Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: swastie w 09 Grudnia 2004, 00:48:53
-
Witam
Na początek sięprzedstawie.Mam na imięŁukasz i ma Toytke Corolle kombi z 1999r.Autko składane w Japonii, spisuje sięswietnie i ma już przejechane 200.000 :) Jestem drugim właścicielem - pierwszym był mój wujek.Serwisowany cały zcas do momentu aż ja go kupiłem w tym roku w lutym( w sumie to nie miałem po co jechać do derwisu ale takie rzeczy jak swiece czy filtr powietrza zakuiplem w serwisie).Mam taki problem.Gdy zapalęautko odrazu słychać jakieś piszczenie.Dochodzi z okolocy alternatora....jeżdze tak już z tym kawał czasu no ale wreszcie siętym zainteresowałem :) co to może być?zastanawiałem sięjuż czy to czasem nie pasek albo łożysko w alternatorze....znacie sięlepiej więc pomożcie!! Ja mało co robie przy tym autko bo sie boje:) Mam jeszcze skode fav i ja znam na wylot i mogęja rozkręcić na czynniki pierwsze i wiem że nic nie spierdziele ale z Toyotka sięboje![/fade]
-
Może ten pisk przenosi sięz rolek lub napinacza paska rozrządu?miałem taki przypadek kiedy byłem posiadaczem forda escorta.wówczas w czasie zwiększania obrotów silnika odgłos sięnasilał.
-
jak świergoli to klinowy. Mi podciągnęli i jest git. :)
-
Mówisz że jeździsz z tym kawał czasu więc sądzęże naciągniecie niewiele pomorze
trzeba wymienić pasek alternatora (jeżeli to jest przyczyną) sprawdz naciąg paska
-
A moze to pompa wody..?
-
taki przebieg i nie bylo jeszcze nic robione z paskiem.. no to i tak dlugo.
-
mysle ze chyba z pompa wodsy nic sie nie dziej zlego...co do paska to byl wymieniany a przy jakiem przebiegu to nie wiem...musze zerknac w ksiazke serwisowa...pasek juz zakupilem a dokladnie mowiac to nawet dwa bo to wspomagania tez odrazu wzialem.jutro chyba sie tym zajme bo najwyzszy czas:)
-
mysle ze chyba z pompa wodsy nic sie nie dziej zlego...
He..wszyscy tak myślą do czasu az siędowiedzą o koniecznosci wymiany pompy:)
-
mysle ze chyba z pompa wodsy nic sie nie dziej zlego...
He..wszyscy tak myślą do czasu az siędowiedzą o koniecznosci wymiany pompy:)
Oj tak :( Sam sie dowiedziałem z zaskoczenia :) A co do pipskiwania to jeszcze możliwe ze alternator wydaje takie dzwieki.
-
pasek nawet jak był wymieniony to po jakimś czasie trzeba go naciągnąć u mnie musiałem poprawić po 1,5 roku
-
Niestety dzisiaj tego nie zrobilem bo zabraklo czasu:) mam nadzieje ze wreszcie jutro tam zajrze i zrobie co trzeba...
-
Sprawdź czy piszczenie sięnasila jak maksymalnie obciążysz elektrykęauta: wycieraki, grzanie szyby, wentylator światła i radio, czasem wystarczy nawet stop wdusić i już piszczy bardziej ;) Wtedy tylko naciągniesz sobie pasek.
-
Hm..powiem szczerze ze dodatkowy dzwiek jakby piskanie dochodzi do moich uszu z komory silnika po wlaczeniu swiatel.Mysle ze to od alternatora po dodatk obciazeniu.Ale nie jest to pisk doslowny tylko pogwizd :-))jakby cos swiszczalo.Ale gdy wylacze to znika.Mam 8-ke niecale 100 kkm przebiegu i nic nie robione bylo.Ladowanie oki new aku i all oki.
-
wyedytowałem temat
-
zanim powymieniasz cokolwiek, spróbuj najprostszej rzeczy, nasmaruj delikatnie pasek (np. kapką oleju, jakimś smarem delikatnie)
-
aMOZE TO JEST PASEK NA ALTERNATORZE ? CHYBA TEZ PISZCZY ??
-
no dawno mnie nie było bo byłem troszkęzajty...mianowicie sprzedałem moje drugie autko (skode favorit) i zakupiłem nowesze bo opla astre Gsi 2,0 bv z 92.super autko.ale spokojnie toyotki sie nie pozbywam :) dodam ze pzresmarowalem delikatnie pasek po rogach i piszczenie ustąpiło !!! wszytko gra a autko chodzi cichutko...tylko teraz zbiera sie gorzej w porownaniu do astreki 2,0 ;) pozdro dla wszystkich i najlepesze życzenia na Nowy Rok!!!!
-
Fajnie, ze objawy ustąpiły, ale poza tym, że znasz przyczynępisków, to nie rozwiązało chyba jeszcze Twojego problemu całkowicie. Piszczący pasek to objaw jego zużycia, zbyt słabego napięcia, lub wyrobienia siękół pasowych. Jeśli nastaną mrozy to najprawdopodobniej piski nasilą się. - będziesz go musiał naciągnąć bardziej.
-
z tego co mi wiadomo to pasek bedzie trzeba wymienic bo ma juz swoje pare tysiecy km nastukane... niczym sie nie martwie bo nowy apsek lezy i czeka na zalozenie tylko jak zwykle brakuje czasu