Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: grzechuuu w 02 Grudnia 2008, 22:15:37
-
Witam ostatnio tak sobie myslałem czy jest to mozliwe, zamienić skrzynie aut. na man.? w silniku 3vz. tak sie zastanawiałem co jest inne? półoski? komputer... czy jest to teoretycznie mozliwe do zrobienia? czekam na miłą dyskusje ;) <glodny>
-
Możliwe jest wszystko do zrobienia tylko nie wszystko opłacalne :grin: Wymiana skrzyni jest nie opłacalna. Ten temat był już chyba poruszany na forum (też się zastanawiałem nad tym) Opłaci Ci się jak ściągniesz np. z Anglii dobrą CAMERĘ w manualu na przeszczep. A na pocieszenie powiem Ci, że 1MZFE wychodziły tylko w automacie a najlepszą skrzynią w 3VZFE jest właśnie automat(żywotność nie osiągi i spalanie hehe). Tyle na temat Pozdro :grin:
-
ale co teoretycznie jest inne? co nalezy przeszczepic :) znalazłem rozbitą camry (cały tył rozbity) dlatego naszły mnie takie mysli, a lubie sobie grzebac w garazu :)
-
A pic na wodę, proszę Pana, useraEU.
Owszem, co do opłacalności, zgodzę się - będzie drogo. Ciężko dostać E53 w dobrym stanie, lepiej poszukać E153, która była właśnie parowana z 1MZ w Camry i Solarach, lub 3S-GTE ( MR2 ). Przy czym jeśli już szukać E153, to koniecznie z LSD.
Półosie mają te same numery części.
Nie rozumiem tylko na co kupować angola ? Wiązka inna, pedały inne, lewarek inny ( nie "wydaje mi się", tylko manualny lewarek w angolach jest gięty w drugą stronę ), więc z tym angolem to kolegę trochę poniosło ;)
Wiązka z manuala zawiera kable od automatu, więc w drugą stronę tym bardziej.
Pozostawałoby dostać ECU z manuala, zmienić pedały ( sprzęgło ), lewarek, koło zamachowe, poduchę przednią pod silnikiem i cieszyć się z jazdy :)
Szacuję całkowity koszt przedsięwzięcia w granicach 2500zł ( skrzynia E53-1000, ECU-200, pedały+pompka sprzęgła 300, zamach ze 100, poducha pod silnik 100-150, lewarek też z 50-100, sprzęgło ok 500, ). Reszta na jakieś nieprzewidziane wydatki ;)
Widzę, Grzechu, że dorastasz :P
Jak masz rozbitka na części do wzięcia, to nie oglądaj się - piszę się na kilka fantów z V6 od razu, to Ci się część zwróci ;)
pzdr
-
Widzę, Grzechu, że dorastasz :P
jestes moją inspiracją :grin:
-
a dlaczego kolega grzechuu chce zmienic skrzynie?? Co Ci sie nie podoba w automacie??
-
<diabel> <diabel> <diabel>
-
to chyba nie jest odpowiedz
-
Raczej jest <diabel>
-
czy ktoś tu jest uprzedzony do automatów?????
-
chodzi o to ze bardziej wykorzysta sie silnik niz na tym automacie (nie jest to najnowsza skrzynia i ma spore straty) a co do uprzedzenia to mi sie juz dwa razy rozsypała ale teraz juz jezdzi... :|
-
przejechałbym się V6 w manualu. Automat fajnie się zbiera moim skromnym zdaniem i naprawde pasuje do tego samochodu. Poprostu po co zmieniać biegi jak można się roskoszować jazdą. Automat swoje wady napewno ma, temu nie zaprzeczam, ale jedna ogromna zalete - komfort.
Pozdro
-
Grzechuuu a kiedy planujesz zmianę skrzyni?? Dużo roboty chyba przy tym musi być. I oczywiście podziel sie wrażeniami.
