Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: macker w 26 Kwietnia 2009, 02:09:24

Tytuł: bicie w hamulec w corolli E10
Wiadomość wysłana przez: macker w 26 Kwietnia 2009, 02:09:24
Zacznę od tego, iż dwa miesiące temu dostałem w tyłek, corolla ucierpiała na tyle, że musiałem wymienić lampę i dać do blacharza, ze względu na zderzak. Później zaczęło się najgorsze, drżenie kierownicy i bicie hamulca. Wymieniłem szczęki, odpowietrzyłem hamulce, bicie zostało, ale na szczęście drżenie kierownicy ustąpiło. Nie ważne czy hamuję przy prędkości 15km/h czy 150km/h, bije w hamulec, co jest niezbyt przyjemne, wręcz denerwujące. Już nie wiem co robić, nawet znajomy mechanik nie wie co może być tego przyczyną, poradźcie (oczywiście corolla bez abs-u), co teraz ?
Tytuł: Odp: bicie w hamulec w corolli E10
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 27 Kwietnia 2009, 12:55:56
Zostają krzywe tarcze, zjajowacone bębny albo krzywa któraś piasta :(
Pozdro.
Tytuł: Odp: bicie w hamulec w corolli E10
Wiadomość wysłana przez: Ryszard13 w 25 Czerwca 2009, 09:13:56
Moim zdaniem nie jest to przyczyna krzywych tarcz, tarcze są wentylowane i dość gube, nie wyobrażam sobie aby mogły by się wykrzywić, moim zdaniem są winne prowadnice w siodle zacisków , sprawdź czy dają się wciskać luźno, mogły też się skrzywić w czasie ostrego chowani?
Są to te śrubki z gumkami przy siodle.
Tytuł: Odp: bicie w hamulec w corolli E10
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 25 Czerwca 2009, 12:56:47
Moim zdaniem nie jest to przyczyna krzywych tarcz, tarcze są wentylowane i dość gube, nie wyobrażam sobie aby mogły by się wykrzywić, [..]

Masz chyba małą wyobraźnię ;)  Krzywią się, krzywią. Nawet niekoniecznie po zaliczeniu kałuży na gorąco :)
Pozdro.
Tytuł: Odp: bicie w hamulec w corolli E10
Wiadomość wysłana przez: Ryszard13 w 26 Czerwca 2009, 07:29:25
Kolego moja córka na zaciśniętym hamulcu przejechała jakieś 30 km, tarcza zrobiła się koloru  koloru śliwkowego, pogoda była deszczowa, po zdjęci i włożeniu do uchwytu tokarki okazało się że tylko wystarczy liznąć papierem ściernym, może w wersjach europejskich Toyot jest inaczej, ja nie spotkałem się z tym w wersjach produkowanych w Japoni.
O tym co piszesz kolega miał w Avensis, ja nigdy nie jeździłem Toyotami wyprodukowanymi poza Japonią, BO TO JUŻ NIE TE SAME SAMOCHODY, CHOCIAŻ OBECNIE I JAPONCZYCY ULEGAJĄ GLOBALIZACJI.
 
Tytuł: Odp: bicie w hamulec w corolli E10
Wiadomość wysłana przez: 3ak w 28 Sierpnia 2009, 08:50:46
a co ma do tego gdzie auto bylo wyprodukowane... ja mam tez w japonii wyprodukowana rolke a tarcze jak wymianialem byly krzywe...
Tytuł: Odp: bicie w hamulec w corolli E10
Wiadomość wysłana przez: Tragbier w 28 Sierpnia 2009, 13:17:12
moja też japońska a jak ją kupiłem to tarcze zmieniałem bo właśnie były krzywe  :-) ,pozdrawiam