Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Arek_R w 14 Lutego 2008, 09:36:09
-
Panowie z waszych doswiadczen co jaki czas - przebieg - nalezy wymienic kopulke wraz z palcem, ja swoja mialem z 3-4 late temy wymieniana i zrobilem na niej mysle ze dobre 40-50kkm a moze i wiecej.
-
moja jest od nowosci a mam na liczniki 260.000km. :-)
-
Działa? Jeździ? Nie szarpie? Pracuje równo? Nie ma problemu z odpalaniem? Nie dotykać! Takie moje zdanie..
-
W gornym zakresie obrotow 4500-5000 przerywa mi na gazie. Z rana mam problem z odpalaniem a nie mialem. Swiece mam platynowki z przebiegiem 30-40kkm ale kopulka ma wiecej.
-
no to czas na wymiane. Ja zmieniam co 3 wymiane oleju. Zobacz w jakim stanie masz kable WN
-
co 3 wymiane wymieniac kopulke???
-
ja tam jeszcze nie wymieniałem kopułki i palca a mam przejechane 214 tyś i nic sie nie dzieje oby tak było jak najdłużej :-)
-
Bywa ze fabryczne trzymaja najlepiej i to jest ciekawe , dla przykladu fabryczne lozyska wytrzmuje dluzej niz zamontowane inne nawet orginalne byc moze to kwestia monatrzu. Moze podobnie jest z innymi czesciami. Pozatym nie wiem czy wszyscy jezdza na gazie ale samochod na benzynie zawsze lepiej chodzi nawet na slabych swiecach przewodach itp itd. Pamietam ze poki jezdzilame Audi na benzynie to nie zagladalem pod maske a potem swiece, przewody, kopolki, palce, itd.
-
moja jest od nowosci a mam na liczniki 260.000km. :-)
tiaaa, a rozrząd ile miał jak strzelił ?170 ? 250 ? :grin:
Moja ma ok 60kkm na LPG, i chyba daje właśnie znać o sobie - jutro zmieniam.
Przy LPG 50kkm to górna granica dla kopułki z JC, wiadomo że ASO wytrzyma dłużej ( niewiele, ale dłużej ), jednak stosunek cen 70/400 ( dane dla 2.2 ) skutecznie odstrasza ;)
Palec w JC 7zł, więc też nie widzę sensu kupna w ASO za 70 :D
pzdr
-
250.000 miał :) a czemu pytasz? :) poprostu jak cos dzia to sie na tym jezdzi a jak sie popsuje to sie wymienia.. :) proste :)
-
popieram nic nie działa wiecznie zawsze coś bedzie do zrobienia :-)
-
250.000 miał :) a czemu pytasz? :) poprostu jak cos dzia to sie na tym jezdzi a jak sie popsuje to sie wymienia.. :) proste :)
Proste... fajną teorię dorobiłeś do faktu, że masz bezkolizyjny silnik.
Ciekawe, czy też uśmiechałbyś się teraz tak bezstresowo, gdyby zerwał Ci się pasek w dieslu, lub jakby "się popsuło" w nocy, przykładowo "gdzieś w środku Europy" :grin:
Po prostu uważam takie podejście do najważniejszych podzespołów samochodu za szczyt głupoty, bo beztroską tego nie można nazwać - wszak nie jesteśmy dziećmi :)
pzdr
-
no wiesz... nowe rzeczy tez sie psuja. :wink: i nigdy nikt nie wie kiedy jest na niego kolej :P
Panowie troszeczkę delikatniej proszę... od tego typu rzeczy jest PW :grin:
Nie odbiegajmy od tematu
Szymon14
-
jedna zasada auto ma słuzyc mi a nie ja jemu,a co jest do zrobienia to sie robi i nie ma sensu wynajdywac bo zawsze bedzie grzebanko i zero jazdy :-)
-
Co do kopulki i palca nie znalazlem zadnych danych kiedy wymieniac nie ma zadeklarowanej wartosci w km ani miesiacach. Ogolnie jest tak ze sa czesci ktore sie wymienia co jakis czas i tyle.
-
Co do kopulki i palca nie znalazlem zadnych danych kiedy wymieniac nie ma zadeklarowanej wartosci w km ani miesiacach. Ogolnie jest tak ze sa czesci ktore sie wymienia co jakis czas i tyle.
Co też niedawno zrobiłem, i spokój, póki nie wypali znowu styków, które niestety są aluminiowe, i dość szybko oddają ducha.
pzdr
-
W mojej emerytce 2.2 wymienialem za jednym zamachem wszystko po 300 000km kable, kopulke i palec rozdzielczy i modul zaplonu.Zachcialo sie myc silnika pod cisnieniem aby byl ladniejszy niz jest. Pozaslanialem wszystkie lacza i nie lecialem strumieniem po kablach ,malo wystarczylo modul padl odrazu poprostu po umyciu nie wystartowal.
