Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Linoch w 06 Maja 2009, 20:45:38

Tytuł: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Linoch w 06 Maja 2009, 20:45:38
Dziś jadąć Prymasa Tysiąclecia nie wierzyłem własnym oczom :-o!!!! Widziałem Aurisa z lekko przytartym tylnym błotnikiem i na światło dzienne wyszła rdza. Czyżby Aurisy nie posiadały ocynku??
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 06 Maja 2009, 20:50:39
Często blachy są tylko powierzchniowo ocynkowane i po przetarciu schodzi. Wtedy ruda ma prawo chrupać.
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Linoch w 06 Maja 2009, 21:45:57
Mam podejrzenie ze nie są. Avensisy już nie mają ocynku :-P
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 06 Maja 2009, 21:51:13
Bo robią dzisiaj takie auta na 10lat niestety a te starsze i 30 lat wytrzymują i wielu tzw ,,Poprawek lakierniczych" nie przechodzą.
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: jasny w 07 Maja 2009, 10:06:33
Nie chcę być niegrzeczny, ale jak czytam ten wątek, to nie wiem czy śmiać się czy płakać?
Jak blacha ma być inaczej ocynkowana niż powierzchniowo?
Mają Aurisy gwarancję na perforację nadwozia na 12 lat czy nie? Więc jak tutaj mówić o nietrwałości nadwozia?
Każda blacha karoseryjna rdzewieje po uszkodzeniu lakieru/podkładu i warstwy ocynku. Uszkodzenie takie może nawet nastąpić od uderzenia kamienia.
Toyotami jeżdżę już kilkanaście lat i jeszcze nie widziałem auta tej marki, które miałoby jakiekolwiek kłopoty z korozją. Innych marek, i owszem.
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: eddie w 07 Maja 2009, 10:18:14

Toyotami jeżdżę już kilkanaście lat i jeszcze nie widziałem auta tej marki, które miałoby jakiekolwiek kłopoty z korozją. Innych marek, i owszem.

Troche sie chyba zagalopowałeś kolego.
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 07 Maja 2009, 10:39:23

Toyotami jeżdżę już kilkanaście lat i jeszcze nie widziałem auta tej marki, które miałoby jakiekolwiek kłopoty z korozją. Innych marek, i owszem.

Zapraszam do mojego garażu Toyota yaris 1.3 2005 r. rdzewiejąca klapa bagażnika - auto mam od nowości i nie było bite.
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 08 Maja 2009, 00:26:29
Jak blacha ma być inaczej ocynkowana niż powierzchniowo?

Są 2 główne zasady ocynku blach. Ocynk ogniowy i ocynk powierzchniowy, nazywany też na kilka innych sposobów (np. jako ocynk elektrolityczny). Ocynk powierzchniowy polega na nałożeniu cienkiej warstwy cynku na blachę. Ocynk ogniowy polega na wytrawieniu blachy w specjalnej mieszance kwasów, następnie zanurzenia całego elementu w kadzi z cynkiem i dodatkami i na końcu odpowiedniego wygrzania całości w specjalnym piecu. W wyniku tego procesu otrzymujemy ocynk bardzo trwale połączony z blachą który doskonale wypełnia wszystkie "pory" powierzchni oraz nieznacznie wnika w strukturę blachy.
W efekcie element ocynkowany powierzchniowo i zarysowany mocno gwoździem na 100% będzie rdzewiał w miejscu zarysowania. W przypadku ocynku ogniowego taka przeciętna głęboka rysa zrobiona gwoździem nie doprowadzi do całkowitego usunięcia warstwy cynkowej a tym samym element ten nie będzie pokrywał się w miejscu uszkodzenia rdzą....

I z tego powodu jeśli tylko jest możliwość zawsze oddaje bramy i ogrodzenia do ocynku ogniowego... no chyba, że klient woli ciąć koszty... ale wtedy robię to na jego odpowiedzialność i daję krótszą gwarancję na korozję.
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 08 Maja 2009, 07:22:17
Jak blacha ma być inaczej ocynkowana niż powierzchniowo?

Są 2 główne zasady ocynku blach. Ocynk ogniowy i ocynk powierzchniowy, nazywany też na kilka innych sposobów (np. jako ocynk elektrolityczny). Ocynk powierzchniowy polega na nałożeniu cienkiej warstwy cynku na blachę. Ocynk ogniowy polega na wytrawieniu blachy w specjalnej mieszance kwasów, następnie zanurzenia całego elementu w kadzi z cynkiem i dodatkami i na końcu odpowiedniego wygrzania całości w specjalnym piecu. W wyniku tego procesu otrzymujemy ocynk bardzo trwale połączony z blachą który doskonale wypełnia wszystkie "pory" powierzchni oraz nieznacznie wnika w strukturę blachy.
W efekcie element ocynkowany powierzchniowo i zarysowany mocno gwoździem na 100% będzie rdzewiał w miejscu zarysowania. W przypadku ocynku ogniowego taka przeciętna głęboka rysa zrobiona gwoździem nie doprowadzi do całkowitego usunięcia warstwy cynkowej a tym samym element ten nie będzie pokrywał się w miejscu uszkodzenia rdzą....

