Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: xszy w 21 Października 2008, 15:32:49
-
Witam
Od paru dni mam własnie taki problem jak w temacie. Stało sie to doslownie bez powodu. Jednego dnia przyjechalem bylo wszystko ladnie. Nastepnego dnia ( dosc mroźno było ) rozładował mi sie akumulator ( do wymiany - czekam na wyplate :) ). Postanowilem go na pych odpalic. I tak sie ladnie udało. Praktycznie odrazu odpalil. No ale w tym momencie slysze jak dziwnie silnik pracuje.
2 bieg i auto samo przyspiesza. Dalem na luz patrze na wskazówkę a tu nie dosc ze wysokie obroty - 1,5k - to jeszcze faluje do ponad 2k.
Postanowilem trzyche poczytac na forum i znalazlem ale nie tak dokonca. Kable WN sprawdzalem przed wymiana swiec - wszystko gra.
1. Słyszałem ze to moze byc przepustnica ( az sie boje jak to to ) tylko pytanie jak to mozna sprawdzic czy to to ?
2. Słyszałem rózniez ze to moze byc silnik krokowy ( moze i trzeba wyczyscic ) ale najpierw trzeba wymontowac.
Jezeli nie to to co to moze byc ?
Dziekuje z gora za podpowiedzi. W razie pytan piszcie.
-
A może po prostu pasek rozrządu przeskoczył ?
Pozdro.
-
Oj napewno nie ... uwierz ze sprawdzialem dzisiaj wszystko co sie dzialo. Nawet napiecie linki gazu.
-
Miałem podobny problem. U mnie za falujące obroty odpowiadały dwie rzeczy:
1. Pasek PK
2. Napinacz paska PK.
Obie do wymiany i problem zniknął.
-
Hmmm ale z tego co wlasnie sobie przypomnialem to pasek klinowy jest do Alternatora i do pompy wody ... a tutaj raczej jest problem z dolocikiem paliwa do silnika.
No nic ale i tak zagladne.
-
a sonda ?? kiedys mialem tak i przedmuchalem pszczolke na wysokich obrotach na jalowym ... kilkakrotnie potrzymalem na 4-6 tys obr .... potem przejechalem sie dosyc ostro trzymajac na bardzo wysokich obrotach i ppo sprawie
sprawdz jakie wartosci daje sonda ... sprawdz kody bledow ... wyjmij sonde i przeczysc ja sprezonym powietrzem i jakims twardym pedzelkiem
-
A to jest wielopunktowy wtrysk ?
Na wtrysku auta się NIE pcha !!! Musi sam zapalić od aku !!!
To ze kable WN są Ok nie znaczy ze są dobre, niektóre przewody są uszkodzone w środku i tylko ich pomiar może wykazać czy są OK.
palec rozdzielacza Ok ? kopułka ok ?
Jest jeszcze taki mały czujnik od wolnych obrotów i regulowaniem powietrza.
-
Hmmmm wiesz co gladiator, czytałem wlasnie tez na temat kopułki ale nie moge zaczaic dokladnie co to jest. Powiem tak. Miałem do wczoraj walniety wezyk od płynu chlodniczego doprowadzonego do chlodzenia wmetrza auta. Inaczej mowiac byl juz sparczniały i przy wysokich obrotach mialem takie cisnienie na wezyku ze sikalo po calym silniku plynem. I tak sie wlasnie zastanawialem czy przypadkiem nie zalalo tek kopulki.
A jezeli choli o wielopunkt to wlasnie taki wtrysk mam ;/ I teraz juz czaje co zle robilem. Bo naprawił sie sam po 1 dniu i znowu akumulator mi padl wiec co innego jak pych. I po tym znowu to samo.
tylko teraz jak to rozwiazac ? Narazie mykam do pracy. Jutro caly dzien pewnie przysiedzie przy aucie.
-
Hmmm ale z tego co wlasnie sobie przypomnialem to pasek klinowy jest do Alternatora i do pompy wody ... a tutaj raczej jest problem z dolocikiem paliwa do silnika.
No nic ale i tak zagladne.
Jeśli pasek się ślizga albo napinacz nie pracuje poprawnie, to masz zmienne obciążenie na silniku. Elektronika stara sie utrzymać obroty na konkretnym poziomie przy stałym obciązeniu na biegu jałowym. Jeśli obciążenie zmaleje (ślizga się pasek) to obroty wzrosną, a potem zmaleją. I na odwrót.
Oczywiście, nie jest to jedyna możliwa przyczyna pływających obrotów.
-
Hmmmm wiesz co gladiator, czytałem wlasnie tez na temat kopułki ale nie moge zaczaic dokladnie co to jest. Powiem tak. Miałem do wczoraj walniety wezyk od płynu chlodniczego doprowadzonego do chlodzenia wmetrza auta. Inaczej mowiac byl juz sparczniały i przy wysokich obrotach mialem takie cisnienie na wezyku ze sikalo po calym silniku plynem. I tak sie wlasnie zastanawialem czy przypadkiem nie zalalo tek kopulki.
