Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Ungox w 29 Marca 2008, 19:44:47

Tytuł: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Ungox w 29 Marca 2008, 19:44:47
Witam
Mam małe pytanie, a mianowicie czy ktoś zna długość przewodów sztywnych  :huh: i jakie są końcówki ( z tego co wiem to stożkowe, ale mają one jakiś symbol ) bo przymierzam się do wymiany i nie bardzo wiem jakie mam zamówić ?
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 30 Marca 2008, 11:08:10
Mam schemat z ASO z nr. ale bez dlugosci . Ale wystarczy zadzwonić do ASO i podadzą ( sam dzwoniłem ale nie mam już tych danych ) . Mogę przesłać schemat e-mailem bo nie umiem wstawić zdjęć . Jak możesz to po otrzymaniu  wklej . Innym się przyda . Pozdro . Schemat do 1,6 ale powinin podejsć też do 2,0 .
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Ungox w 30 Marca 2008, 16:13:10
Oto schemat  przesłany przez Slawektoyo
(http://img208.imageshack.us/img208/2243/przewodyvt5.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 31 Marca 2008, 00:17:00
No fajnie moze ktoś skorzysta . Pozdro .
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: barte.k w 31 Marca 2008, 00:29:33
to do FAQu powinno być zalinkowane:)

I jest  <taniec>
Kryspin
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Ungox w 07 Kwietnia 2008, 16:37:14
Witam
Dzisiaj odebrałem moją Carinke od znajomego mechanika. Teraz mam miedziane przewody wszystko kosztowało mnie 350,- wcześniej jak dzwoniłem po różnych zakładach to krzyczeli sobie 500-700  :-o na szczęście są jeszcze ludzie którzy podchodzą uczciwie do człowieka, a nie tylko jak bu tu najwięcej zedrzeć z klienta.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: ThorsHammer w 08 Kwietnia 2008, 11:51:23
W zeszłym tygodniu wymieniałem w aucie przewody hamulcowe, cylinderki z tyłu (urwane odpowietrzniki), płyn hamulcowy. Za wszystko u mechanika zapłaciłem również 350,-
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: adambyw w 29 Lipca 2008, 11:04:10
Wczoraj strzelił mi wężyk nad bakiem.
Jakie są te wężyki (przód-tył) długość i końcówki?
Najgorsze jet to że trzeba bak wykręcać...
Tytuł: POMOCY Przewody hamulcowe gdzie wymienię ?
Wiadomość wysłana przez: look w 29 Lipca 2008, 18:59:49
Koledzy pomocy, moje przewody hamulcowe (te długie idące pod kabiną) zaczęły cieknąć.
Gdzie je można wymienić w Warszawie lub okolicach.
Sprawa pilna, miałem na urlop w ten weekend z rodziną nad morze wyjechać.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: adambyw w 30 Lipca 2008, 09:16:55
Wyjąłem wczoraj te długie przewody, końcówki standardowe gwint 10x1mm rurka ze stożkiem (klucz 10).
Długość przewodów od trójnika z przodu do korektora siły hamowania z tyłu ok 365cm może nawet 360cm starczy.
Rurki od reduktora do kół tylnych około 95-100cm.
Dzisiaj kupuję i będę się męczył z wyginaniem. Z tego co wiem to lepiej kupić miedziane bo stalowe lubią strzelić przy wyginaniu.

Żeby się dostać do rurek trzeba niestety ruszyć bak, bo idą one nad nim. ale wystarczy odkręcić płaskownik od strony kierowcy (klucz 12), a z drugiej strony tylko popuścić. Zrobi się miejsce żeby włożyć palce lub śrubokręt.
Jako że rurki i końcówki są stalowe, wykręcenie ich z tyłu z reduktora graniczy z cudem, przynajmniej pod samochodem. Dla tego warto odkręcić reduktor z blachą  (3 śruby od karoserii klucz 14), (odkręcenie reduktora od blachy też chyba tylko wiertarką) obciąć rurkę i próbować szans na zewnątrz. imadło wd40 przecinak i takie tam....

Z przodu końcówki nie powinny być za mocno skorodowane, ale są mocno dokręcone więc sugeruję wziąć dobry klucz płaski 10, albo obciąć rurki, i wziąć klucz 6 kątny. W dieselku jest do nich dobry dostęp, wystarczy odkręcić dekiel filtra powietrza z wężami od kolektora.

