Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Camry 2.2 w 28 Lutego 2008, 14:23:05

Tytuł: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 28 Lutego 2008, 14:23:05
Witajcie,
Zdecydowalem sie na zakup nowej pompy oczywiscie w Toyocie.Dostalem pompe,plus uszczelke,plus glowny siemering na wal oraz mase uszczelniajaca do miski olejowej.
Mam pytanie do tych co wykonywali te operacje. Czy nalezy zdjac miske olejowa ? Czy da sie po wyjeciu glownego siemeringa z pompy na tyle podniesc ja do gory aby odkrecic rurke od smoka olejowego?
Prosze o wszystkie rady.Zmiane dokonam jak bedzie cieplej i tak samochodu nie uzywam no coz dziadkowi emerytowi praktycznie jest juz niepotrzebny.Tak naprawde samolot tanich lini jest tanszy, ale idzie lato i bedzie potrzebny
Pzdr.Camry 2.2
P.S Marcinie mam na uwadze te czesc o ktora mnie prosiles,ale trudna ja znalesc w stanie uzytkowym.Pzdr.
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: niger w 29 Lutego 2008, 22:06:23
witam a co sie dzieje z tą pompo olejowo? cieknie ci z niej? :-)
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 29 Lutego 2008, 23:28:37
Aleś poszedł w koszty... Nie wystarczyło samych bebechów wymienić ? (rotor + wirnik + simering + oring)
Pozdro.
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: niger w 01 Marca 2008, 10:51:01
 też to bede przerabiał bo cieknie mi troszke z pompy olejowej, poptrzedni właściciel nawalił silikonu zamiast dobrze uszczelnic pompe i teraz widac efekty ,fakt że od wymiany jeszcze nic nie dolewałem oleju a mam przejechane 4 tyś od wymiany oleju wiec aż tak dużego wycieku nie ma ale trzeba to zrobic :-)
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: marcin w 01 Marca 2008, 21:42:21
"Camry 2.2", dzięki za pamięć, ale nie szalej- nowej raczej nie znajdziesz ;) Wystarczy, że będzie sprawna, tj. nieprzetarta na wylot :)

Co do pompy zassij sobie ten plik - to kompletna toyotowska książka do 5S-FE - mówią, że trzeba zrzucić miskę, żeby pompę wymienić, jednak u mnie mechanik wymieniał o-ring pod pompą, a miski nie ściągał.

http://chomikuj.pl/marcinm/eg1.pdf

Pozdrowionka
M
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 02 Marca 2008, 11:52:59
[...]kompletna toyotowska książka do 5S-FE - mówią, że trzeba zrzucić miskę, żeby pompę wymienić, jednak u mnie mechanik wymieniał o-ring pod pompą, a miski nie ściągał.