A jezeli choli o wielopunkt to wlasnie taki wtrysk mam ;/ I teraz juz czaje co zle robilem. Bo naprawił sie sam po 1 dniu i znowu akumulator mi padl wiec co innego jak pych. I po tym znowu to samo.
tylko teraz jak to rozwiazac ? Narazie mykam do pracy. Jutro caly dzien pewnie przysiedzie przy aucie.
Teraz trudno cokolwiek powiedzieć, bo już sam nie wiem co jest u ciebie grane, jak możesz napisz konkretnie co się dzieje ?
Kup akumulator i nie pchaj auta na wtrysku bo możesz uszkodzić silnik albo już uszkodziłeś.
Tak jak pisali koledzy wyżej że przeskoczył pasek albo jeszcze gorzej, przeskoczyło w silniku.
Masz tutaj fotke:
(http://img220.imagevenue.com/loc226/th_88240_Obraz0023_122_226lo.jpg) (http://img220.imagevenue.com/img.php?image=88240_Obraz0023_122_226lo.jpg)
-
Gladi problem i rozwiazanie jest w poscie kolegi. Komp po utracie zasilania szaleje przez pewien czas. Kup nowy akumulator i przestań katować silnik i elektronike.
Wymień aku wyzeruj kompa i naucz go od nowa. Procedure masz na forum w FAQ
-
Panowie moze tak :
(http://img251.imagevenue.com/loc189/th_59694_DSC01126_122_189lo.JPG) (http://img251.imagevenue.com/img.php?image=59694_DSC01126_122_189lo.JPG)
Tak wyglada moj silniczek.
Dzisiaj sciagnolem silnik krokowy i go wyczyscilem. Wczesniej odpiolem kable od niego i sprawdzialem jak dziala bez silnika. Obroty same rosna do okolo 2,5-3 tys. obr.
Po wyczyszczeniu stykow zamontowalem spowrotem i dalej to samo.
Metoda ICE tez wytestowalem ale na starym akumulatorze. No niestety dalej to samo nawet po zerowaniu systetmu kompa.
Teraz zostalo sprawdzic dokladnie przepustnice i sonde.
Nie dlugo napisze co i jak dalej mi poszlo.
Pozdrawiam
-
Wyczysc przepustnice, sonde mozesz sam sprawdzić.
-
Ok za przepustnice sie wezme jak bedzie troche cieplej albo jak zorganizuje sobie garaz. A co do sondy to czy moge ja sprawdzic na zlaczu diagnostycznym i za pomoca voltomierza czy jest jakis inny sposob ??
-
Ok za przepustnice sie wezme jak bedzie troche cieplej albo jak zorganizuje sobie garaz. A co do sondy to czy moge ja sprawdzic na zlaczu diagnostycznym i za pomoca voltomierza czy jest jakis inny sposob ??
Za pomocą miernika lub test kompa w złączu IGN
-
OK na wtorek załatwiłem sobie ogrzewany garaz ;] wiec teraz juz nie bedzie problemu.
A jezeli chodzi o sonde to chyba bedzie ona. Dymi mi sie z rury nie miosiernie. Oczywiscie siwy a nie czarny dym. wczesniej tego nie zauwazylem. Wiec najprawdopodobniej sonda podaje zle info na komputer i wtryski przez to szaleja.
Tym czasem nie ma co gdybac. Wszystko opisze we wtorek. Postaram sie robic zdjecia to zrobimy maly FAQ.
-
Panowie FAQ-u jednak nie bedzie :P
Co sie okazało kumpel mi zucil swoim mega pomyslem. Ktosik mi tu pisał o pasku klinowym ze mozliwe ze przeskoczyl i to chyba bylo to.
Kumpel mi tez to zasugerował tak wiec powiedzial ze moge sprobowac troche zwariowanego sposobu.
Jak wiecie odpalalem samochod na pych przez akumulator. Pasek ( moze ) przeskoczył. A skoro odpaliłem go na pych to mozna go zgasic podczas jazdy ale po przez calkowite zatrzymanie samochodu przy wolnej jezdzie na 1 biegu. I tak zrobiłem. Kolejne odpalenie samochodu a tu obroty 800/900 bez zadnego falowania. Czyli pasek naskoczył w poprzednim kierunku jezeli to byl klin. :)
Nie wiem jak wyglada ta praktyka w sensie mechanicznym samochodu zle czy dobrze ale u mnie zaskutkowalo.
Pozdrawiam i dziekuje wszystkim za rady.
-
To teraz wykorzystaj ten ogrzewany garaż.
Dobierz się do paska rozrządu, policz ile zębów mu zostało i na pewno go naciągnij.
Pozdro.
-
to juz zrobione :)