Jutro czeka mnie składanie i odpowietrzanie.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 30 Lipca 2008, 17:56:01
Witam. Proponuję zaopatrzyc się w klucz do przewodów ( sześciokątny z przecieciem ) bo plaskim to sie nie da . Pozdro .
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: adambyw w 31 Lipca 2008, 09:18:05
Ze starymi przewodami to nie problem, bo i tak są do wyrzucenia więc można ciąć. A przed odkręcaniem warto po uderzać z różnych stron małym młoteczkiem, lepiej się odkręca. Jak są niezardzewiałe końcówki to płaskim odkręci. Z przodu odkręciłem (93 rocznik). Z tyłu... ledwo w imadle wyszło.

Jestem po ułożeniu przewodów, kupiłem 370cm  są troszkę przydługawe, ale je troszkę inaczej ułożyłem niż były.
W sprzedaży są dostępne rurki które mają stożek odwrotnie niż w toyocie, tzn na rurce męski. Ale wystarczy okrągłym punktakiem uderzyć i w otwór rurki i "podrasować" troszkę.

Jeszcze mi zostają do wymiany rurki pomiędzy wężykiem a cylinderkiem z tyłu. Tam trzeba wężyk 30cm. końcówki takie same 10x1mm.

No i odpowietrzanie....

Ceny.
Rurka długa miedziana 370cm - 49zł
Rurka krótka miedziana 100cm - 15zł

Duużo roboty. Ja już siedzę jakieś 7h przy tym
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Camelionix w 01 Sierpnia 2008, 22:26:07
Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości podaje adres do strony w ktorej sa odnoscniki do bardzo dobrego katalogu przewodow jak i zlaczek. Sa to produkty polskiej firmy WP, mozna je znalesc mysle w kazdym dobrym sklepie z czesciami. U mnie w pracy mamy tego do groma. http://www.pwp.pwpnet.pl/index.html Wszystko jest ladnie opisane, jest rozroznienie na wersje prod. JP i UK, także napewno niejednej osobie posłuży.

Pozdro ! Ku chwale !  :-)
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: adambyw w 04 Sierpnia 2008, 10:42:49
Wymieniłem też rurki przy bębnach z tyłu, 29cm końcówki 10x1mm cena 7,5zł/szt

Odpowietrzanie okazało się łatwiejsze i krótsze niż myślałem, długie przewody zalały się same, kilka machnięć pedałem na prawą i lewą stronę z tyłu i gotowe, przodu nie ruszałem, nie ma takiej potrzeby.
Tytuł: Odp: POMOCY Przewody hamulcowe gdzie wymienię ?
Wiadomość wysłana przez: look w 19 Sierpnia 2008, 21:10:42
Koledzy pomocy, moje przewody hamulcowe (te długie idące pod kabiną) zaczęły cieknąć.
Gdzie je można wymienić w Warszawie lub okolicach.
Sprawa pilna, miałem na urlop w ten weekend z rodziną nad morze wyjechać.


Przewody wymienione w Auto Serwis, Warszawa ul. Jutrzenki 140 na dorabiane miedziane. Jakosc wykonania i cena REWELACJA.

Polecam ich uslugi !!
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Jedenras w 28 Czerwca 2011, 11:13:22
Witam
Kupiłem Carinke jako Mój pierwszy samochód ma około 260 tyś . I szukam kogoś kto mi zrobi przewody hamulcowe w rozsądnej cenie, w okolicach Lublina. Bo przeglądu mi nie przeszedł , stwierdzono mocne skorodowanie tylnych przewodów. A taki pospolity mechanior mówi że trzeba wymienić całe i że jest dużo pracy bo są pochowane gdzieś pod miską i silnikiem i że trzeba wszystko rozkręcać.
Dzięki za pomoc.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 28 Czerwca 2011, 11:21:30
Pod miską i silnikiem? A to ciekawe... To chyba jakiś nowy model Cariny  <diabel>

Ja Ci mogę zaproponować pewnego bardzo dobrego jegomościa z Krakowa. Jest też jeden zakład w Świdniku który by Cię urządzał (robią dobrze ale drogo) ale cenowo to Ci zostanie i tak parę pln w kieszeni jak pojedziesz do Krakowa (a i facet moim zdaniem jest pewniejszy - to zresztą nasz klubowy kolega :D ).
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: marcin w 28 Czerwca 2011, 13:19:20
Fakt, pracy trochę jest, nie wiem, co poeta miał na myśli mówiąc "wszystko rozkręcać", bo w sumie nie ma tak źle, znam gorsze auta pod tym względem.

