Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: BliSki w 24 Lipca 2008, 14:27:51
-
Witam,
Mam takie pytanie, czy kontrolka/lampka filtra paliwa (w E12 D-4D 90KM) po przekręceniu stacyjki powinna po jakimś czasie zgasnąć podobnie jak np. kontrolka poduszki? Czy może gaśnie dopiero po uruchomieniu silnika? W instrukcji doszukałem się tylko, że nie może zapalić się podczas jazdy..
-
Witam,
Mam takie pytanie, czy kontrolka/lampka filtra paliwa (w E12 D-4D 90KM) po przekręceniu stacyjki powinna po jakimś czasie zgasnąć podobnie jak np. kontrolka poduszki? Czy może gaśnie dopiero po uruchomieniu silnika? W instrukcji doszukałem się tylko, że nie może zapalić się podczas jazdy..
Sorry ale jest coś takiego jak kontrolka filtru paliwa ?
Z tego co pamiętam masz kontrolkę czerwoną aku, oraz ciśnienia oleju w silniku a także poduszek i świec żarowych.
Na pomarańczowo ABS i wspomaganie elektr, Check itp. ale kontrolka filtra paliwa ? Może do tej pory żyłem w niewiedzy...
Pozdrawiam
-
Witam,
Mam takie pytanie, czy kontrolka/lampka filtra paliwa (w E12 D-4D 90KM) po przekręceniu stacyjki powinna po jakimś czasie zgasnąć podobnie jak np. kontrolka poduszki? Czy może gaśnie dopiero po uruchomieniu silnika? W instrukcji doszukałem się tylko, że nie może zapalić się podczas jazdy..
Sorry ale jest coś takiego jak kontrolka filtru paliwa ?
Z tego co pamiętam masz kontrolkę czerwoną aku, oraz ciśnienia oleju w silniku a także poduszek i świec żarowych.
Na pomarańczowo ABS i wspomaganie elektr, Check itp. ale kontrolka filtra paliwa ? Może do tej pory żyłem w niewiedzy...
Pozdrawiam
żyłeś w nie wiedy. Dokładnie to lampka ostrzegawcza filtra paliwa. Lampka ta ostrzega, że ilość zebranej w filtrze paliwa wody przekracza poziom. Gdy lampka się zaświęci, należy jak najszybciej usunąć wodę z odstojnika. Gaśnie po uruchomieniu silnika.
-
Dokładnie to lampka ostrzegawcza filtra paliwa. Lampka ta ostrzega, że ilość zebranej w filtrze paliwa wody przekracza poziom.
O nią właśnie chodziło :) Oczywiście występuje tylko w wersji z sinikami diesla.
A wygląda ona tak: (http://img66.imageshack.us/img66/2234/kontrolkaew1.jpg) (http://imageshack.us)
Gaśnie po uruchomieniu silnika.
O taką odpowiedź mi chodziło <brawo> czyli rozumiem, że nie gaśnie przed uruchomieniem silnika tak samo jak kontrolka ładowania akumulatora i ma zgasnąć zaraz po uruchomieniu silnika.
Jeżeli tak, to jestem spokojniejszy :grin:
-
Dodam tylko, że jeżeli kiedykolwiek ci się zaświeci - to zmień stację na której tankujesz !!!
-
COROLLA instrukcja obslugi:
Lampka ostrzegawcza filtra paliwa, ostrzega , że ilość wody zebranej w filtrze paliwa osiągnęła określony poziom.
NIE WOLNO KONTYNUOWAĆ JAZDY Z ZAPALONĄ LAMPKĄ OSTRZEGAWCZĄ FILTRA PALIWA . MOŻE TO DOPROWADZIĆ DO USZKODZENIA POMPY WTRYSKOWEJ.
ps w mojej toyocie lampka ta gaśnie ostatnia po włączeniu silnika <kawusia>
-
Można jeździć z zaświeconą kontrolką przez pewien czas i gwarantuję, że pompa nie zaciągnie wody. Po prostu poziom który uruchamia kontaktron jest zbyt niski. Nad nim znajduje się jeszcze raz tyle przestrzeni. Oczywiście wodę należy jak najszybciej wypuścić poprzez odkręcenie korka spustowego. W praktyce nigdy się to nie udaje i trzeba wymontować filtr. Jak jest już na wierzchu, to najlepiej go wymienić na nowy i poluzować korek spustowy. Jest na nim oring więc nie trzeba go dokręcać "aż puści soki", tylk0 leciutko dokręcić do odczuwalnego oporu.
-
Dodam tylko, że jeżeli kiedykolwiek ci się zaświeci - to zmień stację na której tankujesz !!!
