Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: atommy w 17 Listopada 2004, 12:28:55
-
Witam
Doradzcie mi, czy między silnikiem 1.4 czy 1.6 jest zauważalna różnica w osiągach, spalaniu itp.?
Czy warto dopłacać do 1.6?
-
Ja uważam, że warto :D
Różnica w osiągach odczuwalna jest w trasie. Wieksza trochępojemnosć i moc daje większy komfort i elastyczność.
Różnica w spalaniu jest bardzo nie wielka (myślę, że poniżej litra) i tak naprawdęwiększe znaczenie ma styl jazdy.
-
1.4 jest bardzo dobrą jednostką - jezeli kupujesz sedana to faktycznie 1.6 jest wskazane ( tak jak model panakuby ), ale moim zdaniemwycisnąć prawie 100kM z 1.4 to jest coś i nie potrzeba mocniejszego silnika.
To moja opinia uzytkownika 2.0 D-4D :-DD
-
Mam 1.4. Fakt, 90 KM z tej pojemności to niezły wynik, szczególnie jak na 10-letnie auto... W mieście mocno kręcona corolla 1.4 jakoś sobie radzi, ale okupione to jest głośną pracą silnika i jego mało przyjemnym dźwiękiem (coś jak odkurzacz :))) Apetyt na paliwo też jest spory jak na taką pojemność. Natomiast w trasie, hmm... Wolałbym zdecydowanie te 15 koni więcej i 1.6 podmaską. :adiabelek
-
jak ja sie scigalem z 1.4 (oba hatchbaki) to do kolo 50-60 rowno jechalismy ale potem juz z 1.6 sem pojechalem i zostawilem go ;)
wiec radzilbym 1.6
tylko zeby silnik nie byl z roku ´93 - ´94 bo one maja wade i pala olej (i to dosyc duzo)
p.s. 1.4 mojim zdaniem to za malo chyba ze sie jezdzi bardzo wolno non-stop
-
Kiedy kupowalem swoja Corolle, roznica w cenie miedzy 1.4 a 1.6 wynosila 2000PLN, natomiast doplata za lakier metelik wynosila 1850PLN...
Wybralem - co i tobie polecam - wiekszy silnik...
-
No ale teraz to wchodzimy w gdybanie co i jak kto i dlaczego. Przykładów może być dużo a wnioski mogą byćróżne, niech autor napisze co dla nie go jest najważniejsze w samochodzie ( jeżeli chodzi o silnik ) bo jeśli napisze, że cena to wszystko wiadome :!:
Pozdrawiam...
-
2 tysiace nie robi różnicy jeśli jest faktycznie widoczna różnica w osiągach na korzyść 1,6
"bo jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać" :bbravo
A spalanie podobne mają?
-
VVT-i o pojemności 1,4 litra jest wyjątkowo ekonomiczna. Osiągając 130 Nm (4400 obr./min) i 71 kW (97 KM) przy 6000 obr./min, silnik ten daje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 12 sekund i maksymalną prędkość 185 km/h. Zużycie paliwa jest zminimalizowane do zaledwie 6,7 litra/100 km
Silnik 1,6 VVT-i oferuje wyjątkową dynamikę
w każdym zakresie obrotów. Moment obrotowy 150 Nm (4800 obr./min) i moc 81 kW (110 KM) przy 6000 obr./min pozwala Twojej Corolli przyspieszyć od 0 do 100 km/h w zaledwie 10,2 sekundy i osiągnąć maksymalną prędkość 190 km/h. Zużycie paliwa wynosi 7 litrów/100 km.
Dane ze strony TMP
w 1.4 5-drzwiowej kosztuje w terra 58000-.
w 1.6 5-drzwiowej kosztuje w terra 60400-.
Zauważcie, że doliczamy jeszcze większe ubezpieczenie za pojemność silnika!!!
-
A kolega pyta o wiwitiaj, czy o te starsze silniki?
-
Chodzi mi o nowe silniki oczywiście, dzięki za wyczerpujące informacje janmor :modlitwa
To pewnie tak jak z yarisem 1,0 czy 1,3 - 1-szy ekonomiczny, 2-gi dynamiczny.
Duża różnica w ubezpieczeniu pomiedzy 1,4 a 1,6?
-
A to przepraszam, nie znam się. :-DD
-
khyhy janmor widze wyraźny wpływ kolegi Jackala :lol:
Duża różnica w ubezpieczeniu pomiedzy 1,4 a 1,6?
a to już pytanie do agenta ubezpieczeniowego, zalęży jaka firma i jaką ma politykęcenową
IMHO te pojemnosci to lecą jakimiś widełkami, wiec może nawet nie być różnicy
-
tak tak pobieralem tajemne nauki u kolegii Jackala, ale mnie wylał bo jestem ładniejszy :tonguepop :tonguepop :tonguepop :tonguepop :wink: :abadgrin
A co do ubezpieczenia to zalezy oczywiście od regionu Polski, zniżek, firmy itd. Odradzamy Link4 i takie różne Call Center :aduh
Tak dla przykladu - ja mam 2.0L diesla, mieszkam w centrum, nie mam zniżek i mam ubezp.w Hestii i zapłacilem 4000-. :bojjjjjjjjjj
:-DD :-DD :-DD
-
oczywiście różnica w spalaniu istnieje i trzeba sięliczyć z ok. 1l wiecej przy 1,6. Na trasie ta różnica może być mniejsza. Ja bym wybrał 1,6 - to już ładnie śmiga :)
pozdr.
-
Duża różnica w ubezpieczeniu pomiedzy 1,4 a 1,6?
No właśnie radzęnad tym powaćżnie sięzastanowić...
Ja za 18.D zapłacilam 1700 zł!!!!
Od początku tego miesiąca stawki poszły w górę. Niestety. Proponujęprzeprowadźsobie wpierw malą symulację... W końcu wysokość twego ubezpieczenia zależy też od tego gdzie mieszkasz, ile masz lat.. itp
http://e-insurance.pl/komunik/ocsamopo/
Sprawdź jak to jest w samopomocy. Link powyżej.
