o jakiej wymiarze.Trzeba sciagac walki rozrzadu to jest od cholery roboty.Dlatego chcialbym tego uniknac kiedy silnik chodzi cicho i jak burza.
Pzdr.Camry 2.2
-
czyli rozumiem że wyciek pojawia się pomiędzy blokiem silnika a głowicą tak?
nie pod pokrywą zaworów?
jeśli tak to tak jak pisałem spróbuj dokręcić krzyżowo śruby głowicy zgodnie z momentem wg danych producenta.
Jeśli to nie pomoże to lepiej wymień uszczelkę, takie zaklejanie od zewnątrz pod głowicą to nie najlepszy pomysł, to raczej do zaklejania wycieków w miejscach gdzie powrót cieczy z powrotem nie zaszkodzi.
Pozdrawiam
-
Tak zgadza sie .
Dzieki za zainteresowanie moim problemem tzn wyciekiem miedzy glowica i blokiem bede teraz cos kombinowac jak sie z tym uporac, ale zostal jeszcze wyciek po drugiej stronie ,jest aktualne prosze o jak najwiecej odpowiedzi.
Pzdr.Camry 2.2
-
To standard w 5S-FE, i nikt nie wie dlaczego akurat między 2 a 3 garem leje...
Pomaga wymiana uszczelki pod głowicą.
Jeśli masz taki przebieg, to proponuję od razu zrobić głowicę na "zero", i jeździć dalej...
pzdr
-
Dzieki Maricnm,
no powoli sie zmobilizuje do wymiany tej cholernej uszczelki.To jest najrozsadnniejsze wyjscie.
Jeszcze prosze o wypowiedzi o tym drugim miejscu gdzie wyciek jest makabrycznie duzy,jak sie kopne do centrum to znacze jak pies swoj revir
oczywiscie olejem.
pzdr,Camry 2.2
-
rozumiem że leje ci z pod rozrządu? miałem to samo niestety musiałem zmienic pasek mimo że niedawno był zmieniamy bo cały był zalany olejem, po wymianie uszczelniaczy w rozrządzie problem zniknoł ale nie na długo bo po złożeniu wszystkiego za kilka dni dała o sobie znac pompa olejowa,z niej wycieka mi troche i musze 2 raz rozbierac. Tak to bywa. pozdr
-
Nie do końca zrozumiałem skąd może Ci jeszcze lać, ale... podejrzewam to, co było u Nigera, i u mnie :
O-ring pod pompą oleju - chociaż jego kształt ma się do "O", jak piernik do wiatraka...
Po latach o-ring zamienia się w kamień, i potrafi puszczać nawet na zimnym silniku, nie mówiąc już o ciepłym - pierwszy raz w życiu zauważyłem kropelkę oleju pod Camry, i było to straszliwe przeżycie :grin:
(http://img179.imagevenue.com/loc448/th_62274_op_122_448lo.JPG) (http://img179.imagevenue.com/img.php?image=62274_op_122_448lo.JPG)
Co do samej pompy jeszcze : niestety oś nie jest łożyskowana, co widać na rysunku, wobec czego po pewnym czasie pojawia się luz na niej, i tamtędy nawet jak jest nowy simmering, to leje... :(
Tak mi się jeszcze przypomniało, bo ktoś pytał o ciśnienie oleju, oczywiście mierzymy na ciepłym silniku :
- na wolnych obrotach : 29 kPa, czyli 4,3 psi lub więcej
- przy 3000 RPM : 245-490 kPa, czyli 36-71 psi
Btw, wciąż mam ładny, kompletny dół do 5S-FE w piwnicy, ale gdybym go sprzedawał to raczej bez pompy oleju :D
pzdr
-
Wielkie dzieki dla Nigera i Marcinm,
Niger, siemering na walku rozrzadu wymienialem i tam jest juz sucho.
Marcinm dzieki za zdjecie,jestem wdomu.
Co do ksztaltu niema znaczenia liczy sie przekroj o-ringu a on jest okragly.
Co do pompy i osi to faktycznie konstruktor przewidzial tzw samobalansowanie i jezeli nic nie stoi na przeszkodzie to pracuje jak nalezy.
Umnie byla przeszkoda bieznia zewnetrzna siemeringa,czyli otwor w aluminium lekko wyrobiony i stamtat olej musi wyplywac. Pojade na zlomowisko i sobie obejrze i sciagne te zebatke i odkrece te cala czesc,albo wystarczy te czesc na ktorej siedzi siemering i pomiedzy znajduje sie o-ring.To nawet nie bedzie takie pracochlonne.Gorzej bedzie z zamontowaniem.trzeba bedzie poczekac do wiosny,obecnie auta juz nie potrzebuje do dojazdu do pracy gdyz od paru dni jestem prawdziwym emeritus.
Pzdr.Camry 2.2
P.S Ta Camra na zlomowisku tylko miala pukniety zderzak i blotnik,ubezpieczenie powioedzialo ze nie oplaca sie reperowac i zezlomowali.
-
Jeżeli chodzi o głowicę, to olałbym temat i nie dotykał tego co fabryka zrobiła.
Absolutnie nic nie dokręcał w stanie w jakim to jest. :( Można pożegnać się z głowicą lub uszczelką :(
Co do pompy oleju, może być wyrobiony wałek w pompie plus ten nieszczęsny o-ring. (wredny do zakładania) Na wyrobiony wałek pomaga jedynie wymiana bebechów. Coś koło 150-180,- PLN za wałek i zębatkę :) Cenowo nie jest tragicznie, a zdecydowanie pomaga :) (wiem coś o tym)
Pozdro.
