Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: barracuda w 02 Stycznia 2008, 11:53:46
-
Witam Kolektyw :). Ostatnio jechalem sobie na Sylwestra w dluzsza trase. Troche momentami grzalem (ok 200 km/h) ale nie wiem czy to wazne. W kazdym razie zajechalem na miejsce. Zostawilem auto na 5 dni i od tej pory nie dziala mi licznik (tzn wszystkie zegary dzialaja tylko nie nabija mi kilometrow na obydwu licznikach). Zdarzylo mi sie tak juz raz na dluzszej trasie rok temu. Licznik stanal na 300 km potem odblokowal sie i zaczal normalnie dzialac. Teraz jednak stoi i nic. Moze i sie odblokuje ale tak zapytam bo szukalem i chyba nikt nie mial problemu jak sie do tego w ogole zabrac. Serwis czy garaz? Tam jest linka czy impulsy? Pomocy. Dzieki.
-
Sygnal jest elektroniczny (impulsy). Swoja droga predkosc pokazuje ok ale licznik km sie nie kreci?
-
Tak, pokazuje obroty, predkosc normalnie. Nie dzialaja liczniki ktore zliczaja km. Pewnie sa zalezne. Moze po prostu jest tam kurz i sie zaciely ? Jezeli impulsy to nie wiem jak sie za to zabrac. Chyba jade do mechanika.
-
Ja tez mialem taka sytuacje. U mnie to slimak sie przesunal w gore (w silniczku) i jak wscisnalem w dol i posmarowalem slimak i teraz chodzi prawidłowo
-
czyli musze sie dostac do deski rozdzielczej i tam poogladac??
-
Chyba nie masz wyjscia :)
-
czyli musze sie dostac do deski rozdzielczej i tam poogladac??
Zachęcam do zrobienia dokumentacji fotograficznej. Powodzenia
-
Dobra odblokowalem bez rozbierania. Pewnie sie zawiesi znow ale moze wtedy juz bedzie troche cieplej. Zrobie rozbiorke i zdjecia i uzupelnie temat. Teraz to nie mam nawet dostepu do garazu i ciemno sie robi za szybko. Odblokowalem zerujac licznik kilkanascie razy naciskajac i krecac lewo prawo podczas jazdy. Moze sie przyda.
-
W razie czego tu http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=14991.0 jest bardzo dobry opis Owcy, jak dostać się do licznika w Camry.
Mnie bardzo dużo pomógł i oszczędził masę kombinowania.
Pozdrawiam
-
Dobra odblokowalem bez rozbierania. Pewnie sie zawiesi znow ale moze wtedy juz bedzie troche cieplej. Zrobie rozbiorke i zdjecia i uzupelnie temat. Teraz to nie mam nawet dostepu do garazu i ciemno sie robi za szybko. Odblokowalem zerujac licznik kilkanascie razy naciskajac i krecac lewo prawo podczas jazdy. Moze sie przyda.
Witam
Nie wiem jak długo masz ten samochód bo moja informacja Cię może zmartwić.
Z licznikiem w Camry jest tak że poskładany jest dosyć szczelnie i nie za bardzo może się tam dostać taka ilość kurzu żeby zablokować te trybiki. Sprawdź dosyć dokładnie czy cyferki na przebiegu (ten dłuższy rząd cyfr) i na przebiegu dziennym (krótszy rząd) układają się dokładnie w poziomie, muszą być idealnie. Jeśli tak nie jest to na 100% ktoś majstrował przy liczniku z wiadomych przyczyn i spartaczył sprawę. Właśnie po takich zabiegach licznik przebiegu będzie się zacinał a jedyną radą jest tak jak napisałeś kilkakrotne kasowanie go.
Pozdrawiam
-
Witam znow
Kontynuując rozbieranie licznika doszedlem do takiego momentu:
(http://img819.imageshack.us/img819/7585/rozebranylicznik.th.jpg)
[KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ] (http://img819.imageshack.us/f/rozebranylicznik.jpg/)
Potem zapragnąłem wyczyścić dzienny licznik kilometrów, bo jak widać na poniższym zdjęciu jest "troche" brudny:
(http://img4.imageshack.us/img4/1729/brudnylicznik.th.jpg)
[KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ] (http://img4.imageshack.us/f/brudnylicznik.jpg/)
W związku z tym mam pytanie które ze śrubek (1,2 czy 3 - lub też może coś innego )trzeba odkręcić, aby wyczyścić licznik kilometrów, ale tak aby dało się potem złozyć w jedną całość i żeby nie zostało mi na stole kilka części :)
(http://img641.imageshack.us/img641/3740/licznikodtylu.th.jpg)
[KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ] (http://img641.imageshack.us/f/licznikodtylu.jpg/)
A na koniec pytanko jak zdjąć wskazówki od prędkościomierza i obrotomierza?
