Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: wilimar w 27 Listopada 2004, 20:47:21

Tytuł: Szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: wilimar w 27 Listopada 2004, 20:47:21
Proszę wszystkich  klubowiczów  o  pomoc.W mojej  cari po  nagrzaniu  silnika obroty  spadają do  około 200-500(jeszcze nie  gaśnie  choć  prawie ).Jeszcze  większym  problemem  jest  szarpanie  na  poszczególnych biegach(szczególnie 2,3,4).Na 5 jak rozpędzępowyżej90 problem znika(trasa),ale  potem wraca(miasto).Podobny problem  miałem  w  koreańcu , ale  problem  występował  niezależnie  od  temperatury  i  wynikał z  problemów  z  paliwem( denatur  i  po  problemie). A  tu  przy  zimnym  no  problems a  przy  gorącym(po  przejechaniu 50-60 km) szarpie  jak  sam skur. chociaż  da  się jechać. Temperatura  jest  dobra  ,nie wiem  w czym  problem.Znajomy  radzi  jechać  pod  kompa ale  ja nie wiem .Ktoś  wie  o  co  biega?Pomóżcie. :?:
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: Wlodek w 27 Listopada 2004, 23:09:55
no to jak piszesz sprobuj związać tęwode i pewnie będzie po kłopocie jak miałeś prawie pusty bak to pewnie jest mieszanina wody z benzyną
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: wilimar w 28 Listopada 2004, 01:56:10
przykro mi ,ale  niestety  niedawno  był  na  full a  teraz  jest 1/4.W  koreańcu  problem   był  niezależny od temp.  silnika  a tu  chyba   jest.Tam się nie  bałem(autko  miało  trochę lat) a przy  cari trochę strach.A tak na  marginesie to  przejeżdżałem  dzisiaj dwukrotnie  przez  twoje home  cityWłodziu i  odkryłem  swój problem(:.A tak  przy  okazji  to długo  jeździsz carinkę?Jest  serwis  warty  odwiedzin  w naszej okolicy? A  może   masz  namiar  na  dobrego  mecha  od   carin?
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: Wlodek w 28 Listopada 2004, 13:02:46
Ja dolewałem jakiegoś środka płuczącego kupiłem na orlenie i pomogło Jeśli wiesz co jest powodem to daj znać miło że w kl;ubie zaczyna przybywać ludzi z okolicy. co do warsztatu w okolicy nie mam rozeznania poprostu toyka sie nie psuje a sprawy normalnej eksploatacji załatwiam sam. Jak będziesz miał problem to daj znać coś poszukamy w okolicy Pozdrawiam Wlodek :aclap
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 28 Listopada 2004, 17:04:28
a próbowałeś odczytać kody usterek?? jest oddzielny temat w tym dziale jak to zrobić więc spróbuj raczej napwno jest jakiś błąd zakodowany, zacząłbym profilaktycznie od przeczyszczenia przepustnicy, obroty można wyregulować (śruba przy przepustnicy), hmm posprawdzaj wszystkie kable w okolicy przepustnicy
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 28 Listopada 2004, 17:20:10
Najlepiej zaczac od tych najprostrzych czynnosci,czyli zlac paliwo i zatankowac cos ze sprawdzonej stacji.Te stare mozna potem dolewac w malych ilosciach i stopniowo spalic.Przy zimnym silniku jest podawana wieksza dawka paliwa i moze dlatego nie szarpie,potem niewielkie jej ilosci nie starczaja do plynnej pracy.
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: Rafik w 28 Listopada 2004, 21:11:19
Sprawdź świece, jak będziesz miał pęknieta porcelankęna jednej z nich to takie objawy będą występować. Co jakiś czas będzie iskra przeskakiwać, im niższy bieg tym mocniej szrpie.
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: Pawel w 29 Listopada 2004, 10:37:56
Witam, Nie wiem na ile ja mialem podobny objaw przy silniku 4AFE 1,6 u mnie spadaly obroty po zdjeciu nogi z pedalu gazu i wlasnie szarpal... A problem okazal sie prozaiczny, mianowicie przy czujniku podcisnienia (umiejscowiony jest u mnie w okolicy numeru nadwozia) uszkodzony byl przewod powietrzny...

Pozdrawiam PawelS
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: KARlos w 08 Grudnia 2004, 14:15:15
Zgadzam sie z Rafikiem, proponuje nie szukac problemu gleboko tylko sprawdzic świece i przewody wysokiego napiecia. W przypadku przebicia na swiecy lub przewodzie beda podobne objawy, tzn na wysokim biegu przy malych obrotach mieszanka jest uboga i przy probie przyspieszania samochod bedzie szarpal.

