Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: grzechuuu w 04 Maja 2008, 23:29:47
-
witam, wczoraj narzeszcie zdjąłem glowice w mojej camry. okazało sie ze była nieszczelność na 4 cylindrze. a uszczelki rozwarstwiły sie na 3 czesci hehe - ogólnie jak szmatki wyglądały, głowie dałem juz do roboty, a przy okazji czyszcze sobie cały silnik, (tzn kolektory wdechowe, przepustnice wraz z kanalikami w niej, itp.) niedługo zamieszcze jak bede miał czas małe DIY o wymienaie uszczelki pod głowicą :grin:
a tu pokazuje fotke mojego "nowego" silnika hehe:
(http://img530.imageshack.us/img530/2884/img4113sw3.jpg)
-
Pięknie się świeci :-o czym to tak wyczyściłeś? Jestem na etapie wyjmowania silnika to tez bym sobie to tak wyczyścił :-)
pzdr
-
wyczysciłem takim srodkiem do usuwania smarów itp. pozniej odtłusciłem, i prysnełem farbą odporną na wysokie temp.
-
ładnie, ładnie.
Ja też musze wymienić usczelki pod głowicą w swojej camry. Niestety puściła mi chłodnica i po jej wyjęciu i przekreceniu rozrusznikiem poczułem "przyjemny zapach spalin w przewodzie chłodzenia" - czyli uszczeleczki do wymiany i przy okazji rozrząd.
teraz pytanko. Jakiej firmy nabyłeś uszczelki , ewentualnie co polecasz oczywście w rozsądnej cenie.
Pozdrawiam
-
ładnie, ładnie.
Ja też musze wymienić usczelki pod głowicą w swojej camry. Niestety puściła mi chłodnica i po jej wyjęciu i przekreceniu rozrusznikiem poczułem "przyjemny zapach spalin w przewodzie chłodzenia" - czyli uszczeleczki do wymiany i przy okazji rozrząd.
teraz pytanko. Jakiej firmy nabyłeś uszczelki , ewentualnie co polecasz oczywście w rozsądnej cenie.
Pozdrawiam
Watek dot. uszczelek znajduje sie tu http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=18727.0 :-)
-
jeszcze sie tylko na chwilke wtrynie :) uszczelki z ASO ;) i tyle na temat uszczelek tu :)
-
Swoja droga trzeba Ci grzechuuuu przyznać, że odstawiłeś to....
-
kolektor przepustnica i teszta są takze wyczyszczone z nagaru w środku, i reszta komory silnika tez sobie przeczyszcze bo ogólnie mi teraz tylko blok i skrzynia pod maską zostało hehe.
-
Pytanie ile to wszystko wytrzyma w takim stanie...
szacuję 2 miesiące / 10kkm ( co wcześniej ), bo tyle właśnie u mnie było czysto pod maską po ( jedynym, jak dotąd ) myciu :D
pzdr
-
oj marcinm ty pesymisto.. :( popsułes mi wszytskie nadzieje, myslałem ze wytrzyma z 10 lat :cry:... woadomo ze sie bedzie brudzic, ale jak juz rozebrałem wszytsko to czemu nie mam sobie wszystkiego wyczyscic i nacieszyc oko przynajmniej na minute? :cool:
-
Nie tyle pesymisto, co realisto :)
Spędziłem kiedyś cały piękny dzień pod maską, wypucowałem wszystko, co się tylko dało, dwa miesiące później było tak samo, jak przed :)
Jak trzymasz auto w garażu, i będziesz nim jeździł tylko po suchym, tylko w lecie, i raz na miesiąc, to jasne, że i 10 lat wytrzyma ;)
Niestety, moje jest trochę częściej używane <diabel>
Poza tym jestem pod wrażeniem, nie tylko dlatego, że 3VZ to jeden z najładniejszych wizualnie silników Toyoty z początku lat 90, ale również dlatego, że po prostu nie chciałoby mi się tego robić, przynajmniej obecnie... ;)
pzdr
-
No :) a auto faktycznie bedzie troche rzadziej używane :)