Marcin
-
Witaj,
Odkrecisz cztery srubki ktore sa pod numerem 2.Wtedy da sie wyjac sam licznik reszta zostaje.Do czyszczenia uzyj pedzla i sprezonego powietrza o malym cisnieniu,moze byc vacum z odkurzacza,pedzlujesz na sucho i pyl wciagasz do odkurzacza.Nie uzywaj zadnych plynow. Badz bardzo ostrozny z tarcza aby ona nie zostala zwichrowana.Pedzelek malutki i delikatny.
Podziwiam ze tyles zadal sobie trudu dla praktycznie rzecz biora wykonania zadan kosmetycznych. Powodem tego brudu jest pyl w kabinie w samochodzie ktory pochodzi z butow i lezy na chodniku.Nalezy czesciej odkurzac samochod.
Pzdr.i zycze powodzenia w montazu powrotnym. A8 2,2
-
A na koniec pytanko jak zdjąć wskazówki od prędkościomierza i obrotomierza?
trzeba wyjac te bolce na ktorych opierają sie wskazówki, zaznaczyc miejsce do ktorego opadną wskazówki i juz mozna chyba je podwazac (np. widelcem) :)
mozna sobie tez zanotowac ilosc obrotów na jałowym i jakąs predkosc przy obrotach na danym biegu... np. 5bieg - 3000rpm -XXkm/h :)
bedzie pozniej wiadomo czy wszystko poprawnie zostalo zlozone i czy licznik nie przeklamuje :)
-
Witaj,
Odkrecisz cztery srubki ktore sa pod numerem 2.Wtedy da sie wyjac sam licznik reszta zostaje.Do czyszczenia uzyj pedzla i sprezonego powietrza o malym cisnieniu,moze byc vacum z odkurzacza,pedzlujesz na sucho i pyl wciagasz do odkurzacza.Nie uzywaj zadnych plynow. Badz bardzo ostrozny z tarcza aby ona nie zostala zwichrowana.Pedzelek malutki i delikatny.
Podziwiam ze tyles zadal sobie trudu dla praktycznie rzecz biora wykonania zadan kosmetycznych. Powodem tego brudu jest pyl w kabinie w samochodzie ktory pochodzi z butow i lezy na chodniku.Nalezy czesciej odkurzac samochod.
Pzdr.i zycze powodzenia w montazu powrotnym. A8 2,2
Dzięki za podpowiedź. Co do trudu, to po rozebraniu zegara i nawiewów okazało się, że na pokładzie wożę 16-letnią sadzę w nawiewach i równie "młody" kurz w liczniku, na żarówkach i wszelkich innych elementach które poddałem czyszczeniu.
Po pierwszym, wstępnym zmontowaniu, okazało się, że wcale nie muszę iść do okulisty; licznik jest wyraźny, a kontrolki świecą jasno i ostro :)
Marcin
-
trzeba wyjac te bolce na ktorych opierają sie wskazówki, zaznaczyc miejsce do ktorego opadną wskazówki i juz mozna chyba je podwazac (np. widelcem) :)
Co do tych bolców to obawiam się, że to nie takie proste. Po odkręceniu prędkościomierza bolec wygląda na "zanitowany". Poza tym podważyłem trochę wskazówkę i przesunąłem ją poniżej bolca, ale opadła do bolczyka kasowania dziennego licznika i wygląda na to, że jeszcze chciałaby opaść - jak ją zdejmę w tej pozycji to obawiam się, że wskazania licznika po założeniu nie będą prawdziwe. A może najpierw zdjąć ten bolczyk do kasowania dziennego licznika (jeśli tak to jak???)?
(http://img687.imageshack.us/img687/1138/predkosciomierz.th.gif) (http://img687.imageshack.us/i/predkosciomierz.gif/)
Marcin
-
Poradziłem sobie w inny sposób - bez zdejmowania wskazówki prędkościomierza. Cyferki dziennego licznika wyczyściłem w łazience wacikami żony :).
Mokrym wacikiem - tak żeby z niego nie kapało - czyściłem każdą cyferkę, a żeby przesunąć cyferki (najlepiej o pół obrotu) wystarczy lekko nacisnąć bolczyk od kasowania i cyferki równo się przesuwają. 10-15 wacików plus 15 minut pracy.
Poza tym nauczyłem się, że najlepiej nie dotykać palcami tarcz, bo zostają plamy. Ręce chirurgicznie czyste do takiej roboty, a potem i tak tarcze musiałem czyścić i polerować.
