Toyota Klub
.: GARAŻ :. => News ze świata Toyoty i nie tylko => Wątek zaczęty przez: CORN w 03 Lipca 2009, 21:41:55
-
Przetestowałem najnowszą C klasę. Samochód z zewnątrz jest świeższy od poprzednika ale wygląd lamp to już kwestia dyskusyjna. W środku nie powala stylistyką, można nawet powiedzieć że brakuje tam finezji. Materiały znośne.
Pozycja za kierownicą dobra, podłokietnik, lędźwie wszystko co trzeba to mamy. Skrzynia automatyczna średnio pracuje w tym aucie, z wyraźnymi opóźnieniami i szarpnięciami, nie ma podejścia do volkswagenowskiego DSG.
Silnik? 1,8 kompresor 184 KM i 250 Nm benzyna. Cichutki jest jak mysz, nawet przy 6500 obr ledwo go słychać, osiągi w normie 8,7 s do 100 i prędkośc koło 230 km/h max. Do 175 bo tyle go bujnąłem szedł w miarę bez oporu.
Ale jest w tej jednostce jeden straszny minus - mega turbo dziura. Max moment osiąga przy 2800 obr i utrzymuje do 5000 obr ale do tych można powiedzieć 2500 nie dzieje się kompletnie nic, kompresor jakby nie ładował. Efekt jest taki że po wciśnięciu gazu najpierw 2 sekundy auto się zastanawia co my od niego chcemy a dopiero potem wystrzeliwuje do przodu. Przy codziennej jeździe mogło by to się stać męczące.
Wyprzedzanie tym autem to jakieś ufo bo wygląda tak, jedziemy za autem, wrzucamy kierunek gaz w podłogę i nie dzieje się nic.... po 2 sekundach przyspieszenie robi swoje, chcemy hamować żeby nie wjechać w auto przed nami i puszczamy nogę z gazu................. a auto dalej zap***ala do przodu :|||| Sprawdziłem to kilkakrotnie i za każdym razem to samo, podejrzewam że to wina automatu ale może to w skrajnych przypadkach doprowadzić do wypadku bo auto po zdjęciu całkowicie nogi z gazu po prostu dalej mknie przez jakiś kawałek tym samym ciągiem tak jak by się przepustnica zacinała.
Jeżeli chodzi natomiast o zawieszenie to przerosło moje oczekiwania. Tłumi świetnie dziury a przecież to tylko C klasa, przy tym zakręty i łuki pokonuje bez składania się i naprawdę pewnie. Naprawde miłe zaskoczenie, żaden avensis czy inna insginia tak się nie prowadzi.
Podsumowując, jeżeli kogoś stać na wydanie 130 000 zł na taki samochód ......... to niech wybierze skrzynię manualna bo prędzej czy później szlag go trafi ;P Spalania nie sprawdzałem ale producent podaje że powinno się wahać między 8-10 litrów. Fura waży półtorej tony i ma napęd na tył więc to chyba niezły wynik.
Czy kupił bym go? nie, bo po 1 nie lubie aut które kosztują powyżej 100 000 zł po 2 źle bym się czuł jeżdżąc mercem.
-
Jedno małe sprostowanie zrobie napisales ze jezdziles c200 kompresor co wynika z nazwy ze jest to 2 litrowy silnik a nie 1,8. Moc silnika 1,8 compressor to 156 koni a 2 litrowego compressora to 184. Ale to tylko takie małe sprostowanie <brawo>
-
Jedno małe sprostowanie zrobie napisales ze jezdziles c200 kompresor co wynika z nazwy ze jest to 2 litrowy silnik a nie 1,8. Moc silnika 1,8 compressor to 156 koni a 2 litrowego compressora to 184. Ale to tylko takie małe sprostowanie <brawo>
c200 kompressor ma 1.8 litra pojemności !!!!!!!
-
na stronie mercedesa niema takiej opcji nawet bo patrzylem az z ciekawosc nowe auta
-
http://www.mercedes-benz.pl/content/poland/mpc/mpc_poland_website/pl/home_mpc/passengercars/home/new_cars/models/c-class/w204/technical_data.html