Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: alworada w 30 Marca 2009, 17:54:14
-
Witajcie byłem w serwisie , i jest problem !
Stwierdzili że padły panewki w wale , jak wyliczyli to koszt naprawy włącznie ze szlifem wału i ponoć głowicy to koszt około 2000 - 2500 . Powiedzieli że lepiej kupić silnik i zafundować podmiankę .
A teraz gdzie mogę kupic silnik 5 SFE oczywiście dobry i w miarę nie drogo i pewnie . Ma działać z przebiegiem do 150 tyś oczywiście nie jakiś bubel bo chcę się cieszyć dalej moją Camry .
Na co mam zwracać uwagę przy zakupie.
-
A co do tego ma głowica?
Jak silnik masz w dobrym stanie( nie bierze oleju, ma kompresje) to remont wydaje się dobrym rozwiązaniem.
Ja rok temu kupiłem silnik do swojej Camry chyba u tego gościa http://moto.allegro.pl/item596509010_silnik_toyota_5s_2_2_16v_camry.html#gallery (http://moto.allegro.pl/item596509010_silnik_toyota_5s_2_2_16v_camry.html#gallery). Po 25 tys km mogę powiedzieć, że silnik jest cacy :-) cichutki, nie bierze oleju....
pzdr
-
Raczej to jest tak : Olej nie bierze ale z tyłu silnika gdzieś cieknie za kolektorem , a zauwarzyłem że ona nie ma mocy i powoli ją traci . Fachowcy a byłem chyba u 6 magików powiedzieli że taniej wyjdzie wymiana jak naprawa . Boję się to fakt ale to chyba lepsze będzie . Camry mam od 4 lat i zrobiłem nia ponad 70 tyś .
-
2.2 to mocy fabrycznie nie ma :-P i z automatem to w ogóle.
Zadzwoń do tego gościa co link podesłałem...silniki ściągane z Japonii, podobni ok 100 tys km. Warto dać tą cenę według mnie. A jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby wsadzenie V6 :roll:
-
Tak widziałem to i pisałem do niego czekam na info . Może spuści z ceny ? Wiem że jest dość słaby do masy pojazdu ,ale ja spokojne jeżdzę . A efek taki że pół roku temu z pod świateł ruszała dość zwinnie a obecnie trzeba mocno depnąć w pedał . Efekt jest taki że silnik nie naturalne oddaje odgłosy przy ruszaniu i dużo wolniej zaskakuje , jak by pracowała na 3 garach . Sprawdzałem chodzi na 4 . chyba konpresja jest kiepska albo przez wał co skacze pierścienie na tłoku padły jeszcze. Wymiana na mocniejszy to koszt całego osprzętu wiązki kabli i komputerów .
to się już nie opłaca . Rozsądek mówi żeby jeszcze to zrobić .Choc na Allego Camry widziałem za 5900zł chyba
-
Mi spuścił...100zł...ale silnik jest ok :-) :-)
Camry za taką kasę to dobra nie będzie, w ogóle Camry kupić w dobrym stanie...zajrzyj do wątku ''przed kupnem Camry"... :|
-
Ja kupowałem 2.2 od gości z grójca, czy tarczyna - poszukaj na Allegro czegoś, co się nazywa prom-con, czy promcon - jakoś tak.
Dałem 3000 za 5S-FE, tyle, że 1.5 roku temu.
Na jakiej podstawie ktoś stwierdził, że padły panewki ? Przecież waliłoby niemiłosiernie, i słyszałbyś to.
Jaką silnik ma kompresję ? Coś mi ta diagnoza śmierdzi.
Jeśli już będziesz kupować silnik, to przede wszystkim zwróć uwagę na gwarancję rozruchową, pisemną, gdzie będzie wyszczególniony numer silnika i jego cena.
pzdr
-
Silnik przy dodawaniu gazu potwornie grzechocze (stuka) na początku myślałem że to zawory . Powiedzieli że nie bo są samoregulujące ponoć . jak jest zimny to nie ma stuków jak się trochę zagrzeje to gra . Co ciekawe po zmianie biegu jest cicho prawie nie gra nie stuka . Byłem w 3 -4 warsztatach i to samo stwierdzili . Szkoda mnie samochodu bo jest fajny ,ale i też się boję że kupię drugi i kicha . Dlatego szukam info gdzie co i jak kupić by się w bagno nie wprowadzić . Jeszcze dziś podjadę do jednego gościa zajmuje się samymi silnikami co on powie .
-
Hmm, jakby to ująć...
Hydraulika zaworów skończyła się w Toyocie jakoś w pierwszej połowie lat 80, potem zaczęły się płytki. Jeśli panowie mechanicy są tak kompetentni, że nawet nie wiedzą, jaki rodzaj regulacji luzów zaworowych jest w tych silnikach, to lepiej poszukaj innych.
Z tego, co mi wiadomo, to panewki słychać właśnie na zimno, a wyciszają się na ciepło, chyba, że są w agonalnym stanie, wtedy łomoczą cały czas. Teoretycznie mogą to być panewki, bo "słychać przy dodawaniu gazu", czyli pod obciążeniem. Praktyka zna jednak sporo innych stuków...
Nie masz gdzieś tam ASO w pobliżu, zamiast tych znachorów ? Skąd w ogóle jesteś ? Bo w profilu nic nie znalazłem...
