Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: belgrano w 15 Maja 2009, 17:38:09
-
Witam.
Mialem wypadek, że utopiłem kluczyki z pilotem od centralnego i alarmu. (Wersja Terra). No i teraz zastanawiam się jak w takim awaryjnym przypadku dostać się do auta i jeszcze go odpalić samym kluczykiem? Albo jak skończy się bateria a nie ma gdzie dostać?
Z autopsji wiem że czarny kluczyk otwiera drzwi tylko od strony pasażera , dziwne! Auto wyje alarm, auto odpala i gaśnie po czym kręci i już nie odpali. Są jakieś sposobu abym kluczykiem normalnie dostał się do auta i go odpalił?
-
często pod maską jest w czarnej skrzyneczce przełącznik na taki mały kluczyk wyłączający immobilajzer. To on powoduje że auto z właczonym alarmem gaśnie i już nie odpala. Oczywiście nie rozbraja on alarmu.....
PozDRo