Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: Dagon w 04 Października 2009, 21:06:32
-
Hej.
Dziś mój znajomy zgłosił się do mnie z pewnym problemem. Przerysował swojemu ojcu plastikową szybkę osłaniającą zegary. Jako, że jego ojciec jest wielkim pedantem a wymiana samej szybki raczej nie wchodzi w grę (ciężko dostać i zapewne nie będą w najlepszym stanie a w ASO cena pewnie z kosmosu), pytanie brzmi następująco: Czy da się to gdzieś oddać, gdzie to ładnie spolerują by nie było nic widać? Taka operacja jest w ogóle wykonalna? W końcu to plastik.
Z góry dziękujemy za jakieś sugestie ;]
-
Najłatwiej i najszybciej to pasta DISPLEX
-
wykonalne na pewno jest ... nie wiem gdzie oddac, ale slyszalem o tym http://sklep.hartim.bazafirm.pl/go/_search/full_search.php?sess_id=8f8b7263ca069c5feac8f83293ae199c&SEARCH_FORM=&search_query_words=Hartplastpol+LQ25+&x=7&y=10 nie znam efektow dzialania
tu znalazlem cos jeszcze http://www.autokosmetyki.pl/meguiars_plastx_czyszcznie_polerowanie_usuwanie_rys_z_plastikow_bzobacz_filmyb,p1303.html?manufacturers_id=99
no a Displex http://www.displex.pl/pol/main.htm uzywaja do telefonow, wiec tez moze zdzialac cuda
-
a ja polecam paste do zębów :) Swiatla do jazdy dziennej zakupione na allledrogo okazaly sie nei tak nowe jak deklarowal sprzedawca i lekko zmatowione. 10 minut z pasta Signal i szmatka załątwiło sprawe ;)
-
Ok... dziękuję w imieniu kolegi za sugestie. Jesteśmy na etapie czytania opinii o tych cudownych preparatach, jak się na coś zdecydujemy, to opiszemy efekty ;]
-
pasta do zebow moze sprawdza sie przy lampach, natomiast do takich plastikow sie nie nadaje .. zostawia mat :| chyba, ze pasta i po tym jakies mleczko polerujace
-
A czym sie rozni plastik w lampie od takiego wzegarach? To zwykle swiatla do jazdy dziennej z dosc miekkim plastikiem. Nie odnotowalem zmatowienia :)
-
Nie wiem jak u Was i u kolegi, ale przed chwilą zrobiłem test na zegarach z Cariny jakie dostałem od Kryspina (i tak już z porysowanymi strasznie szybkami). Jak mocno paznokieć się dociśnie, to można zostawić ślad którego nie da się od tak wytrzeć szmatką. Więc myślę, że Radek ma rację. Ale może jeszcze zrobię test z pastą do zębów na jednej z tych zjechanych szybek :P
-
szkoda ze nie zrobiilem zdjecia Helli przed i po. Sam bylem mile zaskoczony efektem :grin: jutro jestem gotow zrobic to na nissanowskich zxegarach, bo dzis nie zdaze
-
Eddie - lampy to nie plastyk tylko na 99% poliwenglan. To sie daje polerować pastą, ale takich osłon zegarów raczej bym nie próbował bo wejdzie ci w pory i będziesz miał smugi.