Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Kubas w 25 Listopada 2004, 01:35:59

Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: Kubas w 25 Listopada 2004, 01:35:59
Jak wylaczyc abs? Bezpiecznikiem da rade? Odkad slisko sie zrobilo to bardziej przeszkadza niz pomaga. I prosze mi tu nie prawic moralow od czego jest ABS, wiem co mowie :)
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 25 Listopada 2004, 11:14:42
:shock: skoro wiesz co mówisz:) zrób cokolwiek aby zaswieciła sie kontrolka absu i po kłopocie, bezpiecznik, przekaznik, obojetne.
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: Kubas w 25 Listopada 2004, 11:43:40
No tak ,ale czy nie odlacze czegos jeszcze :) moze ktos juz probowal? Hehe wiedzielm ze sie moj pomysl nie spodoba.Dla manie jest lipa, na lodzie i tak nie pomorze, na sniegu i owszem cos tam dziala, ale jakos mam dziwne wrazenie po jezdzie samochodem bez absu ze droga chamowania sie wydluza. Kolejna sprawa to koleiny przed skrzyzowaniami. No wiec chccialem zobaczyc jak to jest bez w carinie :)
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: Piwalek w 25 Listopada 2004, 14:25:34
Możesz na przykład wykręcić prawy przedni czujnik z piasty i mi przysłać :-DD . Koszty przesyłki pokrywam.
Pozdrawiam
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: serwisSJ w 25 Listopada 2004, 16:50:29
Cytuj
Kolejna sprawa to koleiny przed skrzyzowaniami.

hmmm... a czy problem nie tkwi w słabych amortyzatorach? wtedy abs zdecydowanie pogarsza hamowanie.
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: Deeno w 25 Listopada 2004, 16:52:47
A opony w jakim sa stanie ? I czy zimowe ?
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: Kubas w 25 Listopada 2004, 19:45:26
:) Opony zimowe , amortyzatroy chyba musze sprawdzic
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 25 Listopada 2004, 19:59:07
przede wszystkim opony  :-DD  ja jak miałem łyse to chciałem odrazu wypiąc :)
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: pin555 w 01 Grudnia 2004, 01:31:02
Najwygodniej wyciagnac bezpiecznik ABS (50A pod maska). Dopoki nie ma sniegu radze zostawic. Na sniegu zdecydowanie bezpiecznik out ;-)
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: Kubas w 02 Grudnia 2004, 12:09:47
Na sniegu to na pewno aut.Dobra czyli ten bezpiecznik jest tylko od ABS ,nic innego nie odlaczy?
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: pin555 w 04 Grudnia 2004, 00:12:32
Cytat: Kubas
Na sniegu to na pewno aut.Dobra czyli ten bezpiecznik jest tylko od ABS ,nic innego nie odlaczy?

Napewno odlacza to, czego oczekujesz i nic poza tym ;-) Pamietaj, ze balans jest w porownaniu do wersji bez ABS przesuniety bardziej na tyl. Nigdy mi to co prawda nie przeszkadzalo - wrecz przeciwnie, ale warto o tym pamietac, albo chociaz sprawdzic...
Poza tym, po wyciagnieciu bezpiecznika wystepuje jeszcze jedna zmiana - auto zaczyna hamowac na sniegu  :bdance
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: Michal_P w 04 Grudnia 2004, 14:16:24
A czy potem bez problemu można go z powrotem wpiąc i będzie działać??
Bo chciałem zobaczyć jak to sięjeździ bvez ABS na lodzie i śniegu.
Pozdrawiam!
Tytuł: ABS odlaczanie (F)
Wiadomość wysłana przez: pin555 w 05 Grudnia 2004, 00:01:28
Cytat: Michal_P
A czy potem bez problemu można go z powrotem wpiąc i będzie działać??
Bo chciałem zobaczyć jak to sięjeździ bvez ABS na lodzie i śniegu.
Pozdrawiam!

Z cala pewnoscia elektronika z roku 2005 przyjmie to ok. Ja zasadniczo caly czas mam ABS aktywny. Jesli planuje jakies dluzsze jazdy po sniegu czy szutrze - wylaczam.