Po pomiarze na wtyku kontrolnym napiecia na kontakcie I G ( ignition) napiecie bylo 12V tzn ze iskra musi byc a jej nie bylo skontaktowalem sie z Toyota i potwierdzili ze dobrze wyniuchales.Zamowilem nowy i posprawie.
Generalnie niema jakiejs reguly ale te 300 tyskm wydaje sie mnie dobrze zmeczylo material.Sprawa sie rozbija o rezystancje materialu kopulki i palca.
pzdr.Camry 2.2
-
a mam pytanie, jak chce zdjąc kopułe to muszę wyciągac cały aparat zaplonowy? a jezeli tak to on ma taką jaby regulacje kata co nie? czy sie myle?
i jak jest z tym palcem jak to sie dokładnie wymienia? jak sie komus nudzi to moze sobie napisac i moze fotka jaks :) . ;)
i jaks sie aparat zapł. wkłada do bloku silnika to sa dwie mozleiwosci wlozenia - poniewaz ten wypust co jest z tyłu mozna o 180 st. obrocic i tez wejdzie> to ma jakas róznice?
-
Za dużo kombinujesz. Aparatu nie dotykaj, chyba że masz lampę stroboskopową, i będziesz sobie umiał potem kąt wyprzedzenia ustawić. Ściągnij kopułkę, wyjmij palec, załóż nowe, i spokój.
pzdr
-
Popieram.
-
jesli sciągniesz kopułke to już masz palec na wieszchu nie trzeba nic kombinowac tak jak marcinm napisał i bedzie dobrze sam to przerabiałem :-)
-
dzisja rozebrałem kopułe aparatu i zobaczyłem jaki mam palec hehe:
oto on (PS. silnik dobrze chodził):
(http://img266.imageshack.us/img266/3374/img4419jj5.jpg)
chyba do wymiany :grin:
a na stykach miałem taki jakby biały osad którego juz papierem sciernym starłem. jakies sugestie?:>
-
a to styk lekko przetarty tylko papierem sirenym
(http://img171.imageshack.us/img171/4084/img4422fr0.jpg)
-
kupiłem palucha i kopulke nową. niewiem czy na tej by sie jeszcze dqalo jezdzic duzo co była. :) a były rózne palce (rózne kształty) montowane ??
-
tak, różne były, tzn zamienniki wyglądają inaczej niż oryginały
-
Cześć.kolegi camerka(94r. 3.0 VZ-FE)słabo pali na jeden cylinder-tzn.poszarpuje silnikiem i "bulgocze".pierwsze co przyszło na myśl to wymiana kabli wn. kopułki i palca.Jakie firmy polecacie?Może jakieś rady co do wymiany bo wygląda że muszę ściągać kolektor dolotowy?
Watek scalam.
Szymon14
-
ja kupilem firmy "YEC Japan" - i wszytko jest OK . co do wymiany to nie musisz zdemowac kolektora całego. wystaczy ze zdejmiesz tą czarną rure z gumy (od filtra do przepustnicy) i juz bedziesz mial wmiare dobry dostep do aparatu. (troche gimnastyki i komplet kluczy sie przydadzą :) zeby wymienić kopułke i palec możesz wyjąc caly aparat ale da sie to tez zrobić bez jego wyciągania ale jest wtedy cieższy dostep do niego. jak juz bys chciał wyciagac cały aparat to wzne jest zebyc jakos zaznaczył jego polozenie (obudowy) wzgledem silnika (glowicy). oraz przed jego wyciagnieciem najlepiej ustawic silnik w punkt zerowy (GMP pierwszego cylindra), mozesz to zrobic kręcąc wałem korbowym - po lewej stronie silnika na takiej platikowej oslonce rozrządy są cyferki 20 10 5 0 - chyba takakolejność . nalezy tak krecic wałem aby rowek który znajduje sie na tym kole gdzie jest pasek od alternatora pokryl sie razem z pozycją 0 na tej w.w. obudowie. Jak juz to zrobisz to wyciagasz aparat (dwie sruby - chyba 17) i na koncu aparatu bedzie taka koncówka i tam beda tez dwa rowki które przed ponownym włozeniem aparatu takze powinny sie pokrywac (jezeli silnik jest w GMP) uff... mam nadzieje ze jakos w miare dobrze to wytłumaczylem :) hehe :grin:
-
Kable polecam NGK, jakoś 300/kpl.
Kopułka i palec YEC, przy czym kopułka YEC w JC 85zł, a oryginalna w ASO 95zł :-o Przynajmniej taką cenę podano mi w ASO, a nie weryfikowałem tego, bo już miałem na stole YEC.
Mi pierwsze, co przyszło na myśl, to zmierzyć kompresję.
pzdr
-
Chyba jednak ściągnę dolot bo gaziarze poprowadzili na wysokości kopułki przewody wodne i elektryczne.Ale jeszcze jak się wezmę za to to się zastanowię bo mam za grube paluszki i mało cierpliwości więc sobie chyba ułatwię :grin:A jeśli chodzi o kompresję to silnik jest po remoncie(50 tyś.km) więc powinno być ok. a zaczęło się po jakimś deszczowym dniu,po kilku dniach samo się naprawiło i znów po deszczu zepsuło więc moja myśl-elektryka zapłonowa.Facet w sklepie polecił kable Seiwa-nadadzą się?Wielkie dzięki za pomoc!
