Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: Feluś w 15 Listopada 2008, 22:41:40

Tytuł: Stuki-Avensis ' 98 1.8
Wiadomość wysłana przez: Feluś w 15 Listopada 2008, 22:41:40
Witam,

W mojej Toyocie po przejechaniu nawet 10 km, po zaparkowaniu słychać metaliczne stukanie(niezbyt głośne ale słychać :-)). Na moje ucho to źródło dźwięku nie znajduje się pod maską....macie Panie i Panowie jakiś pomysł na to?

Nie znam czasu po jakim owe zjawisko ustaje ale rano już takich historii nie ma(po zaparkowaniu w nocy).

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuki-Avensis ' 98 1.8
Wiadomość wysłana przez: JuJinn w 16 Listopada 2008, 00:47:00
Dźwięk jest na wyłączonym silniku ??  :-o ...po zatrzymaniu ?

Może Ci się kot wkrecił w pasek klinowy czy coś. Ja kiedy przewiozłem kota, skubany przegryzł kabel od wtryskiwacza gazowego i autko na 3 garach chodzilo...

Pzdr
Tytuł: Odp: Stuki-Avensis ' 98 1.8
Wiadomość wysłana przez: Feluś w 16 Listopada 2008, 02:20:30
Właśnie na wyłączonym :roll:
Tytuł: Odp: Stuki-Avensis ' 98 1.8
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 16 Listopada 2008, 23:37:23
[...]Może Ci się kot wkrecił w pasek klinowy czy coś. Ja kiedy przewiozłem kota, skubany przegryzł kabel od wtryskiwacza gazowego i autko na 3 garach chodzilo...

A ile nasrał pod maską ze strachu ??  :-D


Feluś, wydech stygnie i trzeszczy. Odgłos jakby ktoś stukał w kawałek blachy ?
Pozdro.
Tytuł: Odp: Stuki-Avensis ' 98 1.8
Wiadomość wysłana przez: JuJinn w 17 Listopada 2008, 11:00:44
[...]Może Ci się kot wkrecił w pasek klinowy czy coś. Ja kiedy przewiozłem kota, skubany przegryzł kabel od wtryskiwacza gazowego i autko na 3 garach chodzilo...

A ile nasrał pod maską ze strachu ??  :-D


Feluś, wydech stygnie i trzeszczy. Odgłos jakby ktoś stukał w kawałek blachy ?
Pozdro.


Na szczęście się nie zkupciał, widocznie już doświadczony był w tego typu atrakcjach. Tylko kłaków sporo zostawił...Chciał się ogrzać to ma  :laugh:

A z tym stukaniem, to wydech jest chyba jedynym wytłumaczeniem....