-
Mam E12 1.6 sedana. Każdy spec od wózków powie Ci, że jeżeli masz do wyboru dwa silniki o różnej pojemności to zawsze wybieraj o większej. To nie chodzi tylko o to, że jest o 1 sec. szybszy do setki! Silnik 1,6 jest bardzo dynamiczny, przy wyprzedzaniu nie Masz problemów. 110 KM robi swoje. To ile Ci spali bedzie zależało od Ciebie. Przy spokojnej jeździe na trasie zmieścisz sięw 7 l. Jak będziesz chciał pochasać to 7.5 l wystarczy. Ja jestem bardzo zadowolony!
-
rożnica jest w stawkach na pewno gdyż wiekszosc zakładów ubezpieczeniowych ma tak skonstruowane taryfy iz 1.4 jest w nizszej klasie a 1.6 w wyższej (1.5 aż do 2.0 lub 2.2) wiec najlepiej podjedz do agenta a on ci przedstawi kalkulację
-
Kup 1.8 :twisted:
A tak na powaznie to nie ma co sie zastanawiac, bierz 1.6 roznica w spalaniu nie jest az taka duza, masz pare kucy wiecej, a to robi swoje :-DD
-
ja także mam 1,6. myśląc o kupnie rolki stałem przed podobnym dylematem. przekonała mnie jazda testowa. przejedź się1.6 a później 1,4 i sam zobaczysz różnicę!!! jeśli chodzi o cenęwarto dopłacić - opinie powyzej z którymi sięzgadzam 100% :athunbsup
-
To ile Ci spali bedzie zależało od Ciebie. Przy spokojnej jeździe na trasie zmieścisz sięw 7 l. Jak będziesz chciał pochasać to 7.5 l wystarczy. Ja jestem bardzo zadowolony!
Coooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo ??????? :aduh :cwhat
Nigdy w życiu ! Mam nową Role HB 1.4 , przebieg ok. 6500 km i NIGDY ALE TO NIGDY, przy nie wiem jak oszczednej i delikatnej jezdzie nie zszedlem ponizej 8 l/100km w miescie.
Twierdzę, ze w/w przytoczone wyniki są Nie Możliwe. No, chyba, ze od 20 km/ h jezdzi sie caly czas na 5 biegu i to bez przyspieszen.
-
To ile Ci spali bedzie zależało od Ciebie. Przy spokojnej jeździe na trasie zmieścisz sięw 7 l. Jak będziesz chciał pochasać to 7.5 l wystarczy. Ja jestem bardzo zadowolony!
Coooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo ??????? :aduh :cwhat
Nigdy w życiu ! Mam nową Role HB 1.4 , przebieg ok. 6500 km i NIGDY ALE TO NIGDY, przy nie wiem jak oszczednej i delikatnej jezdzie nie zszedlem ponizej 8 l/100km w miescie.
Twierdzę, ze w/w przytoczone wyniki są Nie Możliwe. No, chyba, ze od 20 km/ h jezdzi sie caly czas na 5 biegu i to bez przyspieszen.
A są :D Mam 1,6 i mnie przy normalnej jeździe pali miedzy 7-8, a np na Siekierkowskim nie jadę20 km/h, no chyba ze liczymy od setki :lol:
A tak serio w lecie mam spalanie 7,6 - 7,8 - 7,4 czasem 8,2 - ale czasem (wyjatkowy brak korków :cwhatsup ) 7,2 :wink: . w zimie bliżej 8 i 8,2 W trasie - prędkosć przelotowa 120 - 140 6,5 - 6,4
-
To ile Ci spali bedzie zależało od Ciebie. Przy spokojnej jeździe na trasie zmieścisz sięw 7 l. Jak będziesz chciał pochasać to 7.5 l wystarczy. Ja jestem bardzo zadowolony!
Coooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo ??????? :aduh :cwhat
Nigdy w życiu ! Mam nową Role HB 1.4 , przebieg ok. 6500 km i NIGDY ALE TO NIGDY, przy nie wiem jak oszczednej i delikatnej jezdzie nie zszedlem ponizej 8 l/100km w miescie.
Twierdzę, ze w/w przytoczone wyniki są Nie Możliwe. No, chyba, ze od 20 km/ h jezdzi sie caly czas na 5 biegu i to bez przyspieszen.
A są :D Mam 1,6 i mnie przy normalnej jeździe pali miedzy 7-8, a np na Siekierkowskim nie jadę20 km/h, no chyba ze liczymy od setki :lol:
A tak serio w lecie mam spalanie 7,6 - 7,8 - 7,4 czasem 8,2 - ale czasem (wyjatkowy brak korków :cwhatsup ) 7,2 :wink: . w zimie bliżej 8 i 8,2 W trasie - prędkosć przelotowa 120 - 140 6,5 - 6,4
Pankuba to chyba masz szczęście z tym spalaniem. ja także mam 1,6 i w mieście pali mi ok 10l/100!! wg mnie ciut przy dużo.
ale my s Ernetem mamy rolki po liftingu więc może tym spowodowane jest większe spalanie :cidea
-
Buahaaha :abadgrin
A moja pali w trasie 3,8 - 4,0 :aslyer :aslyer :aslyer :aslyer :aslyer
:tonguepop :tonguepop :tonguepop :tonguepop
Dieselki :oobaby :oobaby :oobaby
-
Ernet jak mnie cytujesz to czytaj uważnie!!!! Nie będziesz musiał malować metrowego co. Napisałem, że na trasie a nie w mieście. :aduh
-
Lepiej brać 1.6 - jeżeli różnica w cenie jest w okolicy 2 tys. to nie zastanawiaj się.
Unikniesz potem mysli w stylu - montować stożek czy wkład, i nie bedziesz zaczynał wątków - jak zwiekszyc moc o 5 koni.
Tak naprawde ja uważam że i 1.6 to mało. Apropo przyśpieszenia - z danych zaprezentowanych w wątku - jest około 2 sekund - to dużo i jest to różnica zauważalna i odczuwalna. - no i 10 do 100 to rozsądne przyśpieszenie a 12 to troszke dużo - no chyba że jeździsz w stylu dziadka i tylko po mieście. Silnik to podstawa i da więcej sadysfakcji na dłuższą mete, niż lakier metalik, elektryczne lusterka czy takie tam. (bo w koncu i tak stwierdzisz że szkoda że 1.8 albo 2.0 nie było:))
TMX
-
:arrow: 1.6
1.4 teoszke jest mulasty --> może nie aż tak jak just crusin'
jeśli rtóżnica w cenie nie jest zbyt duża to brałbym 1.6 - zawsze te dodatkowe koniki przydadzą ci sięw sytauacjach "awaryjnych" a jak masz jeździć ekonomicznie to różnica w spalaniu nie będzie aż tak duża
-
tylko zeby silnik nie byl z roku ´93 - ´94 bo one maja wade i pala olej (i to dosyc duzo)
No właśnie to jest problem bo moja spala tego oleju znaczne ilości.