-
to sobie odrazu przeczysc przepustnice i dolot w srodku (pewnie bedzie taka czarny osad wszedzie) niewiem czy trzeba wymieniec odrazu uszczellke pod kolektorem jak go zdejmiesz... ale kup sylikon wysokotemp. i na uszczelke starą i tez bedzie dobrze ;)
-
Facet w sklepie polecił kable Seiwa-nadadzą się?Wielkie dzięki za pomoc!
Przekaż mu, żeby je sobie wsadził. Wszystkie 7, najlepiej obydwoma końcami.
Stwardnieją i zaczną pękać po 50kkm. Mogę zademonstrować, bo miałem w 2.2
pzdr
-
I zrobione!Bez ściągania dolotu i przepustnicy-jednak mam sprytne łapki!Przy okazji znalazłem powód "żabkowania"przy niskich obrotach na benzynie-pod maskownicą na silniku jest "coś" do czego podpięte są cienkie wężyki gumowe i dwie wtyczki elektryczne-w jednej z nich urwany był kabelek.Nareszcie można normalnie ruszyć z miejsca.Jeszcze raz wielkie dzięki za dobre rady!!!
-
To nie jest "coś", tylko jedno jest do pneumatycznego siłownika klapy kontrolującej kształt kanałów dolotowych ( czerwone ), a drugie do regulatora ciśnienia paliwa ( niebieskie ).
Zarówno zaworki ( króćce ) jak i wtyczki, lubią popękać, bądź połamać się.
Dziś też przerobiłem wymianę świec bez ściągania kolektora. Łapy mam wprawdzie spore, ale dało się, warunek - conajwyżej letni silnik :)
pzdr
-
ę.
Dziś też przerobiłem wymianę świec bez ściągania kolektora. Łapy mam wprawdzie spore, ale dało się, warunek - conajwyżej letni silnik :)
pzdr
Kurde JAK? A środkowa swieca ? :-o :-o :-o
-
Środkowa ( 3 ) idzie całkiem przyjaźnie, gorzej jest z 5 - tam trzeba już mieć kardanik, i odpowiedniej długości przedłużki.
Niemniej jednak jest to wykonalne, i nie trwa dłużej niż 15 minut :)
pzdr
-
[...]Niemniej jednak jest to wykonalne, i nie trwa dłużej niż 15 minut :)
No widzisz, a tak marudziłeś coś o ściąganiu kolektorów... :P
Jak chcesz to potrafisz ;)
Pozdro.
-
<narka> Dobra a teraz podajcie dobre sklepy internetowe ( linki ) gdzie można kupic conieco do Camry 92-95.
Też potrzebuję palec - kopułkę - zamek bagażnika i nie wiem czy dostanę ale przednią poduszke silnika 5-sfe automat
moja siedzi . Może mają zamienniki .Przejechane ma moja 330tys km bez remontu i czas powoli to zrobić
Pozdrawiam
-
Palec i kopułka w IC ( ok 100zł ).
Zamek bagażnika będzie ciężko - chcesz mieć dwa klucze ? Co mu jest ? Zapiekł się ? ;)
Przednia poducha na amerykanckim ebay'u. W używki się nie baw.
pzdr
-
Tak zamek padł rozsypał się , pękł języczek a raczej wyrobiła się nasadka gdzie jest obsadzony. Na E bayu muszę się zapoznac jak to działa i jak się sprowadza do Polski zamówiony towar. Jeszcze tego nie robiłem .
-
Zamek powinienem mieć - odezwij się na PW.
O ebay popytaj, trochę ludzi ściągało graty z US.
Jakby co, to znajomy leci na początku stycznia, pogadam, czy nie przywiózłby/nie wysłałby czegoś stamtąd.
pzdr
-
Kopolke i palec ropzdzielczy zmienilem w swojej po 300 000 ale to tylko i wylacznie z strachu gdyz balem sie zacznie sie cos dziac. Kosztowalo dosc duzo ale w stacji Toyoty zakupilem to co oni polecja. KABLE 1000 SEK,A RESZTA OKOLO 400SEK.CEWKA ZAPLONOWA 1000SEKTEZ PO 300TYSKM ALE ONA PADLA I TRZEBA BYLO.BALEM SIE ZE MOZE KABLE BYLY POWODEM.PAMIETAJCIE NIGDY NIE MYC SILNIKA WODA POD CISNIENIEM.Obecnie juz ma po wymianie przejechane 200 000km ichodzi bez zarzutu.Warunek dlugiej ztýwotnosci utrzymywac czystosc pod maska. NIE MYC TYLKO WODA.No i nie zdejmowac opchronnych plastikow pod spodem silnika.
Pzdr.Camry 2.2