-
pytanie czy tego nikt nie ruszał, i fabryka nie jest idealna, sprawdzic nie zaszkodzi
-
Witaj,
Jestem wlascicielem dopiero od roku 1997 i samochod dostal sie w moje rece po przebiegu 247 tys.km. Caly ten pierwszy okres byl servowany w Toyocie. Nie bylo zadnej ingerencji przy glowicy.Samochod mial tylko wymieniane czesci ktore ulegaja zuzyciu w normalnej eksploatacji.Pierwsze 5 lat i mial przebieg 247tyskm.Wyciek wtedy byl bardzo maly okolo 0.2 l na 10 000km.pokazywalem w Toyocie szwedzkiej odpowiedzieli to samo co Wy mowicie nie godny uwagi a lepiej nie ruszac wszytkich fabrycznych zakrecen.
Cos na ten temat wiem.montaz silnika odbywa sie automatami ktore naprzyklad sruby mocujace rozrzad sa dociskane wszyskie na raz, a to ma wplyw w kazdym silniku w kazdej innej marce na zywotnosc i dlugosc przebiegu.Kazda ingerencje reczna powoduje skrocenie przebiegu .
Np w Audi rozrzad w glowicy docisniety automatem na tasmie produkcyjnej silnikowej chodzi bez problemu do pol miliona km.Wystarczy jedna ingerencja i nastepnie montaz reczny po 100 tyskm do regulacji lub naprawy od momentu ingerencji.
Camra niemiala nigdy wykonywanej regulacji zaworow od momentu wyjscia z fabryki do dzisiaj pracuje cichutko i rowniutko.Juz powziolem decyzje ze nie bede ruszal uszczelki pod glowica.lecz mam swietne preparaty uszczelniajace pracujace w temperaturze wlasnie do oleju.
Wykonam prace (mchoptyka) czyli dookola wyszpachluje i uszczelnie i zobaczymy co sie bedzie dzialo.
Natomiast dol caly wymienie,walek zebatke ten dekielek z o-ringiem i uszczelke siemera. dekielek ma wyrobiona bieznie zewnetrzna na ktorej jest osadzona úszczelka siemera.
Jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc ,bez Waszej pomocy nie wiedzialbym co w trawie piszczy po prostu teraz w zimie rozbierac niechce sie mnie.Tak wszystko zorganizuje i sama zmiana zajmie najwyzej dwie godziny.
Niger dla Ciebie wszystkich kolegow z tego forum najserdeczniejsze zyczenia Noworoczne aby bylo lepiej i naprawde bylo mniej problemow z naszymi Toyciami w 2008
przesyla camry 2.2 (92)
-
serdeczne dzieki kolego CAMRY2.2, a co do zaworów to lepiej sprawdzić zanim gniazda szlak trafi, sam teraz bede wstawiał swoją lalke na zaworki. A jakim preparatem chcesz uszczelnic głowice?, napisz coś wiecej :-)
-
Robilem kiedys probe,chodzilo o podobne uszczelnienie i zdalo egzamin na piatke.W otwor w tym wypadku pomiedzy glowca i blokiem nalezy uprzednio odtluszczony wsuwam odrobine silikonu uszczelkowego, mniejwiecej wystaje z otworu pol milimetra i wokolo otworu jest rozmazane na okolo 3m,nie wiecej.
Mowimy o tym miejscu gdzie kapie olej.Ono uprzednio jest wyczysczone cale miejsce mechanicznie papierem sciernym o gradulacji 800 to jest prawie zpolerowane. Na ten silkon nakladam preparat do uszczelniania zbiornikow z paliwem benzynowym lub dieslowskim odporne jest na olej.naklada sie nie grubiej jak 3mm ale plaszczyzna musi byc okolo40mm x50mm .Po wyschnieciu nakladam specjalny preparat do uszczelniania ukladow wydechowych ktory daje duza wytrzymalosc mechaniczna w podwyzszonej temperaturze miejsca pracy.Ten ostani preparat daje sie rozcienczac woda i mozna go formowac jak sie chce.po wyschnieciu ma bardzo duzas wytzrymalosc mechaniczna.
Pzdr.Camry 2.2
-
hmm niezły eksperyment,ciekawe jak zda egzamin. daj znac jak to zrobisz i napisz jakie wyszły efekty ok, i zadbaj o zawory bo to róznie bywa z nimi. Ps : uzupełnij profil, masz gg? :-)
-
gg niemam,mam skoleji skype i Free Call jak masz zalogowany skype na kompie to nic nie kosztuje i mozna gadac caly dzien za fryko z calym swiatem.Eksperyment zdal i to pomyslmnie,tylko ciekawe jak sie spisze w silniku 5E-SE,podejrzewam ze trzeba bedziej uzyc wiekszej powierzchni uszczelniajacej. Tutaj mam duzo do stracenia i lepiej wszystko zrobic aby nie ruszac glowicy.
Te auto jak jest w Niemczech w dalszym ciagu potrafie go przeganiac z predkoscia 200km/h ale na krotkich dystansach.Swietnie sie czysci caly silnik i uklad wydechowy.zawsze kiedy wykonuje servis roczny przed kontrola sprawdzam emisje spalin,gdyz ta wykazuje odrazu wszystkie niesprawniosci wsilniku.I wyoobras sobie ze nigdy od kiedý mam Toycie nie bylo roznicy w spalinach jest zawsze taki sam poziom.Zasluga oleju M-1.
kat orginal i uklad wydechowy rowniez,oprocz pierwszej czesci z kolektora do kata.pamietajcie ze ta czesc w wersji JT2 jest u lacza z koletorem rura pojedyncza wersja JT1 ma podwojna. Reszta taka sama.
