Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: wojber w 25 Stycznia 2008, 11:32:29
-
jak w temacie wczoraj jechalem sobie spokojnie i po zaczymaniu stał ok 5 minut auto nie mogło zapalic .. tzn rozrusznik ciągnł abez problemu ale nie chciał silnik odpalic. dodam ze niedawno alternator wymienialem (uzywka ale działał bo sprawdzony nawet szczotki wymienione były). akurat z górki byłem i chciałem go na 2 odpalic ale nic nie pomogło ... próbowałem tak 3 razy. dopiero jak sie zaczymało auto postało z 30 sek to normalnie od kluczuka od strzału zapaliło ... dzisiaj tez bez problemu ... czego to moze byc przyczyna? miał ktos w was cos takiego? po zapaleniu auta wszystkie kontrolki gasna i jest ok. jedzie bez problemu :icon_pray: :icon_pray:
pomózcie
-
może przylał się troszke.
-
miłem wczoraj to samo, kreće rozrusznikiem a ona nic, i za drugim razem pyrkając ledwo odpaliła rozkręcając się powoli i jakby każdy cylinder po kolei
-
miłem wczoraj to samo
ogłaszam 24 stycznia dniem pechowym dla Starletek ;-)
-
dziś odpaliła ale znów nie chciała sie rozkręcić 300 - 400 obr na minute i silnik pyrkotał jak dojechany traktork, dopiero po chwili zaczął normalnie pracować
-
to mi tylko ten jedyny raz nie chciał zapalic teraz pali bez najmniejszego problemu. nie mam pojecia co sie tamtego razu stało... ;-(
-
Starletka jest zazdrosna o Carine :wink:
Miałem tak jak kupiłem drugą Camry to zaraz stara zrobiła się zazdrosna i nie zapaliła :oops: i pozniej było ok :-)
-
Wiecie, że coś w tym jest. Jak kupiłem Cari a jeszcze nie sprzedałem Pezia, to Pezio ze zdenerwowania przepalił mi 2 żarówki :wink:
-
dziś odpaliła ale znów nie chciała sie rozkręcić 300 - 400 obr na minute i silnik pyrkotał jak dojechany traktork, dopiero po chwili zaczął normalnie pracować
Czas zagladnąć do układu zapłonowego a nie zwalać na zazdrość ;)
-
a konkretniej to jakie części>? bo sie nie znam zbytnio
-
Pewnie trzeba by było sprawdzić wszystko od początku. Kopułkę, palec, styki, przewody, świece, napięcie. Z pozoru może wyglądać ok, ale wiesz jak jest z elektryką - drobiazg może wszystko spaprać.
-
podobny problem ma koleanka ze swoją, pali jej dopiero za 3 razem (jak jest zimna). jak rozgrzana to pali od razu. co to może być? czujnik położenia wału siada?
-
powód zdiagnozowany :grin: tak dla info dla innych jakby mieli problemy - padaczka włącznika termicznego wtryskiwacza rozruchowego :-P
-
powód zdiagnozowany :grin: tak dla info dla innych jakby mieli problemy - padaczka włącznika termicznego wtryskiwacza rozruchowego :-P
Z czym to się je? (czyt. ile kosztuje?)
Pozdro!
-
corn szwagier mial to samo w sunny i wymienil kable i przestalo mu rozkrecac 300-400obr/m pali od strzala.
kupilem mu zwykle seiwy.
A klemy macie czyste i polaczenia rozrusznik, alternator i reszta ?
wojber moze cos nie styka cos sie poluzowalo, zasniedzialo kolo stacyjki ?