Czy możesz coś więcej napisać o tej wadzie ??Ja mam niby 95 ale olej pali gozej niż Astra z 92 i to o wiele większym przebiegu. Astra po 350 tyś praktycznie nie paliła oleju wcale, a on po 140 tyś pali prawie litr na 1000 km. ( przebieg 100% pewny bo od rodzinki)
-
tylko zeby silnik nie byl z roku ´93 - ´94 bo one maja wade i pala olej (i to dosyc duzo)
No właśnie to jest problem bo moja spala tego oleju znaczne ilości.
Czy możesz coś więcej napisać o tej wadzie ??Ja mam niby 95 ale olej pali gozej niż Astra z 92 i to o wiele większym przebiegu. Astra po 350 tyś praktycznie nie paliła oleju wcale, a on po 140 tyś pali prawie litr na 1000 km. ( przebieg 100% pewny bo od rodzinki)
o qrcze to wypadałoby remoncik strzelić
moja tez brała ale z 1l/3500km, po remoncie 1500zł (części +wymiana) 0.5l/10.000km
-
ale my s Ernetem mamy rolki po liftingu więc może tym spowodowane jest większe spalanie
Nie Otis, moja Rola jest jeszcze kupiona przed " liftem ". Twierdzę, żędocierałem ją zgodnie ze " sztuką walki ". Teraz, gdy trochęprzymroziło, zaczęła palic 9 l w mieście, i twierdzę, że chla za duuuuuuuużo. :bnono
-
ja także docierałem swoją nie przekraczając 3000 obrotów. prędkość max wynosiła ok 100 km/h. jezdzilem tak przez 2000 km. jazda byla dość ostrożna. a teraz? jezdze normalnie, bez zbędnych szaleństw, ale w granicach możliwości. i wg mnie spalanie jest za duże :asmiliecry no ale cóż trza sięprzyzwyczaić.
przyzwyczajenie drugą naturą człowieka :aslyer
-
mam 1.6 jazda miejska w lecie 8.5 litra zima 10.5 litra na 100, w trasie jeszcze nie sprawdzalem mam auto kilka miesiecy, nie bylo okazji
-
Pankuba to chyba masz szczęście z tym spalaniem. ja także mam 1,6 i w mieście pali mi ok 10l/100!! wg mnie ciut przy dużo.
ale my s Ernetem mamy rolki po liftingu więc może tym spowodowane jest większe spalanie
Może i mam szczeście :D , ale moim zdaniem otis jest to bardziej wpływ stylu jazdy i głównie warunków drogowych (światła, korki itp.) 8)
-
Mam Corolle 1.6 (110 KM). Wczesniej mialem Peugeota 206 1.1 (60 KM).
Tak wlasciwie to po zmianie samochodu tylko przez pierwszy tydzien jazdy po miescie i w trakcie pierwszej jazdy nad morze czulem, ze mam duzo wiecej mocy pod noga - potem sie przyzwyczailem i teraz caly czas sie zastanawiam dlaczego nie sprzedaje sie u nas Corolli 1.8 (mam na mysli kombi), bo to napewno bylby moj nastepny samochod. :wink:
OCZYWISCIE ZE 1.6!!!!!
-
Atommy
Ja kupiłem 1.4, bo właśnie po podobnym dylemacie jaki Ty masz, doszedłem do wniosku, że nie warto dopłacać za wyższe spalanie i głośniejszą pracę. U mnie 1.4 z włączoną klimą radzi sobie bardzo dobrze, chociaż czasami brakuje "ciągu", ale tego brakuje zawsze, niezaleznie od silnika :-)
Jeżeli jeździsz w kilka osób lub ze sporym bagażem, polecam 1.6.
-
1.6 niezależnie od tego czy jeźdisz sam czy nie. Zawsze po jakims czasie chce sięwięcej - moc sięprzydaje na trasie i im więcej tym lepiej. Lakier metalik i takie tam to zbędne dodatki - a moc może sięokazać bardziej przydatna - jak bedzie trzeba TIRa łyknąć.
A teraz zacycuje pana Adama Opla - który kiedys powiedział - "od dużego silnika lepszy jest tylko większy silnik".:)
PAmiętaj - najbardziej gówniany tuning kosztuje więcej niż te 2 tys PLN.
TMX
-
Atommy
i głośniejszą pracę.
no bez przesady Jackal :?
-
Atommy
i głośniejszą pracę.
no bez przesady Jackal :?
Czy ja wiem czy głosniejszą troszke inna prace, ale dla zalet 1,6 warto. Zawsze to szybciej sie wyprzedzi i wieksza szansa na ucieczke.
-
Ja tam swoje wiem :roll: , ale koledzy mają sporo racji. Masz kasę, bierz większy.
-
ja bede kupowal i napewno 1.6 bo silnik 1.4 jest za slabu na dalekie podroze z pelnym obciazeniem....
kiedys mialem corolke 1.4 wersja ta przed ta z okraglumi switlami nei wiem czy to e-10 czy inna :roll: i jak sie zaladowalo ja cala to na trasie ciezko bylo :worried
pewnei zaraz uslysze ze to byla inna technologia ale i tak stawiam na 1.6 .... :adiabelek
-
ja bede kupowal i napewno 1.6 bo silnik 1.4 jest za slabu na dalekie podroze z pelnym obciazeniem....
kiedys mialem corolke 1.4 wersja ta przed ta z okraglumi switlami nei wiem czy to e-10 czy inna :roll: i jak sie zaladowalo ja cala to na trasie ciezko bylo :worried
pewnei zaraz uslysze ze to byla inna technologia ale i tak stawiam na 1.6 .... :adiabelek
Ja mam zgoła inne odczucia. Pisałem juz o tym. Mam 1.4 i... 5 osób ( w tym duże dziecko ), bagażu po dach. Jechałem 100 - 120 i bylo całkiem przyjemnie. Jednak gdybym miał więcej kazy, to kupiłbym 2.0 :)
-
Jednak gdybym miał więcej kazy, to kupiłbym 2.0 :)
Na pewno nie - Toyota nie sprzedaje takich Corolli ;-) ;-) :adiabelek
-
Link do strony (http://www.toyota.pl/u235/navi/71/template/toyota,cars,toyotaCarsConfigurator1.wm)
Jak by ktoś chciał poczytać :roll:
Jackal a może Ernet pisał o mojej jednostce 8)
-
Jednak gdybym miał więcej kazy, to kupiłbym 2.0 :)
Na pewno nie - Toyota nie sprzedaje takich Corolli ;-) ;-) :adiabelek
JACKAL, TO BYŁ ŻART :aclap . Ale , pewnie,wolałbym większy silnik.
