Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: adam0510 w 09 Listopada 2009, 06:55:08
-
szanowni koledzy,mam taki oto problem-autko nie pali na benzynie,wtryski ok,kable ok,świece ok,problem moim zdaniem dotyczy 1 tłoka poniewaz po ściągnięciu fajki ze świecy nie ma żadnej zmiany w pracy silnika zrasztą na gazie jest tak samo,a jak ściągne fajki z 2,3,4-silnik traci obroty czyli tak jak być powinno,kable są podłączone prawidłowo do cewki,jest iskra a po wykręceniu świecy jest ona okopcona lub zalana paliwem,od czego zacząć poszukiwania,z jazdą na gazie nie mam problemu mam nadzieje że nie jeżdżę na 3 tłokach?
z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi
adam
-
Najprawdopodbniej świece do wymiany masz z tego co opisałeś i może przewody Wysokiego Napięcia :-) Pozamieniaj kolejność świec i sprawdź jeszcze raz.
Pzdr
-
dzieki sprawdze po południu.
adam
-
Sprawdź sobie jeszcze ciśnienie. W poprzednim aucie które sprzedałem koledze, obydwa zawory wydechowe na jednym cyl. wpadły w głowice. W aucie jeszcze za czasów mojej eksploatacli, na owym cylindrze dało się odczuć mniejszą reakcję na zdjęcie fajki. Kolego dobił jeszcze ok 30 kkm i przestał palić całkiem. Pomiar ciśnienia dał następujący wynik: 5 garów 11-11,3 , jeden 3 <zalamka>. Koszt naprawy głowicy coś 230 PLN ( Dwa zawory, dwa gniazda, planowanie i 12 uszczelniaczy )Montaż i demontaż we własnym zakresie)
Nie życzę Ci tej opcji, ale po eliminacji niedomagań zapłonu, jest taka szansa.
-
A ja bym sprawdził wiązkę instalacji gazowej.
Podejrzewam, że masz mikser, a nie instalację wtryskową, i wnioskuję to jedynie po tym, że nie użyłeś magicznego słowa "sekwencja" :grin:
Jeśli, jak piszesz, na gazowni problem nie występuje, to podejrzewam zimny lut, bądź brak kontaktu na odcięciu wtrysku pierwszego cylindra.
Gdybyś jeździł na 3 garach, to wątpię, czy byś tego nie odczuł. Nawet V6, jak mu się 1 gar odepnie, to trzęsie, a 2.2 na 3 garach jeździ porównywalnie z CC 700.
pzdr
-
Napisał że na gazie jest tak samo (po zdjęciu fajki), a z jazdą nie ma problemu :roll:
-
Może nieszczelność na dolocie (uszczelka pod kolektorem dolotowym przy rzeczonym cylindrze). Objawy będę takie same po zdjęciu fajki ze świecy.
-
Napisał że na gazie jest tak samo (po zdjęciu fajki), a z jazdą nie ma problemu :roll:
Niech się ktoś za mnie wyśpi <zalamka> Proszę...
pzdr
-
Trochę niejasno opisujesz usterkę jak dla mnie, do końca nie wiadomo czy na LPG jest ok. czy nie.
Na zasadzie wykluczeń musisz dojść co tam się dzieje.
- sprawdzić na wykręconej świecy czy jest iskra na rzeczonym cylindrze, jeśli nie,
- podmienić kabel wysokiego napięcia i sprawdzić, jeśli nadal brak iskry,
- zajrzeć do kopułki aparatu zapłonowego, na bolcach wewnątrz lubi się zebrać tak jakby nagar który trzeba zeskrobać.
Jeśli jest iskra to problem może być z ciśnieniem, tak jak pisał tofex. Sprawdź zapach oleju, czy nie czuć w nim benzyny. Kolektor ssący raczej trzeba by wykluczyć, chyba że masz dziurę w pobliżu pechowego cylindra, ale warto zerknąć.
Sprawdź czy na pewno na gazie silnik pracuje poprawnie bo piszesz że nie masz problemu, a wg mnie czułbyś różnice jeżdżąc na trzech garach.
Posprawdzaj wszystko, jeśli nie znajdziesz przyczyny to będziemy dalej gdybać.
-
Ja bym zaczął od wypieprzenia gazu i doprowadzenia auta do ładu na benzynie.
Argument, że "na gazie jest inaczej/tak samo" nie pomaga, a wręcz przeciwnie.
Wyłącz/zdemontuj elementy odpowiedzialne za zasilanie silnika LPG, i walcz z czystym zasilaniem benzynowym. Będzie szybciej, gwarantuję.
Póki co, jak pisze Tofex, sprawdź ciśnienie sprężania. Wiele po tym można wywnioskować, jednak nie doszukiwałbym się tego, jako przyczyny niedomagań.
Ciśnienie sprężania nie znika "nagle", chyba, że przepalisz tłok, czy urwiesz korbowód/zawór, ale to już na pewno byś odczuł <diabel>
Okopcone świece to efekt miejskiej jazdy lub zbyt bogatej mieszanki lub sporego zużycia oleju.