I z tego powodu jeśli tylko jest możliwość zawsze oddaje bramy i ogrodzenia do ocynku ogniowego... no chyba, że klient woli ciąć koszty... ale wtedy robię to na jego odpowiedzialność i daję krótszą gwarancję na korozję.
Czyli co TOYOTA tnie koszty i robi ocynk powierzchniowy ?
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 08 Maja 2009, 22:22:15
Witam. Dagon a jak jest z naszymi Carinami E bo jedni mówia że ocynk inni że nie . A na moje to blachy Carin są bdb . No najgorsze to ranty dzwi ( mi zerwali silicony  szpachel na to i ruda wtrynia ) Ale tak szczerze to zardzewiałej CARI to nie widziałem prócz swojej . Pozdro . Daj znać .
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: eddie w 09 Maja 2009, 13:25:05
to nie widziales mojej :D:D:D  chyba 95% carin ma ten problem z drzwiami
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 10 Maja 2009, 23:33:38
Tak... przednie drzwi muszą w Cari polecieć.. nie ma bata... Ale jak się dobrze zrobi, to na drugie tyle wystarczy. Polecam zakład Wujka (z forum)...
Blachy w Cari są ocynkowane.
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: cholo w 11 Maja 2009, 10:05:12
Tak... przednie drzwi muszą w Cari polecieć.. nie ma bata... Ale jak się dobrze zrobi, to na drugie tyle wystarczy. Polecam zakład Wujka (z forum)...

z tymi drzwiami to roznie bywa.
ja mam jedne drzwi takie, ze kazdy odprysk lakieru konczy sie sladami rudej.
na pozostalych odpryski do golej blachy jezdza juz kilka lat i nic.

te drzwi z ruda chyba w koncu wymienie bo juz powoli zaczynam przegrywac walke (szczegolnie na dolnym rancie).

z kolei znam goscia, ktory kupil cari nowa w salonie i wszystkie 4 drzwi dwa razy robil na gwarancji (a bardzo malo jezdzi) i znowu rdzewieja  :|

pozdro,
cholo
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Linoch w 11 Maja 2009, 22:47:47
Prawda jest taka ze cariny z produkcji brytyjskiej mają problem z drzwiami bo oryginalne z japonii nie zauważyłem by ten problem miały. Myślę że Angole cos spaprali i z tąd problem. U mnie dzrwi tez narusza ząb rdzy i myśle o zakupie od jakiejś japońskiehj cari z 92 roku, i myśle że pożegnam sie z ruda na zawsze. W cari 2 pomimo że jest z 92 roku niema tego problemu wiec na tym opieram swój wniosek a co do Aurisa napewno nie jest ocynkowany, toyota daje na niego tylko 7 lat gwarancji wiec napewno nie będzie to już tak wytrzymała jednostka ja Carina  no i to spalanie z silnika 1.3 prawie 8 litrów to dużo w porównaniu z silnikami z cariny 1.6 czy nawet 2 litry., No cóz chyba toyota postawiła już tylko na zarobek bo o trwałości i ekonomii możemy zapomnieć, SMUTNE!!!! :cry:
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 11 Maja 2009, 22:52:42
No to muszę Cię zasmucić z drzwiami z Japońca.Moje drzwi głównie te tylne też zaczyna ruda chrupać.Nie ma tragedii ale muszę się tym zająć.Chodzi mi o dolne ranty drzwi. Nie ma chyba reguły czy to Anglik czy Japoniec. 
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 12 Maja 2009, 08:06:05
(...) no i to spalanie z silnika 1.3 prawie 8 litrów to dużo w porównaniu z silnikami z cariny 1.6 czy nawet 2 litry., No cóz chyba toyota postawiła już tylko na zarobek bo o trwałości i ekonomii możemy zapomnieć, SMUTNE!!!! :cry:
Witam.
Nie ten wątek ale jak porównasz wyposażenie ilość poduszek, ABS, itp. układy oraz weźmiesz pod uwagę wagę pojazdu to będziesz miał mniej wątpliwości na temat spalania ...

