Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: szymon w 17 Lutego 2008, 11:56:40

Tytuł: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: szymon w 17 Lutego 2008, 11:56:40
Witam
W jaki sposób skutecznie odpowietrzyć hamulce - w książce napisali, że najlepiej wykorzystać urządzenie podciśnieniowe - ale musiałbym jechać do serwisu. Interesuje mnie więc tradycyjna metoda "pompuj - puść". Czy odpowietrzać w ten sposób należy przy włączonym silniku (wtedy działa wspomaganie hamulców) czy na wyłączonym kiedy pedał chodzi ciężko, no i jaka jest skuteczność takiego odpowietrzania?
Tytuł: Odp: odpowietrzanie hamulców
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 17 Lutego 2008, 12:15:08
Witam. Z tym nie ma problemu odpowietrzasz po przekątnej tak jak piszą w książce oczywiście na wyłączonym silniku . Odciągasz na początku płyn ze zbiorniczka ( tak żeby coś tam zostało ) i uważaj aby nie dopuscić do zaciągnięcia powietrza przez zbiorniczek . No i wężyk na odpowietrznik kolegę przed kierę , budę w górę i na koniec po piwku . Odpalić popompować aż pedał przestanie wpadać i jazda próbna ale to przed piwkiem . Chodzi o przelanie całego układu nowym plynem bo rozumiem że chcesz go wymienić i odpowietrzyć . Klucz oczkowy lub nasadowy na początek żadnych płaskich zwykłych bo się poprzekręca . Pozdro .
Tytuł: Odp: odpowietrzanie hamulców
Wiadomość wysłana przez: Miche w 17 Lutego 2008, 12:17:46
Bierzesz drugiego klienta sadzasz do auta a sam nalewasz plyn do zbiorniczka, klient pompuje pare razy hamulcem i trzyma a ty w tym czasie popuszczasz odpowietrznik (zaczynasz od kola tylnego prawego pozniej tylne lewe,przednie prawe i przednie lewe) operacje powtarzasz az z odpowietrznika zacznie się lac czysty płyn bez pęcheżyków powietrza.
Pamietaj żeby popuszczać odpowietrznik w momencie kiedy klient trzyma a nie wahluje pedałem .
Tytuł: Odp: odpowietrzanie hamulców
Wiadomość wysłana przez: szymon w 17 Lutego 2008, 12:55:10
(zaczynasz od kola tylnego prawego pozniej tylne lewe,przednie prawe i przednie lewe)
A więc odpowietrzamy po przekątnej czy pierw tylne potem przednie - parami  :embarrassed:
Tytuł: Odp: odpowietrzanie hamulców
Wiadomość wysłana przez: Miche w 17 Lutego 2008, 13:43:39
zaczynasz od prawego tylu potem  lewy następnie przód prawy i lewy czyli parami :)
Tytuł: Odp: odpowietrzanie hamulców
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 17 Lutego 2008, 15:09:01
Jeśli auto z ABS to koniecznie odpowietrzaj na pracującym silniku
Tytuł: Odp: odpowietrzanie hamulców
Wiadomość wysłana przez: szybki w 17 Lutego 2008, 15:25:08
Jeśli auto z ABS to koniecznie odpowietrzaj na pracującym silniku
Pierwsze słysze.
Jeśli masz ABS to uważaj żeby ci nie brakło płynu w zbiorniczku podczas odpowietrzania bo odpowietrzyć pompe abs-u jest ciężko.
Tytuł: Odp: odpowietrzanie hamulców
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 17 Lutego 2008, 15:43:34
Jeśli auto z ABS to koniecznie odpowietrzaj na pracującym silniku

