Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: krzysztofS w 26 Grudnia 2004, 10:01:32
-
W moim półtorarocznym Yarisku 1.0 MT od pewnego czasu zaczął siępojawiać pewiem niepokojący mnie smrodek. :(
Śmierdzieć zaczyna w momencie, gdy koła stracą przyczepność i zaczunają buksować np. na lodzie czy też jak ostatnio na błotku. :shock:
Zapaszek, który pojawia sięw środku przypomina przypalony bigos :shock:
Czy ktoś z was miał już podobny problem :?: Czy może być to "przypalające" sięsprzęgło automatyczne :?:
:modlitwa
-
U mnei smierdzi czase mspalona guma jak za mocno gaz przycisne przy ruszaniu :lol:
-
...moze za duzo gazu dodajesz :roll: :wink:
-
Chlopie ! Nie pal gumy, to nie bedzie smierdziec... :lol:
-
po 1 kolega pisze, że na lodzie albo na błotku a tam ciężko spalić gumy a po 2 zapach spalonej gumy ma niewiele wspólnego z przypalonym bigosem. Może to coś ze sprzęgłem???
Proszęnie robić OT na wątku technicznym- bez dowcipnych uwag panowie
-
to nie sa dowcipne gadki tylko prawda :evil: na blocie tymbardziej kolo boksuja i std ten smrodek :adiabelek
-
No na błocie to raczej gumy nie przypalę. Interesuje mnie czy ktoś z kolegów lub koleżanek miał podobny przypadek. Poprzednio miałem wozik z klasycznym automatem więc przy buksowaniu kół na lodzie czy błotnistym podjeździe nic sięnie działo. Yaris jest jeszcze na gwarancji, więc zawsze mogęto zgłosić w ASO, ale chciałbym zgłosić np. problem ze sprzęgłem a nie "dziwny smrodek". A jaki zapach jest jak się"przypala" sprzęgło w skrzyni manualnej?
-
u mnie nic takiego nie wystąpiło
-
:asmiliecry Szkoda, że zostajęsam z tym problemem.:aduh W styczniu jadęna przegląd po 30 tys. km więc zgłoszęproblemik. :anarty Czy jeżeli byłaby to jakaś usterka sprzęgła, to zostanie ona usunięta w ramach gwarancji :?: :bojjjjjjjjjj
-
sprzęgiełko + smrodek z oponek, daj sięuleżeć okładdzinie na tarczy sprzęgła troszeczkę, u mnie po wymianie sprzęgła dopiero po roku już prawie nie czuć wcale
-
Smok, rozpedz kiedys furke na lodzie ( w miejscu oczywiscie ) do 100 km/h i wtedy pogadamy... ;)
Smierdzi ze az milo :D
-
ja tak auta nie katuję- szkoda mi
-
Ja tez nie wierzylem, ze na lodzie da sie przypalic gumy...
A jednak. Wiecej tego nie powtorze.
Tez szkoda mi furki, ale ciekawosc musialem zaspokoic ;)
-
to tak jak na oleju :tonguepop tez sliski :-DD
-
Znajomy powiedział mi, że to może być kwestia wyregulowania docisku. :aangry Robią to w ramach gwarancji. :aclap Za 1 700 km mam przegląd po 30 tys. więc zgłoszęproblem. :athunbsup
-
Sam sie kiedys zdziwilem, jak zakopawszy sie Ave w lesie w sniegu (zachcialo nam sie z zona igraszek :oops: ), poczulem gume, bo przedarlem sie przez warstwe sniegu do sciolki lesnej.
-
Znajomy powiedział mi, że to może być kwestia wyregulowania docisku. :aangry Robią to w ramach gwarancji. :aclap Za 1 700 km mam przegląd po 30 tys. więc zgłoszęproblem. :athunbsup
niop ale prosta to sprawa nie jest, sprężynki itp. pierdoiłki, więc życzępowodzenia regulującemu to :adiabelek
no ale nie ma jak 3 lata/100kkm gwarancji
-
Jak powiedziałem w ASO podczas przeglądu o smrodku, to usłyszałem "Oj!". :modlitwa Facio piastujący stanowisko "doradcy serwisowego" poprosił abym w wolnej chwili podjechał i zostawił autko na kilka godzin :asmiliecry, aby je mogli trochępopiłować na lodzie i jak to powiedział "określić rodzaj smrodku". :aduh Przy okazji zajmą sięteż "zgrzytającym rozrusznikiem":aslyer (zaczął zgrzytać na dwa dni przed przeglądem, po przekroczeniu 29000 km przebiegu :roll ).
-
no i jak po wizycie w ASO?