Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: Swoop w 24 Sierpnia 2009, 10:25:32
-
Panowie i Panie, jako że olej w skrzyni już prawie wymieniony (wybrałem Mobila), przyszła pora na hamulce.
Już kilka wątków jest na forum w poszczególnych działach odnośnie polecanych/niepolecanych zestawach, ale można by to zorganizować w jedym miejscu i odświeżyć.
Powiedzcie jakie firmy (zestawy) polecacie, a jakie wręcz odwrotnie...
-
No to się stosunkuję :grin:
Sprawdź zaciski, płyny i smarowanka :cheesy:
Ja kupowałem zestawy ATE z tej firmy http://www.iparts.pl/ (http://www.iparts.pl/) mamy jako klub zniżkę a ceny są ok. Przejechałem na nich 2000 km od założenia ostatnio (opisane numery w dziale znizki i na zaprzyjaźnionych autkach) i pracują bardzo dobrze.
:-)
-
ja sie dopisze - ATE po 60.000km wyglądają tak:
tarcza:
http://picasaweb.google.com/MaciejKoltun/MojeAutoIJaTez#5370495311345914226 (http://picasaweb.google.com/MaciejKoltun/MojeAutoIJaTez#5370495311345914226)
klocki:
http://picasaweb.google.com/MaciejKoltun/MojeAutoIJaTez#5370495288942952738 (http://picasaweb.google.com/MaciejKoltun/MojeAutoIJaTez#5370495288942952738)
generalnie polecam nawet bardzo...
aktualnie testuje zestaw LUKASa
-
aktualnie testuje zestaw LUKASa
zestaw znaczy tarcze i klocki, czy same klocki?
-
z tego co pamiatam tarcze i klocki :) jest to opisane w dziale auta zaprzyjaznione w temacie Mondka E9
-
no właśnie
zestaw to tarcza i klocki :)
-
odgrzebie Dinusia :)
Panowie i Panie,
co jest teraz na topie w tym temacie. Cos mi hamulce trzeszczą/skrobią chyba klocki sie konczą, zmieniałem dokladnie rok temu na komplecik, ktory chyba rownież Dagon zaatakował i sie zastanawiam czy go dalej kontynuowac.
Samochod to Toyota Avensis T25 2.0 benzyna a komplet jaki założyłem to:
EBC Greenstuff + tarcze sportowe nacinane Speedmax + ferodo 5.1
Kurde po roku (tj. ok 20 tys km) juz chyba umarły...... troche szybko. Jutro jade do mechaniora po pompka od sprysków mi padła (juz kupiło używke na wymiane) a żeby dostac sie do niej to trzeba koło odkrecic i zdjąć nadkole to przy okazji obejrze sie hamulce.
Mam nadzieje ze tarcze jeszcze dadzą rade ale klocki chyba trzeba bedzie wymienic. No i wlasnie nie wiem czy brać jakies "cywilne" do tych speedmax'ów czy dalej EBC Greeny (mam do kupienia komplet na przod za 280 PLN - tyle samo co w zeszłym roku placiłem)
A tył to cały do wymiany ale tam nie bede inwestował az w takie drogi stuff i sie zastanawiałem czy na tył nie wziąć tarcz Zimmermann STD + Ferodo Premier (lub sprobowac klocków Zimmermann'a)
Jak ktoś cos ostatnio ciekawego ćwiczył pls o info <narka> :-)
-
Chłopie, ja w Carinie przez 3 lata zrobiłem 50 000 i ani klocków ani tarcz nie wymieniałem, a czasami tak dostały po d..., że aż nie chciała mi hamować póki nie ostygła. Często grubo ponad setkę i ostre hamowania. Wątpię, że ktoś przede mną kładł tam coś drogiego. TRW są dobre. Może Ci nie odbijają zaciski i się klocki przedwcześnie zużyły?
-
bron boze tarcz zimmermana, gdzie by nie czytac to sie krzywia na potege... i klocki kashiyama, slynne z tego, ze zrzeraja tarcze.
w swojej carinie mam tarcze brembo + klocki trw (czyli lucas)
narazie przejechaly ok 15tyskm. ale ja glownie jezdze w trasie... ale zastrzezen nie mam
a tak z ciekawostek
juz zamontowalem kilka par klockow trw w roznych autach. w kazdym przypadku plytka nosna byla wieksza, i nie zawsze chciala wejsc w jarzmo tak jak powinna. kazda wymagala lekkiego zeszlifowania powierzchni majacych styk z jarzmem. doslowne zebranie farby...
-
Chłopie, ja w Carinie przez 3 lata zrobiłem 50 000 i ani klocków ani tarcz nie wymieniałem, a czasami tak dostały po d..., że aż nie chciała mi hamować póki nie ostygła. Często grubo ponad setkę i ostre hamowania. Wątpię, że ktoś przede mną kładł tam coś drogiego. TRW są dobre. Może Ci nie odbijają zaciski i się klocki przedwcześnie zużyły?
Co ty porównujesz standardowe zwalniacze do tarcz nacinanych.
disaster3 - jak tarcze nie zjechały się na 99,99% są w stanie OK to zakładaj nowe klocki i smigaj dalej. Taki urok tarcz nacinanych że zjadają klocki ale za to jaka siła hamowania.
Ja muszę pokombinować coś ze swoimi tarczami z tyłu bo po hamowaniu ze 190 do 60 - 70 zaczynają walić przy hamowaniu. Z przodu jest ok za to tył sie przegrzewa.
-
Taki urok tarcz nacinanych że zjadają klocki ale za to jaka siła hamowania.
siły większej to raczej nie ma, chodzi o lepsze odprowadzanie ciepła i ewentualnego szkliwa, pyłu z klocków, dlatego klocuszki znikają szybciej na takich tarczach i to jest normalka.......
PozDRo
-
Znaczy to usuwanie szkliwa pyłu odprowadzenie ciepła to jeśli sie nie mylę po to żeby zwiększyć skuteczność hamulcy. Chyba sie troszke nie precyzyjnie wyraziłem.
-
skuteczność poniekąd, większe odprowadzanie ciepła ma na celu wydłużenie czasu działania w ekstremalnych warunkach. Powiedzmy, że klocki na gładkiej tarczy wytrzymają 2-4 awaryjne hamowania z 200km/h, a tarcza nacinana pozwoli klockom wykonać kilka takich hamowań więcej.....W normalnych warunkach, jeździe miejskiej z małymi prędkościami, tarcza nacinana jest zbędnym wydatkiem na samą tarczę i szybciej zużywające się klocki.....
-
Nie prawda. Tarcza nacinana ma większy współczynnik tarcia. Dlatego masz wiekszą skuteczność. Czy to przy małych czy przy dużych prędkościach. Nacięcia do tego pozwalają na usunięcie zeszklonej warstwy z klocka.
-
a tarcza dziala na klocek jak pilnik <diabel> i stad to szybsze zuzycie;]
-
Z tego co ja widzę po swoim setupie, to mój zestaw klocki greenstuff + nacinana tarcza speedmax zużywają się w tempie wolniejszym, niż gładka tarcza TRW + zwykłe klocki TRW. Podejrzewam, że tarcza speedmax zjadła by klocki TRW dość szybko, ale wszystko wskazuje na to, iż GS + SM to lepsze hamowanie + dłuższa żywotność <diabel>