A to dlaczego ?? :O
Tytuł: Odp: odpowietrzanie hamulców
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 17 Lutego 2008, 16:05:14
Jeśli auto z ABS to koniecznie odpowietrzaj na pracującym silniku
Pierwsze słysze.
Jeśli masz ABS to uważaj żeby ci nie brakło płynu w zbiorniczku podczas odpowietrzania bo odpowietrzyć pompe abs-u jest ciężko.
Powiem więcej bardzo ciężko a zapowietrzyła się dlatego, że nie pracował silnik. Tak powiedzieli w serwisie gdzie wymieniali płyn. Odessali ssakiem dolali nowego do zbiorniczka odpowietrzali. Nikt nie pytał czy jest ABS. Kontrolowali poziom w zbiorniczku i uzupełniali.
Niestety pedał wpadał prawie do końca. Trzeba było pompować żeby stawiał opór. Kilkakrotne odpowietrzenie nie dało pożądanych efektów i powiedzieli, że nie są w stanie tego naprawić. Pompę ABS odpowietrzyli w ASO a rachunek za usługę poszedł w ciężar serwisu, który zapowietrzył układ.
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: szymon w 17 Lutego 2008, 17:48:38
To zabiliście mi klina - mam ABS i wątpliwości czy robić to samemu :icon_pray:. Czy inni użytkownicy  ABS mieli takie korowody z odpowietrzaniem?
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: Miche w 17 Lutego 2008, 18:27:35
To zabiliście mi klina - mam ABS i wątpliwości czy robić to samemu :icon_pray:. Czy inni użytkownicy  ABS mieli takie korowody z odpowietrzaniem?


Musisz po prostu dolac troche DOT 3 do zbiorniczka i nie powinno byc problemu ja u siebie robilem to pod blokiem i wszystko zrobilem ok:)
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: KaeRBe w 17 Lutego 2008, 19:50:46
w książce napisali, że najlepiej wykorzystać urządzenie podciśnieniowe - ale musiałbym jechać do serwisu
nie widzę takiej potrzeby
te podciśnieniowe urządzenie to taka duża strzykawka z rurką o takiej średnicy żeby naszła na odpowietrznik więc można to zrobić samemu zaopatrujac się w odpowiednie urządzenie które nie powinno być drogie ;)
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 17 Lutego 2008, 20:08:46
Witam . Bez pomocy kolegi to dsysasz strzykawą z odpowietrznika płyn ( najlepiej taką 100 ml ) ale to cholernie ciężko idzie . Lepiej zrób to standardowo . Ja mam ABS i cały pic polega na tym aby w zbiorniczku nie zabrakło płynu . Z 1 litr powinien wystarczyć . Dwa trzy depnięcia na pedał przy pełnym zbiorniczku i dolewka i tak po pół flaszki na jedno kółko . W sumie to płyn nie krąży w obwodach i cały syf jest przy tloczkach i cylinderkach . I tam jest najbardziej zużyty ( temperatura) . Bez strachu to jest proste . Pozdro .
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: szymon w 21 Lutego 2008, 22:14:00
Witam . Bez pomocy kolegi to dsysasz strzykawą z odpowietrznika płyn ( najlepiej taką 100 ml ) ale to cholernie ciężko idzie . Lepiej zrób to standardowo . Ja mam ABS i cały pic polega na tym aby w zbiorniczku nie zabrakło płynu . Z 1 litr powinien wystarczyć . Dwa trzy depnięcia na pedał przy pełnym zbiorniczku i dolewka i tak po pół flaszki na jedno kółko . W sumie to płyn nie krąży w obwodach i cały syf jest przy tloczkach i cylinderkach . I tam jest najbardziej zużyty ( temperatura) . Bez strachu to jest proste . Pozdro .
Czy odpowietrzałeś na pracującym silniku, jak radzi bis 24?
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 22 Lutego 2008, 19:44:46
Nie , nigdy . Pozdro .
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: szymon w 22 Maja 2008, 18:46:02
Mam jeszcze pytanie
czy po wymianie szczęk należy jakoś ustawić regulator szczęk oraz ponownie regulować ręczny? (mam system lukas)
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 22 Maja 2008, 20:33:19
No pewnie że trzeba.
Zrób jakąś fotkę jak ten lukas wygląda, bo u mnie rasowe JP :)
Pozdro.
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: szymon w 22 Maja 2008, 22:14:35
Wygląda tak, jak na zdjęciu w książce (s.200). Dla odmiany rysunek techniczny na str.199 to system japoński.
Chodzi mi o to , czy regulator szczęk ustawia się w takiej pozycji, aby szczęki znajdowały się jak najdalej bębna (max złożone), a potem czy same sie po prostu ustawią w optymalnym położeniu.
Poza tym jaka jest pojemność ukł. hamulcowego? litr starczy na wymianę?
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: szymon w 23 Maja 2008, 18:20:08
I po robocie, na razie chodzi dobrze. Przy okazji, czy w momencie naciskania na pedał hamulca i puszczania go wolne obroty maja prawo lekko zafalować?
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 23 Maja 2008, 22:08:46
I po robocie, na razie chodzi dobrze. Przy okazji, czy w momencie naciskania na pedał hamulca i puszczania go wolne obroty maja prawo lekko zafalować?

