Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Daro78 w 19 Czerwca 2008, 21:28:28

Tytuł: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 19 Czerwca 2008, 21:28:28
 witam:(
stalo sie najgorsze:( zatarl sie silnik na pierwszej panewce:( i co dalej zrobic? naprawiac ten czy szukac drugiego?? moze jakies adresy telefony?? sugestie?? hellllppppp
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: KaeRBe w 19 Czerwca 2008, 22:03:48
jak do tego doszło ?  :-o
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 19 Czerwca 2008, 22:07:05
w czasie jazdy....zaczelo stukac a pozniej temeraturka w gore... dojechalem do garazu rozebralem i panewki nie ma.
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: marcin w 21 Czerwca 2008, 00:55:54
Jeśli silnik nie brał oleju, miał poprawną kompresję, to robiłbym panewki.

Ile masz przebiegu, i na jakiej oliwie jeździsz ?

pzdr
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: KaeRBe w 21 Czerwca 2008, 02:19:50
jaki przebieg? dlaczego się zatarło? był za niski stan oleju? nie kumam trochę....
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: marcin w 22 Czerwca 2008, 14:46:24
2.2, z racji posiadania dwóch wałków wyrównoważających w misce, jest bardzo, ale to bardzo czuły na niedobory oleju. To już drugi 2.2 na forum, co panewą wali...

Często można usłyszeć, że "bo mają słabe wały", a to, za przeproszeniem, g... prawda.

Po pierwsze "ołnerzy" leją "olej z beczki, bo jest dobry i tani", po drugie jak już ktoś ma Toyotę, to po co pod maskę zaglądać...

Myślę, że przy odpowiednim dbaniu te silniki są w stanie nawinąć 500kkm bez większych dyskusji.

Jeśli nic złego się nie wydarzy, to za niecałe 3 lata będę mógł się pod tym podpisać rękami i nogami, póki co 353kkm...

pzdr
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: owca w 23 Czerwca 2008, 09:02:15
Kyrie elejson - az poziom oleju dzis rano sprawdzilem ;)
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 23 Czerwca 2008, 16:47:32
silnik oleju nie bral mial wyciek z pompy olejowej z boku z tego simeringu. zabieralem sie za wymiane i nie zdazylem:( teraz sam nie wiem co robic prawdopodobnie bylo zbyt malo oleju akurat stalo sie to jak jechal moj ojciec...  pozatym po zdjeciu miski okazalo sie ze jest w niej dziwny szlam jakby olej nie byl wymieniany ze 100 tys kim. nie wiem moze poprzedni wlasciciel nie dbal:( ja wymiany robie co 10 tys olej shela mineralny. nie wiecie jaki koszt moze byc szlifu walu panewki i koszty z tym zwiazane??
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: grzechuuu w 24 Czerwca 2008, 14:22:44
ze jest szlam czy tam brud  to dlatego ze jest stosowany mineralny.  apropx: dlaczego tak duza ilsc osób na tym forum uzywa mineralnego oleju? ja mam ponad 260.000km i leje pełny syntetyk mobil1  i wszytko jest OK.
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: marcin w 24 Czerwca 2008, 18:30:37
Bo jest jakieś durne, powszechne przekonanie, że "paaaaanie, powyżej 100kkm to już tylko minerał". Do tego wielu ludzi uważa minerał za anidotum na wszelkie dolegliwości silnikowe, stukanie, brak kompresji, itp. 

Wielu kupiło auto, już zalane minerałem, i miało obawy przed powrotem do półsyntetyka. Podobnie jak ja - kupiłem zalane 10W40 przy 183kkm, i przy półsyntetyku pozostałem, nie tyle z obaw przed zalaniem syntetyka, o ile z czystej ekonomii. Gdybym zmieniał olej raz-dwa razy w roku, to lałbym syntetyk bez bólu. Jednak przy wymianach co półtora-dwa miesiące trochę nieekonomiczne to dla mnie.

Obecnie mam 354kkm, i jakoś ani mi auto oleju nie bierze, ani nie stuka, kompresję ma poprawną...

Za przykład postawmy "Camry 2.2", który ma ponad 400kkm i leje syntetyk 5W50.