Pzdr.Camry 2.2
-
Powiem uczciwie że jeśli kapie Ci z samochodu jakoś sporadycznie to nie jest żadna tragedia i nawet bym nic nie dotykał. Auto ma już swój wiek i przebieg oczywiście. Pisałeś tu nawet że ganiasz czasami po 200 km/godz. więc może Twój wyciek ma początek w tym momencie. Przeanalizuj kiedy zauważyłeś wyciek, to ważne. Jeśli przegrzałeś silnik to niestety wycieki mogą pojawić się również w innych miejscach a na to lekiem jest kompleksowa wymiana wszystkich uszczelek, chyba że ktoś ma ochotę kilka razy wyciągać silnik.
Tak naprawdę jeśli robisz długie trasy to nie ryzykował bym z takim uszczelnianiem. Z doświadczenia znajomych wiem jakie są wydatki na holowanie za granicą, pomijając stres i problemy z tym związane co też nie jest bez znaczenia.
-
[...]Natomiast dol caly wymienie,walek zebatke ten dekielek z o-ringiem i uszczelke siemera. dekielek ma wyrobiona bieznie zewnetrzna na ktorej jest osadzona úszczelka siemera.[...]
No to masz problem...
Ten dekielek nie występuje jako część zamienna w ASO :( Możesz dokupić zębatkę i ośkę, o-ring, simering, ale dekielka ni cholery :( Jedynie cała kompletna pompa za (na pewno) chore pieniądze :(
Simering może puszczać po zewnętrznej bo jest już pewnie stary i twardy jak cholera. Kup nowy i zobaczysz jak siądzie. Najwyżej pomożesz mu jakimś silikonem.
U mnie pomogła wymiana bebechów i simeringu. Póki co nie cieknie :)
Pozdro.
-
Witajcie,
Agiless,obserwuje ten wyciek z pod glowicy juz 10 lat ,samochod zrobil w tym czasie ponad okolo 182 tys.km.Silnik nigdy nie byl przegrzany,dbam o wymiane czesta glikolu.Uklad chlodzenia jest nie skorodowany zreszta widze cos niepokojacego w chlodnicy natychmiast wymieniam ja cala na nowa nie na orginal gdyz ten trzyma nie wiecej jak 5lat ale na piracka ktore trzymaja znacznie dluzej. Ten wyciek jest nie grozny ale denerwujacy.
Perzan,
Wiesz juz opisywalem ze wymienilem ten siemering ktory uszczelnia pompe gdyz ten stary krecil sie razem z osia i uzywal biezni
zewnetrznej jako lozysko.pamietam ze przy wymianie bardzo lekko wszedl i to mnie zapokojilo pozniej kiedy zobaczylem znowu ucieczke oleju.Pokrywy plastikowej jeszcze nie sciagalem. Nigdy nie robie ingerencji jak niemam czesci i dokladnie nie zdiagnozuje.Po zdjeciach Marcina wiem juz na czym stoje,,to jest napewno os idaca do zebatki i jeszcze raz trzeba wymienic siemering i mysle o tym dekielku,ale jego juz upatrzylem na zlomie to unas kosztuje grosze. O-ring kupie nowy i te nieszczesna os.To bedzie taniej niz caly czas dolewac ten niestety ale unas tez jest drogi ten olej. Zaobserwowalem ciekawe zjawisko,np na trasie jadac bez przerwy 1000km z predkoscia okolo 140km/h to max gubienie oleju jest 200gr na 1000km,wystarczy pojezdzic po miescie to mozna zgubic w godzine jeden litr.Robi wrazenie ze ta os sie balansuje i ustaje wyciek. Zawsze jak jezdzimy z dziecmi na narty w Alpy to glownie one prowadza( to juz dorosli ludzie) i dlatego niema postojow na odpoczynek.Robi sie odcinek 1200km w zimie z mostem przez Sund i promem ( 55min) w 13 godzin i w tym jest i kawa i cos na przekaszenie.
Takze mysle ze tym razem to trafie w 10-tke.
Dzieki za pomoc takie informacje sa najcenniejsze Perzanie gdyz juz sprawdzone. Toyota nie byla za szczera w udzielaniu tych informacji za wiele o pompie ,bede sluzyl rowniez pomoca jak cos komu wyskoczy o ile to bedzie w mojej kompetencji.Niema sie co dziwic Oni z tego zyja.
Po co trwonic pieniadze jak mozna samemu zrobic i co najwazniejsze ile przyjemnosci i radosci w mechanikowaniu.
Pzdr.Camry 2.2
-
camry 2.2 masz mojego skypa w profilu wystarczy podłączyc sie to pogadamy. pozdr :-)
-
camry 2.2
Staram się jak mogę ale nie mogę pozbyć się wrażenia że robisz coś w rodzaju zaklejania rury gumą do żucia.
Jestem zdania że wymiana uszczelki będzie lepszym rozwiązaniem.