Nie tyle pod silnikiem, co za silnikiem jest rozdzielacz na grodzi, i tam ( zwłaszcza w 2.0 ) jest ciasno.



Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Jedenras w 28 Czerwca 2011, 13:45:47
Ja mam 1,6 . Niestety na wyjazd do KRK raczej się nie łapię bo to ode mnie ze 300km w jedną stronę. A jak w świdniku drogo to też nie bardzo bo jeszcze tulejki mam do wymiany a pieniążków nie wiele . Napiszcie mi z ilu elementów się składają te przewody, i czy trzeba od razu wymieniać całość ?

Mechanik powiedział żebym najlepiej to sprzedał :(
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 28 Czerwca 2011, 13:59:03
Widzę, że mechanik należy do tej grupy obywateli, których osobiście omijam szerokim łukiem :] Przewody pod miską, sprzedać auto bo ma skorodowane przewody...  <zalamka>

Co do braku kasy to mam propozycję: Odstaw auto na jakiś czas i wróć do jeżdżenia nim jak będzie Cię stać aby je zrobić jak się należy. Oszczędzanie, szczególnie na takich elementach jak zawieszenie i hamulce, to igranie z własnym zdrowiem lub życiem.

Jeśli chodzi o przewody, to raczej będziesz musiał wymienić całość. Na pewno te na tył, przednie zazwyczaj wytrzymują dłużej. Ja jednak dla własnego spokoju bym je zrobił od razu lub w możliwie najkrótszym czasie po zrobieniu tyłu.

BTW: Ja miałem do przejechania też 300 km w jedną stronę i IMO się opłacało :> Przynajmniej głowę miałem tym razem spokojną. Bo normalnie jak odstawiam gdzieś auto to się panicznie boję, że mi coś spie****  :|

Aha, omijaj "Panów Mietków, co robią dobrze i tanio.".
Po pierwsze "dobrze" nigdy nie idzie w parze z "tanio", po drugie panowie Mietkowie - "mechaniczni filozofowie" - mają niesamowitą tendencję do drutu i robienia "aby było". Teoretycznie dużo spieprzyć nie można przy przewodach hamulcowych... W praktyce widziałem niesamowite kwiatki, że o takich "pierdołach" jak dot4 na błotnikach i odciski łap umazanych tymże płynem na innych częściach lakierowanych nie wspomnę. Swoją drogą dzięki takiemu kolesiowi mój kuzyn nie nacieszył się zbyt długo polerką jaką poczęstował swoją golfinę  <zalamka>
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Jedenras w 28 Czerwca 2011, 14:10:55
Nom Racja Z tym że przegląd mi się kończy jutro. I nie mogę bez przeglądu go przerejestrować. Z tymi hamulcami to racja , z moim pechem w życiu to lepiej zrobić to na cacy. Zorbie te przewody tył żeby przegląd przeszedł i pojadę do krk na resztę :). Cyba że jakiś fachowiec forumowy znajdzie się w okolicach lublina :) Możecie mi dać jakiś kontakt do niego ?
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Linoch w 28 Czerwca 2011, 17:03:52
Przerabiałem temat przewodów i jakoś mój magik mocno nie marudził bo ciekawsze się trafiają egzemplarze( dlatego może już nie chce nowych klientów przyjmować) a ten pan co cię odesłał z kwitkiem niech sam się sprzeda- najprościej wymienić klocki i olej i skasować kilka stówek. Mechanior z bożej łachy.
Jak dobrze pamiętam za przewody miedziane płaciłem około 150 pln z Pruszkowa z Ołówkowej brałem. Z tego co wiem prowadzą sprzedasz wysyłkową wiec graty byś miał a co do mechanika..... nie wypowiem się ale już wiesz gdzie nie jeżdzić :-)
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Jedenras w 28 Czerwca 2011, 19:37:13
150 zł za te końcowe czy za wszystkie ?
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 28 Czerwca 2011, 22:53:22
150 to tak mniej-więcej za miedź do poprowadzenia sztywnych. Giętkie trzeba dokupić z osobna, ale zazwyczaj są w lepszym stanie niż sztywne :>