Bo trzeba uściślić pojęcie "kompletna pompa".
Kompletna pompa to cały "boczek" silnika. W niej siedzi simering wału, do niej jest przykręcony smok od dołu i w niej siedzą bebechy - wirnik + rotor, zawór regulacyjny. Bebechy są przykryte deklem, który jest przykręcony do obudowy pompy czyli tegoż "boczku" silnika. Pod rzeczonym deklem siedzi oring uszczelniający go i do wymiany tego oringu i bebechów pompy nie trzeba zrzucać miski. Wystarczy odkręcić dekiel. Natomiast do wymiany kompletnej pompy trzeba zrzucić miskę, bo jest przykręcona do obudowy pompy.
Bez odkręcenia miski prawdopodobnie smok nie wyjdzie przez dziurę jaka powstanie z boku silnika. Poza tym trzeba z pompą odjechać spory kawałek prostopadle do silnika żeby zeszła z wału. To przeszkody natury mechanicznej. Pozostaje jeszcze problem uszczelnienia tego wszystkiego. Pod miską jest silikon, a nie uszczelka. Nie ma wacka zeby to później jakoś uszczelnić przy składaniu.
Marcin, masz przecież EPC, zobacz sobie jak to wygląda i czym się je kompletną pompę, a gdzie siedzi oring dekla :P
Pozdro.
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 05 Marca 2008, 18:06:08
Dzieki Perzan,
pracowales w Toyocie co?
Tak samo mowia w Toyocie,aby wykonac prace solidnie i dokladnie nalezy wszystko rozebrac. Dlatego dostalem orginalny uszczelniacz Toyoty i jak powiedzieli to bedzie taka sama operacja jak wykonana unas wFirmie. Pomyslaem z tym uszczelniaczen zart,ale sprawdzilem to kurcze mala tuba kosztuje  tego uszczelniacza ponad 40€.Tak ze chlopaki wiedzieli jak pomoc staremy przyjacielowi. Kiedys dla nich robilismy auta w naszej firmie.Pompa jest tak jak mowicie kompletna bez smoka.Wiecie skad jest rowniez ucieczka oleju z pod uszczelki tej lezacej na bloku z przodu silnika spod srub srodkowych ja mocujacych.Nareszcie bedzie po problemie.Jak bede gotowy opisze po robie zdjecia i bedzie mala instrukcja ulatwiajaca zycie innym.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 05 Marca 2008, 18:08:02
Podziekowania dla Wszystkich ktorzy odezwali sie i pomogli,niemacie pojecia jak to ulatwia zycie.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: niger w 05 Marca 2008, 20:03:17
i tak powinno byc :-)
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 05 Marca 2008, 23:07:07
Dzieki Perzan,
pracowales w Toyocie co?

Nie :P
Jedyne służbowe związki jakie mnie łączą z Toyotą to wtedy gdy moje auto wjeżdża na halę :D  Aha, no i jeszcze jak męczę ludzi w dziale części zamiennych :D
Trochę dłubię przy aucie w razie konieczności, a temat pompy przerobiłem na własnej skórze. :D Tyle że ja się ograniczyłem do samych bebechów :)

Cytuj
[...]Wiecie skad jest rowniez ucieczka oleju z pod uszczelki tej lezacej na bloku z przodu silnika spod srub srodkowych ja mocujacych.Nareszcie bedzie po problemie.Jak bede gotowy opisze po robie zdjecia i bedzie mala instrukcja ulatwiajaca zycie innym.