Może i fajnie mieć wszystkie śruby przykręcone na raz automatem ale przykręcenie krzyżowe kluczem dynamometrycznym też nie jest złe, a na pewno lepsze niż super równo skręcona (kilkanaście lat temu) ale cieknąca głowica pozaklejana dookoła jakimiś silikonami itd ;)
chyba że chcesz w 100% wszystko zrobić sam to nie da rady ja bym sam sobie głowicy nie planował na szybie
ale planowanie to koszt ok 40-50 zł (w Chorzowie)
Pozdrawiam
-
Witaj KaeRBe,
zadalem sobie trud i zadzwonilem do poprzedniego wlasciciela zpytaniem od kiedy mial te ucieczke oleju spod glowicy,odpowiedzial krotko,
mniejwiecej po 150 tyskm zaczelo kapac.Toyota powiedziala aby tego nie ruszac to nie jest grozne. dzisiaj auyto ma 430 tyskm czyli przetelepalo sie 280 tyskm bez problemu.to naprawde nie nalezy ruszac.Zmieniona uszczelka i dokrecana recznie na krzyz moze nie wytrzymac jazdy z prekoscia jakie pocisnie np 200km/h.Tzn nie zrozum mnie zle nie wytrzyma przebiegu wiecej jak 100tyskm i trzeba bedzie znowu zmieniac.Poco ruszac jak cos naprawde dobrze wspolpracuje.Dokrecanie reczne ma wplyw na zywotnosc walkow rozrzadu.sam uszczelka wytrzyma ale te walki tez trzeba zdjac i tego niechce ruszac.Dlatego uzyje wszystkich sposobow i zaklej te dziure.Ta dziura jest nie w glowicy tam gdzie jest cisnienie lecz tylko leci olej opadowy robi male kap raz na minute.
Pzdr.Camry 2.2
-
No ok :)
swoją drogą jestem ciekaw jak rozpoznałeś że to olej opadowy się wydostaje przez uszczelkę.
daj jakieś zdjęcia jak już wszystko zrobisz i opisz rezultaty :)
Pozdrawiam
-
Witaj,
wywindowalem liftem do gory auto,kolega siedzial w nim.ja wlazlem pod spod i sie sie gapilem dokladnie w to miejsce zreszta dobrze oswietlone przetarlem papierem jest sucho.na moja prosbe startuje odczekuje okolo pelnych dwoch minut zanim powoli islamazarnie wydobywa sie pierwsza kropla zmazuje po jakims czesie nastepna,bardzo powoli.
natomiast ciekawostka bylem dzisiaj w Toyocie.Pokazalem rysunek no i facet wedlug moich numerow JT2 wypisal miceny wszsytkich bebechow koszt 862sek wto wchodzi walek do zebatki,o-ring i siemering.natomiast kompletna pompa cala ta aluminioowa czesc juz zamklnieta sa wstanie sprzedac za 1100sek. Skontaktowalem sie z USA a tam komplet kilkadziesiat dollarow.
narazuie czekam do wiosny.Rozbiore i zobacze. Ciekawe i le Toyota zyczy sobie wPolsce za calosc.
Facet jeszcze powiedzial aby zmienic wszystkio sitko na dole pompy ale to ekstra kosztuje i nie bawic sie w rozbieranie tylko zmienic calosc.
Poczekam izobacze.
pzdr.Camry 2.2
-
[..]Ciekawe i le Toyota zyczy sobie wPolsce za calosc.
Ok. 300,- PLN za bebechy + simering + o-ring. :)
Chyba że do Camry będzie drożej, bo to klasa wyżej od Cariny, a i silnik 0,2l większy :/
Facet jeszcze powiedzial aby zmienic wszystkio sitko na dole pompy[...]
A tego to ja nie rozumiem, po jakiego grzyba ?? :O Pewnie zobaczył klienta i chciał coś wcisnąć extra przy okazji :( Kurde, oni na prowizji są czy jak ??
Smok się psuje jak miska ma mocne spotkanie z wysokim krawężnikiem. Nie przewiduję innej potrzeby wymiany :)
Pozdro.
-
Te sume Perzan przeliczajac na nasze to wychodzi okolo 322zl czyli ceny sa identyczne za te bebechy ale do Camry.
W Szwecji firmy autoryzowane wogole nie dokonuja napraw tylko wymiany calych zespolow i do tego nalezy pompa z przyleglosciami.
Wedlug ich kalkulacji to maja 100% gwarancje ze nie trzeba bedzie do tego wracac czyli obnizka kosztow firmy a klient musi placic.malo tego obecnie tak ksztalca nowych mechanikow ,ktorzy tylko umieja wymieniac zespoly.Tych starych pozwalniali lub zostali pchnieci na wyzsze stanowiska jak sie do tego nadawal np sprzedaz czesci a nie do zawracania glowy przy i komplikowaniu napraw.faktycznie firmy naoprawiauja niesamowicie szybko isoprawnie i auta sie mniej psuja.Niema powrotow zespoly montowane fabrycznie pracuja dluzej niz naprawiane metodani manufakturalnymi.naopewnio to samo zjawisko wchodzi w Polsce.Tutaj tak jest juz od 12lat.
ludzie prywatnie cio sie triochre znja to tak grzebia no i male firmy,ale coz efekt inkt nie odda im nowszego auta ze strachu ze poknoca.takze auto servisowane w ASO tutaj w Szwecji jest naoprawde w bardzo dobrym stanie technicznym.