Tak, czy inaczej, wiele tu nie wygdybamy, jeśli sam nie weźmiesz się do pracy ;)
pzdr
-
szanowni koledzy,mam taki oto problem-autko nie pali na benzynie,wtryski ok,kable ok,świece ok,problem moim zdaniem dotyczy 1 tłoka poniewaz po ściągnięciu fajki ze świecy nie ma żadnej zmiany w pracy silnika zrasztą na gazie jest tak samo
Z tej wypowiedzi rozumiem, że na Pb i na gazie jest tak samo.
A zaraz potem:
z jazdą na gazie nie mam problemu mam nadzieje że nie jeżdżę na 3 tłokach?
Marcin masz rację, jak stało sie to z dnia na dzień, to pewnie mało prawdopodobne.
W przytoczonym przeze mnie aucie, ten cylinder słabł stopniowo i pewnie po spadku ciśnienia poniżej pewnej granicy całkiem wyzionął ducha.
Fakt, że to była ostatnia usterka której się spodziewałem.
-
http://www.sciaga.pl/tekst/80767-81-pomiar_cisnienia_sprezania_w_silnikach_spalinowych
-
dalsze szczegóły-wczoraj odłączyłem pompe paliwową i teraz gdy auto pracuje na gazie jak ściągnę fajkę z pierwszego tłoku jest widoczna zmiana w pracy silnika czyli pracuje na wszystkich-dzisiaj zawożę wtryski do sprawdzenia [dla sw.spokoju].podsumowując na wykreconych swiecach jest iskra,jest napięcie na pierwszym wtrysku,ale nie ma go na pierwszym pinie o ile można to tak nazwać [na kablu do którego podpina sie emulator]na trzech pozostałych zaróweczka ładnie miga,
pozdro.
adam
-
Napięcie na wtryskach masz stałe, sterowane są masą.
Skoro odpiąłeś pompę paliwa, i się okazało, że jest zmiana, to na mój gust wtrysk leje.
Pozostaje Ci sprawdzić, czy wtrysk w ogóle działa, ewentualnie sprawdzić ciśnienie paliwa na listwie ( po wyłączeniu silnika powinno przez określony czas nie spadać ).
Do tego oczywiście sprawdzić wiązkę panów gazowników.
pzdr
-
padnięte 3 wtryski-moze ktoś posiada nr.23250-74100 DENSO
TEL.696815649
adam
-
Padnięte cewki czy zapieczone ?
-
Agiless przeczyści aparaturą?? <diabel>
PozDRo
-
cewki ok,zapieczone ciśnienie i ultradźwięki nie pomogły.
adam
-
Agiless pokombinował i faktycznie się udało <taniec> . W moim wypadku również były zapieczone i wg mechanika do wymiany, po czyszczeniu działają do dzisiaj.
Trzeba tylko trochę chęci bo zakup używanych to ryzyko, że mogą być w takiej samej formie jak nasze.
-
to niby jak to zrobić?przysłać do Ciebie?jaki koszt naprawy[1 szt].
pozdro adam
-
pytanie na boku....
dlaczemu się zapiekają wtryski.....jakość naszego paliwa?? Czy nie używanie Pb jak się ma LPG??
PozDRo
-
Wyższa temperatura na LPG, i brak funkcji.
Dlatego zdrowo jest przepalać auto od czasu do czasu na Pb ( w sensie "przelecieć kilkaset km z ogniem", a nie "odpalić na Pb, przełączyć na LPG" ).
No i STP do wtrysków też od czasu do czasu nie zaszkodzi.
Agiless pokombinował i faktycznie się udało <taniec> . W moim wypadku również były zapieczone i wg mechanika do wymiany, po czyszczeniu działają do dzisiaj.
Trzeba tylko trochę chęci bo zakup używanych to ryzyko, że mogą być w takiej samej formie jak nasze.
Sprawdzałeś ich przepustowość po tym czyszczeniu ?
pzdr
-
Na początek kup płyn STP „Formuła do czyszczenia wtryskiwaczy”. Część płynu wlej do jakiegoś naczynka żebyś mógł zanurzyć w nim wtryskiwacze na głębokość ok. 1 cm . Zanurzasz dolną część, tą która wchodzi w głowicę, do górnych otworów wtryskiwaczy wlej strzykawką ile możesz i zostaw tak na ok. 24 godz.
Żeby sprawdzić czy poskutkowało musisz zaopatrzyć się w akumulator i rurkę o dł. ok. 20-30 cm którą montujesz na górną część wtryskiwacza. Napełniasz ją benzyną z dodatkiem STP i sprawdzasz czy po podaniu napięcia na wtryskiwacz zaczyna z niego od spodu kapać benzyna. Staraj się nie za długo podawać napięcie na wtryskiwacz żeby nie uszkodzić cewki, jeśli poczujesz że zaczyna się przegrzewać przerwij „zabieg”. Ja do uruchomienia cewki używałem zasilacza komputerowego i napięcia 5V , tyle wystarczyło.
Sprawdź dla pewności czy cewki trzymają oporność ok. 13,8 ohm.
Jeśli nie pomoże to napisz, poświęcę trochę czasu.