-
Też tak myślę :bbravo
-
Wszyscy Panowie macie racje.Ja mam 1.3=1.4 :-) okularnice i kupilem uzywana bo taka byla.Faktycznie przy wyprzedzaniu brakuje niekiedy mocy ale to w syt mocno przesadzonych jednak wiem ze ani scigac sie nie moge w sprintach ani wyskakiwac zza jakiegos szybko w miare jadacego samochodu.Podzielam zdanie Jackala-pozdrowienia-ze nie ma co az tak przeplacac za troche lepszy moment i sprint ale..gdy sie ma rodzine i bagazy full to wowczas jedzie sie jak dziadki na wycieczce a nie z fasonem:-)).BEz przesady.Ktos pisal ze rzadko ktora firma oprocz HONDY i TOyoty robi az tak wiele z tak malego.Uwazam ze moja chula ladnie i pali slicznie i jestem zakochany w niej.Poprzednia 7-ka byla z zalozenia 1.4 slaba i nie ma co porownywac z moja. Uwazam jednak ze nastepny samochod moj bedzie mial min 100 km i kocham nowe diesle wiec moze moze jak dorwe znow jakas T to d-4-d bedzie.I jeszcze jedno.MIalem Laniego 1.5 86 km.Lepszy w sprincie troche ale tu jego przewaga sie konczyla.Palil 1.5-2 x tyle co moja i ogolnie cienki konstrukcyjnie.Jednak...uwazam ze to bardzo dobre samochody dla ludu.Bardzo dobre.....
Wniosek moj.Obecnie przedkladam jazde alone i ekonomie nad troche lepszymi osiagami a bezpieczenstwo zawsze trzeba miec na uwadze-nie scigam sie z duzo lepszymi ode mnie wyprzedzam z glowa a mysle czasem o lepszych osiagach. Majac wiecej kasy i wieksze potrzeby...kupilbym 1.6.
-
wlasnie....wyprzedzanie z pelnym obciazeniem...wyprzedzamy sobie kolesia na trasie....samochod obciazony nagle z pprzeciwka widzimy ze nadjezdza samochod ..a my mamy pod maska 1.4 gaz wcisniety w podloge a my dalej nei mozemy koelsia wyprzedzic....ale nie mamy przeciez kilka tysiecy zaoszczedzonych w kieszeni na slabszy silnik.... bedzie jak znalazl na leczenie albo na t....... :aduh
polska oszczednosc :adiabelek
-
No nie wiem czy z kompletem pasażerów, bagaży przy sporej prędkości, silnik 1.6 wystarczyłby na wyprzedzanie :chmmm tak to można dojść do pojemności 3.0 i powiedzieć, że jest sięzadowolonym. Przecież na codzień nie jeździ sięz takimi "obciążeniami", ale to tylko moja opinia - decyzja zawsze należy do kupującego bo przecież to on wydaje pieniądze a nie ja :adiabelek
Pozdrawiam i milego zakupu
-
właśnie miałem okazje testować - samochód serwisowy - rolkęE12 w kombi z silnikeim 1.4
:(
jak dla mnie to kicha - silnik jest słaaaaby... najpier słychac że sie wkreca na oborty a potem dopiero widac na liczniku że siępredkość zwiększa - subiektywnie to moja E9 z 1.8D lepiej przyspiesza (musiałem dobrze kalkulowac manewry wyprzedzania)
a poza tym to zużycie paliwa :aduh 7,9l/100 to lekka przesada na trasie (przy sredniej 50km/h)
raczej tego silnika bym nie brał jak dla siebie...
ale to tylko moje zdanie więc to uszanujcie i nie krzykajcie że sięnie znam albo cos
8)
-
tak to można dojść do pojemności 3.0 i powiedzieć, że jest sięzadowolonym.
no widzisz Jackal, zaczynasz dobrze mówić :wink: :lol:
ale zeby zaraz zadowolonym :twisted:
-
właśnie miałem okazje testować - samochód serwisowy - rolkęE12 w kombi z silnikeim 1.4
...
a poza tym to zużycie paliwa :aduh 7,9l/100 to lekka przesada na trasie (przy sredniej 50km/h)
Na którym biegu jechałeś i przy jakich obrotach zmieniałeś biegi??? Od tego wiele zależy, jak sam dobrze wiesz. Zresztą silnik 1.4 w wersji kombi montowany jest tylko po to, żeby w cenniku dobrze wyglądała niska cena ;-)
-
hehe.... poczatkowo jechałem po dieslowsku (przy okazji sprawdziłem elastycznośc)
potem kreciłem do 4000 i zmiana...
ale to chybaa jest jak mówisz - zeby dobrze w cenniku stało
8)
-
Ej Jackal nie wiem czy z PanemKubą wszystko ok bo już zaczyna nas mylić ze sobą :chmmm :chmmm :chmmm :tonguepop :wink: :cnice :cnice :cnice
Pozdrawiam......
-
Do normalnej jazdy wystarczy 1.4 16V a jesli chcesz sie szybciutko wychylać za autka i wyprzedzać bez ceregieli to EE111 1.6 GT TTE załatwi w zupełnosci sprawe :D
pozdr.
-
Taki rok w tym miesiącu :-)
-
OT :modlitwa :bangel
Ej Jackal nie wiem czy z PanemKubą wszystko ok bo już zaczyna nas mylić ze sobą :chmmm :chmmm :chmmm :tonguepop :wink: :cnice :cnice :cnice
Pozdrawiam......
khyhy, kurcze masz racjęJanmor :oops:
A TO WSZYSTKO PRZEZ CIEBIE :adiabelek
patrze taka niebieska zdeformowana morda, musi Jackal :wink: :lol:
-
OT
patrze taka niebieska zdeformowana morda, musi Jackal :wink: :lol:
O przepraszam, u mnie nie ma zdeformowanej mordy (tym razem) tylko słynny Pinhead z Hellrisera.
