Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: orko_2005 w 27 Marca 2008, 13:43:27
-
Witam. Mam E12 z 2002 r. 1,6 benzyna przebieg 118000 km. Od jakiegoś czasu w desce rozdzielczej pojawiły się stuki. Trudno określic miejsce ich występowania. Są to dźwięki przypominające poluzowane elementy w środku deski występujące w różnych miejscach. Stuki te występują na nierównościach lub naszych polskich drogach. Czy ktoś zaobserwowł u siebie podobną usterkę?.
-
w E10 mam to samo czasami na nierównościach trzeszczy mi deska rozdzielcza....bywa to irytujące ale czy jest warte zachodu bawienie się z ta wadą?
-
warto o tym myśleć ponieważ zjawisko się nasila i człowieka diabli biorą.
-
warto o tym myśleć ponieważ zjawisko się nasila i człowieka diabli biorą.
Witam
trzaski deski nasilają się (przeważnie!) gdy masz sporą różnicę temperatur. Np w zimne dni plastik staje się twardszy i zaczyna "skrzypieć", w ciepłe dni plastik jest bardziej spasowany.
Pozdrawiam
-
Temat troche odległy ale jak najbardziej aktualny.U mnie też ma to miejsce,konkretnie przy panelu radia i niema znaczenia czy zima czy lato.Co się nakombinowałem i nic,na nierównościach dalej trzeszczy i też mnie to w kurza.Podejrzewam że panel od radia jest za ciasny do obudowy,bo bez niego nic nie trzeszczy.
-
Trzeszczenie spowodowane jest tarciem i przesuwaniem się po sobie plastikowych części deski rozdzielczej i innych plastików. Ciężko je wyeliminować, ale jest to możliwe. Ja u siebie często konserwuję deskę preparatem w sprayu Cocpit. Jest on na bazie jakichś olejków, które wnikają między trące elementy i piszczenie znika. Na tydzień lub dwa. Później znowu pryskam i znowu jest spokój.
Niestety dokręcanie śrubek nic nie daje, gdyż deska nie jest wykonana jednolicie i jest długa. A nadwozie cały czas pracuje na nierównościach i plastiki trzeszczą. Im są mocniej spasowane tym głośniej.