-
narzie nic nie zmieniam, chciałem teoretycznie narzie wiedziec co jest do wymiany ale nikt chyba dokladnie niewie,... chodzi o takie cos jak przepustnica itp... czy one nie maja jakis czujnikow jak jest automat? itp.
-
ja nie mam pojecia co może być inne. Ale może sie okazać ze sporo rzeczy. NIE ZMIENIAJ NAWET O TYM NIE MYŚL.
-
Poprostu po co zmieniać biegi jak można się roskoszować jazdą.
A co manualem nie można się rozkoszować? Zawsze fajniej jest jak Ty decydujesz jakim biegiem chcesz jechać, kiedy zredukować (słyszałem gdzieś, że automat jest trochę ospały z tym) no i spalanie niższe <taniec> no ale każdy ma to co woli :-)
-
a wogole byly V6 w manualu??
-
a wogole byly V6 w manualu??
oczywiscie, byly. teraz tylko najnowsze v6 sa w automacie z opcja recznego zmieniania biegow
-
czy ktoś tu jest uprzedzony do automatów?????
Niee, skąd, super skrzynie, żwawe, niezmieniające biegów bez potrzeby, itp <diabel>
O ile A540e nie była jeszcze szczytem techniki ( taką ma Grzechu ), o tyle A541e była już całkiem fajnym automatem. Niemniej jednak wciąż nie jestem zainteresowany. Póki co czerpię przyjemność z wachlowania lewarem, przy czym V6 po mieście można jeździć jak automatem - dwójka jest wystarczająco elastyczna od 0 do 100km/h, więc jak ktoś nie lubi mieszać w biegach, to może tego nie robić.
Poza tym im mniej elektroniki w aucie, tym lepiej. Poza tym wygląd tego penisa od zmiany biegów powodowałby u mnie obligatoryjnego pawia przy każdym wejściu do auta...
przejechałbym się V6 w manualu. Automat fajnie się zbiera moim skromnym zdaniem i naprawde pasuje do tego samochodu. Poprostu po co zmieniać biegi jak można się roskoszować jazdą. Automat swoje wady napewno ma, temu nie zaprzeczam, ale jedna ogromna zalete - komfort.
Zapraszam do Małopolski, udostępnie w celach testowych 3VZ+E53.
Co do komfortu, to się z Tobą zgodzę - po pierwsze automat pasuje do dupowozu, jakim jest Camry, do jej miękkiego zawiasu, i kanapowatości. Po drugie, jeśli ktoś nie ma aspiracji wyprzedzenia wszystkiego, co się rusza, a przy tym ma ( takie jak ja ) nawyki ,że je, pije, dzwoni, i zapisuje jednocześnie, to automat jest bardzo wskazany.
chciałem teoretycznie narzie wiedziec co jest do wymiany ale nikt chyba dokladnie niewie,...
Silnik jest taki sam, różni się jedynie sam ECU - do automatycznego dochodzi kilka kabli więcej od czujnika na skrzyni, które, przy przekładce na M/T można pominąć - u mnie właśnie sterczą, bo wiązka je zawiera, a mi niepotrzebne.
Żadne czujniki, przepustnice, czy przełączniki - wszystko jest takie samo, mam właśnie 3VZ spod automatu na palecie, brak stwierdzonych różnic. EPC mówi to samo.
ja nie mam pojecia co może być inne. Ale może sie okazać ze sporo rzeczy. NIE ZMIENIAJ NAWET O TYM NIE MYŚL.
Jak nie masz pojęcia, to po co odradzać ?