A w temacie, jak sobie kupicie 1.6 to też będziecie pisać takie głupoty jak Pankuba :adiabelek :adiabelek :wink:
-
Ta dyskusja nie prowadzi do żadnych wniosków bo zawsze można trafić na trasie kogoś szybszego albo sytuacje ekstremalną. Co do wyprzedzania to jak sie zdaża taka sytuacja ze widze ze musze ostro przyspieszyś to redukcja i buta. Fakt ze jest wtedy głosno i ze silnik leci do odcięcie ale cóz taki urok tego silnika. 1,4 to niestety czesta zmiana biegów 1,6 wieksza elastyczność.
-
Fakt, na szczęście Toyota robi naprawdędobre silniczki, które dają sięwysoko kręcić.
-
A raczej wnioski każdy musi wyciągnąć sam na podstawie zebranych tu informacji i relacji użytkowników generalnie:
1,4 - tańszy, trochęmniejsze spalanie
1,6 - większa elastyczność, większy zapas mocy
8)
-
A najbardziej wkurzające jest że Toyota nie oferuje (na europejskim rynku) Corolli z silnikami 1.8 i 2.0. Te pierwsze mogłyby spokojnie być montowane w wersji 135 konnej, a 2.0 takie jak w Ave.
W dodatku diesle są drogie :-(
-
Europa wschodnia albo jak kto woli srodkowo-wschodnia rządzi sie innymi prawami u producentów i dilerów...a przyznam czesto jest to strasznie wkurzające trzeba miec nadzieje ze sytuacja sie zmieni za lat killllka....
-
A najbardziej wkurzaja˛ce jest zĂÂże Toyota nie oferuje (na europejskim rynku) Corolli z silnikami 1.8 i 2.0.
Absolutnie sie zgadzam!
Moj nastepny samochod to bedzie wlasnie Corolla E13 Kombi 1.8 - ba mam nadzieje, ze taki bedzie.
Ale apropos, patrzcie jaki niechcacy znalazlem na Allegor fajny samochodzik:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=35776269
Fajna Corolla, taki jakby male Camry z przodu, a nissan Almera z tylu.
Tylko co to za dziwaczne radio?
-
To jest normalna amerykańska Corolla. Tamten rynek rządzi sięinnymi prawami :-)
Radio jest w wersji tylko z CD, pełna wersja radia za tą dolną zaślepką powinna mieć magnetofon albo dodatkowe przyciski.
Popatrz sam :arrow: http://www.toyota.com/vehicles/2005/corolla/interior.html
-
Hmm jak ja przegapiłem taki długi topic :)
Przedstawie swoje zdanie. Mam porównanie dość dobre bo jakiś 1,5 miesiąca temu zmieniłem silnik w swojej e10 właśnie z 4efe na 4afe 115KM. W zasadzie jeśli chodzi o moc i charakterystykęto nie ma czego porównywać. Moje pierwsze odczucia były takie że 1.6 zbiera sięmniej więcej tak do 4 tys. jak 1.3 dając po wysokich obrotach. Jeżeli nie lubisz przycisnąć i nie jeździsz w trasy to spokojnie wystarczy Ci 1.4. W przeciwnym wypadku wierz mi będziesz żałował, że nie kupiłeś 1.6 Spalanie w moim przypadku (jeżdżędośc agresywnie) to ok 1 - 1,5 litra różnicy. I tyle :)
-
witam wszystkich .Moim skromnym zdaniem (trzydniowego użytkownika Corolci) jeżeli ktoś ma dylemat czy kupować 1,4 czy 1,6 to brać 16 . Dynamika jazdy takim cackiem jest nie do porównania .Jedyny problem jaki sie pojawil to to że autko chce być zawsze szybsze niż ja i muszęje ciągle poskramiać .Paliwo panowie to nie problem "litr" w tą czy w tą strone to myślędla fanacorolki nie powinien być problemem
-
wiec radzilbym 1.6
tylko zeby silnik nie byl z roku ´93 - ´94 bo one maja wade i pala olej (i to dosyc duzo)
to moze coś więcej powiesz nieuświadomionym kolegom właśnie z tym silnikiem... i co trzeba wymienić....
-
wiec radzilbym 1.6
tylko zeby silnik nie byl z roku ´93 - ´94 bo one maja wade i pala olej (i to dosyc duzo)
to moze coś więcej powiesz nieuświadomionym kolegom właśnie z tym silnikiem... i co trzeba wymienić....
EE co za bajki opowiadacie. To nie wada silnika tylko oleju, któregoś casrtola.
-
Żeby nie powiedzieć "każdego Castrola" ;-)
Sęk w tym, że podano informację, że problem był niezależny od oleju. Mam nadzieję, że plotka nie urosła i żeczywiście powodem był jeden rodzaj oleju.
-
Ile pali najnowsza corolka 1,6 :?: :roll:
-
A najbardziej wkurzające jest że Toyota nie oferuje (na europejskim rynku) Corolli z silnikami 1.8
a TS ma 1,8 :-DD :-DD
-
Serdecznie chciałem wszystkich powitać jako nowy i złożyć życzeni teraz już tylko noworoczne i podziękować za życzenia .
A teraz parędanych o moim toczydełku corolla 1,6 w wersji sol , felki 16/205
niski profi , lotka i tyle . Czekam no koniec gwarancji i zmieniam wydech na podwójny firmy ulter razem z filtrem powietrza i regulacją komputera . Podobno przy takim zestawie zmian można dołożyć około 10 - 15 km tak twierdzi firma MTM . I tyle chwalenia się, tak przy okazji czy haczący wsteczny bieg to norma jest to moja pierwsz toyota
-
zmieniam wydech na podwójny firmy ulter
witam w klubie :lol:
-
Ja osobiscie poruszam sie hatcbakiem 1.4 vvt-i , powiem ze przyzwoicie sie zbiera i jest to wg mnie bardzo dynamiczny silnik..jak na 1.4 :))
pozdrawiam
-
Piortrtv
A ile to będzie kosztować?