Może ktoś z forumowiczów posłuchałby tego, wszak niejeden 2.2 jeździ(ł) i mógłbyś porównać.
W każdym razie nie podejmuj pochopnych decyzji na podstawie oceny kogoś, kto z tymi silnikami nie miał do czynienia.
pzdr
-
Wszystko super panowie , tylko czemu ten watek kolega załozyl w dziale Giełda? :|
Przniosłem
-
Dobra zaliczyłem na koniec magika od silników , potwierdził ewidentnie panewki i korbowód do szlifu a pozatym powiedział że zamienniki są zbyt kiepskiej jakości -chyba że zrobić i opylic jak najszybciej . Natomiast powiedział żeby poszukać firmę co sprowadza silniki -- ponoć są takie i to jest jedyny ratunek . Koszty naprawy graniczą z zakupem silnika . Pojechałem na koniec do ASO - piaseczno Bo i tak jestem z okolic . Mechanior posłuchał z kolegami potwierdzili na koniec że to sa panewki o dziwo bo żadko padają . Ale że ma 306 tyś to możliwe . O ceny się nie pytałem bo chcę żyć jeszcze normalnie . Ale Jeśli ktoś ma namiart na uczciwego importera silników to plis o info . A i jak się dowiedziałem to silnik 5SFE ale do roku 97 potem były ponoć 5SFE ale inna elektronika ? nie wiem nie znam się
-
Rzadko...hmm na forum wiem o dwóch przypadkach. Daro78 w 2.2 z 97r i w mojej 2.2 92r ( obie Camry ujeżdżał Daro :-P)
Odpisał Ci ten gość co wczoraj Ci link podesłałem?
-
Jak pisałem - kupowałem od tych gości :
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=3083496
pzdr
-
Tak dzwoniłem do nich 5SFE 92-95 nie mają , 5sfe z 98roku co oferują mówi facet że nie pasuje do camry z lat 92-95 .
ale szukam dziś przejechałem może 40 km po serwisach . szukam na necie i jak narazie 0 rezultatów . Pamiętam ktoś swego czasu wstawiał silnik sprowadzony , ale poszedł bo już go nie wstawia . A wstawiał może 3 miechy .
-
Witam
Czy zmieniłeś może olej w silniku z mineralnego na pół-syntetyczny lub syntetyczny ?
-
nie olej tradycyjnie shell 5w50 dla pojazdów powyżej 100tyś km odkąd ją mam mineralny . na takim jeżdziła .
-
Możesz napisać to jakoś po ludzku ?
Bo nie widziałem jeszcze minerała 5W50, a syntetyka 15W50 owszem.
Rozumiem, że jest to 15W50 Shell Super High Mileage, i kolejny 5S-FE zakatowany minerałem.
Fajnie, że są mineralne oleje, mechanicy mają przynajmniej co robić <diabel>
pzdr
-
przepraszam pomyłka to jest Shell Helix Super High Mileage 15W/50 na takim jeździła i dalej taki lałem systematycznie.
----------------
A jaki ty używasz . do swojej?
Proszę o nie pisanie posta pod postem.
Posty scalam.
Szymon14
-
ja mam castrol 5W30 ale zamierzam zmienić na mobil 5W30
-
2.2 do 180kkm jeździła na Elfie i innym niewiadomoczym, od 180 do 280 na Mobilu 1 10W40, od 280 do 372 na Motulu 6100 10W40, i ten ostatni najbardziej sobie chwaliłem.
2.2 brała w okolicach 500-800ml Mobila na 10kkm, i 200-400ml Motula na 10kkm.
V6 najpierw zalałem Motulem 5W40 syntetykiem, jako że brała go ponadnormatywne ilości ( silnik był przegrzany przez poprzednią właścicielkę, o czym dowiedziałem się dopiero po wymianie głowicy ), dostała Motula 6100 10W40 półsyntetyka, ale jego też brała zbyt wiele ( to ostatecznie utwierdziło mnie w przekonaniu, że ktoś przegrzał ten silnik ), obecnie mam Motula 4100 15W50 półsyntetyka, i po 1500km stwierdzam, że bierze go śladowe ilości.
Oczywiście jest kilka szkół, jakiego oleju używać, i pewnie zaraz ktoś mnie będzie przekonywał, że minerał jest najlepszym olejem. Uszanuję jego zdanie, polecając rozebrać silnik po 200kkm na w/w oleju.
ja mam castrol 5W30 ale zamierzam zmienić na mobil 5W30
A jest taki ? Widziałem tylko 5W50 ;)
pzdr
-
ja mam castrol 5W30 ale zamierzam zmienić na mobil 5W30
A jest taki ? Widziałem tylko 5W50 ;)
pzdr
jakiego nie widziałeś o oznaczeniu 5W30?? Castrola czy mobila?? Mobil wiem że występuje 0W40 i na takim jeździła moja ździrka dotychczas, ale w aso postanowili zalać castrola 5W30.
PozDRo
-
Zwracam honor, Mobil ma również 5W30, nazywa się ESP Formula ;)
pzdr
-
Panowie temat dot. oleju znajduje sie tu http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=16638.0
-
Spoko, nie nerwuj się Pan <taniec>
-
Nie no ja lałem taki na jakim chodziła , oleju nie brała , ale miała gdzieś wyciek mizerny z tyłu silnika . Ręką jak się dotknie to widać pocenie się silnika i jest mokrawo . Na betonie nigdy nie było śladu.