Kontakt do polecanego człowieka z KRK masz TUTAJ (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?action=profile;u=1463) :]
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Camelionix w 29 Czerwca 2011, 00:01:32
Jako, że nie korzystam z usług mechaników bo mam w rodzinie jednego bardzo dobrego, ale strasznie mu się schodzi jak ma u mnie coś robić, ale mogę Ci podsunąć 2 zakłady z "naszych" okolic. Jeden to TOYCAR w Konopnicy za wiaduktem w stronę Kraśnika.
http://www.celicateam.vel.pl/konta/toycar/html/
A drugi zakład jest w Lublinie na ulicy Kąpielowej. Starszy typ zajmuje się japońcami i kiedyś w ASO Toyoty pracował.
http://dobrymechanik.net/mechanicy/lublin/andrzej-jerwan-serwis-samochodow-europejskich-i-japonskich.html

Masz w linkach namiary, przedzwoń i zapytaj ile by chcieli. I na przyszłość jakby coś trzeba było z części to pisz na PW. Pracuję w hurtowni moto i mogę taniej części załatwić. Pozdro!
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Jedenras w 29 Czerwca 2011, 13:26:59
Dzięki Panowie. Jak już będzie po zabiegu to napiszę tu jak z cenami.
Jeszcze raz dzięki za pomoc.

ps. Camelionix na pewno się odezwę bo chłodnica wadliwa :)
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: swip w 04 Sierpnia 2011, 15:59:52
Akurat ja jestem świeżo po wymianie. Podzielę się więc wrażeniami. Do samodzielnej wymiany potrzebne są: jakiś penetrator do śrub, rekawiczki, okulary ochronne  i albo  nożyce do cięcia drutów albo klucz oczkowy do przewodów (można kopić u dostawcy przewodów za ok 10 zl). Jest sporo roboty całość zajęła mi ze 3 dni. Jednak ja niepotrzebnie ruszałem serwo. Nie miałem za to ochoty bawić się już z bakiem więc stare w tym miejscu uciąłem a nowe poprowadziłem nad bakiem. Przy okazji warto zrobić hamulce jeśli są zapieczone tłoczki lub zaciski.