Haczący wsteczny ... zdarza się.
-
Piortrtv
A ile to będzie kosztować?
Haczący wsteczny ... zdarza się.
JACKAL ? a spojzales na date tych wczesniejszyc postow????
-
Witam,
Wg czasie gdy ja kupowałem swoją E12 (2003 r.) różnica w cenie pomiędzy 1,4 i 1,6 była dużo wyższa niż teraz. Związane to było ze standartem wyposażenia - 1,4 (Terra), 1,6 (Luna). Z przyczyn finansowych wybrałem 1,4, ale w trasie na pewno lepsza jest 1,6.
Mi osobiście trochęprzeszkadza zbyt krótki 5 bieg tzn. przy 140 km/h mam ponad 4000 obr./min, ale ponieważ 1,6 ma takie same przełożenia problem ten także tam występuje. Skutkuje to relatywnie duzym hałasem.
Poprzednio miałem Punto II 1.2 i przy 140 km/h miał obroty na poziomie 3800. Było znacznie ciszej niz w Corolli :-(
Pozdrawiam wszystkich Rolkowiczów
-
Grizzli - coś sie mijasz z prawdą w 2003r były tylko trzy wersje wyposażenia base, terra i sol, no żeby już być bardzo dokładnym w kwietniu 2003 pojawiła sie promocyjna wersja terra polaris. Wersja luna została wprowadzona w Corollkach po liftingu od połowy 2004. A róznica w cenie między 1,4 a 1,6 w wyposażeniu terra polaris wynosiła (wtedy w lipcu 2003) 2400 zł przynajmniej przy nadwoziu kombi. Ja też mam z tego okresu auto i też sięzastanawiałem nad wyborem 1,4 czy 1,6 a tymbardziej za 1,4 przemawiał fakt że 1,4 dealer miał na stanie a na 1,6 musiałem czekać 2 miesiące. Poczekałem, wybrałem 1,6 i nie żałujębo dzisiaj chciałbym mieć już 1,8 :D
Cóż apetyt rośnie w miaręjedzenia :cfiufiu
-
Całkowicie zgadzam sięz przedmówcą, nic dodać nic ująć, wiwo :nicetometyou
:D
-
Ja mam E12 1.6 kombi i powiem tak, jeśli miałbym kupować następnym razem to tylko od 1.6 w góręi nie koniecznie kombi. Jakoś nie przemawiają do mnie stwierdzenia typu: jeżdżętylko po mieście, to po co mi większy silnik. Większy silnik to także bezpieczeństwo na drodze. Dlaczego? Dlatego, że nawet w mieście zdarzają sięsytuacje kiedy trzeba szybko sięzdecydować na manewr wyprzedzania. Jeżdżąc 1.4 często sięzastanawiałem czy zdąrzęwyminąć zawalidrogę. Teraz nie mam takiego problemu. Większa moc silnika pozwala na więcej :wink: Różnica w spalaniu? To jest pestka w porównaniu z bezstresową jazdą.
-
Ja mam E12 1.6 kombi i powiem tak, jeśli miałbym kupować następnym razem to tylko od 1.6 w góręi nie koniecznie kombi. Jakoś nie przemawiają do mnie stwierdzenia typu: jeżdżętylko po mieście, to po co mi większy silnik. Większy silnik to także bezpieczeństwo na drodze.
Dobrze gadasz. Nie zgodze sie tylko z tym spalaniem. E12 1.4 przy predkosciach ok. 150km/h nie udalo mi sie zejsc ponizej 8.4 (wg komputera). W E12 1.6 przy tych samych predkosciach pokazuje najwyzej 8.4 Zeby bylo konkretnie: trasa 1200km, Vsr=108, spalanie 8.3. A 6000rpm sie zdarzalo - czasem i na V biegu. W miescie 1.6 (to samo miasto i ten sam kierowca) pali 5-10% mniej niz 1.4. Do tego 1.6 jest cichszy. Wiec moje stanowisko w przedmiotowej sprawie jest oczywiste :).
-
Ja Ci napiszętylko tak : 1,6 :athunbsup
-
1.6 a tak w ogole to diesel :)
-
Dobrze gadasz. Nie zgodze sie tylko z tym spalaniem. E12 1.4 przy predkosciach ok. 150km/h nie udalo mi sie zejsc ponizej 8.4 (wg komputera). W E12 1.6 przy tych samych predkosciach pokazuje najwyzej 8.4 Zeby bylo konkretnie: trasa 1200km, Vsr=108, spalanie 8.3. A 6000rpm sie zdarzalo - czasem i na V biegu. W miescie 1.6 (to samo miasto i ten sam kierowca) pali 5-10% mniej niz 1.4. Do tego 1.6 jest cichszy. Wiec moje stanowisko w przedmiotowej sprawie jest oczywiste :).
Może i tak być. Ja porównywałem do silnika 1.4 E11 liftback z '98 i wydaje mi się, że pali mniej od 1.6 ale nigdy nie sprawdzałem ile :?:
-
Ile pali najnowsza corolka 1,6 :?: :roll:
Moja 1,6 sedan z sierpnia 05 w mieście, a w Gdańsku są spore korki, pali 8,2do 8,5l. Używam często klimatyzacje.Po dwóch miesiącach zadowolony jestem że zdecydowałem sięna Toyote a jeszcze bardziej że wybrałem mocniejszy silnik.Wcześniej jeździłem clio 1,2 i elastyczność tego silnika była bardziej niż zadowalająca ale 1,6 corollki pod tym względem rzuca na kolana .No i ta moc której w clio nie mogłem doświadczyć.Nie jeździlem nigdy 1,4 to nie mam porównania ale jazda 1,6 to wielka przyjemność. :bbravo
-
Nie jeździlem nigdy 1,4 to nie mam porównania ale jazda 1,6 to wielka przyjemność. :bbravo
Ale wg. mnie niestety tylko do czasu jak pojezdzisz trochęczymś mocniejszym...
Osobiście też bym brał silnik o większej pojemności, choć dzisiejsze 1.4 np. z Astry II (bo akurat takim autem niekiedy jeżdżę) nie jest takie znowu słabe, przynajmniej do czasu gdy włączy sięklimęalbo jedzie sięw 5 osób pod górkę... Bez dużego obciążenia takie silniczki są całkiem OK.