Jeśli ktoś boi się przejścia z minerału 15W40 na półsyntetyk 10W40, to już tylko jego sprawa, jednak zawsze może kupić półsyntetyk 15W40, chociażby Motula, i nie katować silnika minerałem...

pzdr



Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 25 Czerwca 2008, 22:47:54
nadal nie wiem czy naprawiac?  powiedzcie czy silnik 2.2 camry 95 rok da sie wlozyc do mojej 98 rok. rozni sie tym ze stary ma aparat zaplonowy a nowszy cewki. czy istnieje mozliwosc wymontowania aparatu i zalozenia cewek
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: KaeRBe w 25 Czerwca 2008, 23:20:58
Ja bym poszukał jakiś silnik nie katowany mineralnym najlepiej ciągle śmigany na syntetyku
chyba że twój miał bardzo mały przebieg
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 26 Czerwca 2008, 00:14:26
Ja bym poszukał jakiś silnik nie katowany mineralnym najlepiej ciągle śmigany na syntetyku
chyba że twój miał bardzo mały przebieg

Wytłumacz mi to katowanie mineralnym bo nie rozumiem w jaki sposób olej mineralny katuje silnik ?????????????
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 26 Czerwca 2008, 09:52:13
Ma ogólnie gorsze właściwości myjące i smarujące w stosunku do olejów syntetycznych, szybciej się zużywa (czyt. szybciej traci swoje właściwości), wolniej dociera w "odległe" miejsca oraz pozostawia osady (z tego powodu zalanie syntetyka po długim używaniu oleju mineralnego może spowodować rozszczelnienie silnika). O zakresie temperatur pracy chyba nie muszę mówić. Ale w skrócie rzecz ujmując szybko gęstnieje przy niskich temperaturach (co katuje silnik przy odpalaniu) oraz łatwo go przegrzać (a to może boleć oj może).
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 26 Czerwca 2008, 09:59:52
Panowie pamiętajmy o temacie.

Odpowiednim wątkiem dla tej tematyki będzie http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=16638.0
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 28 Czerwca 2008, 21:37:39
panowie zasadnicze pytanie czy silnik z aparatem zaplonowym da sie przerobic na cewki???? mam mozliwosc dostania anglika calego w cenie silnika:) ale jest ta roznica ze tam jest aparat a u mnie cewki? ma ktos troszke pojecia o tym czy da sie to przerobic? bedzie duzo czesci do camry u mnie jak cos za poczciwe pieniazki. camry 2,2 94 rok najechane 80 tys mil:)
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: marcin w 07 Lipca 2008, 11:37:02
Wątpię, żeby się dał, ale mając całego angola możesz przecież zrobić SWAPa... - części nie powinno Ci braknąć, zwłaszcza, że zatarłeś dół, więc górę ( wraz z cewkami ) powinieneś mieć sprawną...

pzdr
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 07 Lipca 2008, 11:53:42
Daro78
Przerobić da się. Będzie trochę z tym zachodu bo trzeba wnieść pewne poprawki w układ instalacji elektrycznej.

Co do mixowania góry z cewkami z dołem to odradzam. Bardziej już bym poszedł w przeróbkę instalacji elektrycznej a silnik zaadaptował cały z anglika bez motania. Jeśli dasz dół z dużą kompresją do głowicy w srednim stanie to możesz za chwilę robić głowicę bo poprostu nie wytrzyma.

