Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Edi w 08 Listopada 2004, 15:38:41
-
Czy ktoś wie co może być, do przodu biegi wchodzą ok, natomiast wsteczny prawie nie łączy skrzyni z silnikiem. Wrażenie jest takie jakby sprzęgło sięślizgało. Może też wie ktoś, czy można wyjąć skrzynię(automat) bez wyjmowania silnika. Bydle jest strasznie ciężkie.
-
Najpierw sprawdź poziom oleju w skrzyni. Jeśli jest OK to jak najszybciej tzn PILNIE ale powoli jedź do serwisu skrzyn. Tradycyjnie polecam www.samko.com.pl vis a vis Klifa obok Powązek.
NIE WOLNO JEŹDZIĂÂ NA PADAJĄCEJ SKRZYNI, BO TYLKO POGARSZASZ JEJ STAN Z KAŻDYM PRZEJECHANYM KILOMETREM !!!
Maniek
-
A nowa skrzynia do Camry 3.0 V6 bagatela 4 tys. USD :D
-
Ta skrzynia tak zachowuje sięod momentu kiedy kupiłem ten samochód tj dwa lata. W tym czasie zrobiłem około 100 tys i tak naprawdęto jej stan sięnie pogarsza. Irytuje mnie to jednak gdy czasem potrzebujęszybko wycofać samochód a on sięzastanawia.
Poziom oleju jest w normie ale zastanawiam sięczy baran który jęździł tym samochodem przede mną nie wlał do skrzyni hipolu, jak powącham bagnet od poziomu oleju to mi zajeżdza hipolem.
-
Jak mialem kiedys automat, to lalem zawsze castrola dextron III pachnial dokladnie jak hipol...
W samko na spokojnej bylem raz bo skrzynia zaczela wariowac, takie szybkie sprawdzenie i powiedzieli ze czujnik polozenia przepustnicy i polozenia pedalu padl na pewno (zrobia za 300 zl), że to spowodowalo na 99% uszkodzenie mechaniczne skrzyni biegow, wiadomo bedzie po zdjeciu miski olejowej skrzyni, bo jak beda opilki metalu to uszkodzenie mechniczne, ale juz byli tego pewni 'na oko' (zdjecie miski i sprawdzenie z tego co pamietam 200 zl ale nie jestem pewien).
Umowilem sie na nastepny tydzien, ale powiedzieli zebym tak nie jezdzil bo stane (nim pojechalem do nich zrobilem dobre 10000 km).
Facet mnie wkurzyl bo zaczal mi prawic teorie, ze gaz to podcieranie pupy szklem wiec pojechalem do serwisu zeby mi to wszystko sprawdzili co powiedzial a nie on, bo postanowilem ze nie dam chamowi zarobic, w serwisie elektronik sie przejechal, uznal ze cos nie styka, jakas kostka przy skrzyni, koszt = paredziesiat zloty...
Aha, remont u nich to 3000-6000zl
Nie polecam tej spokojnej, moim zdaniem naciagacze...
Sorry ze tak sie rozpisalem, ale uznalem ze choc troche na temat
-
Sorry, że wyciągam stary wątek, ale myślę, że aktualny...
(...)
W samko na spokojnej bylem raz bo skrzynia zaczela wariowac, takie szybkie sprawdzenie i (...)
Facet mnie wkurzyl bo zaczal mi prawic teorie, ze gaz to podcieranie pupy szklem wiec pojechalem do serwisu zeby mi to wszystko sprawdzili co powiedzial a nie on, bo postanowilem ze nie dam chamowi zarobic
(...)
Nie polecam tej spokojnej, moim zdaniem naciagacze...
Ja tam byłem ze dwa tygodnie z wózkiem, który kupiłem od Mańka. Facio ruszył na zaciągniętym ręcznym (szczęście, że ten ręczny działa tak, że nie działa), przejechał sięparęmetrów i zawyrokował: robić, bo nie pełznie do przodu. I to jak najszybciej, bo może pan do rodziny na święta nie dojechać. A ile to będzie kosztowało? Panie, 3 do 5-ciu tysięcy złotych! Rozwalił mi całe święta wielkanocne, 200km przejechałem w takim stresie z żoną i synem że szok.
Później okazało się, że blokuje mi klocek lewe przednie koło....
Całe to sprawdzanie przez Samko też o kant d*** - przecież powinno sięsprawdzić poziom oleju (przy skrzyni zimnej i rozgrzanej!), jego konsystencję, smak :-|, generalnie naprawy nie da sięwycenić, jak sięnie zajrzy do środka. A ten mi zawyrokował tylko sięprzejechawszy! Nawet maski nie podniósł!