-
Ja Ci napiszętylko tak : 1,6 :athunbsup
Zgadzam siębezdyskusyjnie.
Przed decyzją o zakupie mocno główkowałem i liczyłem czy 1,4 czy 1,6 czy też D4D i robiłem jazdy testowe.
Wybrałem1,6 sedana i nie żałuję, chociażbym wolał silnik1,8 lub nawet 2,0.
Lubięmieć - dla bezpieczeństwa - zapas mocy pod nogą i w razie potrzeby nadepnąć na pedał gazu i uciec.
-
Wcześniej jeździłem clio 1,2 i elastyczność tego silnika była bardziej niż zadowalająca ale 1,6 corollki pod tym względem rzuca na kolana .No i ta moc której w clio nie mogłem doświadczyć.Nie jeździlem nigdy 1,4 to nie mam porównania ale jazda 1,6 to wielka przyjemność. :bbravo
No to ja mialem gorzej. Wczesniej jezdzilem polo 1.6 55kW. Elastycznosc? Hmm, nacisniecie gazu przy 2000rpm dawalo efekt taki, jaby tir wjechal mi w kufer. W corolli wiadomo jak jest. Ale przynajmniej spokojnie dociaga sie do 6000rpm. W polo dokladnie pamietam te dwa razy, kiedy zaparlem sie i dokrecilem silnik do czerwonej kreski (5500rpm).
-
Pozwole sobie wlaczyc sie do dyskusji. Moze jestem nowy i niewiele wiem, ale moge powiedziec jak to wygladalo u mnie pare miesiecy temu. Decyzja tez wygladala na dosc skomplikowana... 1,4 1,6 a moze D4D 1,4... Po jazdach wszystkimi z nich, kalkulacjach i sleczeniu nad stanem konta zapadla decyzja ze bedzie to 1,4 D4D - dlaczego?
1. Jest w nim ciszej niz w benzynie
2. Kosztuje 5 000 drozej w zakupie, ale po podliczeniu roznic w cenie paliwa i spalania zwraca sie to po 50 000 km ale... ale mamy diesla, za ktorego w odsprzedazy dostaniemy wiecej wiec znow jestesmy na malym plusiku
3. Ma wiekszy moment (nie biega szybciej do setki niz benzyna, ale co tam) a momentem sie w duzej mierze jezdzi
4. Dodatkowy powod - wiek kierowcy :) jesli kierowca ma <35 lat i lubi poszalec to 1,6 w benzynie, ale jesli ma to byc autko rodzinne to polecam Diesla
5. Czestotliwosc odwiedzin stacji benzynowych wyraznie spada :) i wystarczy tam zajechac mniej wiecej co 900-1000 km
Dobrze - to na poczatek dosc zanudzania. Mam nadzieje ze bede z Wami na dluzej, bo mi sie tu podoba. Ciesze sie ze znalazlem to forum. Pozdrawiam.
Maciek
-
Ja mam D4D i powiem jeszcze na minus -
a) zimą kiepsko zapala ( jak wszystkie ropniaki ) i efekt warczenia, piszczenia przy ruszaniu do momentu rozgrzania silnika jest
b) koszta przeglądow sa wieksze!
plusy - więcej moga pociągnąc no i to co napisałeś wyżej!
-
1. Jest w nim ciszej niz w benzynie
4. Dodatkowy powod - wiek kierowcy :) jesli kierowca ma <35 lat i lubi poszalec to 1,6 w benzynie, ale jesli ma to byc autko rodzinne to polecam Diesla
1) Nie wiem, gizlem nie jeździłem ale przy najbliższej okazji sprawdzębo mam wątpliwości
4) Co ma do tego wiek kierowcy :?: Mam 34 lata, mam rodzinę, wybrałem Rollkę1.6 w benzynie dlaczego? Przeczytaj wyżej
Pozdrawiam
-
Zgodze sięże d4dw Toyocie to nie ciągnik, ale jest głośniej niż w benzyniaku :)
Oczywiście mówimy o sytuacji, w której silnik pracuje na 1900 obrotach :)
-
a) zimą kiepsko zapala ( jak wszystkie ropniaki ) i efekt warczenia, piszczenia przy ruszaniu do momentu rozgrzania silnika jest
Janmor, no co ty, rzeczywiscie kiepsko ci pali zima???
nie powinno tak byc!
pzdr!
-
Pisze tylko o sytuacji zapalania i pierwszych kilometrów.
W ASO powiedzieli, z e ten typ tak ma :roll: :roll
-
Pisze tylko o sytuacji zapalania i pierwszych kilometrów.
W ASO powiedzieli, z e ten typ tak ma :roll: :roll
aaa, czyli chodzi ci o kulture pracy a nie to ze w ogole nie moze zapalic.
to spoko :)
pzdr!
-
Ja mam D4D i powiem jeszcze na minus
A ja dorzucęjeszcze jeden,producent nie przewidział dla sedana-luna tego silnka. Oferuje 2,0 D-4D a to już około 13000 pln więcej niż 1,6 benzyna.
-
Przepraszam za ten koment z wiekiem :)
A co do teho ze jest ciszej juz wyjazniam... Przy porownywalnych obrotach przy obu silnikach jest dosc podobnie... Aleeee ale diabel tkwi w szczegolach. Zeby jechac 100 km/h wystarczy dieslowi 2200 obrotow kiedy benzynka potrzebuje juz kolo 4000 i stad sie bierze to ze w dieslu jest ciszej. Pozatym diesel jak to diesel "jedzie z dolu" zaraz po przekroczeniu magicznych 1800 obrotow czyli po przebiciu sie przez turbo-dziure.
Najfajniejsze jest to ze mamy 1,4 1,6 i diesla wiec kazdy moze dobrac to co mu najbardziej odpowiada. Swoja droga na poczatku trzeba sie troche przestawic bo jakos "inaczej sie slyszy" diesla i okazuje sie ze na poczatku za wysoko go krecilem (przyzwyczajenie z benzyny). Ale teraz jest juz oki.
Ja jestem bardzo zadowolony z tego wyboru. Byc moze zmieni sie to kiedys, ale poki co uznaje ze dla mnie to byl dobry wybor. A szalec tym nie potrzebuje, mam okazje sie wyzyc na "zamknietych odcinkach" i jest mi z tym dobrze.