Za komplet miedzianych przewodów dałem 130 zl na allegro. Dobrali wg katalogu. I tu spotkała mnie niemiła niespodzianka. Tylny lewy okazał się za krótki. Miał 40 cm a powinien mieć około metra. Niestety zauważyłem to jak już pociąłem stare. Uratował mnie jednak okoliczny zakład do produkcji właśnie przewodów (polecam: Nowy Dwór Maz. ul. Łęczna 39).
I tu do was pytanie w 1.8, 16v, 1996, prod. Ang., z abs, 107 km jaki jest przewód z tyłu? Albo mają błąd w katalogu albo mój samochód był cięty :).
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 04 Sierpnia 2011, 16:04:18
http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1996_TOYOTA_CARINA+E_AT190L-BLMNKW_4708.6.html (http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1996_TOYOTA_CARINA+E_AT190L-BLMNKW_4708.6.html)
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: swip w 04 Sierpnia 2011, 16:39:55
Mój jest AT191 - 7AFE (sedan). Więc wg twojego katalogu któryś z tych:
http://www.toyodiy.com/parts/q_E_1996_TOYOTA_CARINA+E_AT191.html
Nie ma tam jednak żadnego z ABS. Ci z allegro korzystali z tego samego katalogu co tu ktoś wcześniej podał. Dla mojego modelu to będzie:
http://pwpnet.pl/index.php?l=pl&s=prod&co=spz&marka=Toyota&model=Carina%20E&rok=12.94%3E09.97
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 04 Sierpnia 2011, 16:54:53
Akurat wężyki są te same w AT190 jak i 191.
http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1996_TOYOTA_CARINA+E_AT191L-BEMNKW_4708.6.html (http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1996_TOYOTA_CARINA+E_AT191L-BEMNKW_4708.6.html)
Masz AT191 i ten sam schemat ;-)
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: swip w 04 Sierpnia 2011, 19:30:07
Długości tam podanej nie ma ale na oko widać, że jest ponad metr. Ten korektor siły hamowania jest mniej więcej na środku. Tak więc w tym polskim katalogu jest błąd.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: dziema w 16 Października 2011, 15:11:01
Witam wszystkich-szykuje się do wymiany przewodów hamulcowych tylnych (para długich i para krótkich)jest to liftback wiec wszystkie przewody podłączone są do korektora siły hamowania i tu moje pytanie czy macie jakiś patent na odkręcenie przewodów z korektora bez urywania gwintów w ASO postraszyli mnie ze taka operacja może się nie udać i do śmietnika przewody pójdą razem z korektorem a że koszt nowego to prawie 1000zł więc zaczyna się robić nie ciekawie spryskałem gwinty odrdzewiaczem i jeszcze w tygodniu powtórzę operacje i zobaczymy co z tego wyjdzie słyszałem ze można przerobić układ hamulcowy z liftback'a na sedna bo sednie nie ma korektora i niby bez problemowo można jeździć ale wychodzę z założenia ze skoro mądrzy Japończycy wymyślili ten korektor i go w liftback'u umieścili to swoją funkcje spełnia i musi tam być.   
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 16 Października 2011, 15:52:55
Odkręcałem od kilku korektorów przewody i nigdy nic się nie stało. Dobry klucz to podstawa.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 16 Października 2011, 16:03:42
Ja przy okazji swapu hebli (większe tarcze i zaciski z przodu oraz tyłu) wywaliłem korektor siły hamowania. W końcu czuć, że tył bierze udział w procesie wytracania prędkości :] Skutków ubocznych nie zauważyłem, wręcz przeciwnie, auto zachowuje się bardziej stabilnie dzięki temu, że nie leci tak mocno na ryj jak wcześniej. Tym bardziej, jeśli masz ABS to nie powinieneś się niczego obawiać. Część aut to ma, część nie. Jedyne sensowne zastosowanie gdzie widzę to ustrojstwo (i bez którego jazda bez ładunku niekiedy przyprawia mnie o dreszcze) to samochody ciężarowe.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: dziema w 16 Października 2011, 22:40:26
Jutro sprawdzę czy da sie te przewody poodkręcać płakać nie będę jak się nie uda i zrobię jak napisał Dagon dam znać jak się sprawa ma i jakie są ewentualne zmiany w zachowaniu Cariny
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 17 Października 2011, 09:16:49
Dagon, co masz za heble teraz ?
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Camelionix w 17 Października 2011, 10:13:33
W sedanie też jest korektor, wiem bo wymieniałem ostatnio przewody i też była masakra, ale skoro wymieniasz cały tył to myślę, że końcówki idące do korektora nie będą Ci potrzebne. Ja odkręciłem korektor, przewody uciąłem tak żeby można było go wyjąć, później w imadło i albo dobry klucz i jazda z końcówkami + grzanie palnikiem albo jakaś żaba w ręke i nie ma siły żeby nie poszło!
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Jimmy1976 w 17 Października 2011, 11:09:35
Widze że nie tylko Golfami i Audi śmigają szaleńcy ale wśród tojociaży też są czarne owce . Ja koledze życze z tym palnikiem przy hamulcach słodkiego miłego życia  <diabel> Wszyscy gdzieś coś słyszeli ale nie dokońca wiedzą co są dwa rodzaje przewodów hamulcowych a konkretnie ich końcówek serduszka i kieliszki i nie każd przewód pasuje do każdej toyoty do angola idą inne do japońca inne . tak na marginesie to w jaki sposób mogą kosztować wymiana z przewodami 350 zł jak sam materiał na wymiar tyle kosztuje . Pozatym jaki szanujący się mechanior tyra cały boży dzień za 350 zł minus materjał i z tego 30% ma dla siebie to jakiś desperat . Za solidnie wykonaną robote z manelami trzeba liczyć 700 - 800 PLN licząc że trzeba zwalać zbiornik paliwa albo czynić gimnastyke jak w 3 S-fe
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 17 Października 2011, 11:09:56
Dagon, co masz za heble teraz ?
Tarcze na przód z Celiny VI gen 2.0 ( 275x28 ), klocki FDB868. Tył, tarczobębny z Avensis I, klocki też z Avki. Może kiedyś na tył trafi klocek z solary, bo jest ciut większy ;]