Oooo. tak, czekamy, czekamy. Jeszcze nie widziałem wyprutej całej pompy :)
Pozdro.
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 06 Marca 2008, 07:13:57
Dzieki Marcinie,
za ten prezent.Jest niesamowity.Sciagnolem w pare sekund ten program,powod eksperymentalny internet mamy w domu jego max predkosc to 1Gbit/sek nie rozwija tej predkosci gdyz lacza nie pozwalaja ale i tak poszlo jak filmik z You tub.nasze male osiedle podlaczyli do Uniwersytetu.
Caly wieczor studiowalem poszczegolne czesci,ktore pierwszy raz widzialem w zyciu wlasnymi oczyma w wlasnym aucie.Odpukac nigdy nie trzeba bylo zagladac.najwiecej sie martwie srubami mocujacymi rure wydechowa od kolektora do kata gdzy te cholere trzeba poluzowac.
Czy te sruby sie nie urwa.Ona byla zmieniana w Toyocie w roku 1997.Pierwszy wlasciciel jezdzil jak szatan,praktycznie caly czas do oporu,biedna Toycia chodzila jako sluzbowe auto u dyrektora jednej z firm i zrobila w ciagu pieciu lat 247 000km,ale byla caly czas servowana przez Toyote w Warszawie u Chodzenia jeszcze jak stary zyl.Pozniej poszla do Szwecji na obczyzne do mnie.Cale zycie miala tylko olej Mobil 1,dlatego postanowilem nie zmieniac na inny. Kosztuje ale sie oplaca.
Obejrzalem te mocowanie pomy,to wyjecie pompy bez poluzowania miski olejowej jest nie mozliwe dlatego ze smok jest umocowany do pompy oraz do bloku silnika po drugiej stronie.Niestey trzeba zdjac miske.Trzeba zaczynac od tej operacji,nastepnie wszystko od gory ,czyli oslony,a oslon sie nie zdejmie jak nie odsuniemy generatora i lapy podtrzymujacej silnik i wspornika gornego. Ustawiamy pasek w gornym punkcie na nacieciu jakie mamy na glowicy i dol na zero czyli klin do gory i wtedy mozna odkrecic naciag paska.Sciagamy delikatnymi ruchamikolo zebate od paska.Pozdjeciu paska odkrecamy te  sruby mocujace pompe i od spodu plastikowym mlotkie mam takowy drugi koniec mlotka jest mosiezny,lekko pukamy w dole pomy na zewnatrz pomam zsuwa sie z malych prowadnic i mamy ja w reku.Zadnych rurek po za smokiem reszta jes w bloku silnika i tam wlasnie poluzowamne sruby powoduja ze olej ucieka na zewnatrz.Pamietam jeszcze z dawnych lat ze przy montazu nowej trzeba ja zlac swiezym
olejem tak aby odrazu bylo podcisnienie poprzez uszczelnienie i przy pierwszym obrocie zaczela ciagnac olej.Tutaj pamietamn wypadek z geofizyki z lat 1972.mam sowja baze w Nowymn Saczu.jaks terenowka czyli gazik zaczal stukac panewkami.Mechanik zespolowy natychmiast wlazl pod samochod odkrecil miske i wymienil panewki i pompe.Te ostanie to byla straszna jakosc sypaly sie jedna za druga.Oczywiscie mechanik byl mlodym chlopcem zreszta jak my wszyscy i bez doswiadczemnia.Zalozyl pompe zalal Luxem silnik i dawaj gazowac az sie pojawi cisnienie.Oczywioscie sioe nie pojawilo i panewki zaczelyz nowu walic jak najete.Skladal na sucho.Sam zdziwilem ze takie glupstwo zrobil ja amator hobbysta odrazu wtedy zapytaklem a zalales pompe a on rozdziawli gebe i sie zdziwil a poco no wlasnie po to.Oczywiscie tamnte czasy to pojscie to magazynu i pobranie nowych drugiego kompletu montaz zalanie i gazik  chodzil jak nowy jeden  sezon w terenie. Takie to byly czasy.