A no i z tego co pamiętam są pewne różnice w króćcach, ilości podciśnień w silniku z cewkami a aparatem zapłonowym.
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 07 Lipca 2008, 21:47:34
z anglik nici:( nie udalo sie dograc sprawy do konca ale coz. zasadnicze pytanie czy nie mozna poprostu odkrecic aparatu zaplonowego i zasilepic tego miejsca gdzie byl a w to miejsce przykrecic cewki zaplonowe?? sam silnik w sobie chyba niczym sie nie rozni. mam na oku sam silnik w super stanie ale ten problem caly czas mnie nurtuje. trzeba by tylko dlozyc czujenik polozenia walu chyba na dole przy kole pasowym. po co przerabiac instalacje??
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 08 Lipca 2008, 08:35:29
A przerobić trzeba bo po pierwsze
- jeśli już załozysz czujnik wału ( tutaj najpierw sprawdź czy masz na to miejsce i czy na wale masz koło zębate które współdziała z czujnikiem - jeśli nie masz a na 99,9% go nie będzie to musisz je dołożyć !!!)  to musisz go gdzieś podpiąć.... i nie zapomnij zmasować czujnik. Ze swojego doświadczenia (aktualnie jeźdzę na czujniku od 2,0 a mam 1,6) nawet mała zmiana odległości czujnika od koła, złe zmasowanie czujnika owocują inną pracą silnika szczególnie przy wyższych obrotach, że już o podmiance czujnika np BOSCHA nie wspomnę. 
- przy aparacie zapłonowym jest wtyczka 4 pinowa.  Przy cewkach masz 2 wtyki z tego co pamiętam to 2 pinowe. A do tego jeszcze musisz wpiąć czujnik wału "wrzeźbiony" w układ. Trzeba by dobrze popatrzeć w schematy zanim podejmiesz decyzję zakupu takiego silnika.

Przede wszystkim sprawdź czy dasz radę założyć koło zębate pod czujnik!!!

Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 08 Lipca 2008, 22:53:43
chyba sie nie rozumiemy...

ja w swoim silniku mam i czujnik i cewki wiec chce tylko te cewki zalozyc do tego silnika co chce kupic i tak samo chce przykrecic do niego czujnik polozenia walu. Tez go mam przy swoim silniku. wiec wpiac to wszystko mam gdzie. Tylko chodzi o zalozenie cewek do silinika ktory chce kupic. Bo ten silnik co chce kupic ma aparat a nie cewki.
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: marcin w 09 Lipca 2008, 02:34:27
A nie taniej będzie jednak wyremontować stary ?

Powiedzmy panewki, szlif wału, serwis głowicy. Tak, czy inaczej wyjdzie pewnie z 3000, a będziesz wiedział na 100% na czym jeździsz...

Przekalkuluj koszty, i będziesz wiedział na czym stoisz.

Celowo nie piszę o pierścieniach, bo szczerze wątpię w potrzebę ich wymiany. U mnie po 290kkm były jeszcze ślady fabrycznego honowania na cylindrach ;)

Obecnie, przy 359kkm auto nie chce wziąć więcej niż 300-400ml/ 10kkm, ale tylko pod warunkiem, że dostaje regularnie po garach na autostradzie ;) Jak zdarzają się spokojne przejazdy, to stan oleju nie zmienia się między wymianami :)

 (http://img154.imagevenue.com/loc838/th_63486_hon_122_838lo.JPG) (http://img154.imagevenue.com/img.php?image=63486_hon_122_838lo.JPG)

pzdr
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 10 Lipca 2008, 08:49:54
chyba sie nie rozumiemy...

ja w swoim silniku mam i czujnik i cewki wiec chce tylko te cewki zalozyc do tego silnika co chce kupic i tak samo chce przykrecic do niego czujnik polozenia walu. Tez go mam przy swoim silniku. wiec wpiac to wszystko mam gdzie. Tylko chodzi o zalozenie cewek do silinika ktory chce kupic. Bo ten silnik co chce kupic ma aparat a nie cewki.

Doskonale rozumiem to co piszesz ale zapominasz o tym że silnik który kupisz, fabrycznie wyjechał z fabryki na aparacie zapłonowym i nie ma ani przystosowanego miejsca na czujnik wału (zmasowanie czujnika  - to drobiazg w przeróbce) ani koła żębatego na wale, które mysi posiadać by czujnik wogóle mógł coś zczytywać.

Piszesz o przykręceniu czujnika.. ale chyba nie do końca wiesz co za tym się kryje.

Podsumowując
masz silnik z cewkami i czujnikiem
kupijesz bez cewek i bez czujnika (a z aparatem zapłonowym)
bierzesz cewki e swojego i zakładasz do nowo kupionego (mała rzeźba)
bierzecz czujnik i koło zębate ze swojego i ... właśnie upewnij się czy będziesz miał miejsce w nowo kupionym silniku żeby założyć koło zębate...

Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: marcin w 10 Lipca 2008, 23:18:09
Nie kombinowałbym za wiele.

Albo przerzuciłbym silnik+wiązkę+ECU, albo kupił od razu z cewkami.

Najbliższe jednak memu sercu byłoby zaszczepienie V6 ;)



pzdr
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 11 Lipca 2008, 07:28:58
Witaj Marcinie,
Nie mozesz przejsc na V6,nie bedzie nic wspolpracowac.Inne osie napedowe i navy,inna chlodnica zapomnij.
Powod zatarcia mineral. Silnik 2.2 jest cholernie precyzyjnie wykonanym aparatem,Wszystko zalezy od wlasciwego cisnienia oleju ktory mozna uyzskac w kazdych warunkach jezdzac tylko na pol lub pelnym syntecie.,Te oleje sie przecisna w kazda szczeline i i wi losci wystarczajacej na bardzo dluga eksploatacje.Dlatego zwracam uwage kiedy wystepuja wycieki wsilniku jest to dowodem ze pompa olejowa nie daje wlasciwego cisnienia do magistrali olejowej,powodem jest na ogol zawor nadmiarowy ktory jest usytuowany za pompa.Silnik po wymianie pompy chodzi cichutko i rownmo jak fabrycznie nowy, moj sie zbliza do pol miliona kilometrow przejechanych a ostatnia na tempomacie w Niemczech gruchalem ciagla 180km/h.Nie bawic sie w wymiane czesci w pompie tylko zmienic cala i na dokladke dostajemy wmontowany i uregulowany zawor nadmiarowy.Opowiadalem ze mialem wycieki w glowicy pod uszczelka glowna.PO wymianie pompy wszystko ustalo,juz przejechalem ponad 5tyskm od tamej pory dziesiatki milimetra nie ubylo na bagnecie silniczek czysciutki i suchutki.Pamietajcie ze wlasciwe cisnienie oleju to i mniejsze zuzyciow paliwa gdyz czasy otwarcia zaworow sa wlasciwe,przeciuez caly system regulacji luzow zaworowych jest sterowany cisnieniem wlasciwym oleju.Bedzie mniejsze to silnik chodzi jak ruski uboot nierowno na wolnych obrotach i slychac jego a przy wlasciwym szumi tylko.
Opowiadalem rowniez ze jak zajrzalem do miski olejopwej przy zmianie pomy to sie wszystko lsnilo brak osoadow.Olej Mobil 1   5W50 cale zycie tego silnika.
Pzdr.i skaldam kondolencje spowodu silnika.
Camry 2.2
P.S Zrob rozeznanie ile kosztuje uzywany block z glowica znmontowany reszte ci nie potrzeba winien kosztowac grosze. Zartaz sprawdze jak to wyglada unas i dam adres lub liste.
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 11 Lipca 2008, 07:42:25
Kompletny silnik modelow z lat 92-96 5s-FE 16 zaworowy mozna juz otrzymac od 2990sek do 5000sek.Pamietaj ze silniki w szwecvji Camry chodzá tylko na syntecie lub polsyntecie mineralow nikt nie leje. Zreszta dostaniesz gwarancje na caly silnik.
Masz szukaj i wybieraj.Moga przeslac na palecie zapytaj o cene. Tutaj wszyscy mowia po angielsku od wiesniaka ktory krowy automatycznie doi do profesora na uczelni.
http://bildelsbasen.se/index.php?index=default&link=search&searchmode=1&group_id=&parttype_id=0&vpost_id=&company_id=&code_vc=&code_pc=&page=4&pc1=120&upc=&vc1=198&vc2=105&vc%5B%5D=198105100&pc1=120&pc%5B%5D=120101100&xcompany_id=&county_id=&fvehiclemodelyear=&tvehiclemodelyear=&vehicleeumile=&xcode_vc=&xcode_pc=&textsearch=&branch_id%5B%5D=1&branch_id%5B%5D=3&branch_id%5B%5D=8&customfield=&sortfield=vehiclemodelyear&sortorder=1&listmode=3&limit=
skopiuj ten adres i wklej funkcjonuje,sprawdzilem sa to strony  wybrane z www.bildelsbasen.se z rocznikiem miedzy 96-92.
zycze powoidzenia iszybkiej tranzakcji "auto kiedy stoi traci na wartosci."
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 11 Lipca 2008, 07:57:19
Pamietajcie ze wlasciwe cisnienie oleju to i mniejsze zuzyciow paliwa gdyz czasy otwarcia zaworow sa wlasciwe,przeciuez caly system regulacji luzow zaworowych jest sterowany cisnieniem wlasciwym oleju.

