Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: Tudi4 w 17 Marca 2009, 09:42:35
-
Kupiłem avensisa i okazało się ze ktos wyciagnal filtr pylkowy .Zastanawiam sie czy zakladac nowy.Jezeli ma chronic wnetrze od kurzu i pylkow to wydaje mi sie ze jest chyba nie potrzebny?filtry sie chyba zapychaja i grzyby zalegaja?Prosze o pomoc w tym temacie.
-
Po pierwsze to się nazywa filtr przeciwpyłkowy. Po drugie jeżeli producent go zakłada to w jakimś celu i wydaje mi się że powinieneś go założyć. To co piszesz o osiadaniu grzyba to chyba masz rację. Ja jednak bym go założył. W poprzednim samochodzie miałem zawalony filtr i silnik nierówno pracował (trochę byłem w szoku, że ten konkretny filtr może mieć wlyw na pracę silnika). Po wymianie filtra okazało się, że jednak miał wpływa.
PozDRo
-
Filtr przeciwpylkowy ma wplyw na prace silnika ?????
Tez bylbym w szoku gdyby to byla prawda.
Musiales miec jakis bardzo ......wyjatkowy pojazd :-)
-
i również bylem w szoku. pojazd to VECTRA A. Mechanik mi powiedział że tam jakieś podciśnienia występują czy coś. W sumie do końca w to nie wierzyłem, ale po wymianie równiej silnik pracował. SZOK!!!! Rzeczywiście VECTRA A to wyjątkowy pojazd. A czy ten filtr ma wpływ na pracę silnika, z logicznego punktu widzenia nie.
PozDRo.
-
Dzieki za odpowiedzi!Pozdro!!!
-
Jeśli tak jak piszesz grzyby czy inne ustrojstwo osiada i rozwija się na fitrze to z uwagi na jego brak grzyby osiądą i rozwiną się gdzie indziej, w kanałach wentylacyjnych itd, Zjawisko często wystepujące przy klimie :)
Po drugie ale to zależy od konstrukcji układu ( nie wiem jak jest w rolce ) często filtr chroni wentylator przed brudem i syfem, który może znacznie mu zaszkodzić, poprostu zepsuć, zatrzeć. Więc lepiej wymień, koszt nie jest wielki.