Reszte to nie widze zadnego problemu.jest pokazane na zdjeciach jak montowac ten uszczelniacz to bardzo wazne,chodzi o wlasciwy docisk a nie wycisniecie uszczelniacza na boki.To jest wazna operacja. Dobrze ze bedzie nowy zawor nadmiarowy w pompie olejowej to jest rowniez bardzo wazna rzecz. Stary moze miec zmeczona sprezyne zuzyta kule lub inne niedomagania ktorych golym okiem nie widac.
Jeszcze raz dzieki.
Perzan dla Ciebie rowniez dzieki,Twoje uwagi sa cenne i fachowe.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 03 Kwietnia 2008, 14:50:23
Witajcie,
pompy jeszcze nie zmienilem ale to bedzie juz wykonane w najblizszym czasie,jest po prostu cieplej.Zebralem wszystkie informacje dotyczace wymiany i czesci zamiennych zwiazanych z ta operacja. Sama pompa to szczeniak. Najwazniejsze sa uszczelki. Panowie macie rowniez wycieki .Dowiedzialem sie od ludzi ktorzy przy tym pracuja na codzien.Zwykla uszczelka pod pompa  olejowa wsilniku 2.2 niestety musi byc tylko orginal.Orginal jest wykonany z metalu i posiada specjalne wytloczenia oraz jest powleczony specjalnym plastikiem. Mozna zalozyc zwykla uszczelke wycieta z klinkierytu czy innego materialu uszczelkowego ale to dluzej nie popracuje jak pol roku,wystepuje po tym czasie utrata szczelnosci.Ta uszczelka miedzy innymi posiada ospowiedzialnosc za uszczelnienie juz cisnieniowej czesci magistrali olejowej.Orginal ma specjalne wytloczenia ktore ulegaja scisnieciu i powoduje konstans uszczelnienie ,zwykla uszczelka po prostu nie wytrzymuje.To sa takie male finezje ktore powoduja ze jak zwykly warsztat naprawia to stosuje najtansze metody i nie uzywa czesci orginalnych.Bardzo wazny jest silicon do uszczelnienia,rzeczywiscie ten co uzywa Toyota jest drogi ale skuteczny zwykly rynkowy nie spelnia swojego zadania.Aby zdjac miske a trzeba niema mozliwosci odczepienia pompy od smoka,nalezy uprzednio zdjac rure ktora idzie z od kolektora wydechowego do kata wystarczy opuscic.takze nalezy sie zaopatrzyc w uszczelki te kolo  kolektora, musza byc orginaly,one podczas zacisniecia sprezynuja przy zgniocie  uszczelniaja ale tylko jeden raz.
Takze Panowie jak macie wyciek kolo pompy to moga byc poluzowane sruby mocujace cala pompe i stad macie wyciek,dociagniecie nie pomaga trzeba wymienic uszczelke na nowa.Rowniez ja nalezy doslownie musnac silikonem,bardzo cieniutka warstewka,aby nic sie nie dostalo do kanalow olejowych.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: niger w 05 Kwietnia 2008, 13:35:48
Witam ja natomiast zakupiłem w ASO sam uszczelniacz do pompy olejowej w środe wstawiam do uszczelnienia, zobaczymy jaki bedzie efekt po tym  :-)
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: marcin w 05 Kwietnia 2008, 15:39:05
Ja wymieniłem koła pompy oleju, i aż słychać różnicę... kontrolkę wprawdzie wciąż jakby dłużej gasi, ale nawet jak jej zejdą obroty do 250-300, to nie mrugnie :)