Jimmy, w Carinie nie trzeba wywalać zbiornika paliwa by wymienić przewody hamulcowe :P
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Jimmy1976 w 17 Października 2011, 11:27:29
jak trafisz kiedyś na paskudnego gazownika to zobaczysz o czym pisze ja zakładam że chociaż trzeba go poluznić <narka>
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Camelionix w 17 Października 2011, 11:37:09
Tak się składa, że prawie sam robiłem przewody. Niestety kupe roboty jest i w sedanie raczej zbiornik trzeba zdjąć żeby cokolwiek zrobić, a z tym palnikiem to nie rozumiem? Przecież na samochodzie nie grzałem tylko w imadle. I fakt, że pewnie robota u mechanika kosztuje bo jest jej sporo, jednak jak się samemu robi to dużo kasy zostaje i frajda ze zrobionej pracy.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 17 Października 2011, 12:14:39
jak trafisz kiedyś na paskudnego gazownika

Co? Eeee... Ja na gazownika? Chyba Cię....  <zalamka>
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Jimmy1976 w 17 Października 2011, 23:28:40
gazowniki lubia motac przewody gazowe z hamulcowymi <diabel>
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Rockeller w 18 Marca 2012, 10:13:19
Padło i na mnie. Do wymiany będą albo długie przewody na tył do korektora albo od korektora do elastycznych. I tak i tak będzie pewnie zabawa przy korektorze hamowania z odkręceniem. Teraz pytanie do sekty: usuwać korektor i dać długie aż do elastycznych? Niektórzy użytkownicy jeżdżą po usunięciu i jak wrażenia? Nie dochodzi do zablokowania tylnych kół przy zerowym załadunku?
Czytam, czytam i na razie same dobre opinie. W Camrakach też usuwają i nie narzekają ponoć.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: marcin w 18 Marca 2012, 10:22:11
O Carinie więcej napisze Ci Dagon.

W Camry albo się go podkręca na max, albo usuwa. Jedyna Camry, która jest niestabilna tyłem przez hamulce, to moja biała, ale nie ze względu na korektor.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: jackas50 w 18 Marca 2012, 12:17:03
Od mniej wiecej roku jeźdżę  Cariną bez korektora,kolega,ktory wymienial mi przewody (całość),zdziwił się jak mu powiedzialem,że długość przewodu wyniesie~365cm i ~100cm krotkiego,stanęło na tym,że wykonał wszystko z rurki miedzianej "z metra".Poprzedniemu włascicielowi chyba usunieto korektor,bo w wersji angielskiej,chyba we wszystkich były.Blokowania tylnych kół nie odczuwam..może dlatego,że pomimo,iż jeźdżę raczej samotnie ,w bagażniku jest butla LPG i sporo gratów..z racji wykonywanego zawodu.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: Rockeller w 18 Marca 2012, 14:10:42
Winowajca zlokalizowany, jednak jeden z długich przewodów. Trzeba szukać kogoś w Białym i pomyśleć jak tam dojechać.
Dzięki za odpowiedzi.
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: janwan w 11 Sierpnia 2012, 20:00:19
korektora siły hamowania lepiej nie usuwać. w razie mocniejszego hamowania (nie mówię nawet o awaryjnym) to nawet abs nie pomoże będziecie jeździć z dynamiką krążka hokejowego w bliżej nie określonym kierunku. Bez korektora blokują się tylne hamulce zanim zadziałają przednie
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: swip w 14 Września 2012, 12:07:28
Witam, wie ktos moze jakie maja złączki te krotkie przewody przy bebnach? Ktos juz podal: 29cm końcówki 10x1mm, ale dwu roznych złączy sie w carinach uzywa 105 i 116 wg katalogu:
http://pwpnet.pl/index.php?l=pl&s=prod&co=spz&marka=Toyota&model=Carina%20E&rok=12.94%3E09.97 (http://pwpnet.pl/index.php?l=pl&s=prod&co=spz&marka=Toyota&model=Carina%20E&rok=12.94%3E09.97)
Tytuł: Odp: Przewody hamulcowe
Wiadomość wysłana przez: marcin w 14 Września 2012, 14:23:37
Nie zauważyłem różnicy.