Pzdr.camry 2.2
P.S osobiscie to pierwszy raz ´jak wymienialem sprzeglow kolo 300 000k m w roku 1999 to oddalem do ASO Toyota w Szwecji kosztowalo nawet nie tak tragficznie i zmienili w dwie godziny.Doslownie zostawilem auto na ´lunch i zadzwonili ze jest gotowe do odbiorki. Bylo zrobione jak nalezy wszystko co odkrecone nakretki na polosiach zawleczki dane nowe fabrycznie.Zdarlem je dopiero w tym roku ale juz wymienilem w mojej firmie gdyz ASo chcialo majatek za robote. Wsadzilismy orginal w trzy godziny.Narzedzia penunatyczne lilt (winda) podnosniki hydrauciczne do skrzyn itp.)nakretki stare) Natomiast na wszystkie wielokliny nalozylismy smary ceramiczne dawniej sie uzywalo miedziowych.Chodzi znowu jak nowka.
-
Camry 2.2,
Masz absolutną rację z tymi wymianami, to wychodzi na dobre głownie jeśli chodzi o trwałość i bezawaryjność. Jest tylko jedna sprawa i dotyczy to wielu dziedzin... elektroniki, mechaniki i diabli wiedzą czego jeszcze (nawet AGD). Każdy (albo prawie każdy) debil mając do dyspozycji czas, chęci i narzędzia może wymienić w sposób wymagający inteligencji małpy, uszkodzony podzespół. Sztuką jest coś naprawić używając do tego wyobraźni (głowy), dobrego pomysłu i sprawnych rąk. Przy czym nadal podkreślam, wymiana podzespołu jest korzystniejsza niż "drutowanie" auta, czy jakiegokolwiek urządzenia.
No ale ... odbiegam od tematu i pewnie dostanę po głowie od Szymona :)
Pozdrawiam
-
Np w Audi rozrzad w glowicy docisniety automatem na tasmie produkcyjnej silnikowej chodzi bez problemu do pol miliona km.Wystarczy jedna ingerencja i nastepnie montaz reczny po 100 tyskm do regulacji lub naprawy od momentu ingerencji.
Tutaj kolego muwisz zupelnie o innej technologi niemcy od 88 maja chydrauliczna regulacje luzu zaworowego , glowice i pokrywy glowicy sa tak dokrecane bo z zalozenia nie ma potrzeby ich odkrecac bo zadnego luzu nie trzeba sprawdzac. Faktycznie glowice z takimi zaworami robia 400kkm bez problemu.
Japonczyki maja troche inna technologie czy lepsza czy gorsza ciezko powiedziec poprostu inna. Z zaworami jest roznie Łukasz chyba nie robil wogle regulacji a przebieg ma ponad 400kkm.
-
ja w swojej dwudziestoletniej camry 1 gen też mam hydrauliczne samoregulatory zaworów :)
nic nie jest wieczne, czasami trochę słychać jeden zawór na zimnym silniku przez parę minut, ale ma już prawie 22 lat i nic nigdy nie trzeba było regulować :)
Czy to lepsze czy gorsze to nie wiem, wiem że gdybym musiał wymienić ten samoregulator to jeden kosztuje ok 200 zlotych.
Ja mam 8v w 16v i 24v to już pewnie byłoby bardziej skomplikowane i drogie w produkcji. Może w tym tkwi sęk...
A może chodzi o zwiększenie niezawodności i zmniejszenie obciążenia pompy oleju, pewnie nie bez powodu toyota zdecydowała się nie stosować takich samoregulatorów w silnikach 16v i 24v...
-
Camra zanim zaczela byc bardzo dobra to fabryke opuscilo ponad 10 000 000 egzemplarzy na rynek amnerykanski w latach 90-tych. Sa to samochody dopracowane do ostatniej podkladki.Dlaczego sie nie psuja? japonczycy pozbywaja sie bledow i niedocioagniec juz podczas projektowania,europa a glownie Niemcy,produkcja jakosciowa co to oznacza na tysiac wyprodukowanych aut 10 idzie do dokladnej kontroli wyrywkowej.To sie nazywa produkcja jakosciowa.dlatego jaoponczycy pobili niezawodnoscia rynek europejski i z rozmachem wchodza na rynek amerykanski. Niemozna powioedziec tego o produkcji angielskiej i tureckiej w europie i amerykanskiej w USA. Przypadkowi fachowcy brak czestszego nadzoru japonskiego.
Moja Camcia tez ma 430 tys i pracuje cichutko nigdy nie byly regulowane zawory.Powiem wam wiecej wiele ludzi mialo przygode z silnikiem czy glowica to szukano na necie silnika uzywanego ale nie rozbieranego ale nie brano sie za rozbieranie i naprawe gdyz fachowcy wiedza ze to niema najmniejszego sensu jak sie chce jezdzic dlugo i niezawodnie i tanio.inna sprawa ze silnikz zlomu kosztuje przystepne pieniadze ma gwarancje i metryke.
Camra jest ciekawym tematem i niemozna jej porownac z zadnym samochodem seryjnym masowym produkowanym dla ludnosci na swiecie lepszym od niej jest lexus. Ale to juz inna polka.Camre trzeba porownytwac z autami o tych samych gabarytach isilniku.
Camra jest ciekawie zaprojektowana i specjalnymi technologiami wykonana.Europa do takich niedojdzie nawet jeszcze za 5 lat.
