Warto by było sprawdzić sonde Lambda.
moja wessala w te mrozy 9,7l bezynki na calkowice sprawnym silniku - to dobry wynik - kto da wiecej.
Swojej też nie szczędzę a po mieście i przedmieściach bierze niecałe 9.
Barman - a co się wydobywa z wydechu w Twojej gwiazdce?
jak woda to ok ..to normalne podczas spalania ... skrapla sie .. a chodzilo o to jaki kolor spalin ... masz biala czy czarna chmure za soba czy normalne
W końcu znalazłem chwilę żeby coś napisać ....
Zeszło spalanie poniżej 7 Litrów! Teraz jest ok :-)
Świecę z ciekawości wykręciłem i jest czarna - nie podoba mi się to ... Jak będę miał chwilkę dziś to zrobię zdjęcie....
Jak jest czarna to znaczy ze za bogato ma. Swiece wykręć po przejechaniu nawet krótkiej trasy, po mieście czasem robią sie czarne :)
czyli winny był termostat, tak?
pozdr.
Jak jest czarna to znaczy ze za bogato ma. Swiece wykręć po przejechaniu nawet krótkiej trasy, po mieście czasem robią sie czarne :)
W jakim sensie "Za bogato" ? Świece mam BOSH-a Super 4 tylko nie wiem czy nie są za stare?
Wywal te swiece i wsać Denso albo NGK. Moja corolla na tych BOSH -ach ( były jak ją dostałem he he ) paliła jak smok i nie chciał sie kręcić powyzej 6 tyś :(Może wystąpić taki efekt. Miałem tak co prawda w Cinquecento, a świecki były Brisk, ale spalanie wzrosło o 100%. Przy tym nie odczuwałem spadku ani wzrosu mocy :grin: Jednak po obliczeniach po przejechaniu trasy 100km, przecierałem oczy ze zdumienia. Powtarzałem te same obliczenia kilka dni później po powrocie do normalnych świec, więc byłem pewien na 100%, że to wina tego "wynalazku".