To jest oczywiste ;)
COROLLA instrukcja obslugi:
Lampka ostrzegawcza filtra paliwa, ostrzega , że ilość wody zebranej w filtrze paliwa osiągnęła określony poziom.
NIE WOLNO KONTYNUOWAĆ JAZDY Z ZAPALONĄ LAMPKĄ OSTRZEGAWCZĄ FILTRA PALIWA . MOŻE TO DOPROWADZIĆ DO USZKODZENIA POMPY WTRYSKOWEJ.
Tak, to czytałem. Ale nie ma tu w tym opisie o tym, czy gaśnie ona przed czy po uruchomieniu silnika. Przykładowo dl poduszek wyraźnie jest napisane, że gaśnie po 6 sekundach.
ps w mojej toyocie lampka ta gaśnie ostatnia po włączeniu silnika <kawusia>
Dokładnie tak jest. Gaśnie po włączeniu silnika dopiero i to jako ostatnia ;)
Oczywiście wodę należy jak najszybciej wypuścić poprzez odkręcenie korka spustowego.
A ma ktoś manualik gdzie jest ten korek? Żeby samemu to zrobić.
Bo czynność wydaje mi sierównie prosta jak spuszczenie "oleju" z parownika od LPG, co robiłem dziesiątki razy.
W praktyce nigdy się to nie udaje i trzeba wymontować filtr.
A już tak zabrzmiało pięknie ;)
-
Pierwszy raz musiałem wymontować filtr - później już nie. Korek spustowy znajduje się na samym dole obok kabli od wskaźnika. Ma malutkie skrzydełka i trudno go wyczuć . Dodatkowo jak nie był nigdy odkręcany i jakoś cudownie uda się go ruszyc, zgromadzony na dnie osad i tak nie pozwoli wypuścic wody. Dlatego najlepiej jest najpierw wymontowac cały filtr, zobaczyc jak jest zbudowany, rozruszac to wszystko i dopiero po tym próbowac go odkręcic jak jest wmontowany. Jako ciekawostkę mogę podac, że po każdorazowym spuszczeniu wody z filtra - odstojnika należy go odpowietrzyc. Inaczej zapowietrzymy pompę wtryskową a jej odpowietrzenie nie jest już takie proste!
-
... że po każdorazowym spuszczeniu wody z filtra - odstojnika należy go odpowietrzyc. ...
w jaki sposób? - nie znalazłem nic w instrukcji pojazdu na ten temat :roll:
-
Po spuszczeniu wody i zakręceniu korka spustowego pompujemy pompką umieszczoną na filtrze do momentu jakby ciężej chodzącego grzybka. Po prostu grzybek pompki ( który naciskamy) zrobi się jakby twardszy i w pewnym momencie nie będzie chciał już iść na dół. Należy odczekać chwilę i znowu napompować paliwa. I tak kilka razy.
Jeżeli po spuszczeniu wody pompujemy paliwo, a grzybek nie twardnieje (chodzi cały czas tak samo) wówczas odpalamy silnik i szybko wyskakujemy i pompujemy na pracującym silniku drugą ręką przytrzymując krzywkę gazu żeby silnik nie zgasł. Pompujemy tak długo aż silnik będzie równo pracował. Jak zgaśnie, to trzeba będzie rozkręcać przewody, a z tym jest już więcej roboty. Na pocieszenie powiem, że czasami uda się go uruchomić ponownie, ale trzeba na prawdę ostro machać grzybkiem.
Praktyczna rada :
Jak chcesz spuścić wodę z odstojnika paliwa to odkręć korek spustowy o około jeden obrót. Naciskaj grzybek pompki powoli a puszczaj szybko. Czynność tę wykonaj trzy do pięciu razy - nie więcej !
Jeżeli nigdy nie spuszczałeś wody i zrobiłeś jak wyżej a i tak nic nie leci, to: Wykręć całkowicie korek, weź kawałek drutu lub gwoździa i wkładając w otwór po korku przebij osad. Poruszaj gwoździem w otworze żeby wszystko pozrywać. Nie bój się - nic się nie uszkodzi ( chyba że wsadziłeś go już 10 cm :-)) Gwóźdź powinien być trochę dłuższy niż korek. Jak zacznie wylatywać woda i paliwo natychmiast zakręć korek.Już jest po sprawie. W czasie jak kombinowałeś z korkiem wyleciała cała woda i większość paliwa z filtra. Odpowietrzaj jak wyżej.
-
serdeczne podziękowania Kol. Benzol za tak szczegółową i przejrzystą instrukcję!
wszystkiego dobrego!