Jak złapię chwilę, to podjadę gdzieś ciśnienie zmierzyć :)

pzdr
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 05 Kwietnia 2008, 23:55:19
Witam ja natomiast zakupiłem w ASO sam uszczelniacz do pompy olejowej w środe wstawiam do uszczelnienia, zobaczymy jaki bedzie efekt po tym  :-)

Nie chciałbym być pesymistą, ale jak na mój gust to szkoda roboty :(  Życzę oczywiście jak najlepiej, ale przerobiłem to na własnej skórze. Eeee... znaczy się pompie ;)

[...] nalezy sie zaopatrzyc w uszczelki te kolo  kolektora, musza byc orginaly,one podczas zacisniecia sprezynuja przy zgniocie  uszczelniaja ale tylko jeden raz.[...]

Dobrze wiedzieć :) Dzięki za opis. W takim razie nawet nie dotykam obudowy pompy :)
A te uszczelki, to spokojnie można w JC kupić. Spokojnie dają radę i wizualnie niczym się nie różnią od oryginałów. Też tylko raz się zgniatają. Chociaż na upartego i w przypadku wyższej konieczności drugi raz też przeżywają ;)


Ja wymieniłem koła pompy oleju, i aż słychać różnicę... kontrolkę wprawdzie wciąż jakby dłużej gasi, [....]

