Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: atompl w 04 Listopada 2009, 22:43:06
-
Witam,
Odłączałem ostatnio akumulator od moje corolki D4D 2.0 2003 90km, może ma to wpływ. Po podłaczeniu wszystko działało, było ok. Na koniec dnia przestała działać klimatyzacja, żaden przycisk nie działa, wyświetlacz jest wyłączony. Sprawdziłem bezpieczniki, są dobre. Zabardzo nie wiem co mogę zrobić. Poproszę o pomoc, sugestie, co mogę uczynić żeby rozwiązać problem. Może ktoś się spotkał z podobna sytuacją?
-
Rozwiązaniem problemu było wyczyszczenie styków układu sterowania
-
Dzięki że chciało Ci się dopisać zakończenie :)
Pozdro.
-
A ja mam takie pytanko odnośnie klimatyzacji: na pewno w Toyotach z przedziału 92 - 1998 jest bardzo podobnie jak w 626, a chodzi o to czy jest jakieś zabezpieczenie, że klimatyzacja nie załączy się poniżej określonej temperatury? Bo nie wiem czy mi mechanik namieszał coś przy wymianie pompy wody, bo nie chciały mi się włączyć wiatraki - no ale -10 było. Ja osobiście wymieniałem chłodnicę wody, ale tylko wypinałem wentylatory z kostek, bo jest oddzielna chłodnica na klimę.
-
Tak - poniżej (chyba -5) się nie załączy.
Ale wstaw do ogrzewanego garażu - nawet w jakimś podziemnym może być cieplej.
-
Dziwne
Zawsze mi się wydawało, że się nie włączy poniżej +4 st C
-
Dgolf, nie miała baba kłopotu to se kupiła Mazdę :P
W Carinie E jest na pewno czujnik, który poniżej +4*C nie włączy klimy.
Pozdro.
-
Dokładnie - wysoko w rankingach niezawodności - bull shit. Przekląłem już ją dawno i nie mogę na nią patrzeć. Śmiejemy się z żoną co dziennie - ciekawe co dziś nawali i czy wrócimy do domu, bo nie raz musiałem zawracać i to z dzieckiem, a raz mnie moja Cari holowała. Przez 3 lata w Carinę nie włożyłem tyle, co w tego boba przez kilka miesięcy. Nawet szwagierki Uno mniej się psuję. Przecież tak nie może być :) Tutaj dokładnie widać, że projektowali księgowi, a nie inżynierzy. Co z tego, że ma ocynk, jak pod chłodnicą zżarło jak cholera. Jak się teraz nie uspokoi p.. jedna, to na wiosnę pójdzie w siną dal.
Klima działała dobrze, więc pewnie też ma zabezpieczenie przed mrozem (oby).
-
No dzisiaj wychodzę z pracy, patrzę - woda na szybie. No to odpalam silnik włączam dmuchawkę i ... klima działa - uff.