Pzdr.Camry 2.2
-
Camra zanim zaczela byc bardzo dobra to fabryke opuscilo ponad 10 000 000 egzemplarzy na rynek amnerykanski w latach 90-tych. Sa to samochody dopracowane do ostatniej podkladki.Dlaczego sie nie psuja? japonczycy pozbywaja sie bledow i niedocioagniec juz podczas projektowania,europa a glownie Niemcy,produkcja jakosciowa co to oznacza na tysiac wyprodukowanych aut 10 idzie do dokladnej kontroli wyrywkowej.To sie nazywa produkcja jakosciowa.dlatego jaoponczycy pobili niezawodnoscia rynek europejski i z rozmachem wchodza na rynek amerykanski. Niemozna powioedziec tego o produkcji angielskiej i tureckiej w europie i amerykanskiej w USA. Przypadkowi fachowcy brak czestszego nadzoru japonskiego.
Moja Camcia tez ma 430 tys i pracuje cichutko nigdy nie byly regulowane zawory.Powiem wam wiecej wiele ludzi mialo przygode z silnikiem czy glowica to szukano na necie silnika uzywanego ale nie rozbieranego ale nie brano sie za rozbieranie i naprawe gdyz fachowcy wiedza ze to niema najmniejszego sensu jak sie chce jezdzic dlugo i niezawodnie i tanio.inna sprawa ze silnikz zlomu kosztuje przystepne pieniadze ma gwarancje i metryke.
Camra jest ciekawym tematem i niemozna jej porownac z zadnym samochodem seryjnym masowym produkowanym dla ludnosci na swiecie lepszym od niej jest lexus. Ale to juz inna polka.Camre trzeba porownytwac z autami o tych samych gabarytach isilniku.
Camra jest ciekawie zaprojektowana i specjalnymi technologiami wykonana.Europa do takich niedojdzie nawet jeszcze za 5 lat.
Pzdr.Camry 2.2
Czy to znaczy że już Ci nie kapie olej ????
P.S.
I w tak szanownym aucie jak nasze Camry można znaleźć kilka rzeczy które można by poprawić nie będąc wielkim fachowcem a tylko użytkownikiem z głową na karku.
-
Witaj Agiless,
Oj kapie i to dobrze kapie,po takim przebiegu ma prawo,na tyle tysiecy kilometrow to zmieniono slownie 5 komletow swiec,5 kompletow paska rozrzadu i paska wspomagania,wszystkie uszczelki siemera, lacznie z skrzynia biegow wentyl odpowietrzajacy pokrywe zaworowa,zreszta urwany przez mechanika ktoremu sie niechcialo zdjac weza tylko odginal jak zagladal.Ot groma filtrow powietrza i olejowego no i chyba z pare beczek mobil No-1.Wiecej nie pamietam ale mam wszystko zapisane w ksiazce pojazdu ktora prowadze.No raz szczotki oraz caly alternator z ,kable wysokiego napiecia,kopolke i cewke no i raz caly alternator,stary robil bokami ni pracowal w opcji awaryjnej tak aby dojechac do chalupy. Spiewal glosno. NO I WENTYLATOR Z CHLODNICY I RAZ SAMA CHLODNICE.wIECEJ NIE PAMIETAM. Dwa razy sprzeglo. Panowie to sa normalne servisowe czesci.To jest nic na tak duzy przebieg i na katowany motor bezlitosnie na autostradach.
poprzednio mialem Mercedesa diesla,to remont kapitalny silnika zrobilem po 380 tyskm,szczelina miedzy tlokiem a cylindren (foder -gilza)byla okolo 0.5mm a cisnienie na cylindrach bidula miala juz tylko 16bar.To prawda ze inne czasy inne technologie ale cholera raz w tygodniu musialem maske otwierac. W Camrze otwieram przyzmianie oleju a obecnie przy dolewaniu oleju.
Jestem zadowolony z tego auta,najwiecej cieszy ze zawsze Ciebie ta osliczka do domu dowiezie.
Pzdr.Camry 2,2
-
Camry 2.2 mnie sie wydaje ze jest roznie zalezy jak dba sie o samochod czasami prosta sprawa jak wymiana oleju po 8000 zamiast 10000km robi roznice. Co do zaworów to nie mam zdania poprzednio mialem niemca i nie mialem takiego problemu. Ale z tego co czytalem na forum to jesli chodzi o zawory to chyba jest na odwrot mianowicie luzy sie zmniejszaja i zawor przestaje stukac coraz bardziej dlatego chyba nawet marcinm pisale ze po stukaniu nie mozna stwierdzic czy zawory nadaja sie do regulacji czy tez nie. Nie doczytalem sie czy masz gaz czy tez nie bo w zasadzie to on powoduje spustoszenie w silniku. Ale tak jak mowilem roznie jest z jakoscia samochod dla przykladu dobra marka Nissan wklada do samochodu francuskie silniki.
Ale troche odbieglem od tematu przepraszam.
Uwazam ze w miare mozliwoscie wycieki trzeba likwidowac , jesli nie sa duze a koszty przerosly by polowe wartosci auta lub 1/3 warto z tym jezdzic.
