Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Techniczne => LPG => Wątek zaczęty przez: szymon w 20 Kwietnia 2008, 19:11:09

Tytuł: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: szymon w 20 Kwietnia 2008, 19:11:09
Od jakiegoś czasu zauwazyłem, że w momencie gdy silnik przełącza sie z beny na LPG, spadają obroty i gaśnie pomimo, że wciskam pedał gazu. Temperatura przełączania sie na LPG nastawiona na ok. 20st. czyli chyba optymalnie. Potem, gdy silnik nagrzany, przechodzenie na LPG (np. po jakimś postoju) odbywa sie już bez kłopotów.
Zjawisko występuję głównie po porannym odpaleniu (zdaża sie jednak czasem,że gdy wyłączę gorący silnik na dłuższa chwile i ponownie odpalę, to po przejściu na LPG zjawisko sie powtarza).
Świece wymieniałem 5kkm temu. Styki w kopułce trochę nadpalone ale nie tragicznie.
Czy to może być przyczyna? Ktos z Was już z tym walczył?
Poruszam sprawę, bo wczoraj zgasł mi na skrzyżowaniu i mało brakowało...... :-(
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: kowak101 w 21 Kwietnia 2008, 19:14:31
Jedz do gazownika na regulację. Też tak kiedyś miałem, prawdopodobnie ta temp. 20st się przestawiła i przełącza Ci się od razu.. to normalne jeśli jest zimny silnik, że po przełączeniu szarpie. Powinien ci się przełączać jak temmp. dojdzie do poczatku kreski. A jak jest już ciepło to po paruset metrach.
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 22 Kwietnia 2008, 07:51:30
Od jakiegoś czasu zauwazyłem, że w momencie gdy silnik przełącza sie z beny na LPG, spadają obroty i gaśnie pomimo, że wciskam pedał gazu. Temperatura przełączania sie na LPG nastawiona na ok. 20st. czyli chyba optymalnie. Potem, gdy silnik nagrzany, przechodzenie na LPG (np. po jakimś postoju) odbywa sie już bez kłopotów.
Zjawisko występuję głównie po porannym odpaleniu (zdaża sie jednak czasem,że gdy wyłączę gorący silnik na dłuższa chwile i ponownie odpalę, to po przejściu na LPG zjawisko sie powtarza).
Świece wymieniałem 5kkm temu. Styki w kopułce trochę nadpalone ale nie tragicznie.
Czy to może być przyczyna? Ktos z Was już z tym walczył?
Poruszam sprawę, bo wczoraj zgasł mi na skrzyżowaniu i mało brakowało...... :-(
Witam.
Z tego co pamiętam temperatura powinna być w granicach 40 st więc jest trochę za niska. Po drugie wygląda na to że auto potrzebuje regulacji i sprawdzenia przewodów WN.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: szymon w 22 Kwietnia 2008, 17:30:58
Hmm
wielu użytkowników na forum polecało jako wystarczającą nawet 10 - 15 st. Przełącza mi sie na gaz po przejechaniu ok. 1 km (przy temp powietrza jakieś 8st) dotąd to wystarczało, nie było żadnych problemów - może faktycznie regulacja załatwi sprawę
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 23 Kwietnia 2008, 07:46:44
Hmm
wielu użytkowników na forum polecało jako wystarczającą nawet 10 - 15 st. Przełącza mi sie na gaz po przejechaniu ok. 1 km (przy temp powietrza jakieś 8st) dotąd to wystarczało, nie było żadnych problemów - może faktycznie regulacja załatwi sprawę
Witam.
Przy temperaturze 10 -15 st. gaz Ci się nie rozpręży i walony jest pod tłoki w fazie ciekłej co grozi uszkodzeniem silnika.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 24 Kwietnia 2008, 22:33:04
Przy temperaturze 10 -15 st. gaz Ci się nie rozpręży i walony jest pod tłoki w fazie ciekłej co grozi uszkodzeniem silnika.
Pozdrawiam

W takim razie powinienem mieć już trzeci silnik, a właściwie to nie powinienem jeździć, bo w zimie zawsze utawiam na 15*C.
W jakiej fazie ciekłej ??? Musiałbyś mieć wszystko od reduktora do miksera zmrożone do temperatury ok. -35*C 
Bez przesady. :(
Pozdro.
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: szymon w 25 Kwietnia 2008, 18:10:49
A więc dobrze pamiętałem mówiąc o 15 st , jako temp. optymalnej.
Co do przewodów WN sprawdziłem oporność - wynosi od 8 - 13kOhm, więc chyba w normie.
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 25 Kwietnia 2008, 21:46:23
Na lato ustawiam w okolicach 35-40*C a jak jest gorące lato to nawet więcej.
Robię to po to, żeby silnik po odpaleniu pochodził jakiś czas na benzynie (tak niecały kilometr plus trochę manewrów na parkingu), a nie od razu zrzucał na gaz, bo w lecie oczywistą sprawą jest że przy ustawionych 15* od razu przejdzie na LPG.
Pozdro.
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: dgolf w 27 Października 2008, 21:28:43
Wiem, wątek stary, ale ja ostatnio męczyłem się z problemem przełączania z PB na LPG. Winnym całego zamieszania okazał się attuator (silnik krokowy LPG). na którym zgromadziła się klejąca substancja. Przyklejał się w pozycji zamkniętej i dopiero po kilku razach udawało się załączyć LPG. Tak więc polerujcie panowie attuatorki :)
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 28 Października 2008, 02:04:10
To jest myśl. O tym nie pomyślałem że go może klajstrować syf gazowy.
Przy okazji zafunduję swojemu kąpiel w ekstrakcyjnej :)
Pozdro.
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: szymon w 14 Listopada 2008, 18:21:00
właśnie tak było u mnie, a ponieważ instalkę miałem na gwarancji wymienili krokowca i wszystko w normie
Tytuł: Odp: silnik dusi sie
Wiadomość wysłana przez: dgolf w 23 Listopada 2008, 23:42:33
Czy ktoś mógłby mi zapodać fotkę wykręconego krokowca? Nie wiem jak to zrobiłem ale wykręcił mi się ten trzpień czy jak mu tam i spadło wszystko na ziemię ze sprężynką i osłonką. Nie wiem czy dobrze złożyłem.