hmmm a to ciekawostaka... możesz rozwinąć tę myśl...
Co ma olej do czasów otwarcia zaworów w silniku 2,2 ??
Może wytłumaczysz nam jak zawory są sterowane właściwym ciśnieniem oleju??
Bo to ciekawostka jest....



PS> Nie piszemy postów jednego pod drugim a je scalamy.
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 11 Lipca 2008, 08:17:18
Nie umiem scalac.
Olej reguluje luzy zaworowe jezeli sa wieksze to automatycznie wzrasta czas otwarcia.Mowa o milisekundach.Tlumaczyl kiedys gosciu z Toyoty aby zawsze miec dobry olej syntetyczny i nie przejechany za duzo gdyz to ma wplyw na cala prace silnika zwlaszcza na sterowanie luzami zaworowymi .Czas doplyniecia i izaczecia pracy jest szybszy w olejach syntetycznych niz w mineralnych.Olej syntetyczny przeciska sie w znacznie wiekszej ilosci niz mineral i przez ten sam otwor. To sa takie male niuanse. Silnik 5s-FE ma sterowanie hydrauliczne zaworow.
Pzdr.Camry 2.2
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 11 Lipca 2008, 08:23:18
Nie umiem scalac.
Olej reguluje luzy zaworowe jezeli sa wieksze to automatycznie wzrasta czas otwarcia.Mowa o milisekundach.Tlumaczyl kiedys gosciu z Toyoty aby zawsze miec dobry olej syntetyczny i nie przejechany za duzo gdyz to ma wplyw na cala prace silnika zwlaszcza na sterowanie luzami zaworowymi .Czas doplyniecia i izaczecia pracy jest szybszy w olejach syntetycznych niz w mineralnych.Olej syntetyczny przeciska sie w znacznie wiekszej ilosci niz mineral i przez ten sam otwor. To sa takie male niuanse. Silnik 5s-FE ma sterowanie hydrauliczne zaworow.
Pzdr.Camry 2.2

Jeśli są popychacze hydrauliczne to się zgadzam, że olej pełni funkcję w układzie zaworowym z tym że akurat silnik 5S-FE ma płytki a nie popychacze hydrauliczne. I w tym przypadku stwierdzenie że olej ma udział w regulacji luzu zaworowego jest błędne a jeśle o tym mówił czówiek "z" Toyoty to już w ogóle dno.

Luz ustawiany jest za pomocą płytek w silniku 5S-FE!!!!! tak jak praktycznie w każdym silniku toyoty. Płytki są ibentyczne jak w bliźniaczym silniku 3S-FE, który się różni tylko skokiem tłoka ( anoalogia jak dla 1,6 i 1,8)
Powracając do camty 3,0V6 ma większe płytki.
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 12 Lipca 2008, 17:44:26
Cytuj
to już wogule dno.

chyba w ogóle  :-P

W ogóle nie wiem skąd Ty to wziąłeś <diabel> <diabel>
Poprawiłem
Kryspin  
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: KaeRBe w 12 Lipca 2008, 19:35:05
hydrauliczne samoregulatory chyba przestano stosować wraz z pojawieniem się silników 16-stozaworowych w camry
w mojej ośmiozaworówce jeszcze są :D ale 5s-fe? tam są na bank płytki
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: marcin w 15 Lipca 2008, 11:26:38
Płytki są ibentyczne jak w bliźniaczym silniku 3S-FE, który się różni tylko skokiem tłoka ( anoalogia jak dla 1,6 i 1,8)


I jego średnicą ;)

