Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: ilb w 21 Grudnia 2009, 20:18:25
-
Heja :-)
Kolega ma mały-duży problem.
Pacjent to Corolla 1,4 vvti, rocznik 2004 w kombi. Na biegu jałowym, gdy sobie chodzi bez dotykania gazu pali tylko na 3 cylindry. Sytuacja taka sama na silniku rozgrzanym i zimnym. Delikatne dodanie gazu i problem znika. Cewki zamienione miejscami (bez rezultatu), świece wymienione. Z błędow tylko informacja o braku zapłonu na trzecim cylindrze.
Może ktoś spotkał się z taką sytuacją?
-
Heja :-)
Kolega ma mały-duży problem.
Pacjent to Corolla 1,4 vvti, rocznik 2004 w kombi. Na biegu jałowym, gdy sobie chodzi bez dotykania gazu pali tylko na 3 cylindry. Sytuacja taka sama na silniku rozgrzanym i zimnym. Delikatne dodanie gazu i problem znika. Cewki zamienione miejscami (bez rezultatu), świece wymienione. Z błędow tylko informacja o braku zapłonu na trzecim cylindrze.
Może ktoś spotkał się z taką sytuacją?
Witam.
U mnie jak padła monocewka i silnik palił na 3 gary to mocno trzęsło budą, czy dodawałem gazu czy nie. Ale ja bym stawiał w tym przypadku na padniętą monocewkę.
Zamiana miejsca monocewek pokazywała, że znów nie pali trzeci gar?
A zmierzony jest stopień sprężania na poszczeg. cylindrach?
Pozdrawiam
-
Nie pali na pierwszy cylinder :-(
Ciśnienie mierzone, po 13 na każdym cylindrze.
Zawsze problem jest z tym samym cylindrem, co świadczyłoby o tym, że cewki są ok (były zamieniane między cylindrami).
-
No to może problem tkwi we wieszającym się wtryskiwaczu?
-
Odłączałeś wtyczki od wtrysków? <zalamka> Co ja pierniczę - zamień miejscami wtryski.