Ma prawo,servo bierze podciśnienie z kolektora.
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 03 Czerwca 2008, 02:16:36
Powiem więcej bardzo ciężko a zapowietrzyła się dlatego, że nie pracował silnik. Tak powiedzieli w serwisie gdzie wymieniali płyn. Odessali ssakiem dolali nowego do zbiorniczka odpowietrzali. Nikt nie pytał czy jest ABS. Kontrolowali poziom w zbiorniczku i uzupełniali.
Niestety pedał wpadał prawie do końca. Trzeba było pompować żeby stawiał opór. Kilkakrotne odpowietrzenie nie dało pożądanych efektów i powiedzieli, że nie są w stanie tego naprawić. Pompę ABS odpowietrzyli w ASO a rachunek za usługę poszedł w ciężar serwisu, który zapowietrzył układ.

Chyba jakąś ściemę Ci zasadzili :(  Nie dalej jak wczoraj raczyłem się zagapić z uzupełnianiem płynu i zapuściłem jej powietrza w układ tak, że dopiero pompujący stwierdził że coś jest nie tak, bo pedał w podłodze. I co ? Na zgaszonym silniku, bez cudowania, klasyczną metodą pompuj-trzymaj ;) pozbyłem się bąbelków. Pedał twardy, nie rośnie, hample biorą równo. 
Normalnie do pełnej wymiany wystarcza ok. pół litra. Ja niestety zużyłem drugie tyle dla świętego spokoju.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Odpowietrzanie hamulców (F)
Wiadomość wysłana przez: bis24 w 03 Czerwca 2008, 10:27:45
Powiem więcej bardzo ciężko a zapowietrzyła się dlatego, że nie pracował silnik. Tak powiedzieli w serwisie gdzie wymieniali płyn. Odessali ssakiem dolali nowego do zbiorniczka odpowietrzali. Nikt nie pytał czy jest ABS. Kontrolowali poziom w zbiorniczku i uzupełniali.
Niestety pedał wpadał prawie do końca. Trzeba było pompować żeby stawiał opór. Kilkakrotne odpowietrzenie nie dało pożądanych efektów i powiedzieli, że nie są w stanie tego naprawić. Pompę ABS odpowietrzyli w ASO a rachunek za usługę poszedł w ciężar serwisu, który zapowietrzył układ.

Chyba jakąś ściemę Ci zasadzili :(  Nie dalej jak wczoraj raczyłem się zagapić z uzupełnianiem płynu i zapuściłem jej powietrza w układ tak, że dopiero pompujący stwierdził że coś jest nie tak, bo pedał w podłodze. I co ? Na zgaszonym silniku, bez cudowania, klasyczną metodą pompuj-trzymaj ;) pozbyłem się bąbelków. Pedał twardy, nie rośnie, hample biorą równo. 
Normalnie do pełnej wymiany wystarcza ok. pół litra. Ja niestety zużyłem drugie tyle dla świętego spokoju.
Pozdro.
Może i ściemę ale brak twardego pedału to fakt. W ASO mieli już takie przypadki (tak przynajmniej twierdzili), że zapowietrzała się pompa podczas odpowietrzania przy wyłączonym silniku.