-
Standard w 2.2 - cieknie z kanału olejowego między 2 a 3 cylindrem - póki rosi - jest ok, potem ( jak zacznie lać ) wypadałoby zrobić uszczelkę pod głowicą.
pzdr
-
Delikatna sugestia,brak wlasciwego cisnienia oleju w magistrali olejowej,jest powodem spadku mocy silnika i wycieku pomiedzy 3 a 4 tym cylindrem.Mialem to samo po wymianie kompletnej pompy i zaworu nadmiarowego ktory wchodzi w sklad pompy olejowej silnik zpowroptem mruczy jak nowka nie stuka zaworami i wyciek sie skonczyl. Gosciu prawdopodobnie dlugo tak jezdzil i zarznol motor.Coz tylko wymiana.
1 mila szwedzka =10km
Obejrz i zobacz;
agnade (198 st)
Toyota Camry - Motor Bensin
W62537
W62537 Lägg i mina favoriter 2,2I (5S-FE) 100KW 3,995 SEK
TOYOTA CAMRY SV/VV, 4DSED 2,2I 5VXL,SERVO C-LÅS,JUSTERBAR RATT, 2,2I (5S-FE) 100KW GÅR MKT BRA 26809 Mil
Svensk Bilåtervinning AB, Tel: 019-450690, Fax: 019-450692 1994
W108457
W108457 Lägg i mina favoriter Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, Touring 2,2 XL k=4*10,5, 2,2l provk=ok k=4*10,5 24484 Mil
Södertälje Bil & Alldemo AB, Tel: 08-55096165, Fax: 08-55096135 1994
W57702
W57702 Lägg i mina favoriter Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, 2,2I 5VXL ABS SERVO 4D 16427 Mil
Svartvik Bildemontering AB, Tel: 060-562121, Fax: 060-562198 1994
W432693
W432693 Lägg i mina favoriter 5S-FE 2,995 SEK
TOYOTA CAMRY SV/VV, 4dr CBI 2,2 XL AUTOMAT/+E , 5s-fe2,2I16v 5S-FE 23141 Mil
Upplands Bildemontering AB, Tel: 018-169225, Fax: 018-694555 1994
W4507947201R001
W4507947201R001 Lägg i mina favoriter Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, ÅRS 94 2,2I GÅR BRA Mil saknas
Haglunds Motor AB, Tel: 08-7112640, Fax: 08-7116168 1994
W101123
W101123 Lägg i mina favoriter Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, 5dr HGV TOYOTA CAMRY 5VXL , 5S-FE2,2 16V 20805 Mil
Lycksele Bildemontering AB, Tel: 0950-12140, Fax: 0950-14928 1994
W152856
W152856 Lägg i mina favoriter 3VZFE 5,000 SEK
TOYOTA CAMRY SV/VV, 5dr AUTOMAT/TILLSAT , Ej PK, elfel, komptestad 3VZFE 26489 Mil
Jämtlands Bildemontering AB, Tel: 063-142958, Fax: 063-102190 1994
W22296
W22296 Lägg i mina favoriter 5S-FE Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, 5DTOUR 2,2 XL AUT VIT FRAM, 5S-FE PROVAD PÅ VÄG OKKOMP:4*12,5 20558 Mil
Ekholms Bildemontering AB, Tel: 019-577088, Fax: 019-577086 1994
W93464
W93464 Lägg i mina favoriter PROVKÖRD OK Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, TOURING XL , PROVKÖRD OK 2,2L,16V. KOMP: 4*13 14226 Mil
Södertälje Bil & Alldemo AB, Tel: 08-55096165, Fax: 08-55096135 1994
W378806
W378806 Lägg i mina favoriter 5S-FE 2,990 SEK
TOYOTA CAMRY SV/VV, 4dr CBI 2.2I 5VXL , 5S-FE 2,2, 12,7KG KOMP 5S-FE 22380 Mil
Norrbottens Bildemontering AB, Tel: 0929-70000, Fax: 0929-70079 1993
W184527
W184527 Lägg i mina favoriter 3VZFE Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, 4dr SED V6 3,0 AUTOMAT/TI , V6 3,0 3VZFE 21053 Mil
Granaths Bilskrot AB, Tel: 046-52375, Fax: 046-52752 1993
W74280
W74280 Lägg i mina favoriter Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, 5dr HGV TOYOTA CAMRY 5vxl , 5S-FE 2,2 16V 15841 Mil
Lycksele Bildemontering AB, Tel: 0950-12140, Fax: 0950-14928 1993
W22434
W22434 Lägg i mina favoriter 5,000 SEK
TOYOTA CAMRY SV/VV, TOYOTA CAMRY AUTOMAT 28583 Mil
Högåsens Bildemontering AB, Tel: 0586-727120, Fax: 0586-727215 1993
W66688
W66688 Lägg i mina favoriter Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, 4dr SED 20641 Mil
Bollebygds Bil o Miljöcenter, Tel: 033-289090, Fax: 033-289096 1993
W157761
W157761 Lägg i mina favoriter 5S-FE Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, 5dr HGV TOYOTA CAMRY MANU , *5S-FE*2,2 16V 27494 Mil
Lycksele Bildemontering AB, Tel: 0950-12140, Fax: 0950-14928 1993
W82013