-
a ja tam w mojej camry nigdy nie miałem problemów z alternatorem itd
jedyne co przez 22 lata w niej wymieniano to opony, klocki, świece, pasek rozrządu, olej z filtrami i końcówkę drążka kierowniczego.
raz też paliła na 3 cylindry okazało się że przez nasze paliwo pojawiła się zgorzelina na zaworze ssącym to był jeden jedyny raz kiedy trzeba było zdjąć głowicę i nie widzę jak na razie by jej to zaszkodziło ;)
nawet poprzedni właściciel wjechał nią w tyłek fiatowi z hakiem i do dziś mam wybrzuszenie w chłodnicy i nic nie cieknie wszystko działa uparcie :)
a no i parę razy jakieś żaróweczki wymieniałem ;)
a mój ojciec w 4 gen ma już wywalone tuleje metalowo-gumowe ;/
Pozdrawiam
-
a ja tam w mojej camry nigdy nie miałem problemów z alternatorem itd
jedyne co przez 22 lata w niej wymieniano to opony, klocki, świece, pasek rozrządu, olej z filtrami i końcówkę drążka kierowniczego.
raz też paliła na 3 cylindry okazało się że przez nasze paliwo pojawiła się zgorzelina na zaworze ssącym to był jeden jedyny raz kiedy trzeba było zdjąć głowicę i nie widzę jak na razie by jej to zaszkodziło ;)
nawet poprzedni właściciel wjechał nią w tyłek fiatowi z hakiem i do dziś mam wybrzuszenie w chłodnicy i nic nie cieknie wszystko działa uparcie :)
a no i parę razy jakieś żaróweczki wymieniałem ;)
a mój ojciec w 4 gen ma już wywalone tuleje metalowo-gumowe ;/
Pozdrawiam
Moj znajomy ma taka jak ty tyle ze w dieslu , zawieszenie nie do zniszczenia, silnik nie do zajezdzenia ale blachy nie sa rewelacyjne.
-
to fakt
są ocynkowane ale w nowszych wersjach są grubsze
ale za to mało waży :D
-
Witajcie natomiast ja mam problem z wyciekiem oleju,na początku uszczelniłem aparat zaplonowy gdyż miałem z niego wyciek myslałem że bedzie już po wszystkim ale myliłem sie znowu mi olej cieknie i nie moge dojśc skąd. Jedynie widac na łaczeniu silnika ze skrzynio olej jak sie gromadzi i kapie,zaznacze że cały rozrząd jest uszczelniony,pompa olejowa też no i aparat zapłonowy,pokrywa zaworów też jest ok. Jak myslicie co to może być?
Może to byc misa olejowa bo właśnie na jej łączeniu (z slilnikiem) widac właśnie jakby to był olej od strony wewnętrznej zaraz przy kolektoze reszta misy jest sycha tylko te łaczenie i sruby od misy widac jak są lekko olejem pokryte.Ja mysle że to z dołu cieknie wczoraj wyczysciłem cały dół i góre szmatą zapaliłem śilnik i obserwowałem skąd leci ale nie znalazłem nic a tu dziś plamy sie pojawiły. Pozdr :-)
-
Możesz zrobić fotkę ?
A to na pewno nie z aparatu ? Ja po 4-tym simeringu poddałem się i kupiłem całą obudowę w ASO :(
Jeszcze nie miałem okazji wymienić :|
Pozdro.
-
Jest sucho już pod aparatem wiec coś bedzie innego tylko co????? :-)
-
A zaglądnij za jakiś 1000km pod kopułkę, czy na pewno tam sucho jest.
Zrób jakieś foto które to okolice masz mokre.
Pozdro.
-
A może to uszczelniacz na wale korbowym między skrzynią na silnikiem. Kapałoby właśnie z łączenia.
Pewnie musiałbyś rozdzielić silnik i skrzynię by ustalić na 100%.
-
Właśnie tego sie obawiam że właśnie stamtąd wyciek pojawia sie na dniach zrobie fotki i wrzuce.
Jak narazie to wielka niewiadoma z tym wyciekiem :-(
-
Dziś byłem u mechanika w celu ustalenia wycieku,i wyglada na to ze właśnie uszczelniacz na wale korbowym tylni że z niego leci.Góra śilnika jest sucha wiec zostaje tylko to miejsce, zastanawiam sie ile kosztuje ten uszczelniacz może ktoś już z was to robił i czy to możliwe że przy 216tyś przebiegu takie cyrki sie dzieją a może moja camry ma wiecej w kołach, dajcie jakieś wskazówki co dalej robic.
-
Hemm... a jak dokładnie powiedział ? "Wygląda na to..." czy "To cieknie z tego uszczelniacza" ?
Bo jeżeli wariant 1 to zmień mechanika. Wyciek spod zamachu można ustalić bezbłędnie w 100% przy niewielkim nakładzie pracy.
Jak to co robić ? Wyjąć skrzynię, zrzucić sprzęgło i zamach, wymienić simering, poskładać, jeździć.
A przed tym wszystkim pomodlić się żeby mechanik miał rację i żeby operacja wyjmowania skrzyni okazała się potrzebną.
Dziwne... moja ma oficjalnie 260tys. km, jest po zmianie z minerała na syntetyk, a zamach suchy jak pieprz...
Pozdro.
-
oto fota
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Perzan wysłałem ci fotki na maila, co może byc innego zostaje tylko to i ewentualnie misa olejowa w co wątpie
Niger OSTATNI RAZ scalam Twoje posty!
Co do zdjecia to nic nie widać - jeżeli masz problemy z wklejeniem, spytaj pomogę.
Posty scalam.
