Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: FreddyK w 10 Listopada 2004, 14:28:25
-
Witajcie! Macie jakiś sposob na wymiane żarowki halogenowej od strony kierowcy?
Do diabła, tam w ogole nie ma miejsca. Może to zrobic chyba dziecko ze swoją małą dłonią. Czy jedyną możliwością jest odkrecenie całego klosza?
-
Witaj w klubie-niemogących-wymienić-żarówki FreddyK :-)
Toyki tak mają, że najlepiej nawiedzić serwis, albo samemu rozebrać pół przodu. :?
-
E tam,
da sięzrobić w 10...15 min - wiem bo zmieniałem tydzień temu. Obyło siębez rozbierania auta.
Jaką masz wersjęYarisa ?
-
Z 2002 roku 5 drzwiowy
-
To ABS powinienen być - z nim jest jeszcze ciężej.
Grunt to wyjąc wtyczkęi gumkę(he, he ! :wink: ) z obudowy. Reszta to pikuś.
Aha, małych rączek nie mam 8)
-
sprawa bezproblemowa...
3min i po robocie...
moze to potwierdzic dman666 (przynajmniej taki nick mial na starym forum) ktoremu wymienialem zerowke w Modlinie 1.V na zlocie... tez twierdzil ze sie nie da :D
postaraj sie , do tego potrzeba samozaparcia
-
To znasz jakiś myk do Yarisa.
W Corolli żeby coś wymienić, walczyliśmy z MaćkiemB ponad pół godziny, potem pojechałem do serwisu gdzie zajęło im ponad 2 godziny. W końcu znalazłęm serwis, który umie zmienić w 20 minut.
W nowej Ave, tylko serwis da radęzmienić.
-
sprawne palce Jackal :D :oops: :bdance
-
Ty sięty nie reklamuj przed paniami ;-)
Ja mam spore łąpy, dlatego MaciekB swoimi cienkimi palcami męczył sięi ... udało siętylko zdjąć pokrywkęi zdjać jedną żarówkęz zaczepów. Z klosza już nie wyszła - za krótkie kabelki :aduh :?
-
Ty sięty nie reklamuj przed paniami
alez skad :)
to wszystko dla dobra tych niewinnych zeroweczek w lampach Yarisow :)
ok nie zmieniajmy idei tego postu....
PZDR
-
ja ostatnio tez wymienialem zeszlo sie z 15 min. wkurzam sie bo juz 2 razy spalila mi sie ta od kierowcy a druga jest ok. dostep do bani :aduh mozna sie pochlastac
-
Witajcie! Macie jakiś sposób na wymianężarówki halogenowej od strony kierowcy?
Do diabła, tam w ogóle nie ma miejsca. Może to zrobić chyba dziecko ze swoją małą dłonią. Czy jedyną możliwością jest odkręcenie całego klosza?
Dasz radę. Ja wymieniałem obydwie, pocięły mi sie troszke łapki ale mozna to zrobić bez potrzeby rozbierania lamp i pasa przedniego.