Czyżbyś był typowym ownerem Toyoty, który kupił ją tylko dlatego, że można jeździć i nie dokładać ? I to, co zrobił producent, jest święte ? Na liście "rewelacyjnych rozwiązań producenta", odnośnie modelu Camry III gen. na pewno powinny się znaleźć przegrzewające ( a wręcz przepalające ) się hamulce 255x28mm z 2.2, rozstaw osi rodem z Corolli, przecierające się przednie sprężyny w 2.2, siadające tylne w kombi ( 100kkm wystarczy do stwierdzenia, że tył opadł ), czy słynne tarczo-bębny z ręcznymi regulatorami, zamiast samoregulatorów. Tą listę pewnie mógłbym przedłużyć, póki co, napisałem tylko to, co mi wpadło na szybko do głowy.
Fabryka, projektując, musi brać pod uwagę bardzo szeroki wachlarz userów. Patrząc na Toyotę, to bierze bardzo wąski. Przyjmijmy, że Camry miała być konkurencją dla Audi 100 w Europie. I owszem, może gabarytowo jest. Popatrzmy jednak na rozwiązania techniczne z tamtych czasów, i zastanówmy się gdzie jest przednionapędowa Camry V6 ze skórą, bajerami, manualną klimą i skrzynią, w stosunku do Audi 100/A6 z lat 90-96.
W Camry mamy 2 silniki. Oba benzynowe, napęd z przodu.
W Audi - rozpiętość od 1.8 do 4.2, benzyny i diesle, wolnossaki i turboładowane ( większość można było dostać z manualną, bądź automatyczną skrzynią, 2.2T i 4.2 z 6 biegowym manualem ), do tego mamy rewelacyjny napęd na 4 koła dostępny w więszości opcji silnikowych. O wypasie, rzędu automatycznej klimy, czy dodatkowych wskaźnikach ładowania, temperatury oleju, czy ciśnienia doładowania nie wspomnę.
I proszę nie naskakiwać na mnie, że się zgermaniłem, tylko męczy mnie podejście niektórych, że "przecież to japońska technika, najwspanialsza na świecie, i jakakolwiek ingerencja w nią to grzech śmiertelny". Nie przeczę, technika Japończyków z tamtych lat, to naprawdę kawał świetnej roboty, funkcjonalnej i niezawodnej, jednak posiadającej sporo braków, które wychodzą w codziennym użytku, a których fabryka nie raczyła poprawić przy face-liftingu ( dostępnym notabene tylko na rynku amerykańsko-kanadyjskim ).
A dążę do tego, że jeśli można poprawić fabrykę, to czemu tego nie zrobić ? Po angielsku nazywa się to tuning, co zadomowiło się w naszym pięknym języku, tyle, że w trochę zły sposób. O ile [tuning], to strojenie, dostrajanie ( auta do własnych potrzeb ), co jest jak najbardziej zgodne z rzeczywistością, o tyle zadomowiło się, nieodłącznie wiążąc z "rajdowym maluchem", czy ospojlerowanym Golfem II Diesel.
Gdybym powiedział, że modyfikuję moje auto tak, żeby spełniało moje potrzeby, o ile inaczej zabrzmiałoby to ?
a wogole byly V6 w manualu??
Nie, nie było, a ja mam skrzynię z Corolli <diabel>
Jak już -naście razy na forum pisałem, 3VZ było parowane z E53 w Europie od czerwca 1991 do sierpnia 1996, a za wodą do sierpnia 1993.
1MZ w Camry i Solarze ( paradoksalnie tylko za wodą ) z E153 ( wersje SE/CE ) od sierpnia 1993. W Camry III gen do sierpnia 1996, w IV gen do liftingu, który przypadł na 1999-2000, w Solarze do końca produkcji tej, którą ma Owca, czyli do 2003 roku.
no ale każdy ma to co woli :-)
Amen <diabel>
pzdr
-
kolega marcin jak zwykle dal nam wywód. I o to chodzi na forum zeby pisac co sie wie. Ja osobiscie przegladajac internet jak szukalem camry a szukalem jej z 3 miechy nie napotkalem zadnej na mojej drodze z V6 i manualna skrzynia. Dlatego moze zadalem te glupie pytanie. Mi osobiscie sie n ie wydaje zeby moja skrzynia ( oznaczenia nie znam) byla ospala czy mulowata.