3S : 86x86
5S : 87x91

A co do płytek to tak, oczywiście, że są. Mają 28mm średnicy i 2,5 do 3,5mm grubości ( no chyba, że komuś sp.... głowicę przy regeneracji, zawory siadają, i najcieńsze płytki mam już 1,5mm :[ ). Żądza mordu normalnie... :/

pzdr
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 15 Lipca 2008, 12:04:01
najcieńsze płytki mam już 1,5mm :[ ). Żądza mordu normalnie... :/

to już andruty... wafelki takie <diabel>


Co do średnicy hmmm tu bym się spierał.....
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 16 Lipca 2008, 19:37:24
Temat silnika narazie zamykam.. dzisiaj kupilem drugi motor podobno dobry okaze sie po wrzuceniu go do autka..
z wymiana jest problem bo mechanicy zawaleni robota jak jasna cholera...i ceny tez maja dobre??
czy orientujecie sie ile mozna zaplacic za wymiane serca w camry??

tak przy okazji jakby ktos chcial to chetnie sprzedam glowice z mojego starego motoru. glowiczka jest ok byla cicha i nic sie z nia nie dzialo. cena do ustalenia. chyba ze ktos chce caly motor z zatatra panewka to oddam w cenie glowicy.

pozdrawiam

czy 700 zl za przekladke to duzo jak myslicie...??  przekladka plus oleje i plus plyny 700 zl

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

moze znacie ceny waszych mechanikow?

Prosze nie pisać posta pod postem - opcja modyfikuj ułatwia życie :)
Posty scalam.
Szymon14
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 16 Lipca 2008, 22:03:36
Ja znam cenę ASO - 2000zł <zalamka> a mechanik chciał 5 stów za wymianę :| więc wymieniłem sam <taniec>
Ile zapłaciłeś za ten silnik?
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 17 Lipca 2008, 00:25:08
silnik kupilem za 2000 tys. sam wymieniles?? moze zmienimy i u mnie:) zartuje
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 17 Lipca 2008, 07:57:17
w moich okolicach wymiana około 500 pln
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 18 Lipca 2008, 00:18:45
pytanie nastepujace? musze zaholowac camry do mechanika jutro. czy mozna ja przeciagnac 15km?? zastanawiam sie bo to automat. podobno powoli mozna ale ile wtym prawdy
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 18 Lipca 2008, 08:09:47
teoretycznie do 40 km/h nie powinno się nic stać ale praktycznie proponował bym to jednak dostarczyć auto lawetą... skrzynie tanie nie są
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: grzechuuu w 18 Lipca 2008, 08:35:56
jak mi strzelił pasek rozrzadu to holowałem 17km camry. tez na automacie. jechał poprastu nie szybciej niz około 30km/h. troche to trwało ale dojechałem i wszytko nadal działa...
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: niger w 20 Lipca 2008, 21:33:46
Ja z pomoco kolegi wyciągałem silnik ze skrzynio w celu wymiany uszczelniacza na wale korbowym i złożyliśmy spowrotem wiec tak to wygląda ale myśle że 500zł trzeba szykowac na taką operacje w moich stronach
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 23 Lipca 2008, 12:49:17
i nastepny problem..,... okazuje sie ze silnik z tego sameho roku a inna glowica:( co za niefart. okazalo sie za ma inna listwe wtryskiwaczy ale to nie tylko to bo listwe znalazlem w ciagu 5 minut. okazuje sie za moja glowica miala podlacznoe jakies podcisnienie do przepustnicy ktore wychodzi z glowicy przy wtryskach. a ta tego wyjscia nie ma. nie wiem jak to mozliwe ale nie ma gdzie podlaczyc tej rurki od przpustnicy a to sa pewnie wolne obroty. przy starej glowicy jest jakis dodatowy kanal przy wtryskiwaczach a tu nie.. i co wy sadzicie od czego ta rurka??
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: marcin w 23 Lipca 2008, 16:01:16
fotka, bo inaczej to bez szans na złapanie o co Ci chodzi ;)