Marcin
-
Na allegro widziałem jak ogłaszał się jakiś czyściciel liczników z Bochni <diabel>
-
vneb,
narobiles mnie smaku na te prace i chyba zrobie to u siebie ,faktycznie tez kiepsko widac.
Pzdr.A8 2,2
-
U mnie też słabo widać, ale się tego nie dotykam bo przy moim szczęściu rozleci mi się to wszystko na 3 liczniki <zalamka>
-
vneb,
narobiles mnie smaku na te prace i chyba zrobie to u siebie ,faktycznie tez kiepsko widac.
W planach mam trochę więcej, bo mam zamiar rozebrać wszystkie możliwe plastiki i wyczyścić szesnastoletni brud. Może nawet wykładzinę zdejmę i wypiorę puki ładna pogoda. Efekt po czyszczeniu liczników jest piorunujący, więc mam chęci do dalszej pracy.
Co ciekawsze przez 2,5 roku jak jeżdżę tą Camry nie przyszło mi to wcześniej do głowy ;)
Marcin
ps. A może wiecie, czy można gdzieś zamówić emblematy "gold edition" na tył i przód? Taki kaprys - zawsze gold mi się podobał i wyróżniał toyote z tłumu innych aut, a wiem, że to raczej niefabryczny pomysł więc i ciężko żeby je przez dilera kupić.
-
Oo, to ja sobie zrobię złote klamki <diabel>
Vneb, myślę, że lepiej będzie, jak zainwestujesz w chłodnicę oleju do skrzyni, niż w złote znaczki.
Ad licznik : nie polecam zdejmowania wskazówek, zwłaszcza w automatixie.
pzdr
-
Wątek scalam. Posty niezwiązane bezpośrednio z tematem zostały usunięte.
Szymon14
-
Szanowni, podpowiecie mi czy na zegarach z wersji EU jest kontrolka świateł przeciwmgłowych tylnych? Czy wtyczki w obu zegarach są takie same? Jakich problemów należy się spodziewać przy wymianie US na EU?
-
Jest kontrolka w zegarach, wtyczki takie same. Kwestia zlokalizowania odpowiednich kabli i podpięcie.
-
Jest kontrolka w zegarach, wtyczki takie same. Kwestia zlokalizowania odpowiednich kabli i podpięcie.
Yhy, a potem patrzeć jak się wszystko pięknie pali i dymi. Wtyczki są takie same, ale mają różne rozmieszczenie przewodów - w zależności od wersji i rocznika produkcji, więc bez schematów dawcy/biorcy radziłbym nie próbować.
-
Jak wiesz sam wymieniałem licznik i choć przełożyłem do US tylko prędkościomierz z km/h , to pokusiłem się też o sprawdzenie ścieżek i nie było tam różnic w zasilaniu z tego co pamiętam. Rozmieszczenie ikonek jest trochę inne ale można przemyśleć przełożenie panela temp. silnika od licznika EU. Oczywiście wszystko trzeba przemyśleć i zrobić "z głową" :)
-
Oczywiście jak zawsze masz rację :cheesy:
-
A tam, pitolisz qrna :|
-
Dzięki za info chłopaki
-
Wymieniałem kiedyś licznik w swojej amerykance.(Mile mnie wnerwiały)Wymieniłem licznik na kandola.Obyło się bez bólu.(No ale wiadomo, jankes,kandol, dwa bratanki...)
-
A tam, pitolisz qrna :|
Nie pitolisz, tylko nie wiesz, i piszesz, co Ci się wydaje, wprowadzając tym ludzi w błąd.
Podłącz sobie cały licznik z europejczyka, bardzo jestem ciekaw, co powie na to ECU od poduszek, jak dostanie jakieś lewe napięcie. Ekonomizer też na pewno świetnie będzie działał, że już nie wspomnę o kontrolce niezapiętych pasów, czy otwartych drzwi. Albo prąd Ci będzie "gdzieś" znikał, bo będzie szedł na skróty przez którąś z żaróweczek, żarząc ją na tyle, że pobór prądu będzie, ale żarówka nie będzie świecić.
Jedyne podmianki, jakie uchodzą płazem to zegary z tych samych okresów produkcji dla tych samych wersji - np. US 0993> na CAN 0993>, ale np. w 2.2 już tylko do sierpnia 95, bo później zaczęli oszczędzać w fabryce.
W EU można szczepić wszystko na prawo i lewo, ale też tylko do sierpnia 95, a niektóre wersje między sierpniem 94 a sierpniem 95 też wykazują różnice, więc najlepiej podmieniać np. prędkościomierz, czy obrotomierz w razie potrzeby.
Spalić coś jest łatwo, a znaleźć później gdzie i co się sfajczyło (choćby w "integration relay") jest praktycznie niewykonalne.