Myślałeś może nad filtrem oleju od TRD ? ;)


Cytuj
[...]Jak złapię chwilę, to podjadę gdzieś ciśnienie zmierzyć :)

Po co ? Dowiesz się, że zamiast przepisowych 5atm masz 4 i zaczniesz szukać kwadratowych jaj. Pierwsze podejrzenie padnie na zmiętą sprężynę w zaworze pompy, drugie na panewki i będzie stres ;)
Ja właśnie tak się dowiedziałem i miałem chwilę myślenic, ale nic nie ruszam. Wymienię sprężynę, to mi panewki wypłuka, wymienię jedno i drugie, to też mi wypłuka, tyle że chwilę później. Nie dotykam. Ciśnienie mam wprost proporcjonalne do wieku i zużycia sprężyny oraz wału :)
Tak na marginesie, to ciekawe gdzie to chcesz zmierzyć ? W ASO bodajże dwa lub trzy tygodnie szukali końcówki żeby mi obadać ciśnienie :D  A i tak była jakaś gówniana, bo widziałem jak ją wkręcali :(
Pozdro.
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: niger w 06 Kwietnia 2008, 11:06:15
Perzan co miałeś na mysli odpisując na moje pytanie? dlaczego szkoda kasy na ta operacje, możesz coś wiecej napisac?. Pozdr :-)
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 06 Kwietnia 2008, 23:59:53
Znając życie i tą ch... pompę, to wałek będzie już wyżłobiony konkretnie i wymiana samego simeringu jedynie zmniejszy wyciek :(  O ile w ogóle.
Ja wymieniałem bodajże 3 simeringi, a dopiero wymiana bebechów + simering dopiero zakończyła ucieczkę oleju z tamtej okolicy :(
Pozdro.
Ps. Poszukaj, albo tu albo w Carinie pisałem jak to z moją pompą było.
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 07 Kwietnia 2008, 09:20:22
Witajcie,
na ogol cisnienie w magistrali olejowej nie przekracza okolo 3 bar,dlaczego Toyota namowila mnie do wymiany pompy? Gdyz to sa najnizsze koszty przy absolutnej gwarancji na przyszklosc.Panowie te wlasnie cisnienie, majac nowa pompe mam 100% ze jest nowy zawor nadmiarowy z nowa sprzezyna i kula.Nie musze sie o to martwic. Tak sie zastanowic to przebieg tych kilkuset tysiecy co nasze Toyoty maja,napewno sa juz w jakis sposob zuzyte te zawory nadmiarowe i moga zmniejszac cisnienie.Cisnienie powyzej pol bara nie uszkodzi silnika ale cisnienie powyuzej 3 bar juz wplywa niekorzytsnie na silnik.Za pare dni buchnie cieplo i sie biore za robote wszystko obfotografuje i Wam pokaze.
Pzdr.Sky.
P.S Kocham grzebanie w silniku ale nie lubie tego robic czesciej jak raz na 4 lata, w moim silniku. To mozna uzyskac tylko wymieniajac cale podzespoly.
bawienie sie w poszczegolne elementy kosztuje drozej i wiecej przestojow.Takiej techniki servisowej nauczyli mnie szwedzi i faktycznie totalnbie sumujac jest taniej wkoncowym rachunku.Moze najpierw trzeba wylozyc wiecej ale pozniej sie jezdzi i jezdzi.Az by sie chcialo cos popsuc aby mozna bylo pogrzebac.
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: KaeRBe w 07 Kwietnia 2008, 10:53:36
a czy idąc tym tokiem rozumowania nie powinno się zmieniać całego samochodu na nowy co 4 lata ? :)
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: marcin w 07 Kwietnia 2008, 18:40:29
Sprzedam koła pompy oleju do Camry "lekko używane"  <diabel>

Jak już pisałem, wymiana kół pompy kosztowała mnie 212zł + kilka godzin w garażu, więc nie uważam tego za kosmiczny wydatek, a problem z niedosmarowaną górą silnika zniknął ;)

pzdr
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 07 Kwietnia 2008, 19:33:18
witajcie:)
Marcinm co masz na mysli mowiac niedosmarowana gora silnika??? wiesz co ja ostatnio wymienialem ten pieprzony simering na pompie  i walek bym lekko poddarty ale nie cieknie narazie: jak dlugo nie wiem mysle ze niedlugo zacznie. Tylko teraz jeden objaw po tej operacji slysze chyba bardziej gore silnika?? czy jest to mozliwe?? myslisz o tych kolkach pod deklem? duze i male w srodek??
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: niger w 07 Kwietnia 2008, 20:04:16
Ja też w środe stawiam na uszczelnienie pompy olejowej,tylko z tego co widac to poprzedni właściciel nawalił tam tyle silikonu że aż bokami wyszło i mechanik mi powiedział że może tam wogóle nie byc uszczlki (simmering) ale już niedługo bede wiedział simmering kosztował mnie w ASO 63zł. Pozdr