Na ssaniu mieszanka jest bogatsza problem ten moze wystepowac dopiero przy gwaltownej probie pszyspieszania na duzym biegu z malych obrotów. Jesli nie ma takiego problemu po zredukowaniu biegu (na wyższych obrotach) tona jakies 85% problem lezy po stronie świc lub przewodów.

A więc proponuje zaczęc sprawdzanie wlasnie od świec i przewodów. (no czasami przebicia bywają także na kopółce zapłonowej, ale to raczej rzadsza przypadłość) Jesli masz duze przebicie na przewodach to wystarczy w deszczową noc (gdy jest duza wilgotnosc powietrza) obrerwowac silnik przy jego rozruchu, jesli zobaczysz gdzies iskierkę(ki) to masz walniente przewody. - taki domowy sposob moze nie daje 100% pewnosci ale zawsze cos  :D

Pozdrawiam
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: wilimar w 10 Grudnia 2004, 01:28:30
dzięki, spróbuję
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 11 Grudnia 2004, 19:13:14
sprawdź czy nie masz zasysanego zbędnetgo pwoietrza n-p. przy uszczelce pod kolektorem ssącym (na gazie jest to bardziej wyczuwalne, bo jest wrażliwszy) jak przełączam na bene problem szarpania znika ale czuć, że i tak jest ciut słabszy i na gazie i na benie, podjedź do good gazmajstra a powinien wybadać sprawę,
przy przepustnicy możesz ustawić obroty - wejście od przodu na śrubokręt
przeczyść przepustnicę
a szarpanie to mam teraz to samo, i złożyły sięna to dwa problemy - jeden uszczelka pod kolektorem ssącym, a drugi to wężyk(wchodzi w taki bolec około 20 cm od przepustnicy idąc w stronęprawgo błotnika) - odma, czyli zasysacz (chyba tak to sięnazywa) był gdzieś ciut dziurawy i działy sięjaja z obrotami, raz za duże przy zimnym, a przy rozgrzanym spadały własnie do ca. 500 obr/min
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: wilimar w 18 Stycznia 2005, 22:32:44
mechanik  stwierdził , że  to  wtryskiwacz.  Zrobił  ale  nie  daje  gwarancji  na  jazdę        ( pół  roku- 2 lata ?) poza  tym  puściła  chłod   u  góry ale  i  to zrobił.
przy  okazji  wyszło  że  u  poprzedniego  właśc  był  pożar    w  kom., ale mimo  to mam  nadzieję że  teraz j€ż  nie   długo  odwiedzał  mecha.
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: qnaro w 18 Stycznia 2005, 23:29:39
Jak jeszcze miałem Golfa 1.8 gt to właśnie ten sam problem występował u mnie.Wymieniłem przewody i świece na nowe,wyregulowałem zapłon i nic.Potem ojciec (mechanik samochodowy) poradził abym wytarł całą kapęzaworowa do sucha,w butelce płynu do mycia szyb (taka z rozpylaczem) rozmieszał Ludwika (płyn do mycia naczyń  :D ) z wodą w stosunku 1:1,następnie wjechał do garażu zostawił pracujący silnik,otworzył maskęspryskał kapęzaworowa przy świecach i ogólnie przy wszystkich przyłączach prądowych tą miksturą,i zgasił światło w garażu oraz dodał gazu.Efekt? Na silniku pajęczynka wyładowań elektrycznych! Jak sięokazało winne były metalowe osłony kabli wysokiego napięcia przy świecach.Po ich wykastrowaniu obroty sięuspokoiły a silnik przestał szarpać przy przyspeszaniu. Ale siękurde rozpisałem! Hehe   :D  A tera w Carince ,jak narazie -odpukać,żadnych problemów.
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: wilimar w 19 Stycznia 2005, 00:41:19
dzięki,mam  nadzieję że nie  będę  musiał tego robić :D
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: sebarosz w 25 Maja 2005, 11:20:36
Witam serdecznie. mój problem z Cariną jest identyczny jak Pana z postu który cytuję:
W mojej cari po nagrzaniu silnika obroty spadają do około 200-500(jeszcze nie gaśnie choć prawie ).Jeszcze większym problemem jest szarpanie na poszczególnych biegach(szczególnie 2,3,4)., Ja już odłączyłem sondęlambda i robiło tak samo więc to nie ona jest uszkodzona, wymieniłem świece to samo jeszcze pozostały mi kable WN, kopułka i rozdzielacz a to wszystko spore kaszty. Ale skoro Pan miał taki sam problem w listopadzie to pewnie już sięPan z nim uporał więc bardzo proszęo radęco może być przyczyną takiego zachowania silnika bo nie chce mi sięwierzyć że to przez wtryskiwacz tak jak pan opisał bo wtedy silnik by sięzachowywał zawsze źle a nie tylko jak sięnagrzeje. Bardzo proszęo pomoc, jakąś radę. Dziękuję.
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 26 Maja 2005, 00:33:45
ja bym szukał lewego powietrza zasysanego do kolektora, przeczyść przepustnicę, sprawdź wężyki i uszczelki.
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: k r z y s i e k w 26 Maja 2005, 15:26:15
Cytat: p_flori
ja bym szukał lewego powietrza zasysanego do kolektora, przeczyść przepustnicę, sprawdź wężyki i uszczelki.


