Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Rafi w 04 Grudnia 2004, 00:12:23
-
Siemanko,
W książce o Toyocie wyczytałem, że gwint korka spustu cieczy chłodzącej z kadłuba silnika powinno siępowlec specjalnym klejem zabezpieczającym przed odkręceniem- i tu pytanie do Was jaki to klej?
Rafi
-
Hej Z tego co wiem w fabrycznym wykonaniu niektórych aut zamiast stosować zabezpieczenia przed odkręceniem sięśróbek, nakrętek itp powleka sie je klejem więc może chodzi tylko o taką kwestie. Jeśli sięmyle niech ktoś to sprostuje
-
Ale jaki to klej? Ja chce płyn wymienić!!! Ratunku!!!
A tak przy okazji to płyn ze zbiorniczka wyrównawczego to sam wypłynie, czy trzeba ten zbiorniczek odkręcić i przechylić?
-
Spuść płyn z chłodnicy, zleci też ze zbiorniczka wyrównawczego, a blok silnika zostaw w spokoju, nie odkręcaj tego korka. Zalej nowy, najlepiej ten sam, on sięzmiesza z resztką co została w bloku i będzie git.
-
jak wymieniać toi konretnie by syf nie został, więc raz na dwa latka można siępofatygować i zlać całość
-
zrób jak radzi CarinaGTI zawsze to pewniej. Uszczelnienie korka w bloku silnika pewnie nie będzie potrzebne
-
Chce wymienić cały płyn.Nawet nie wiem co tam teraz jest wlane....
Więc korek ten muszęodkręcić.
Wlodek Jesteś pewien że ten klej nie bedzie potrzebny?
Dzięki, Rafi
-
Witam!!!
jeżeli będzie taka potrzeba to można uszczelnić korek klejem do gwintów rozkręcalnych firmy loctite(loktait) :lol: :lol:
-
Witam
Rafi jestem pewien bo przy wymianie u mnie nic nie uszczelniałem na kleje czy inne rzeczy
-
....W książce o Toyocie wyczytałem, że gwint korka spustu cieczy chłodzącej z kadłuba silnika...
No a ja zapytam z innej beczki - gdzie dokladnie znajduje sie ten korek...?? W ksiazce rzeczywiscie podaja lokalizacje z rysunkiem ale w sobote ponad godzine szukalem i porownywalem te rysunki z rzeczywistoscia i nic... :x Czy moze w mojej wersji ( mam 4A-FE ) najnizej polozonym pkt w obiegu chlodniczym jest korek spustowy na dole chlodnicy i dlatego nie ma korka na kadlubie silnika??.
-
Jest, poszukaj dokładniej. Na rysunku z książki trochęźle to jest uwidocznione.
Pooglądaj obok alternatora, trudno go dojrzeć.
-
Jest, poszukaj dokładniej. Na rysunku z książki trochęźle to jest uwidocznione.
Pooglądaj obok alternatora, trudno go dojrzeć.
No wlasnie chodzi o to ze poogladlem i to szczegolowo - i nic...Sa tam tylko sruby ktore mocuja ten wspornik na ktorym zamontowany jest alternator, nawet czujnika oleju nie znalazlem. Chyba ze bedzie konieczny demontaz tej metalowej oslony na kolektorze wylotowym- jesli tak to dziwne ze nic o tym w ksiazce nie wspominali.
A jesli jest to jaka to dokladnie sruba - tzn jaki wymiar, moze bede kluczem dopasowywal jak Kopciuszkowi but :lol:
-
Jak wymieniać to dokładnie - z bloku też.
Jeżeli już bardzo chcecie to można powlec delikatnie gwint choćby silikonem takim jak do miski :) Ale marne szanse żeby tam coś ciekło czy wykręciło sięi bez "kleju" :)
Pozdro.