W82013 Lägg i mina favoriter 5S-FE Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, 4DSED 2,2i 5VX LGRÅ , 5S-FE PROVAD OK KOMP 4*12 MK:12417 16086 Mil
Ekholms Bildemontering AB, Tel: 019-577088, Fax: 019-577086 1993
W167405
W167405 Lägg i mina favoriter 5SFE 4,500 SEK
TOYOTA CAMRY SV/VV, 5dr CBI 2,2 XL 5VX , 5SFE 26470 Mil
Eklunds Bildelslager AB, Tel: 0500-413845, Fax: 0500-418280 1993
W117007
W117007 Lägg i mina favoriter 5S-FE Pris saknas
TOYOTA CAMRY SV/VV, 93 2.2 , 5S-FE 5S-FE Mil saknas
TR Bilåtervinning AB, Tel: 08-7731285, Fax: 08-773 30 99 1993
W37503
W37503 Lägg i mina favoriter 5SE-FE KOMP 7-8KG 3,000 SEK
TOYOTA CAMRY SV/VV, 2,2XLi 5vx KOMBI , 5SE-FE KOMP 7-8KG 5S 0326172 11761 Mil
Bildelslagret Vänersborg AB, Tel: 0521-572090, Fax: 0521-14642 1993
W163455
W163455 Lägg i mina favoriter 5S-FE 4,500 SEK
TOYOTA CAMRY SV/VV, 4dr SED SEDAN 2,2 16 5VX , 5S-FE 23220 Mil
Eklunds Bildelslager AB, Tel: 0500-413845, Fax: 0500-418280 1992
Efterlys Motor Bensin till Toyota Camry
Förgående sida Nästa sida
Utskriftsvänlig sida
© Copyright Bildelsbasen i Kungsbacka AB 2006, All rights rese
Kompletny adres do tej strony to
http://www.bildelsbasen.se/index.php?index=default&link=search&searchmode=1&group_id=&parttype_id=0&vpost_id=&company_id=&code_vc=&code_pc=&page=5&pc1=120&upc=&vc1=198&vc2=105&vc[]=198105100&pc1=120&pc[]=120101100&xcompany_id=&county_id=&fvehiclemodelyear=&tvehiclemodelyear=&vehicleeumile=&xcode_vc=&xcode_pc=&textsearch=&branch_id[]=1&branch_id[]=3&branch_id[]=8&customfield=&sortfield=vehiclemodelyear&sortorder=1&listmode=&limit=
Glowna strona
http://www.bildelsbasen.se
szukaj wedlug marki roczniki same wyjda od najnowszegfo do najstarszego.
Maly slownik;'
motor= silnik
går mkt brå = chodzi bardzio dobrze
kompresion = kompresja
Masz problem pytaj ,jest od groma silnikow miedzy 92 a 96 w szwecji jezdzi sie tylko na syntetyku w Camrze i leje sie do konca zycia silnika syntetyk.Oni nie mieli komunizmu i sie nie naúczyli oszukiwac.Nie wolno nigdy przechodzic na olej gorszy camry byla budowana jest tylko na sýntetyk i dla biednych polsyntetyk.Olej mineralny odrazu "zajebie na smnierc taki motor".
Pzdr.Camry 2.2
-
Dzięki za info . Też tak przypuszczam że Camry była zajechana przez poprzednich 2 właścicieli . A ostatni właściciel jak kupowałem nie był w stanie powiedzieć który bagnet jest do czego . Kupiłem ją 3 lata temu miała 270 tyś . teraz ma 306tyś . Ale padła . Silnik będę miał ze Szwecji ponoć w piątek .Na przyszły tydzień chyba jadę ją odstawię i powiedzcie co mają zrobić dodatkowo jak wywalą silnik , bo wiem że rozrząd i chcę żeby wymienili filtr paliwa bo chyba jest jeszcze orginał od nowości . A i intensywnie szukam poduszkę przednia silnika Do automatu , bo ta siedzi a jest okazja zmienić .
-
Dobrze zrobić silnikowi od razu wszystkie uszczelnienia. Wtedy masz spokój na następne 300kkm.
Komplet uszczelnień do "góry" 2.2 kosztował wedle 600zł.
Komplet wszystkich uszczelnień do 3VZ kosztował 1100zł, więc całość do 2.2 powinna się zawrzeć poniżej 1000zł - wszak jedna uszczelka pod głowicę i kolektor dolotowy mniej, a to w sumie najdroższe uszczelki.
Poduchę do automatu albo z ASO, albo z US. O używkach możesz zapomnieć - każda jest tak samo wytyrana, co przerobiłem na manualnej 2.2.
Z tym się nie spieszy - nawet mając 2.2 z klimą, można tą poduchę spokojnie wymienić w 20 minut. Teoretycznie nawet bez podnoszenia auta, a jedynie z podparciem silnika.
pzdr
-
Znalazłem tutaj coś takiego regeneracja poduchy 290zł .
http://www.tedgum.pl/pl/katalog/TOYOTA/CAMRY/EGS/PODUSZKA-SILNIKA-PRAWA.html
mają też inne gumy do toyoty .
Tak uszczelnienia karzę im zrobić również to fakt , będzie spokój .
A poduchę to zobaczę przecież moża samemu mam żabę mocną . Termuny do regeneracji mają długie tak że nie zegram to z wymianą silnika .