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 12 Maja 2009, 23:10:31
Witam . Zerwłem ten silicon z dolnych rantów drzwi i się okazało że jest pod nim oprócz rdzy tylko i wyłacznie goła blacha . Jak ten silikon w jednym miejscu puści to rdza pewna . Drzwi są na to klejone . Przeważnie są to miejsca w drzwiach gdzie woda ma odpływać . No ale to w Cari 14 letniej a nie w nowym aucie . Pozdro .
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Linoch w 20 Maja 2009, 18:36:38
(...) no i to spalanie z silnika 1.3 prawie 8 litrów to dużo w porównaniu z silnikami z cariny 1.6 czy nawet 2 litry., No cóz chyba toyota postawiła już tylko na zarobek bo o trwałości i ekonomii możemy zapomnieć, SMUTNE!!!! :cry:
Witam.
Nie ten wątek ale jak porównasz wyposażenie ilość poduszek, ABS, itp. układy oraz weźmiesz pod uwagę wagę pojazdu to będziesz miał mniej wątpliwości na temat spalania ...

Pozdrawiam
Ale blacha też jakaś cieńsza..
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 20 Maja 2009, 21:17:44
(...) no i to spalanie z silnika 1.3 prawie 8 litrów to dużo w porównaniu z silnikami z cariny 1.6 czy nawet 2 litry., No cóz chyba toyota postawiła już tylko na zarobek bo o trwałości i ekonomii możemy zapomnieć, SMUTNE!!!! :cry:
Witam.
Nie ten wątek ale jak porównasz wyposażenie ilość poduszek, ABS, itp. układy oraz weźmiesz pod uwagę wagę pojazdu to będziesz miał mniej wątpliwości na temat spalania ...

Pozdrawiam
Ale blacha też jakaś cieńsza..
Szczerze powiedziawszy to nie jestem tego pewien.
Wyobraź sobie, że wgniotkę w mojej Rolce na nadkolu zrobił spadający z drzewa kasztan (przyp. auto rok 2000).
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: plamm w 31 Lipca 2010, 13:45:03
Ja miałem Yarisa 2004 i były miejsca gdzie ruda robiła swoje, ale teraz noszę się z zamiarem kupna nowego Aurisa, ale mnie martwicie, ja go chce potrzymać też z 5lat do 6 lat, ale jak tak ma być to już nie wiem czy na coś innego się nie przerzucić.
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: fireman85 w 28 Października 2010, 21:57:27
Cześć.
Mi brakuje słów, żeby opisać stan blach w Aurisie z 2008r. Odpryski od kamyków, delikatne otarcie, nie dłużej jak kilka tygodni i rdza jest widoczna. Masakra ale naszczęscie w ASO wszystkie takie sprawy załatwiają bez gadania.
Pozdro
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: douglas w 14 Czerwca 2013, 12:37:39
Witam.
To bardziej wątek z kategorii ciekawostek. Mój Auris z przebiegiem ok 50tys. km objawił nowe oblicze. Wczoraj byłem go umyć na bezdotykowej i schylając się w okolice prawego progu ze zdumieniem moim oczom ukazały się ogniska rdzy na całej jego długości. Po lewej stronie ani śladu. Serwis na początku lipca, więc chłopaki będą musieli się tym zająć.
Link do zdjęcia:
http://www.iv.pl/images/79860364209682236304.jpg (http://www.iv.pl/images/79860364209682236304.jpg)
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: yaris_fajny_is w 14 Czerwca 2013, 12:46:09
ja bym w takiej sytuacji pisał pismo do TMP aby odkupili ode mnie auto i sprzedali nowe po kosztach
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: silver w 14 Czerwca 2013, 12:51:34
ja bym w takiej sytuacji pisał pismo do TMP aby odkupili ode mnie auto i sprzedali nowe po kosztach

Pisać możesz...  <zalamka> Jasne, że fajnie by było jakby na coś takiego poszli... ale niestety nierealne...
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: yaris_fajny_is w 14 Czerwca 2013, 12:55:52
historia zna takie przypadki, kiedy auta naprawiane na gwarancji kilkakrotnie na to samo zchorzenie były odkupywane na preferencyjnych warunkach :)

dla mnie rdza w nowym aucie je eliminuje na wstepie dlatego sam bym sie staral zalatwic aby auta pozbyc

ale gdybac sobie mozna
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 14 Czerwca 2013, 12:57:57
Masz ten samochód od nowości? Pamiętaj, że samochód z salonu nie oznacza bezkolizyjny. 
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: douglas w 14 Czerwca 2013, 14:05:01
Oczywiście Auris od nowości w moich rękach. Rocznik 2008. Nie sądze by spadł im z lawety. Na perforacje jest gwarancja więc o to się nie boję. Poza tym po głowie chodzi mi już nowy Auris HSD. Chociaż sam fakt pojawienia się tylu ognisk korozji jest zdumiewający.
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 14 Czerwca 2013, 14:28:38
Żeby tylko nie stwierdzili, że korozja powstała w wyniku ubytków lakieru przez uderzenia kamieni.
Gosc od którego kupiłem Mondeo takie coś właśnie usłyszał w Aso a rdza była głównie po stronie wewnętrznej nadwozoia. Reklamacje odrzucili.
Tytuł: Odp: Rdzewiejący Auris
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 17 Czerwca 2013, 15:09:03
Panowie trzymamy się tematu!