Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Gajwer w 03 Lipca 2008, 15:33:41
-
Od pewnego czasu obserwuję pewne zjawisko wpływające na dyskomfort w trakcie jazdy. Otóż w mojej E11 (silnik 1.4 benzynowy) po zmianie biegu na wyższy i dodawaniu gazu słychać taki "terkoczący" dźwięk z silnika, charakterystyczny dla sytuacji, gdy np. źle dobierzemy bieg do prędkości i np. przy 40 km/h wrzucimy "czwórkę" i próbujemy przygazować. Ma się wrażenie że silnik ma za mało mocy. Dźwięk występuje często i występuje przy płynnej zmianie biegów, bez szaleństw ze strony kierowcy. Zastanawiam się skąd to wynika i czy nalezy wybrać się do warsztatu? Dodam, ze poziom oleju jest poprawny i pomiędzy przeglądami nie odnotowuje "łykania" oleju.
-
A ja ci kolego radzę tankować paliwo tylko w dobrych stacjach benzynowych. Wtedy nie będziesz słyszał odgłosów detonacyjnego spalania, który spowodowany jest zbyt niską liczbą oktanową.
-
tak to prawda , paliwo złej jakości przywiezione od sąsiadów ze wschodu daje takie efekty
-
No ale ja tankuje wyłącznie na BP i Orlen (czasem Neste) w Warszawie. I to na normalnych, dużych, często odwiedzanych stacjach a nie stacyjkach na uboczu. Fakt, tankuję 95, ale benzyna i tak jest zbyt droga, dlatego w 98 się nie bawię. Radzicie spóbować jednak droższe paliwo?
-
a czy blok silnika się zapala?
Moze filtr powietrza wymaga zmiany?
-
nie, żadnych niepokojących kontrolek. Filtr powietrza wraz z olejem wymieniany w listopadzie 2007
-
Jeżeli wszystko inne jest w porządku przyczyną detonacyjnego spalania może być zbyt wczesny zapłon, co pośrednio i tak wiąże się ze zbyt niską liczbą oktanową (no bo ciśnienie przy zbyt wczesnym zapłonie i tak jest za duże dla każdego rodzaju paliwa). Należy bezwzględnie przestrzegać wytycznych producenta silnika odnośnie liczby oktanowej zasilającego go paliwa. Co się dzieje z silnikiem dłużej eksploatowanym w taki sposób nie trzeba chyba nikomu mówić.
-
Tez byłem w tej sprawie u mechanika corolla E10 1,4. Paliwo tankuję na orlenie 95 więc jego wina to napewno nie jest. Mechanik powiedział ze jest taka możliwość minimalnego przestawienia zapłonu, powiedział równiez że nie ma większych powodów do zmartwień i tylko jeździć...co wy na to? zgadzacie się z nim?
-
Radzę na początek zatankować paliwo o większej liczbie oktanowej ( najlepiej 100). I obserwować, czy problem zniknął. Jeżeli nie - trzeba zmniejszyć kąt wyprzedzenia zapłonu i spróbować ponownie.
-
Dziękuję bardzo za pomoc, zacznę od lepszego paliwa na początek. Pozdrawiam
-
obstaiam upaloną osłonę kolektora lub katalizatora
-
Myślisz, że użytkownik nie potrafi rozróżnić dźwięków ? Może właśnie od tego trzeba było zacząć ?! <zalamka>
-
kolektor wymieniony po stwierdzonej fabrycznej usterce związanej z rozszczelnianiem się kolektorów ssących w corolkach made in UK. Ale to wtedy to był zupełnie inny dzwięk - generalnie dzwoniło w silniku.