-
Skrzynię masz A541e - tak samo jak wszelkie Camry w US po sierpniu 93 i EU po sierpniu 96.
Ta skrzynia była również montowana w Solarach V6, Avalonach, Siennach, Previach ( JDM ).
Nie jestem pewien, czy jej wzdłużny odpowiednik nie był również w LS400 UCF10.
Co do skrzyni jeszcze :
Owszem, nie jest mułowata, bo jest sporo poprawiona w stosunku do A540e.
Zacytuję, bo nie mam dziś napędu, żeby tłumaczyć cokolwiek ( siedziałem pół nocy nad anglojęzycznymi tekstami :/ ).
The following changes have been made to match the brand new 1 MZ–FE engine:
• Adoption of an Electronically Controlled Transaxle with an intelligent control system.
• The hydraulic pressure control system has been revised accordingly.
• The torque converter clutch and the gear train have been revised.
Skrzynia oczywiście ma Lockup, i następujące przełożenia :
1 : 2,81
2 : 1,55
3 : 1
4 : 0,735
R : 2,296
Nie pamiętam, jakie było przełożenie główne, ale w przypadku automatów jest to mocno umowne ;)
pzdr
-
Ty kolego marcinie strasznie duzo wiesz o camrakach. To z zamiłowania do modelu lub marki?? A czy mógłbyś mnie oświecić co to jest LOCKUP?
-
Raczej z zamiłowania do modelu. Producent przestał dla mnie istnieć w roku 2000 ( z wielu powodów ).
Marka schodzi na psy - nowe Toyoty to w większości Bosch/Valeo itp. Komu, jak komu, ale mi nie podoba się widok "toyotowej" alufelgi ( robionej chyba przez AEZ ), przez którą świeci biały napis Bosch na klockach hamulcowych, czy klocki w oryginalnym Toyotowym pudełku, z nasztancowanym PAGID ( wytrzymały 15kkm ). Tym bardziej nie podoba mi się otwieranie niby-Toyoty kluczykiem Valeo, że o innych wynalazkach nie wspomnę, typu silniki z Wałbrzycha, czy skrzynie biegów z Jelcza ( o ile dobrze pamiętam ). Tureckie pochodzenie niektórych Toyot też mnie nie bawi, a nie wiem, jak mam rozumieć VIN, rozpoczynający się na JT1, przy którym jest hologram Toyota Motor Europe :(
Nasza ulubiona marka zrobiła sobie klasę w latach 80 i pierwszej połowie 90, na czym do dziś żeruje, sprzedając obecnie ( na europejskim rynku ) tandetę.
Lockup to, jak sama nazwa wskazuje, blokada. Działa w skrócie tak : jedziesz sobie , przyspieszasz na stałą, wyższą prędkość, obroty rosną. Jedziesz ze stałą, i po chwili obroty na OD spadają - skrzynia blokuje przekładnię hydrokinetyczną, sprzęgając wał korbowy z wałkiem skrzyni na stałe - obroty spadają jeszcze trochę - coś jak klasyczny układ w manualu - wtedy skrzynia mniej się grzeje, i auto ( z racji niższych obrotów ) mniej się zuzywa, i mniej pali...
Przyobserwuj, najlepiej na autostradzie, wchodząc, powiedzmy na 160, przyspieszając, ale tak, żeby trzymała cały czas na 4 biegu, a nie zrzuciła na 3. Po osiągnięciu danej prędkości obroty powinny spaść po chwili nieznacznie ( szacuję 100-300 ).