Wg mnie lewe powietrze może powodować wzrost obrotów a nie spadek, Ja bym zaczął od sprawdznia aparatu zapłobowego i kabli wys napięcia oraz regulatora wolnych obrotów tj silniczka krokwego.
krzysiek
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 29 Maja 2005, 18:49:10
Cytat: k r z y s i e k
Wg mnie lewe powietrze może powodować wzrost obrotów a nie spadek


To zależy ile go wleci, ale zanim elektronika połapie się, że ma za dużo powietrza i zwiększy dawkępaliwa, to to obroty spadną.
Przerabiałem to jak mi spadał wężyk od czujnika podciśnienia. Obroty falujące 400-1000 na jałowym, a w czasie jazdy raczej spoko.
Pozdro.
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: sebarosz w 30 Maja 2005, 09:39:47
dzięki Wam za wszystkie podpowiedzi, muszęto w końcu wyjaśnić bo to strasznie denerwujące, zacznęod tego co prawie nic nie kosztuje czyli czyszczenia przepustnicy i sprawdzania wszystkiego a jak to nic nie pomoże to chyba jednak będęmusiał zmienić kable wn i może kopułkęz palcem . Zastanawia mnie tylko ciągle to czemu nic sięnie dzieje na początku po uruchomieniu nawet przy deszczowej pogodzie a dopiero zaczyna prychać, stukać prawie gasnąć na wolnych po kilkunastu minutach jazdy po mieście i co ciekawe potrafi tak robić chwilęi przestać, potem znowu. Jeśli jeszcze coś przyjdzie Wam na myśl to proszęo podpowiedzi, dzięki, pozdrawiam
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: sneerix w 30 Maja 2005, 20:18:21
Witajcie (długie, sorki)

Walczęwłaśnie z podobnym problemem.

Moje autko to Carinka II 1990 (zabytek) z motorem 1.6 16V 4AFE, buda AT171, przebieg oficjalny 203k km, z czego sam zrobiłem ponad 140k. Auto jeździ tylko na benzynie.

Objawy: zimny silnik pracuje w miarępoprawnie (płynnie, nie szarpie, troszkęwysokie obroty zimą po uruchomieniu silnika - 2200-2500, ale to nie problem na dziś)
po rozgrzaniu silnika (teraz 3-5 minut jazdy) następujęprzełączenie (czuć jadąc, że delikatnie traci na mocy) i tu sięzaczynają sięproblemy. Auto nie chce przyspieszać na obrotach do 3 tyś., szarpie. Zależy od uruchomienia, czasem jest to bardziej odczuwalne czasem mniej. Niekiedy po kilkunastu minutach jazdy objawy ustępują, ale w większości wypadków nie.
Paliwko sprawdzane na różnych stacjach. Prędkośc maksymalna na poziomie 160-165, w zasadzie bez znaczenia czy jadęsam czy pełnym autem.
Jeżdzęod momentu kupna na półsyntetyku.
Spalanie moim zdaniem przyzwoite, na trasie nie przekracza 7l, na mieście jak jest ciepło poniżej 8l.

Ze swojej strony wymieniłem filtr powietrza, świeczki, przewody WN, kopułkęi palec
Obmacałem okablowanie na ile byłem w stanie.
Komputer nie zgłasza błędów.

Nie jest to sytuacja, która uniemozliwiłaby jazdę, ale nieco upierdliwa. Jakby jakieś pomysły będębardzo wdzięczny. Serwis w Olsztynie rozkłada łapki (najlepiej wymieniliby pół auta), lokalni magicy też nie potrafią znaleźć rozwiązania.