PS: Wiec dziwne rzeczy dzieją sie z ta pompo alu musze ją rozebrac żebym wiedział na czym stoje
        Daro78 duzo ci ciekło z tej pompy? napisz coś wiecej nawet na gg
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 14 Kwietnia 2008, 07:14:04
Panowie,
Uszczelnienie pomy to nie tylko wyciek wizualny tzn pod spodem z pod uszczelki siemera. Pamietajcie ze pompa ma glowna uszczelke pomiedzy blokiem silnika a tym elementem w ktorym siedzi sama pompa.Cieknie pomiedzy uszczelka  i splywa do silnika do wewnatrz wy o tym nie wiecie,Dlatego jest wazne,zdjecie tego elemntu w ktrorym siedzi pompa a to tylko jest mozliwe przy opuszczeniu miski olejowej i odczepieniu wydechu.jezeli ktos Wam nawciskal farmazonow ze wymienili nie zdejmujac miski to po propstu oszukal,niema takiej mozliwosci .Wymiana tej metalowej uszczelki jest konieczna a jezeli ja juz robicie to sie wykosztowac i zmienic cala pompe.Wtedy wszystkjie problemy znikna i bedzie mogli smialo dusic gaz do dechy bez kolatajacych sie pod czaszka czarnych mysli.Wszelakie latania na raty nie zdadza egzaminu  w czasie.Bedzie cieklo i juz predzej czy pozniej.
Osobiscie juz wszystko przygotowane i pogoda coraz lepsza tak ze niedlugo bede wymienial.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: niger w 15 Kwietnia 2008, 20:07:57
Nie wiem poco pchac sie w koszta i odrazu kupowac nową pompe olejową. Ja zmieniłem simmering i jest wszystko jak narazie ok,zresztą widziałem poprzedni simmering to skruszył mi sie w dłoni, teraz bede uszczelniał aparat zapłonowy dziś zamówiłem w ASO simmering i uszczelniacz dwu wargowy cena smieszna bo 30zł wiec tak to wyglada. :-)
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 16 Kwietnia 2008, 21:56:42
Witaj,
To samo zrobilem,wymienilem w zeszlym roku uszczelki i pol roku odnowa to samo. uszczelki orginaly kosztowaly mniejwiecej polowe pompy i tutaj polecialem w glupie koszty,teraz wiem ze bedzie wlasciwe cisnienie nie bedzie wyciekow do silnika niewidzialnych dla oka no i wlasciwe cisnienie nowy wentyl nadmiarowy,wyczyszczony smok itp. >Zreszta Toyota mnie uprzedzala aby nie robic rozbierania na raty ale chcialem  to obyc tanio.koniec taki ze kosztuje mnie to niecale dwa razy tyle. Juz wiecej nigdy nie bede wymienial elementow lecz caly zespol.Przy duzym przebiegu jest taniej.
Wez Niger np skrzynie biegow.Sypnelo sie lozysko i Ty wymieniasz te lozysko i montujesz. Wiesz ze za rok sie wszystko rozleci.Dlaczego?
poniewaz jeden walek uzyska na jednym lozysku prawidlowe katy a reszta zuzyta dopasowuje sie do tego z nowym lozyskiem i efekt koncowy musi sie wszystko rozleciec.Wymienia sie wszystkie lozyska albo nic,dlatego jest lepiej nabyc uzywana i sprawna.
Pozdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: niger w 17 Kwietnia 2008, 20:26:06
Zobaczymy jak narazie to zedcydowałem sie na uszczelnienie aparatu zaplonowego,czas pokaże co bedzie dalej, napewno napisze. :-)
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 22 Kwietnia 2008, 22:27:28
Hurra,
Pompa olejowa jest juz wymieniona.Zajelo to mnie 3 godziny bite,ani chwili odpoczynku.Korzystalem z liftu i wszystkie narzedzia pedzone powietrzem lacznie z kluczem dynamometrycznym.Cudo,wkladasz klucz na srube i do oporu a on bzdeka chwile i ma dosc i nasteopna srubka.
Dzieki Marcin za te powiastke,ona oddala niesamowita przysluge. Stosowalem sie do tych zalecen.Punkt po punkcie nie inaczej.Dwa dni naprzod wszystkie zewnetrzne sruby pryskalem w-56 glownie z ukladu wydechowego.mialem pietra ze to sie pourywa,gdzie tam odkrecilo sie jak nowe.
Jak ktos z was bedzie to robic to mala wskazowka.Pompe przed zalozeniem zalalem olejem odrobina tak aby czuc bylo ze ma wsobie olej.Efekt zaraz po starcie bylo cisnienie oleju.Silnik pracuje jakby ciszej. Cisnienie odrazu jest po wystartowaniu nawet przy goracymn silniku.Czyli jednak nowa pompa z wentylem nadmiarowym robi swoje. Zrobuilem zdjecia pompy i nawet krotki film,jak Marcinie pozwolisz to wstawie do Ciebie.Aparatu do warstzatu nie bralem czlek za przeproszeniem "ujebany jak murzyn" szkoda mi aparatu smolic lapami smolucha.
Ciekawostka miska olejowa bez szlamu czysciutka po 435 000km,olej nstary co spuszczlem okolo 10kkm tez przeroczysty jak nowka oczywiscie Mobil 1 robi swoje plucze konserwuje i nawet smaruje.
Pzdr..Sky
P.S obejrzalem stara pompe zewntrzna bieznia wktorej siedzial siemering na pompie ciekla jak dziurawe wiadro.Oring tez pekniety,wywalilem niewarto sie bawic w klamoty. <taniec> <brawo> <fotograf> <glodny>
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: xmikolajx w 02 Czerwca 2008, 18:24:36
Witam