Jeździłem tylko kilka razy Camry w automacie, stąd nie mam zbyt wielkiej wiedzy na ich temat - jako auto typowo miejskie chętnie przygarnąłbym 2.2 w automacie, ale na trasę i do jazdy tylko V6 M/T ;)
pzdr
-
przy normalnym przyspieszaniu LockUp załącza sie przy predkosci 100km/h (przyspieszasz sobie normalnie i jak minie 100wke to popatrz na obrotomierz i obroty spadna o jakies 200obr/min (jezeli mocneij przyspieszasz to LockUp bedzie pozniej (ale nie zauwazłyłem zeby był wczesnije niz 100km/h. no chyba ze sie wymusi przy 90 - lekko popuszczając pedal gazu - wtedy tez spadna obroty.
marcin - naparde jest taka róznica miedzy skrzynuami A540 a tą nowsza? hm nigdy iunną nie jechałem :)
-
Ja znów nie jechałem A540e, a jedynie A140e i A541e.
A541e jest zdecydowanie żywsza od A140e, więc prawdopodobnie tak samo będzie z różnicą A540->A541.
Tak, czy inaczej, moje zdanie o automacie na codzień jest wciąż niezmienne;)
pzdr
-
LockUp to bardzo fajna sprawa :) Automat zyskuje tę "sztywność" manuala .. choć tylko w pewnych zakresach prędkości na danym biegu, co jest oczywiste.
Gdybym mógł, zmodyfikował bym tylko jedną rzecz, a mianowicie trzymanie "LockUp" załączonego podczas przyspieszania przy gwałtowniejszym wciśnięciu gazu.
Kto wie, może dałoby się wymusić jakimś sygnałem do/z kompa od skrzyni "ręczne" załączanie LockUp.
------
Hmm, pogmerałem w dokumentacji i widzę, że jest to wykonalne. Tylko pytanie co z żywotnością skrzyni, zapewne łatwiej może ulec uszkodzeniu :/
Pozdrawiam
-
Witam moja camry z 95 rok listopad ma skrzynie jak pisał Marcinm A541e i po mieście latam cały czas na over drive off co wystarczająco pozwala mi na dosyć dynamiczną jazdę wiec na 3 biegach można spokojnie szaleć po mieście,a spalanie wydaje mi sie że nie powinno być większe.
Ps: jeśli coś przekręciłem to poprawcie mnie. Pozdrawiam :-)
-
Myślę, że przekręciłeś model skrzyni - w 2.2 były A140e.
Z tym szaleniem 2.2 w automacie to też trochę nie bardzo, ale słusznie, że O/D w mieście wyłączasz - tak zaleca Toyotowy manual.
Spalanie w 2.2 to osobny wątek-rzeka, aczkolwiek przyznaję, że 2.2 nie jest w stanie przepalić tyle, co V6, przy czym różnice są naprawdę niewielkie ;)
pzdr
-
Zapraszam do Małopolski, udostępnie w celach testowych 3VZ+E53.
jak przyjade po błotnik .... :grin:
Ja znów nie jechałem A540e, a jedynie A140e i A541e.
choć byłem pijany to pamiętam :-P
-
choć byłem pijany to pamiętam :-P
Oj tam zaraz pijany... a tydzień potem robiłeś uszczelki pod głowicą <diabel>
Ale ja nic nie zepsułem :grin:
pzdr
-
Sorki za pomyłkę rzeczywiście pomyliłem typy skrzyń, co do spalania to już pisze V6 mojego znajomego z moich okolic ma spalanie 17-18 LPG po mieście oczywiście skrzynia manualna moja natomiast spala 14-15 LPG wiec tak to wygląda. Pozdr :-)
-
czy jest to teoretycznie mozliwe do zrobienia? czekam na miłą dyskusje ;) <glodny>
i jak ?? działasz?
http://www.toyotanation.com/forum/showthread.php?t=204270
:D
-
Jest sens przerabiania skrzyni? :-)
-
a mocno jesteś z niej niezadowolony?? Ja nie mam porównania tych dkrzyń , ja mam tą nowszą i mi ona pasuje ale nie wiem jak twoja sie zachowuje i jakie ma wady.