pzdr
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 23 Lipca 2008, 17:26:49
tak to wyglda w opisie i na schemacie:) poprostu w nowej glowicy nie ma miejsca na podlaczenie rurki od silniczka krokowego przy przepustnicy. jak to jest u was popodlaczane?? moze wyslecie fotki.. moze ta rurke mozna podlaczyc do kolektroa ssacego
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 25 Lipca 2008, 00:14:33
te rurki to pikus narazie... problem jest w tym ze niemozna zrobic pelnego obrotu walem w tym silniku:( przechodzi jakby jeden cylinder i staje deba... slychac kompresje z pierwszego a dalej nie idzie go przekrecic... co to moze byc:( chyba mam dos camry:(
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 25 Lipca 2008, 00:43:12
wykręć świece, i wtedy pokręć wałem... napisz co zaobserwowałeś
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 25 Lipca 2008, 08:12:18
o ile sie da? myslisz ze to kompresja taka
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 25 Lipca 2008, 09:58:33
Słuchaj nie wiem bo nie wiem jak kręciliście tym wałem itd ale taki zabieg napewno wylkuczy że to kompresja...
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 25 Lipca 2008, 19:30:11
silnik ktory kupilem to zlom... nie mozna bylo przekrecic walem bo nagar na tlokach nie pozwalal na to:( oddalem go juz dobrze ze sie udalo.
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 06 Sierpnia 2008, 22:04:21
I jak tam sprawy się rozwijają?  :-)
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 09 Sierpnia 2008, 12:32:30
oddalem silnik ktory kupilem okazalo sie ze to kupa zlomu. facet oddal mi pieniazki i wszystko gra. kupilem silnik z anglika   przejechane 85 tys mil. Serce nowe juz siedzi w moim aucie i dziala super. przy okazji wymienilem oleje plyny uszczelanicze wszedzie gdzie sie dalo:) zostalo tylko jezdzic:)

mam jedno pytanie wydaje mi sie ze po przekladce jest tak jakby skrzynia dluzej ciagnela na biegach. czwart bieg wrzuca dopiero jak zdjeme noge delikatnie z gazu. Czy to normalne? nie pamietam jak bylo wczesniej a miedzy czasie jezdzilem asta:)
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 09 Sierpnia 2008, 13:04:52
oddalem silnik ktory kupilem okazalo sie ze to kupa zlomu. facet oddal mi pieniazki i wszystko gra. kupilem silnik z anglika   przejechane 85 tys mil. Serce nowe juz siedzi w moim aucie i dziala super. przy okazji wymienilem oleje plyny uszczelanicze wszedzie gdzie sie dalo:) zostalo tylko jezdzic:) 
No to gratulacje :-) Widze, że jesteś zadowolony z nowego silnika jak ja <taniec>
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Daro78 w 09 Sierpnia 2008, 13:29:36
oby zyly jak najdluzej:)
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w 09 Sierpnia 2008, 20:08:44
Moj silnik 1mz-fe 426kkm skonal :/
Bylem u mechanikow wymienic olej mobil1 ktory sam kupilem, po kilkudziesieciu kilometrach z pod maski dym:(
okazalo sie ze nie dokrecili filtra olej wyciekl na kolektor wydechowy i sie zapalil.
Auto stoi w warsztacie rzeczoznawcy ubezpieczyciela warsztatu zbadali. Teraz czeka mnie chyba dlugie sadzenie sie o naprawe:/
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 09 Sierpnia 2008, 22:38:11
Pod ścianę ich...i kolejno w kolano.... :|
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: marcin w 10 Sierpnia 2008, 09:59:11
A potem mi się ludzie w czoło pukają, że wszystko robię sam ...

Łukasz, serdeczne wyrazy współczucia. Będzie ciężko - głównie ze względu na przebieg :(

Trzymamy kciuki

pzdr
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 10 Sierpnia 2008, 10:08:59
A potem mi się ludzie w czoło pukają, że wszystko robię sam ...
Bardzo dobrze, że robisz wszytko sam <brawo> opiszesz gdzieś i później  ja zrobię to sam :grin:
Tytuł: Odp: no i stalo sie silnik zatarty:( Naprawiac czy kupic drugi??
Wiadomość wysłana przez: niger w 15 Sierpnia 2008, 17:49:53
Co za pech,a mechaników to tylko wyslac na emeryture za taką fachową wymiane oleju :-(