Sprawdzałeś ich przepustowość po tym czyszczeniu ?
pzdr
Tak, na tyle ile pozwalał mi sprzęt jaki posiadam. Czyściłem wtryski jakieś 2 lata temu i działają do dzisiaj raczej dobrze.
-
wtryski prawdopodobnie będe brał od marcinam,ale dobrze by było mieć drugi komplet w zapasie,zastosuje metodę ze stp dzieki za poradę
adam
-
Tak, na tyle ile pozwalał mi sprzęt jaki posiadam. Czyściłem wtryski jakieś 2 lata temu i działają do dzisiaj raczej dobrze.
Ale mnie nie chodzi, czy lało się coś, tylko czy parametry trzymały, w książce do 5S jest wszystko opisane.
Wiem, że temat właściwie zmierza donikąd, bo chodzi o usprawnienie wtrysków na tyle, żeby na Pb można było auto odpalić, ale... no miałyby mieć chociażby te 200cc przelewu przy 3 atmosferach.
pzdr
-
Ale mnie nie chodzi, czy lało się coś, tylko czy parametry trzymały, w książce do 5S jest wszystko opisane.
Wiem, że temat właściwie zmierza donikąd, bo chodzi o usprawnienie wtrysków na tyle, żeby na Pb można było auto odpalić, ale... no miałyby mieć chociażby te 200cc przelewu przy 3 atmosferach.
pzdr
Nie pisałem, że u mnie się coś lało!
W moim przypadku czyszczenie wtryskiwaczy nie było takie proste jak napisałem w poście powyżej, ja czyściłem je pod ciśnieniem. Instalacja przypominała układ paliwowy taki jak w samochodzie.
To, co jest napisane w książce jest pomocne jak najbardziej i korzystałem z tego. Nie bawiłem się w pomiary, z jakim ciśnieniem podaję PB. Ważne było dla mnie to, że na początku czyszczenia nie leciało nic lub bardzo słabo a na zakończenie przepływ był taki jak we wtryskiwaczu sprawnym.
Nie czyściłem wtryskiwaczy tylko po to żebym mógł odpalić na PB, tylko po to żeby można było normalnie jeździć na PB i tak zresztą jest. Temat Marcinie nie zmierza do nikąd, chyba, że Ty chciałeś otrzymać ode mnie dokładne parametry pracy wtryskiwaczy po czyszczeniu. Nie mam takich i raczej mieć nie będę. Z efektu swojej pracy jestem zadowolony i to mi w zupełności wystarczy.
Pozdrawiam
-
Właśnie to chciałem otrzymać, ponieważ jeśli twierdzisz, że "przepływ był taki, jak we wtryskiwaczu sprawnym", to dla mnie jest to jednoznaczne ze zmierzeniem przez Ciebie, rzeczonego przepływu, porównanie go ze specyfikacją i, na podstawie wyników, uznaniem, że rzeczywiście mają 100% sprawności.
Stąd właśnie zadałem pytanie, czy uznałeś, że jeśli leje się przez nie po otwarciu, to jest dobrze, czy mierzyłeś ich rzeczywistą przepustowość i na tej podstawie stwierdziłeś, że jest w porządku.
I nie czepiam się szczegółów, a tym bardziej nikogo personalnie, a jedynie stwierdzam, że jestem wiecznie z czegoś niezadowolony, i dotąd kombinuję, póki nie jest tak, jak fabryka uznała za stosowne ( no chyba, że da się zrobić coś lepiej ;), a jeśli ktoś, mając specyfikacje, nie stosuje się do nich, to już jego sprawa ( i jego samozadowolenia z własnej pracy :P ).
pzdr
-
No i jak ?
pzdr
-
na paliwie ideał,przełącze na lpg i klapa prawdopodobnie nie odcina paliwa na wtryskach.jutro podjade do gazowników niech sprawdzą elektrykę i emulator.
pozdro adam.marcin jutro wysyłam resztę.
-
toyka śmiga,okazało się że poprzedni własciciel żle podłączył przewody emulatora do wtrysków,tylko 4 był dobrze podłaczony.dzieki wszystkim za opinie temat jak na razie uważam za zamknięty.a może ktosik wie dlaczego nie mam ogrzewania tylnej szyby?kontrolka na pulpicie się włącza.z kturej strony szukać przewodów przy szybie?
pozdr.adam
-
Czyli to, co pisałem od samego początku...
Kable od tylnej szyby masz po obu stronach na słupkach.
A bezpieczniki sprawdziłeś ? Jak włączasz przycisk, to słychać przekaźnik ?
pzdr
-
Witam.
Od dłuższego czasu obserwuję w mojej Camry dziwną rzecz, a mianowicie: spadek i przyrost mocy. Jeżdżę samochodem parę razy dziennie(jak każdy) i czasami samochód jest jakby mocniejszy, czuć, że szybciej przyspiesza, a czasem jest strasznie mułowaty. Zwykle silniejszy jest(ale nie zawsze) kiedy ją odpalam gdy silnik jest jeszcze ciepły. Jakieś pomysły?
Aha jeżdżę na PB, gazu nie używam.
Silnik 2.2 94 manual.