Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: xszy w 17 Czerwca 2009, 10:47:40
-
Witam
Od wczoraj cos sie zaczelo dziac z cala elektryka w aucie, a dokładnie kiedy jestem na drodze w pewnych momentach tak jak by wylaczala sie elektryka. Czyli wszystko mruga. i tak w kolko wlacza sie i wylacza. przy tym wlacza sie tez jakas kontrolka ale ze za szybko mruga nie moge dostrzec co to jest.
Juz dziewczyny z 30 m krzyczaly do mnie z smiechem ze swiatla drogowe mi migaja jak glupie...
Dodam jeszcze ze auto na postoju przy zapalonym silkniku normalnie pracuje ...
Moze ktos z was mial podobny problem ?
-
a to nie jest przypadkiem kwestia alternatora i braku ladowania aku?
mialem identyczne objawy - wariujące kontrolki, zegary i swiatla, wyłączały sie, włączały itd..
pomogła dopiero regeneracja aletrnatora..
pozdro
-
A widzisz nie wpadlem na to ...
akumulator kupilem 4 miechy temu to nie mialem sie co czepic. Moze faktycznie alternator raz laduje raz nie i przez to mam spadki napiecia.
Sprawdze dzieki za odp.
-
tez tak mialem - alternator :-(