Właśnie zdiagnozowałem wyciek .. z pompy oleju. Będę kupował kompletną z obudową i bebechami.
Można to gdzieś zdobyć czy tylko ASO?

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: niger w 02 Czerwca 2008, 18:31:39
Ja też miałem to samo i wymieniłem sam oring w pompie olejowej i jak narazie (odpukac) jest ok
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: marcin w 02 Czerwca 2008, 19:39:15
Tylko ASO

Ja zdiagnozowałbym jeszcze skąd dokładnie cieknie, bo nie widzę sensu wymiany całej pompy, jeśli ciśnienie oleju jest w normie...

pzdr
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: xmikolajx w 02 Czerwca 2008, 20:07:57
Na bardzo gorącym silniku, w korkach, przy spadku obrotów do powiedzmy 500, pomiguje sobie kontrolka. Wydaje mi sie ze czas wymienić całość <kucharz>
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: marcin w 02 Czerwca 2008, 23:28:12
U mnie wystarczyło wymienić bebechy ( nie miałem funduszy na więcej ).

Jeśli starczy Ci gotówki, to jak najbardziej - warto wymienić całość :)

pzdr
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: xmikolajx w 05 Czerwca 2008, 01:55:36
Dziś odbieram całą pompę z ASO. Koszt blisko 700zł.  :-)
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: xmikolajx w 05 Czerwca 2008, 09:22:24
Mam pompę i jestem nieco zawiedziony...
W kartonie nie było żadnej uszczelki, uszczelniacza na wał korbowy czy silikonu do miski olejowej. Może ten part number nie występuje z tymi dodatkami, tylko w takim razie dlaczego autor posta takowe w komplecie otrzymał...  <palacz>
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 05 Czerwca 2008, 11:11:42
Witaj Mikolaju,
Zamowilem pompe i odrazu do niej wszystko co potrzeba,a wiec;
uszczelka pod pompe na blok ktora jest wykonana z metalu i ulega sprasowaniu podczas dokrecania,oraz uszczelniacz ktorym mnie poczestowanao,mniej niz pol tubki ale taki jaki uzywa Toyota i zupelnie ta ilosc wystarczyla oraz za uszczelke pod smok pompy olejowej.Te rzeczy musisz zamowic osobno to chyba sie rozumie  ze na starych to sobie tylko biedy naputasz.Pozatym nie bede wyciagal juz uzywanego siemeringa i rozniez zamowilem nowy ten ktory siedzi na wale glownym. Zadna firma nie jest tak rozrzutna i czestuje gosci swoimi czesciami zamiennymi a ze wsadzili  razem wszystko ladnie w karton firmowy to tylko dziekowac. jedyny prezent to byl ten nieskonczony uszczelniavcz ktory swobodnie wystarczyl. Marcinie chodzi cichutko tylko mruczy silniczek.Po wytmianie tych czesci ustapily wycieki z pod glowicy.
Pzdrawiam Camry 2.2
P.S Pamietaj o momentach dociskowych na srubach mocujacych pompe sa rozne.
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 05 Czerwca 2008, 11:14:31
Pewnie zamówił przy okazji ;)
EPC mówi że w komplecie jest tylko pompa z zaworem i kołem zębatym paska. Simering i uszczelka są osobno :(
Pozdro.
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 05 Czerwca 2008, 16:44:01
Witaj Perzan,
w sklad pompy wchodzi sama pompa z kolkiem pasowym i zamontowany zawor nadmiarowy i nic wiecej.Uszczelki trzeba zamowic osobno no i ten nieszczesny silikon i siemering na wale glownym.
Pzdr.Camry 2,2
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: xmikolajx w 05 Czerwca 2008, 20:22:39
Szkoda tylko, że przemili panowie w ASO nie zaznaczają gdy się zamawia pompę i ogląda ją w katalogu (gdzie widać ją w otoczeniu uszczelek i uszczelniaczy), że w skład jej part numberu nie wchodzą uszczelki i simering. Jutro jadę dopełnić zamówienie.
Przyznam, że mam jednak spory niesmak.

Dzięki za podpowiedzi.
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 05 Czerwca 2008, 20:27:14
Szkoda tylko, że przemili panowie w ASO nie zaznaczają gdy się zamawia pompę i ogląda ją w katalogu (gdzie widać ją w otoczeniu uszczelek i uszczelniaczy), że w skład jej part numberu nie wchodzą uszczelki i simering. Jutro jadę dopełnić zamówienie.
Przyznam, że mam jednak spory niesmak.

Dzięki za podpowiedzi.

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?board=240.0
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 08 Czerwca 2008, 23:06:43
Zdjecia pompy nie zamiescilem ze wzgledu na duzy wymiar ponad 4MB ale uszczelki wysylam.
Pzdr.Camry 2.2

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Niestety nie udalo sie .
Pzdr.Camry 2.2


Proszę używac opcji modyfikuj post.

Posty scalam.
Co do zdjęć - podeślij je na moja pocztę a ja już je wkleje.

Szymon14
Tytuł: Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
Wiadomość wysłana przez: xmikolajx w 04 Grudnia 2008, 13:07:41
Witajcie,

Niejako na zamknięcie tematu dorzucam kilka zdjęć pompy oleju, która jeździ ze mną już od ładnych kilkunastu tysięcy kilometrów...oczywiście bezawaryjnie :)

Pozdrawiam