-
Szczerze mówiąc nie mogę polecić tedgumu. Kupowałem u nich tuleje do łącznika silnika ( tego na kielichu ), wytrzymały 10kkm, po czym jedna urwała się. Ich gwarancja obejmuje 30kkm, pod warunkiem "przedstawienia faktury za montaż z warszatu mechaniki samochodowej". I nie ma tłumaczenia, że nie trzeba mieć zawodu mechanika do obsługi prasy hydraulicznej, czy do przykręcenia dwóch śrub momentem 60Nm. Dla mnie tedgum przestał istnieć <zolta> <zolta> <zolta>
Jeśli poducha pod silnik z w/w firmy, ma również wytrzymać 10kkm, czy nawet 20kkm, i kosztować 290, to ja już wolę kupić z ASO, nawet za 800, czy ile tam sobie za nią liczyli.
A za 100-150 dolarów+wysyłka masz komplet poduch pod silnik lub/i skrzynię w zależności od tego, co potrzebujesz.
Wymieniałem w 2.2 M/T, przejechałem na nich 40kkm, a przednia metodą sztafety przeszła do jednego z użytkowników tego forum, i z tego, co wiem, to wciąż na niej jeździ, i nie doświadcza problemów.
pzdr
-
No proszę to jednak na Ebaju widziałem , porozglądam się i trzeba zamawiać , Tak regeneracja to diabli wiedzą ile wytrzyma ? Zwłaszcza że jakoś nie mam zaufania do takowych regeneracjii . Gość dzwonił silnik już jest W polsce 120 tyś km i jest gwarancja pisemna na niego . łącznie jak luźno gadałem to jednym kursem mają ponad 100 szt różnych marek a do camry maja zamówienie na 12 szt .
To jest chyba biznes .
-
Witaj Alvorada,
Po otrzymaniu silnika wykonasz nastepujace czynnosci;
1-obejrzec i zobaczyc czy sa jakies nieszczelnosci,gora i dol.Jezlei zobaczysz gora przod mokry wymienic wszystkie uszczelki siemera jakie sa z przadu.
Uzywaj ty7lko orginalow reszta czesci innych firm to chlam. Albo te ktore poleca Toyota.
2-Wymnienic swiece,najlepiej na platyny.
3-Wymienic wszystkie paski wieloklinowe chyba ze sa nowe.
Sprawdz sprzeglo jezeli liche wsadz swoje stare .
4-Nowy olej i tylko syntetyk pelny. 5S-FE bardzo dobrze zyje i dlugo na Mobil No-1 5W-50.
5 Nowe filtry oleju i powietrza.
6 Przy okazji zmien olej w servo wspomaganie kierownicy.
7 Wlej tylko nowy glikol do ukladu chlodzenia.. Pamietaj Camry jest aluminiowa i stary ja zezre.
Zmieniaj pozniej olej max co 15tyskm i filtr oleju .
Przy okazji wymien olej w skrzyni biegow.
Bedziesz mial autko bezwáwaryjne na rok pozniej wymiana olejow i nastepny rok bez problemu.
Pzdr.Camry 2.2 moja zbliza sie juz do pol miliona kilometrow przejechanych bez problemowo na Mobil-1 5W-50
P.S Pamietaj ze kazdy samochod wymaga servisow i wymiany sie czesci zuzywajacyh jezeli tego nie bedziesz wykonywal to eksploatujesz samochod rabunkowo.
-
I co tam z silnikiem ? :-)
-
<narka>
Zrobili . Czyli w moich rejonach to chcieli wuymieniać silnik ( najłatwiej ) Ale w końcu pojechałem do Wawra Japancar pod Warszawą czekałem 2 tygodnie w kolejce i co się okazało . Gość rozebrał silnik , jedna panewka wyleciała ( obruciła się ) wał zdrowy nie naruszony . Gość wymienił panewki uszczelki oczywiście olej na syntetyka i Camry chodzi jak się masz . robocizna 1500zł a ne wymiana silnika prawie 3000zł . Jednym słowem są fachowcy i ci co chcą jedynie zarobić .
-
kolejna panewka w 2,2. Majkiel miał kiedyś 2,2 w IIIgen i też panewka strzeliła..... Czy to jest regułą?? Czy może być to spowodowane jakaś niedbałością ownerów??
PozDRo
-
Tylko i wyłącznie niedbałością użytkowników.
Gówniane oleje, rzadko sprawdzany stan, pałowanie na zimno.
Mój 2.2 zrobił 372kkm i najmniejszych problemów panewkowych nie było. Nawet na zimno, mając stetoskop przytknięty do bloku, nie było nic słychać.
Gdyby nie wypadek przy pracy, pewnie miałbym obecnie 2.2 z przebiegiem rzędu 400kkm.
Btw, użytkownik "Camry 2.2" dochodzi chyba obecnie do 500kkm, i jakoś też o panewkach nic nie wspominał...
Ale oczywiście "wieść gminna niesie", że 2.2 mają słabe wały, i strasznie się sypią <diabel>
pzdr
-
Może i jest w tym trochę racji . Ja swoją kupiłem jak miała 270 tyś . Gość tak naprawdę niewiedział który bagnet do czego jest . , specjalnie nie miał pojęcia o silniku a raczej zero pojęcia . Co mu wlali to na tym jeździł . Fakt że ja raczej do przesady zaglądałem pod machę i kontrolowałem stan oleii wtrysków przewodów gómowych i td . To nie uchroniło przed zawałem . Ona musiała już wcześniej w dupsko dostać . Teraz jest już normalnie choć mam jeszcze niesmak co do stabilnej pracy na wolnych obrotach . Magik powiedział że tomoże byc filtr paliwa , ale nie są w stanie go wymienić tak jest zaklecszczony . Te słowa już padły w 2 serwisach . No chyba że silnczek krokowy czy potencjometr . to jest 2,2, v 16 5-SFE . Muszę się trochę w tym zagłębić . Może dojdę .