A kupujacemu (ktory zaczal ten watek i jeszcze nie podjal decyzji) polecam - przemyslec cel i przejechac sie wszystkimi trzema silnikami. A potem podziel sie z nami wrazeniami i powiedz co wybrales.
Pozdrawiam
-
Aleeee ale diabel tkwi w szczegolach. Zeby jechac 100 km/h wystarczy dieslowi 2200 obrotow kiedy benzynka potrzebuje juz kolo 4000 i stad sie bierze to ze w dieslu jest ciszej
Benzyniaki wcale nie sa glosne. Zapraszam do mnie - wystarczylo lepiej zamocowac wygluszenie maski (nie zapominajac o kilku innych plastikach) zeby zrobilo sie cicho. Silnik jest cichutki. To szpeja wkolo halasuja.
-
Zeby jechac 100 km/h wystarczy dieslowi 2200 obrotow kiedy benzynka potrzebuje juz kolo 4000 i stad sie bierze to ze w dieslu jest ciszej.
A na którym biegu???
Równo 100 km/h
IV-bieg 3600 obr.
V-bieg 3000 obr.
Mówiętu o silniku 1.6. W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że jadąc po szosie 100 km/h jadęjuż na V biegu, a IV służy mi tylko i wyłącznie do wyprzedzania czyli, że mam głośno tylko podczas tego manewru. Nie mam niestety na razie czasu, żeby sprawdzić 1.4 D4D ale jak znajdęwolną chwilkęna pewno pojeżdżęgizelkiem i postaram sięopisać porównanie.
Pozdrawiam
-
Zeby jechac 100 km/h wystarczy dieslowi 2200 obrotow kiedy benzynka potrzebuje juz kolo 4000
:shock: możesz to sprecyzowac? Bo chyba mówisz o silniku 1,3 i starszym modelu???
No, ale może Autor wypowie sięco do teamtu bo już z niego lekko mówiąc odchodzimy :-DD
Nie chciałem pisac, że jak byś dał wybór pomiędzy 1,4 - 1,6 i D4D ( 1,4 ) to bym wybrał i polecał ten ostatni :aclap
-
Bije sie w piers i przepraszam - przekoloryzowalem... Ale chodzilo mi o pokazanie na czym polega roznica w glosnosci pomiedzy silnikami.
Marcin032 slusznie ustalil granice obrotow i wytknal moja pomylke (chociaz przypuszczam ze 1,4 moze potrzebowac tych obrotow wiecej niz 1,6). Najchetniej wysluchalbym opinii Marcina po przejazdzce 1,4 D4D. Mysle ze takie porownanie bedzie ciekawe.
Ja jestem stronniczy :) Bo mi sie moj diesel podoba (co nie znaczy ze jest the best). Bo The best byla inna wersja Corolli opisana trzema magicznymi literkami WRC... Ale to juz opowiesc na inny topic :)
Jeszcze raz przepraszam wszystkich za moje "odrobine laickie" potraktowanie tematu. Przystapie bardziej do czytania niz pisania.
Pozdrawiam
-
Marcin032 slusznie ustalil granice obrotow i wytknal moja pomylke (chociaz przypuszczam ze 1,4 moze potrzebowac tych obrotow wiecej niz 1,6).
A nie :)! skrzynie sa identyczne. I zdaje sie nawet, ze takie same przelozenia byly w poprzednim Ave 2.0. Albo ktos mnie oklamal.
Jeszcze raz przepraszam wszystkich za moje "odrobine laickie" potraktowanie tematu. Przystapie bardziej do czytania niz pisania
E nieee... Wiesz, ktos musi nas dowartosciowywac swoja niewiedza :))).
-
E nieee... Wiesz, ktos musi nas dowartosciowywac swoja niewiedza Smile)).
:bbravo :wink:
No to - warto dopłacać z 1,4 do 1,6 ? ;)
-
No to - warto dopłacać z 1,4 do 1,6 ? ;)
Warto, bez dwóch zdań.
Najchetniej wysluchalbym opinii Marcina po przejazdzce 1,4 D4D. Mysle ze takie porownanie bedzie ciekawe.
No i byłem dziś na jeździe 1.4 D4D kombi. Hehe, powiem tak:
Jeśli chodzi o samą jazdępo szosie, to naprawdęnie zrobił on na mnie wrażenia. Prawdą jest, że ciągnie od niskich obr.ale to wszystko na co go stać. Porównując go do benzynowej 1.4, benzynka wymięka. Natomiast przy 1.6 śmiem twierdzić i to bez żadnych objekcji, że już na II biegu przy 4 tyś. obr.gizelek zostaje w tyle. Niestety, 1.4 D4D ciągnie max do 5 tyś. obr., gdzie ja mam jeszcze zapas. :D
A teraz druga moja wątpliwość, jeśli chodzi o głośność w środku:
:bbravo Kolego Eden!!! Miałeś RACJĂÂ :-DD Przyznajębez bicia, że moja 1.6 jest głośniejsza. Nie tłumaczyłbym jednak tego faktu obrotami ale lepszym wyciszeniem pojazdu. Czego by jednak nie pisać - GIZELEK JEST CICHSZY
Moja rada jest taka:
- jeżeli szukamy Rollki o lekko sportowych aspiracjach - 1.6
- jeżeli mamy gdzieś przyśpieszenia, osiągi itp - 1.4 ale tylko w gizlu!!!
Pozdrawiam
-
Yessss - chociaz raz sie nie mylilem hihihi... Moze i nie mam powera jak 1,6 i na swiatlach ;) wymiekne... Ale za to mam cichutko jak w Avensisie hihihi (no dobra - troszke przesadzilem). A zupelnie powaznie. W corollce jest ciszej niz w Lagunie - a to podobno klase wyzej autko...
Wracajac do tematu i przychylajac sie do zdania Marcina: jesli 1,4 to tylko diesel, jesli masz sportowe zaciecie, to bez oporow 1,6 benzynka...
I bez zadnych watpliwosci - warto doplacic te pieniadze z 1,4 do 1,6 podobnie jak warto doplacic z benzyny do diesla. Niestety - kazdy musi sam zadecydowac co jest dla niego lepsze. Ale majac wybor typu kupic alusy za 2000 czy dolozyc do silnika 1,6 - zdecydowanie silnik!!!
Pozdrawiam
Maciek