Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: hokah w 25 Grudnia 2004, 19:32:29
-
Witam,
tydzień temu kupiłem starletkę97, fajne autko tylko szkoda że taki golas w środku.
-
Po paru modyfikacjach jezdzi mi sie super ;) :-DD.
-
Po paru modyfikacjach jezdzi mi sie super
Mi super sięjeździ bez modyfikacji :) A że modyfikacje są w planach , to dopiero będą wrażenia...
-
Witam,
tydzień temu kupiłem starletkę97, fajne autko tylko szkoda że taki golas w środku.
Golas jest lżejszy więc lepiej jeździ ;)
Potwierdzam zdanie że jest to fajne autko.
-
Jeździło sięsuper, zwłaszcza gdy miałem przewygodne fotele od Hondy Prelude, bo te oryginały to raczej krzesełka są. Bez urazy, ale trzymania bocznego to one za grosz nie mają i jakbym miał polecać komuś jakieś zmiany w Starletce to właśnie w pierwszej kolejości fotele, w drugiej kółka przynajmniej 14tki i przynajmniej oponki o szerokości 185, czyli w opcji z 14tkami wychodzi 185/55/14... I frajda z jazdy nie tylko na prostej... ;)
-
przewygodne fotele od Hondy Prelude
Tak, o fotelach wartawało by pomyśleć. Ciekawy jestem z jakiego autka pasowałyby fotele do Starlety, bez większych przeróbek oczywiście, bo z tego co pamietam Kamyk_ST troszkęmusiał sięnapocić żeby wcisnąć fotele od Prelude. Wiemy już na 100% jedno: wchodzą napewno fotele od Subaru (Def) oraz od Hondy Prelude (Kamyk_ST)
-
posiadam starlet z 97 roku ,jezdzi sie super ,wygodna i te przyspieszenie 8)
-
Do starlety pasuja rewelacyjnie fotele od suzuki swuft!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! fotele od tego suzuki sa poprstu fenomenalne!!!! (rocznik 2002-2005) i przelozenie tych foteli nie wymaga wiekszych przerobek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
nie swuft tylko swift :) sory....
-
Masz taka opcje po prawej stronie jak edytuj post. Zapoznaj sie z nia...
-
Autko super :)
Jedynie fotele są badziewne. Po kilku godzinach jazdy strasznie bolą nogi i pupcia... ale jest na to rada - robić przerwy i podczas nich porządnie rozruszać nogi :)
-
Autko super :)
Jedynie fotele są badziewne. Po kilku godzinach jazdy strasznie bolą nogi i pupcia... ale jest na to rada - robić przerwy i podczas nich porządnie rozruszać nogi :)
Albo wymienić fotele, o tym dużo więcej w innym wątku >>>>Wątek o fotelach (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=2303&highlight=fotele) <<<<
-
mi moja starleteczką jeździ sie poprostu super, tylko narazie mam przeklęte 13-stki :( i to troche denerwuje ale reszta jest bardzo ok :D
-
mi moja starleteczką jeździ sie poprostu super, tylko narazie mam przeklęte 13-stki :( i to troche denerwuje ale reszta jest bardzo ok :D
Witam!
Starletką jeżdziłem od nowości (od 98r.) przez 5 lat, zrobiłem 130 tys. km. i sprawowała sięświetnie. Jedna usterka to łożysko tylnego koła wymienione na gwarancji. Od dwóch
lat jeżdże Yarisem z Francji i jestem już mniej zadowolony bo jest po prostu awaryjna.
Dbajcie o swoje Starletki i nie sprzedawajcie ich! To świetne auta a im mniej w nich bajerów, tym mniej siębędzie psuło!
-
Ja w swojej nic nie zmieniam nie tuninguje bo uważam ze to nie jest autko zbyt dobre do tuningu. Jedyne co w niej zrobilem to założyłem system audio, a zrobic chce migacze na białe i to wszystko. A co do silnika to nic nie zmieniam, nie ma sensu.
-
Do silnika nie można mieć zastrzeżeń. pomimo braku systemu VVTi chodzi jak złoto.
Starletką w trasie wyprzedzałem bez stresu na 5-tce z trzema pasażerami!
Pozdrawiam wszystkich urzytkowników "gwiazdek"!
-
Witam!!! Śmigam Gwiazdeczką z 93' od ponad miesiaca i mimo tego, ze mam w niej do wymiany sprzeglo, simeringi, amorki i wiele innych rzeczy to uwazam ze to autko jezdzi naprawde super, a robie tym wozem kolo setki dziennie!!! Szkoda tylko ze nie ma w niej obrotomierza, ale niedlugo sie nad tym pomysli:)... Pozdrawiam!!!