-
W filtr paliwa nie wierzę. Wystarczy zmierzyć ciśnienie na listwie, żeby go wykluczyć. Jeśli będzie w granicach normy, to filtr odpada. Jeśli będzie w normie, ale niestabilne, to sprawdziłbym tłumik pulsacji paliwa.
Co do zakleszczenia samego filtra... owszem, jest ryzyko, że trzeba będzie dorabiać końcówkę rurki doprowadzającej, jednak jest ono znikome. Przy użyciu wysokiej jakości klucza spokojnie da się to odkręcić. Polej tam kilka dni WD40, czy innego penetranta, i powinno bezboleśnie puścić. No chyba, że w trakcie prób warsztatowych, panowie mechanicy obrobili końcówkę na okrągło, to może być problem... ale też nieduży.
W przypadku 5S i nierównej pracy obejrzałbym ISCV, bo tam ( podobno ) lubił się zacinać.
Moje silniki chyba są jakieś zaczarowane, 90% problemów, uznawanych za "typowe i oczywiste" nie występuje... ;)
pzdr
-
Alworada,
wlej plynu do czyszczenia wtryskow do zbiornika z paliwem i jezdzij,przejdzie. 99% tego typu awari jest spowodowane tylko i wylacznie zla jakoscia paliwa.My lejemy raz do roku ten plyn do zbiornika i nigdy niema problemu,te historie co opisujecie to sa nieznane w Szwecji.Taxiaze na Camrach na tlukli po 1mln km i po sprzedazy ludzie sa zadowoleni z nich. Policja tez je uzywa i maja olbrzymnie przebiegi i uwazane sa zalepsze od Volva.
Czytam te Wasze zmagania z silnikami i dochodze do wniosku ze glownym problemem Waszych bledow silnikach sa ; zla jakosc oleju wsilniku,
tylko pelny syntetyk, przeciaganie interwalow wymiany oleju , paliwa nie spelniajace norm,brudne ,chrzczone innymi srodkami pochodnymi z ropy naftowej.Niedbanie o silnik,przeciaganie obrotow maksymalnych na zlych olejach.
Pzdr.Camry 2.2
-
A jaki jest najlepszy dodatek do benzyny na wtryski . Teraz jest cała masa w sklepach , Strac kupować jak się nie wie co!
Pozdrawiam
-
Witam
W moim przypadku falowanie na wolnych obrotach przeszło po wymianie kabli WN i dokładnym wyczyszczeniu przepustnicy. Wymontowałem ją z auta, rozebrałem na części i wszystko dokładnie wymyłem w benzynie ekstrakcyjnej.
Trudno stwierdzić, który dodatek do benzyny jest najlepszy, bo co użytkownik to opinia, ja używam STP „Formuła do czyszczenia wtryskiwaczy silników benzynowych”, dolewam tego troszeczkę przy każdym tankowaniu i śmiało mogę Ci to polecić.
Czytam te Wasze zmagania z silnikami i dochodze do wniosku ze glownym problemem Waszych bledow silnikach sa ; zla jakosc oleju wsilniku,
tylko pelny syntetyk, przeciaganie interwalow wymiany oleju , paliwa nie spelniajace norm,brudne ,chrzczone innymi srodkami pochodnymi z ropy naftowej.Niedbanie o silnik,przeciaganie obrotow maksymalnych na zlych olejach.
Pzdr.Camry 2.2
Możliwe, że w Was w Szwecji wszyscy jeżdżą na olejach syntetycznych, ale nas na „wsi” nie i nie wszyscy narzekają na auta, w których buszuje sobie olej mineralny. Użytkuje samochody od ponad 20 lat i możliwe, że mam pecha, bo nigdy jakoś nie miałem auta z „syntetykiem”, ale również nie miałem problemów związanych z niedomaganiem silnika spowodowanym olejem mineralnym. Myślę, że wystarczy dbać o pojazd i wszystko robić na czas, użytkować pojazd zgodnie z przeznaczeniem a na pewno wszystko będzie OK.
Nie przeczę, że syntetyki są złe, ale na pewno przejście na nie przy przebiegu 300 tyś. Może doprowadzić w niektórych przypadkach do problemów i zamiast nam pomóc po prostu zaszkodzą. Oczywiście, jeśli już mamy syntetyk to powinniśmy na nim pozostać.
Jakość paliw- zgadza się, mamy kiepskie, choć można z tym żyć.
Nasze samochody są już leciwe troszkę i pisanie, że je zaniedbujemy jest myślę przesadą z Twojej strony, wszędzie samochody się psują i nie uwierzę, że w Szwecji jeździcie bez problemów.
Pozdrawiam
-
AGILESS,
Silnik Camry 2.2 jest zbudowany tylko na syntetyk,tam sa nieduze przrekroje kanalow olejowych i jezdzac w zimie na minerale mozna sie nabawic problemow.jest bardzo precyzyjny uklad sterowania zaworami gdzie od sprawnego sterowania i zalezy dobre i nie naganne dzialanie silnika.Wlanie mineralu jest zabojstwem dla tego silnika.On pochodzi ale nie zadlugo i stad wynikaja Wasze problemy.