Szef warsztatu czy też kierownik nie lepszy - wcale sięnie zainteresował tylko potwierdził, że "tak, tak, trzeba robić, bo najpierw poleci overdrive a potem cała skrzynia!".
Do nadarzyna dzwoniłem (www.automat.pl) - pytam sięile trwa test - dowiedziałem się, że 4 godziny trwa sprawdzenie skrzyni i kosztuje c.a 200 zł. I taki test warto zrobić, a nie radzić siędebili którzy jak zobaczą droższy/lepszy wóz to myślą jak tu gościa wycyckać.
generalnie - odradzam SAMKO, nie jedźcie tam, bo was oszukają i naciągną.
-
tak jeszcze w temacie samko - kiedys wozilem sie vectra a c18nz z automatem. samochod generalnie wizualnie to massssakra byla, mialem jakis problem z czujnikiem polozenia drazka czy cos w tym stylu. jak podjechalem to sie kierownik skrzywil, powiedzial ze nie wie czy ma czas, zebym zostawil to moze zrobia. zrobili tego samego dnia i byla kupa biadolenia ze samochod w rozsypce, ze skrzynia to juz umarła wieki temu, ze dziwne ze jezdzi itd... oczywiscie samochod po tym biadoleniu przejechal jeszcze jakies 20k bezproblemowo jesli chodzi o skrzynie. sprzedalem i wiem ze nowy wlasciciel nie ma problemu ze skrzynia i dalej jezdzi heh... takie jest samko. drogim wozom mowią ze trza robić za 6000pln a starym gorszym ze trup i nie ma po co naprawiac hehe.
-
byłem w Nadarzynie, spędziłem tam tak dwie z niewielkim okładem godziny, chociaż umówić siębyło ciężko.
skrzynięmam w porządku (to dla mnie najbardziej radosna wieść bo wg samko już nie powinienem jeździć!), panowie wymienili olej (mimo, że była nówka :-) ale mus to mus) i wymienili filtr na oryginalny (bo zawsze używają oryginalnych). Oczyścili elektromagnesy (?) z czegoś tam i jakąś uszczelkę(mam przyjechać po 1kkm na dokręcenie).
Polecili przyjrzeć siętylnym hamulcom, bo bardzo lekko ale jednak trzymają, a to nie tyle na skrzyni sięodbija ile na ogólnym bezpieczeństwie. Trochęporozmawialiśmy o inst. gazowej, etc.
No i otrzymałem odpowiedzi na wiele pytań i trochęrad jeżeli chodzi o automat.
Jednym słowem pełna kultura. Koszt? 350 zł - robocizna 60 zł, 290 zł częsci - jak dobrze pamiętam to 160 olej, 120 chyba filtr i 10 uszczelka. Ale co 350 to nie 3500!
-
mowilem ze to waly, dlatego odradzalem.
Moze by tak zalozyc temat "do jakiego warsztatu nie jezdzij!!"
Co Wy na to?
-
tez miałem taki problem ze wsteczny jakostak do konca nie łączył.... problem tkwił w przepalonych tarczkach w skrzyni, które są odpowiedziałne za wsteczny bieg. trzeba niestey wyjąc skrzynie i naprawiac ja zapłaciłem za to 1700zł!!! ale działa przynajmniej teraz :)
-
Ta skrzynia tak zachowuje sięod momentu kiedy kupiłem ten samochód tj dwa lata. W tym czasie zrobiłem około 100 tys i tak naprawdęto jej stan sięnie pogarsza. Irytuje mnie to jednak gdy czasem potrzebujęszybko wycofać samochód a on sięzastanawia.
Poziom oleju jest w normie ale zastanawiam sięczy baran który jęździł tym samochodem przede mną nie wlał do skrzyni hipolu, jak powącham bagnet od poziomu oleju to mi zajeżdza hipolem.
