Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Woytek w 07 Sierpnia 2008, 11:27:09
-
Jakiś czas temu miałem dzwonka, poduchy nie wywaliły, ale pas pasażera tak. Po wymianie pasa (z czujnikiem poduszki) na oryginalny ciągle miga kontrolka poduszki. Warsztat naprawczy nie potrafi tego zrobić, a w ASO Toyoty powiedzieli że lampka sama powinna zgasnąć, ew. diagnostyka komputerowa 150PLN ale nie wiadomo czy pomoze. Są jakieś sposoby (poza zamalowaniem lampki flamastrem). Słyszałem o odłączeniu akku. (sprawdzał ktoś , działa?)
Dodam corolla e11 97r.
-
Po wymianie pasa (z czujnikiem poduszki)
Pas ma czujnik, czy wymieniłeś pas i czujnik ??
A może trzeba wymienić sterownik poduszek i pasów ??
-
pas oczywiście z czujnikiem, zresztą oryginał toyoty (nie ma zamienników) i to nówka, więc może coś z kompem hmmm.
-
wpadnij do krakowa, podmienimy mój zapasowy i zobaczymy czy działa
-
wpadnij do krakowa, podmienimy mój zapasowy i zobaczymy czy działa
dobre... tylko mam z wawy kilka km
-
Woytek, zobacz na tej stronie: http://alflash.com.ua/dtctoyota2.htm . Na dole jest opis jak skasować błędy, co prawda dwujęzyczny i nie po polsku, ale mam nadzieję, że coś pomoże. Generalnie ważny jest zamieszczony tam wykres, który pokazuje w jakiej kolejności które złącza zwierać do masy. Nie testowałem tej metody, ale według mojego mechanika tak to się robi (nie licząc metod z podłączeniem komputera/testera).
-
Z tymi złączami raczej nie będę eksperymentował, ale ważną informację wyczytałem, że faktycznie odłączenie akku (-) powinno wykasować błędy.
Jak znajdę chwilę to może dziś odłączę. Dzięki
-
Woytek, i jak?? Udało się zresetować przez samo odlączenie akumulatora?
-
Niestety nie, a warsztat który naprawiał auto po wypadku umywa ręce - naprawili co widzieli, i jak przyniosę wydruk z toyoty że np założyli zły pas, to oni go wymienią. Chyba jednak czeka mnie diagnostyka w ASO.
W sumie to chyba warto, bo przynajmniej będę wiedział czy wszystko jest ok po naprawie i w razie czego będę reklamował, a poza tym dla własnego spokoju i bezpieczeństwa warto sprawdzić.
-
Po pierwsze komputera od poduszek nie zresetuje się przy pomocy odłączenia klemy tak jak to się robi ze sterownikiem.
Po drugie wystarczy że ktoś to rozpiął czujnik przekręcił kluczyk na zapłon i teraz masz takie kwiatki.
Jedyne co może tutaj pomóc to "reset" komputera poduszek ale zrobiony urządzeniem diagnostycznym (ASO się kłania)
No i zawsze może być coś nie tak z połączeniami między czujnikiem a kompem.
Zasada taka..
wymiana, właściwe podłączenie, "reset" kompa poduszek urządzeniem diagnostycznym... tyle
-
długo pracowałem w serwisie toyoty i zawsze strzelały dwa pacy ( z wyjątkiem 120 z czujnikiem w fotelu pasażera ) gdzie może strzelić tylko kierowcy gdy fotel jest wolny . na 100 procent wystrzelony ładunek w pasie kierowcy
-
hmmm... no niby pas chodzi luźno i nie mam z nim problemów, Zresztą uderzenie było bardziej prawą stroną, a ja zaparłem się o kierownicę. No nic podjadę do ASO jak zajdę chwilkę i się podłączę pod kompa.