Obecnie firmysamochodowe nie stosuja wogole olejow mineralnych.Mozna kupic jeszcze w sklepie spozýwczym,na stacjach jeszcze maja ze wzgledu na turystow zagranicznych no i dla starych antykow ktorych w Szwecja sa tysiace.
Wlanie oleju syntetycznego do silnika sprawnego (majacego okey kompresje i bez przedmuchow)jezdzonego na minerale nie spowoduje katastrofy pod warunkiem ze po tygodniu spuscisz te syfy wyplukane i jeszcze raz zalejesz syntetykiem oczywiscie zmiana filtru olejowego obowiazkowa.On jest po tygodniu pelny i wazy z poltora kilo.
Wykonanie tej operacji tanio wykonuje sie w nastepujacy sposob; po spuszczeniu mineralu zalewasz silnik posyntetykiem i po tygodniu wyrzucasz i zalewasz syntetkiem pelnym. Silniki nie uszkadzal olej lecz ten syf zerwany ze scianek silnika zatykal wszystko i to bylo powodem tych setek awarji.
Dlatego nalezy po tygodniu ten olej zmienic i wyrzucic.
Pzdr.Camry 2.2
.
-
AGILESS,
Silnik Camry 2.2 jest zbudowany tylko na syntetyk,tam sa nieduze przrekroje kanalow olejowych i jezdzac w zimie na minerale mozna sie nabawic problemow.jest bardzo precyzyjny uklad sterowania zaworami gdzie od sprawnego sterowania i zalezy dobre i nie naganne dzialanie silnika.Wlanie mineralu jest zabojstwem dla tego silnika.On pochodzi ale nie zadlugo i stad wynikaja Wasze problemy.
Pzdr.Camry 2.2
.
To, co piszesz jest bardzo ciekawe. Poprzedni mój samochód to Toyota Camry II też w kombi z silnikiem 3S-FE (prawie to samo, co w IIIgen. 5S-FE) użytkowałem przez 7 lat tylko na oleju mineralnym, przelatałem ok. 90 tyś km i próbowałem go zabić jakieś 9 razy- nie dało się, sprzedałem tylko dla tego, że trafiła się obecna. Obecną Camry mam 2 lata, przejechane 30 tyś km, zmiana oleju 3 razy i też żyje. Jeśli twierdzisz, że mam fart to może masz rację, ale poza tym pilnuję okresowych wymian oleju i płynów. Powiem Ci szczerze, że nie odważyłbym się na przejście na pól-syntetyk czy też pełen syntetyk, bo mi po prostu mineralny nie przeszkadza i silnik też nie narzeka.
Pozdrawiam
-
Ależ się licytujecie <diabel>
Camry 2.2 - z tymi małymi przekrojami kanałów olejowych w 5S to nieźle przegiąłeś <diabel> Pofatyguję się, i zmierzę kanały olejowe w głowicy, zarówno dwa dostarczające olej, jak i jeden odpływowy, bo mają średnicę conajmniej 1cm.
Faktem jest jednak, że sprawny silnik zalany minerałem można przepłukać płukanką, nalać mu syntetyka, czy półsyntetyka, przelatać z 5kkm, i wymienić olej na nowy.
Słusznie piszesz, o problemach "po przejściu na syntetyk", gdzie ludzie jeździli do oporu na tej smole, którą syntetyk wypłukał po używaniu minerału.
Oczywiście piszę o sprawnym silniku, a nie zajechanym, który syntetyka ( powiedzmy 5W ) będzie palił tyle, co paliwa, a ciśnienie oleju osiągnie dopiero po zalaniu 20W.
Agiless : trochę mało zrobiłeś kilometrów na tym silniku, żeby jednoznacznie mówić, czy minerał nie szkodzi silnikowi.
Powiedzmy, że gdybyś stuknął na nim 300kkm, i wciąż nic by się nie działo, to uznałbym to za dogmat, i nie kupował półsyntetyka :P
Jak trafię jakiś sprawny 5S-FE, to zrobimy eksperyment : zalejesz swój silnik syntetykiem po płukaniu go, i jeśli padnie, to dostaniesz ode mnie 5S-FE + przekładkę gratis, po czym będziesz go mógł zalać nawet smołą <diabel>
pzdr
-
Jak trafię jakiś sprawny 5S-FE, to zrobimy eksperyment : zalejesz swój silnik syntetykiem po płukaniu go, i jeśli padnie, to dostaniesz ode mnie 5S-FE + przekładkę gratis, po czym będziesz go mógł zalać nawet smołą <diabel>
pzdr
Nie ma problemu, lubię eksperymenty, na których ewentualnie nie ucierpię. <diabel>
Jeszcze raz powtarzam, że nie mam nic przeciwko olejom syntetycznym, oczywiście są lepsze i na pewno nie podlega to dyskusji, ale pisanie, że mineralny zabija czy też niszczy silnik to dla mnie brednie. Całe lata w samochodach stosowano oleje mineralne i samochody jeździły i nadal będą na nich jeździć (mówię tu o ludziach dbających o swoje samochody).
