Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Piotr Sas w 10 Grudnia 2009, 21:35:48

Tytuł: Zapieczony tłoczek ....
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 10 Grudnia 2009, 21:35:48
Witam.
Może ktoś z was ma pojęcie jak rozruszać zapieczony tłoczek hamulcowy bądź gdzie zamówić komplet tłoczków na przód do E11 za rozsądne pieniądze?

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Zapieczony tłoczek ....
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 10 Grudnia 2009, 22:05:10
Witaj.
Ja poradziłem sobie z zapieczonym tłoczkiem dzięki WD-40,starym klockom hamulcowym i dużej cierpliwości.WD-40 jest kilka rodzaji.Trzeba znaleźć taki bez silikonu i smarujący a nie odrdzewiający bo guma ochronna szybko się rozleci.
Odginasz gumę w kilku miejscach i walisz WD ile wlazie a odginasz w kilku miejscach żeby swobodnie cały syf mógł sobie wypłynąć.Palisz fajkę,dopijasz browar,urządzasz pogaduchy i po 15 minutach wsadzasz klocki w szczęki i podważasz tłoczek żeby się schował.Jak zacznie znowu ciężej iść powtarzasz manewr z WD.Jeśli zdecydujesz się na demontaż całej szczęki uważaj żeby płyn hamulcowy nie skapał Ci na gumę bo się też może rozsypać.Mam nadzieję ,że moja rada Ci pomoże.U mnie już kilka razy(w różnych autach)zdało to egzamin.
Ps.Nie zapomnij odkręcić korka zbiorniczka wyrów.płynu hamulcowego :-)
Pozdro
Tytuł: Odp: Zapieczony tłoczek ....
Wiadomość wysłana przez: lewmichal w 10 Grudnia 2009, 22:07:52
Ale jeżeli tłoczek ma wżery, to pozostaje tylko do wymiany, bo będzie się często zapiekał. Ja ostatnio przerabiałem to w Carinie. Części zamawiane w Toyocie (tłoczek + uszczelki gumowe) ok. 200 zł.
Tytuł: Odp: Zapieczony tłoczek ....
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 10 Grudnia 2009, 23:14:02
No niestety tłoczki,szczególnie jeśli klocki są używane do końca swojej żywotności lubią się zapiekać. Na wżery nie ma rady i jeśli wystąpią trzeba je wymienić.
Pozdro
Tytuł: Odp: Zapieczony tłoczek ....
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 11 Grudnia 2009, 00:39:20
Bez urazy, ale czy to na pewno tłoczki ?
Pierwsze co się "sypie" w zaciskach to kołki prowadnic.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Zapieczony tłoczek ....
Wiadomość wysłana przez: Piotr Sas w 11 Grudnia 2009, 11:23:21
Bez urazy, ale czy to na pewno tłoczki ?
Pierwsze co się "sypie" w zaciskach to kołki prowadnic.
Pozdro.
Perzan na 100 % tłoczek z lewej strony.
Już raz był robiony przez mechanika i dlatego bardziej bym sie skłaniał ku jego wymianie.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Zapieczony tłoczek ....
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 11 Grudnia 2009, 22:58:16
Perzan na 100 % tłoczek z lewej strony.
Już raz był robiony przez mechanika [...]

To wiele tłumaczy ;)  <diabel>  :grin:
Pozdro.