Starałem sięprzejżeć całe forum zanim zapytałem, ale gdybym coś przeoczył prosiłbym o wskazanie:-)

Jakbyście mieli pomysły co z tym począć, lub komu dać zarobić

Z góry dzięki i pozdrawiam :-)
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 30 Maja 2005, 21:20:37
Cytuj
po rozgrzaniu silnika (teraz 3-5 minut jazdy) następujęprzełączenie

przełączanie na co- na gaz? problem dotyczy gazu czy benzyny?
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: AW7777 w 30 Maja 2005, 21:41:46
Miałem ten sam problem w mojej Carinie 7AFE,
na wolnych obrotach, przy ciepłym silniku, brak jednego cylindra
przy ruszaniu szarpie, jak przy krzywej tarczy sprzęgła, aż tłumik z tyłu wali o podłogę.
powyżej 2500 obr zachowuje siępoprawnie.

Wymieniłem kopułkęi palec - bez zmian
Wymieniłem kable WN na nowe firmy TESLA - jest dobrze.
spadło zużycie paliwa, dynamika OK
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: sneerix w 30 Maja 2005, 21:57:19
Cytat: p_flori
Cytuj
po rozgrzaniu silnika (teraz 3-5 minut jazdy) następujęprzełączenie

przełączanie na co- na gaz? problem dotyczy gazu czy benzyny?

Mogłem wyrazić sięnieprecyzyjnie. Auto nie ma instalacji LPG.
A co do przełączenia - nie mam pojęcia co sięprzełącza, ale jest "pstryk" i motor zaczyna pracować inaczej. Może zaczyna korzystać z danych podawanych przez sondęlambda? (wybaczcie jeśli gadam głupoty, ale nie jestem ekspertem)
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: Geronimo42 w 02 Sierpnia 2005, 19:30:24
Witam.Mam Carinne 1,8 i objawy jak u AW7777 ale u mnie to pompa paliwa.Tak stwierdzil mechanik i chyba ma racje bo to od ciaglej jazdy na rezerwie.A w 1,8 pompa jest smarowana paliwem.Moze ktos posiada do tego modelu?Pozdrawiam
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: sebarosz w 03 Sierpnia 2005, 20:48:55
witam po długim czasie, ale dopiero teraz wiem co dolega mojej carinie jest to uszkodzony jeden wtryskiwacz, po wszystkich próbach które sam wykonałem i nic nie dały (kody nic nie pokazywały, wymiana świec, kabli wn, kopułki i palca) oddałem samochód do mechanika, który na moją sugestięnaciągnął pasek rozrządu (był lekko luźny), przeczyścił przepustnicę, wyrególował zawory i nic to nie dało dopiero po kilku godzinach udało mu sięzdjagnozować że to wtryskiwacz czasami sięzawiesza i silnik pracuje bez jednego garu, u mnie było o tyle trudniej to zdjagnozować że zawieszał sie tylko kiedy miał na to ochotę( oczywiście nie wtedy kiedy szukało sięprzyczyny), niestety najgorsze jest to że nie mam jeszcze zastępczego ciągle szukam( jeśli ktoś ma jakiś namiar na używki to poproszę1,6 4AFE najlepiej w okolicach Trójmiasta) no ale wkońcu wiem co boli moją carinęto tyle może to komuś pomoże znaleźć przyczynęw jego aucie
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 04 Sierpnia 2005, 08:04:09
sebarosz, zadzwoń tutaj - facet jest z Łodzi ale ma dużo używek do toyek /z angoli również/, wysyła kurierem czy pocztą ale to sprawdzona i rzetelna firma 604 56 00 00
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: k r z y s i e k w 04 Sierpnia 2005, 17:30:18
moze tu
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59390470
krzysiek
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: sebarosz w 05 Sierpnia 2005, 22:05:28
dzięki Krzysiek za chęci ale na tej aukcji mimo opisu nie ma wtryskiwacza paliwa do 4AFE, dostałem ten wtryskiwacz dokładnie tam gdzie podpowiedział Kryspin w Łodzi dzięki, kosztował 200 plus 20 (nowy w ASO 660) za kuriera ale dostałem na drugi dzień i toyotka chodzi już inaczej, także wszystkim tym którzy mają problemy z brakiem mocy, szarpaniem polecam sprawdzenie także wtryskiwaczy, pozdrawiam i dziękujęza wszystkie podpowiedzi
Tytuł: szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
Wiadomość wysłana przez: ZeroSuper w 05 Sierpnia 2005, 23:04:04
Ja siępodłącze pod wątek ze swoim problemem.
Od czasu do czasu (niezależnie od temperatury silnika) po ostrym przygazowaniu (5000 - 6000obr) i wciśnięciu sprzęgła silnik gasnie. Normalnie obroty trzyma w okolicach 700, na ssaniu 1300.
Carina II 1.6 16V tylko benzyna.
Gdzie zacząć szukać przyczyny ?