Żeby przejść na syntetyk trzeba by być w 100% pewnym czy pompa oleju poradzi sobie z rzadszym olejem, czy stare uszczelniacze nie zaczną przepuszczać i czy faktycznie nie odklei się jakiś „parch” i nie zatka nam jakiegoś kanału olejowego i w konsekwencji powiedzmy paneweczka nie powie „DOSYĆ”. To oczywiście tylko gdybanie, ale można zadać jeszcze parę pytań. Nie twierdzę, że jestem wielkim globtroterem, choć trochę kilometrów zrobiłem i naprawdę na olej mineralny nie mam powodu narzekać i nie zaryzykowałbym przejścia na olej syntetyczny.
Pozdrawiam
-
Nie ma problemu, lubię eksperymenty, na których ewentualnie nie ucierpię. <diabel>
No to stoi. Czasem jednak trzeba coś zaryzykować, żeby zyskać. No risk - no fun :police:
Jeszcze raz powtarzam, że nie mam nic przeciwko olejom syntetycznym, oczywiście są lepsze i na pewno nie podlega to dyskusji, ale pisanie, że mineralny zabija czy też niszczy silnik to dla mnie brednie.
Miło z Twojej strony, bo niejeden się upiera, że nie ma lepszego oleju, nad mineralny <diabel> Myślę jednak, że te "brednie" można bardzo łatwo zweryfikować, ale o tym za chwilę.
Żeby przejść na syntetyk trzeba by być w 100% pewnym czy pompa oleju poradzi sobie z rzadszym olejem, czy stare uszczelniacze nie zaczną przepuszczać i czy faktycznie nie odklei się jakiś „parch” i nie zatka nam jakiegoś kanału olejowego i w konsekwencji powiedzmy paneweczka nie powie „DOSYĆ”.
Pompa od tego ma specyfikację i zakres luzu roboczego, żeby go zmierzyć, i wiedzieć wszystko o jej stanie. Jeśli pompa nie mieści się w określonym wymiarze, to nawet napchanie smaru w silnik wiele nie pomoże - ciśnienia nie będzie. Sprawdzone.
Rzadszym ? To brzmi jak obiegowa opinia, że "5W to na 100% syntetyk, 10W to półsyntetyk, a 15W to paaaanie już na pewno jest minerał". Co w takim razie kolega powie na syntetyczny 15W50, 20W60, czy chociażby mój półsyntetyk 15W50 ? Gęstość nie determinuje bazy oleju, a jest jedynie jego parametrem.
Poza tym... skąd "parch", skoro silnikowi tak dobrze z minerałem ? Parch może równie dobrze odkleić się sam z siebie, niezależnie od oleju, chociażby w wyniku wstrząsów spowodowanych spalaniem stukowym, czy drganiami silnika.
Przy czym właśnie na syntetycznych i półsyntetycznych ciężej o powstanie jakichkolwiek nagarów - vide moja głowica po 70kkm przebiegu na Motulu 6100 10W40 :
(http://img10.imageshack.us/img10/4649/17907254.jpg)
Większa rozdzielczość : http://img10.imageshack.us/img10/4649/17907254.jpg
Teraz, wracając do bredni. Prosiłbym zarówno Ciebie, jak i kolegę "Camry 2.2" o poświęcenie 15 minut na odkręcenie tych 4 śrub i zrobienie zdjęcia tego, co tam widać pod deklem.
Myślę, że to nie będzie bardzo miarodajne, ale pozwoli wysnuć pewne wnioski ;)
pzdr
-
Marcinnnie,przy zmainie pompy olejowej opisywalem co zastalem po pod spodem silnika po 400kkm,bylo taksamo bialutko jak u Ciebie,czysciutko,zadnych osadow zadnego syfu na dnie miskli olejowej.Nigdy nie regulowalem zaworow aprzed zmniana påompyzaczely pracowac glosniej niz zwykle,ale usluchalem sie Toyoty i tylko wymienilem na pompe fabrycznie nowa kompletna i coz silnik mruczy jak nowy po uzyskaniu wlasciwego cisnienia w magistrali olejowej.Nie rozbiore silnika gdzy nie robie tzw (ingrepu) czyli wkraczania do otwartcy precyzyjnych mechanizmow bez potzreby.Skraca to zywotnosc silnika.Po tosa pewne zespoly(moduly) aby je wymieniac a nie poszczegolne czesci i pozniej sa problemy kiedy czesc nowa pracuje z czescia uzywana..
Dzisiaj jest taka zasada naprawy pojazdow i tak ucza w szkolach o mechanice pojazdowej i taksa skonstruowane pojazdy gdzie wystarczy tylkodbac o pewne zespoly i nigdy nie trzeba silnika przez cala zywotnosc rozbierac..Zdjecie walkow skraca ich zywotnosc i trwalosc,dlategoze zakrecamy zpowrotem recznie wpewnej kolejnosci,taki montaz byl dobry 20 lat temu,niestety najlepszy jest kiedy urzadznie na tasnie montuje na raz wszystkie srúby.
Prawidlowo eksploatowany silnik nie wymaga nigdy podniesienia glowicy i jeuj rozbiorki,ale jazda na starym glikolu .pårzegrzanie glowicy z powodu ubytku plynu lub uszkodzanej chlodnicy jest wina ekploatujacego samochod.
Moj olej to 5W-50 Mobil -No-1
Pzdr.Camry 2.2
-
Ja wierzę ;)
Przy okazji masz sporo racji : jakby pewna pani nie przegrzała mojego 3VZ, to pewnie oszczędziłaby mi zrzucania głowicy ;)
pzdr