Wydaje mi sie ze zalatuje Ci hipolem bo przez 2 lata zrobileś 100 000 km i ani razu nie zmieniles oleju + filtra, tak wynika z tekstu. :cidea
Jeżeli tak, to wykasuj szybciutko stwierdzenie " baran " :lol: ( ma prawo tak śmierdzieć )
-
Witam
Gdzie kupic filtr automatu do Camry w Krakowie ?? Niedrogo !! :-)
Pozdro
Grzesiek
-
Witam
Gdzie kupic filtr automatu do Camry w Krakowie ?? Niedrogo !! :-)
Pozdro
Grzesiek
MogęCI kupić w Samko (samych skrzyniarzy nie polecam), ale części mają oryginalne i tano. Napisz model typ skrzyni kasa na konto i adres gdzie ma dotrzeć
-
www.auto-mat.pl kupiłem tam filt oraz uszczelke.... siedziba w Krakowie jest z tego co pametam :)
-
Ja tam polecam ew. naprawe w Japan Cars w Zielonce, czasem sie upieraja, zeby uzyc jakichs konkretnych czesci, a nie tych, ktore akurat w dobrej cenie gdzies wyczailem, ale ogolnie jesli chodzi o skrzynie to mowili ze za 3 tys to mozna z robocizna zmienic w niej wszystko. Naprawa skrzyni to chyba z 800 zeta koszt tarczek to od 700 do 1000 zdaje sie do tego jeszcze jakies inne drobne czesci, filtr, olej uszczelki w sumie naprawa w zaleznosci od tego co sie wymieni wyniesie pewniew okolicach od 1600-1700 do 3000 zeta, przy czym nie umywaja raczek od odpowiedzialnosci, tylko ak cos nie chodzi to pozniej poprawiaja.
R.R.
-
to akurat dobra wiadomość :-))
-
Ja tam polecam ew. naprawe w Japan Cars w Zielonce,
R.R.
Byłem tam raz i wystarczyło mojej poprzedniej camrzycy.. Uszczelniali mi rozrząd, po czy okazało się, że po złożeniu całości skrzynia szarpie a odpowiedzią właściciela było - 'Właśnie zaczyna sięsypać skrzynia - jedź Pan na wakacje a jak wrócisz to remoncik' . Oczywiście przed wyjazdem do serwisu szarpania nie było. Upierałem się, kolesie przez godzinępatrzyli pod maskęi nic - zepsuło się:-(
Wróciłem do domu i okazało się, że łoś, który składał silnik do kupy źle założył koralik od linki od gazu - poprawiłem i ... automacik przestał szarpać.
Nie pojawięsięjuż tam :(
-
Wróciłem do domu i okazało się, że łoś, który składał silnik do kupy źle założył koralik od linki od gazu - poprawiłem i ... automacik przestał szarpać.
Nie pojawięsięjuż tam :(
Maniek co to za ustrojstwo ten koralik? nie spotkałem sie z czymś takim...
a tak na boku to pytanie do ludzi: też macie pedał gazu z luzem na początku? u mnie jakieś 2,3cm sięwciska bez oporu, dopiero potem coś siędzieje z obrotami:)
-
u mnie nie czujęluzu.
koralik jest na lince, która jest od skrzyni do ... przepustnicy. tam można regulować, ale ile i o ile, nie wiem (jeszcze)
-
koralik jest na lince, która jest od skrzyni do ... przepustnicy. i tam jest taki "koralik", na jej zakończeniu.
a co z tym koralikiem mozna robic? ( i kiedy ci skrzynia szarpała?) hm...??
-
Camry V6 zginą mi bieg (D) jak jest skrzynia zimna prawie wogule nie ciagnie na (D) i na (R) tylko na 2 i L nie wiem co sie dzieje.natomiast jak sie zagrzeje jest wszystko w porzadku gladko zmienia biegi i rysza z miejsca jak trzeba.przy zimnej przekladni odczówa sie pływanie mocy obroty stoja w miejscu a fura delikatnie szarpie.
poszukuje informacji technicznych tzw. serwis manual do skrzynki automatycznej (A 53)
:shock:
-
Najpierw popatrzyłbym właśnie w naciągi linek od skrzyni (wchodzą do pudła gdzie jest sterowanie tempomatem - czarna pokrywa obok akumulatora). Gdzieś w manualu Haynesa jest opis jak tą linkęsięsprawdza pod względem naciągu i jak reguluje...
-
a co z tym koralikiem mozna robic? ( i kiedy ci skrzynia szarpała?) hm...??
Przy przepustnicy jest koło na którym nawijają siędwie linki - jedna od pedału gazu (tu maciekm ma pewnie za duży luz skoro przez 2.5cm nic sięnie dzieje). Druga linka na tym kółku to sterowanie skrzynią - powinna mieć naciąg dokładnie zgodny z dokumentacją (wspomniany Haynes) bo inaczej skrzynia będzie miała poślizg (za luźna linka) lub będzie szarpała (linka za mocno naciągnięta) W obu przypadkach nie jest to zdrowe dla ASB.