Szymon14
-
(http://img98.imageshack.us/img98/5210/dsc02749td4.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img98.imageshack.us/img98/5210/dsc02749td4.a81771eaf6.jpg) (http://g.imageshack.us/g.php?h=98&i=dsc02749td4.jpg)
Oto fotka mojego wycieku
-
moim zdaniem kapie ci spod miski
-
To też można łatwo sprawdzić - wystarczy umyć ;)
Uszczelniacz robiłem przy 209kkm, nie pamiętam kosztów, ale chyba z 80zł...
pzdr
-
Uszczelniacz kosztuje w intercars 26zł a uszczelka na mise 18zł,w sobote jade na dokładne obejrzenie tego wycieku dopiero w sobote ponieważ nie mam kanału wiec jest lipa. Sam sie zastanawiam i modle sie oby to była uszczelka misy olejowej :-)
-
Przecież miska olejowa nie ma uszczelki, tylko jest kładziona na silikonie...
chyba, że mówimy o czym innym ;)
Co do uszczelniacza - nie oszczędzałbym na JC - jeśli fabryczny wytrzymał 200 (?) kkm, to chyba wartox mieć pewność, że następny również tyle wytrzyma...
pzdr
-
Dziwne bo dziś byłem w intercars i pytałem sie to powiedział mi że jest uszczelka na mise olejowo,sam też sie zdziwiłem,tylko ciekawe czy to misa a może spowrotem wrócic na olej mineralny,jak myslicie? na oleju mineralnym na samym początku troche leciało ale potem już przestalo lecz slady wycieku też były ale nie w takich ilościach jak teraz. Przejechałem 100km i musiałem dolewac bo na połowie bagnetu był poziom
-
Jak już lejesz półsyntetyk, to pozostań przy nim, i zajmij się uszczelnieniem silnika ;)
-
Wypieprz tą ch.....uszczelkę i połóż miskę na uszczelniaczu, jak Toyota przykazała. To, że IC sprzedaje coś, to wcale nie znaczy że tak ma być.
Pozdro.
-
Polecam Loctite - "drogo", jak to mówi taki jeden, ale skutecznie...
pzdr
-
Dziś byłem na oględzinach tego mojego wycieku i mechanik powiedział że leci z uszczelki pod miso,a co bedzie dalej po jej wymianie to zobaczymy jutro jak mi uszczelnio mise bo sam nie dam rady z powodu braku czasu i braku kanału. Jak tylko zobacze efekty napewno napisze. Pozdr :-)
-
a nie mówiłem <brawo>
-
Grzechuuu zgadza sie że to misa olejowa puszcza ale nie chce sie zbyt szybko ciszyc, jutro bede widział jak uszczelnio mi mise i zobacze czy nadal bedzie wyciek czy nie. Tylko dziwi mnie to że aż tak dużo oleju może uciekac przez nieszczelność? może sie myle. Pozdr :-)
-
A jednak puszcza uszczelniacz wału korbowego,dziś uszczelniłem mise i nadal leci ,umyłem silnik i wyraznie olej wydostaje sie z łaczenia śilnika spod tego kśieżyca co jest. Rozbierał to już ktoś z was? chodzi mi jak sie dostac tam co trzeba rozkręcic,czy całezawieszenie trzba rozbirac?
-
Zrzucić skrzynię, czyli będzie trochę zabawy :/
pzdr
-
To wiem a ja mysle nad wyjęciem śilnika chyba łatwiej bedzie,przypomnie że mam automatwiec jeśli chodzi o skrzynie to nie zabardzo
-
Zrzucić skrzynię, czyli będzie trochę zabawy :/
A da się wyjąć skrzynie bez wyjmowanie silnika ? :-o
-
No jasne, że da się :)
Jak również da się wyjąć silnik bez wyjmowania skrzyni <diabel>
Wiadomo, że najłatwiej wytargać wszystko z auta, i rozkręcać na zewnątrz, ale nie zawsze jest miejsce, są narzędzia, i jest czas...
pzdr
-
kurde taki jeden głupi uszczelniacz i tyle roboty... ps. a jak by sie zalalo teraz półsyntetyk czy minerlany olej to nie przestałoby leciec?
-
No jasne, że da się :)
Jak również da się wyjąć silnik bez wyjmowania skrzyni <diabel>
Wiadomo, że najłatwiej wytargać wszystko z auta, i rozkręcać na zewnątrz, ale nie zawsze jest miejsce, są narzędzia, i jest czas...
pzdr
Wyjęcie silnika z Camry nie jest wbrew pozorom takie trudne :-P kilka kostek, wężyków...
-
Gorzej z włożeniem z powrotem... kilka kostek... wężyków... <diabel>
pzdr
-
Gorzej z włożeniem z powrotem... kilka kostek... wężyków... <diabel>
E tam :-P Też nie jest trudno <taniec>
-
Ja jutro wyciągam swojego gada (śilnik) żeby zmienic ten nieszczęsny uszczelniacz,stwerdziłem że lepiej mi bedzie wyjąc go niż skrzynie zrobie fotki i wrzuce
-
Witam uszczelniacz wału korbowego został zmieniony śilniczek suchy,jeśli fotki są potrzebne to prześle :-)
-
Zrób DIY
-
Odkopuję trupa :)
Leje mi się od strony rozrządu. Uszczelniacze wymienione jakieś 3 lata temu przy wymianie rozrządu, ale pominąłem oring pompy, bo nie tam nie było widać. Teraz chcę go wymienić ale http://www.japan-parts.eu/toyota/us/1994/camry-nap/sxv10l-cwpnka/3_283450_029_/tool-engine-fuel/1501_engine-oil-pump#15100P (http://www.japan-parts.eu/toyota/us/1994/camry-nap/sxv10l-cwpnka/3_283450_029_/tool-engine-fuel/1501_engine-oil-pump#15100P)
wypluwa dwa numery. Jeden z "L" drugi z "J" i już nie kojarzę o co chodzi.
-
Miejsca produkcji. Są zamienne.
-
Dzięki wielkie :good: , leci zamówienie